EVELINE COSMETICS

100% Kwas hialuronowy od Eveline!

piątek, grudnia 27, 2013



Witajcie :), już dzisiaj po świętach, leniuchujecie jeszcze? Ja muszę dzisiaj trochę popracować i znowu dwu dniowe błogie lenistwo:) Przychodzę dzisiaj do Was z produktem, który otrzymałam od Eveline ale ja jeszcze nie mam problemów ze zmarszczkami (oby jak najdłużej :D) tak więc produkt przekazałam swojej cioci i to ona Wam opowie co i jak w trawie a raczej w opakowaniu piszczy :) 

 O całości paczki jak i skąd się u mnie wzięła możecie przeczytać Tutaj) Z wszystkimi produktami Eveline (które pewnie i tak w dużej mierze znacie) można zapoznać się na ich stronie http://eveline.pl/ . 


Ale starczy już gadania, czas na recenzję - dowiecie się czy cioci się podobał czy też nie, zapraszam!:)

Data rozpoczęcia testów: 27.11.2013
Data zakończenia testów: 23.12.2013
Czas trwania testów: 26 dni













Efekty przeprowadzonych testów:

Opinia cioci Bogusi:

Bardzo ucieszyłam się z możliwości wypróbowania tego kosmetyku. Praktyczne poręczne opakowanie sprawiające, że jego aplikacja jest dziecinnie prosta, a to jest to co w kosmetykach zawsze mnie urzeka. Sceptycznie nastawiona do wszystkich kosmetyków, które zapewniają mnie bogatym działaniem za namową postanowiłam wypróbować. Konsystencja serum była dla mnie bardzo dużym zachwytem, ponieważ nie jest lejąca, ale również nie przypomina ściśle zbitego kremu wygląda na taka kropelkę wody. Bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania co jest dla mnie wielkim plusem, ponieważ nie lubię czuć czegoś na mojej twarzy. Serum stosowałam tak jak było to napisane na opakowaniu i jestem z niego bardzo zadowolona po pierwsze moja skóra stała się bardziej naprężona, miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Co do zmarszczek to mam ich bardzo dużo, ponieważ nie jestem już 20 letnią dziewczyną, ale 40 letnia kobietą, która również lubi dbać o swój wygląd. Zmarszczki małe pojedyncze muszę przyznać, że są praktycznie niewidoczne jednak te większe stały się tylko płytsze. Jednak uważam, iż kosmetyk i tak spisuję się bardzo dobrze. Z pewnością zakupie jeszcze nie jedno opakowanie jak tylko wykończę do końca obecne. Ponieważ jest ono bardzo wydajne. Kosmetyk stosowałam bez użycia jakiegokolwiek kremu i nie dostrzegłam na swojej skórze żadnych zaczerwienień czy tez oznak uczulenia.







Podsumowując: 

Ja osobiście z kosmetyku jestem zadowolona. Mogę polecić jest wart wypróbowania i z
pewnością lepiej się spisuje niż niejedne produkty, które do tej pory stosowałam. Dziękuje za możliwość przetestowania produktu i pozdrawiam wszystkich czytelników tego bloga.

Bogusia.


Bardzo dziękuję cioci za przetestowanie i możliwość podzielenia się z Wami:) Używacie takich specyfików? Czy jeszcze nie te lata?:) Pozdrawiam Was Ahoj!:)


 

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

19 komentarze

  1. Ja mam podobne serum z Soraya, ale nie jestem z niego do końca zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kosmetyki Eveline, a tego jeszcze nie miałam , więc czas bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię, ostatnio dzięki paczce od nich znalazłam kilka naprawdę fajnych produktów, do których na pewno wrócę jak skończę obecne:)

      Usuń
  3. Chyba kupię taki mojej mamie. Ostatnio sporo osób je chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jeszcze nie te lata ;D ale w sumie na dobra sprawe mozna juz troche zabezpieczac skóre na przyszlosc ;D Ale to moze za jakies kilka lat :D chociaz no sam a nie wiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda tylko ze kwas hial, dziala tylko na powierzchni skory a nie wnika glebiej (jest za duza czasteczka) dlatego jedyna sluszna metoda to wstrzykniecia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro według producenta "głęboko regeneruje i odżywia" to albo jakoś jednak wnika głębiej albo to bujda:)

      Usuń
  6. Kiedyś sama skuszę się na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kwas HA w czystej formie tj w 100% - ma postać proszku.

    Ot, taka ciekawostka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie jest to 100% bo by wytrzymał dzień, dwa - więc pewnie zawiera jakieś substancje konserwujące czy coś takiego

      Usuń
  8. poczekam jeszcze jakiś czas na niego;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dużo dobrego o nim czytałam, dobrze wiedzieć że istnieje jak przyjdzie potrzeba :))

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię Eveline :) kosmetyk idealny dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wielką ochotę na ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  12. Póki co zmarszczek nie mam ;-)
    ale firm lubię, cenię sobie polskie produkty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od czasu do czasu stosuję takie produkty. Wydaje mi się czasami, że drogeryjne kosmetyki będą za słabe dla mnie, jak będę mieć już wyraźne zmarszczki skóry czy utraci ona elastycznej bez powodów nie wymyśliliby tyle zabiegów medycyny estetycznej. Jak dla mnie lepiej zapobiegać wcześniej procesom starzenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. oo, nie widziałam go jeszcze :) Świetnie, że sprawdził się u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).