ANTYPERSPIRANT

Nivea Stress Protect Antyperspirant dla kobiet-Recenzja

czwartek, stycznia 16, 2014



Marka:NIVEA 
Cena: 17,00 zł / 250ml 
Informacje od producenta: 
Działanie: 
- skuteczna ochrona przed poceniem nawet w sytuacjach stresujących – zawiera formułę StressProtect i kompleks cynku, 
- 48h ochrona antyperspirantu i delikatna pielęgnacja Nivea, 
- przebadany dermatologicznie, 
- nie zawiera alkoholu i barwników. 
Rozpylać z odległości 15cm wyłącznie na skórę pod pachami. Pozostawić do wyschnięcia. 
Dostępny w dwóch pojemnościach: 150ml i 250ml 









                                Moja Opinia: 
Skusiłam się na jego zakup, ponieważ akurat natrafiłam na promocje i niestety, gdybym wiedziała co się szykuje nie wydała bym na niego ani grosza. Opakowanie standardowe nie ma się zbytnio tutaj nad czym rozczulać. Zapach powiem szczerze, że jest typowy chyba dla nivea, ponieważ wszystkie te produkty pachną mi tak samo z mała różnicą, że ten jakoś drapał w gardło. Producenci oferują nam bardzo szerokie działanie, ale to tylko lanie wody. Jeśli ten produkt chroni przed poceniem to ja chyba mam jakieś problemy z tym. Ponieważ żadnej ochrony nie zauważyłam jedyne co dobrego mogę powiedzieć na jego temat jest to, że faktycznie on odświeża i nie czuć zapachu potu. Antyperspirant jednak pozostawia delikatne białe ślady pod pachami, jak również zostawia ślady na kolorowych ubraniach. Co do wydajności to niestety nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ po tygodniu stosowania pożegnałam się z nim, ponieważ niby nie zawiera alkoholu jest przebadany dermatologicznie, a mimo to strasznie wysuszał mi skórę, jak również ja delikatnie podrażniał i nie czułam się z tym podrażnieniem jednak komfortowo. Chociaż to podrażnienie jest chyba kwestią indywidualną, ponieważ moja kuzynka również go stosowała i nie miała z tym problemu. Ogólnie rzecz biorąc tutaj własnie przekonujemy się, że nie warto ślepo ufać reklamie. Czy kupiła bym ten produkt raz jeszcze? Zdecydowanie nie i ja ze swojej strony nie polecam, chociaż pewnie ma on swoich zwolenników ja żałuje zakupu nawet pomimo promocji.


PLUSY: 
-odświeża 

NEUTRALNE: 
-podrażnienie 
-wysuszenie 

MINUSY: 
-zapach 
-działanie 
-pozostawia ślady 
-nie pielęgnuje 
-nie wart swojej ceny 

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

20 komentarze

  1. Widziałam go nie raz w Rossmannie, ale nie kupiłam go, będę musiała zatem rozglądnąć się za nim ale chyba w wersji kulki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że chcesz się osobiście przekonać, jaki to jest on beznadziejny?

      Usuń
  2. a ja powiem szczerze, ze po takich antyperspirantach dostaje wysypki jedyne co z Alterry ten naturalny mogę używac...

    OdpowiedzUsuń
  3. do mnei wlasnie teraz przyszedl antyperspirant z jaśminem ;p z gaju oliwnego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie antyperspiranty z Nivea kompletnie się nie sprawdzają. Najzwyczajniej są za słabe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to już dawno nie miałam nic od Nivea..

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znoszę antyperspirantów Nivea. Raz się zraziłam i już powrotu nie będzie! Miałam w sztyfcie i był totalną porażką. Zupełnie nie chronił przed potem i przykrym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wersję w kulce i ogólnie jestem zadowolona, nawet fajnie się sprawdza ;) Antyperspirantów w spray`u Nivea akurat nie lubię :/

    OdpowiedzUsuń
  8. jak minusem jest zapach to masakra:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bardzo lubię wszelkie produkty Nivea i uważam, że są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mój najulubienszy to Fa sport różowy. I teraz wykańczam te których nie lubie a były w zestawach w żelami przez co sie skusilam:P Wprowadzam denko bo zadużo mam napoczętych rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony to ten z Biedronki jest tani i świetny na razie nie szukam innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uu słaba opinia :) antyperpirantów nie używam ale kosmetyki nivea lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go, ale po Twojej recenzji z pewnością go nie kupię ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. na początku sprawdzał się u mnie świetnie, ale potem strasznie wysuszył mi skórę pod pachami... nie miałam z tym wcześniej problemu, ale na szczęście uratowała mnie maść Himalaya. także plus za ochronę i wielki minus za pozostałe "działanie".
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm... miałam tylko niedługa styczność z podobnym Niea ale nie powiem niczego więcej, gdyż nie był mój a korzystałam tylko okazjonalnie. Szkoda, że wysuszał :/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).