BALSAM DO CIAŁA

Co mi zostało z obietnic producenta .... Johnson's body care

piątek, lutego 28, 2014




Marka:Johnson & Johnson
Cena: 19zł / 400ml
Informacje od producenta:
Balsam do ciała stworzony przez Johnson`s - eksperta w dziedzinie gładkiej i delikatnej skory. Wzbogacony masłem shea i masłem kakaowym, znanymi ze swoich właściwości nawilżających i wygładzających. Intensywnie nawilża, pozostawiając skorę miękką przez cały dzien. Wygładza, pozostawiając skórę naturalnie promienną.Odpowiedni do codziennego użycia. Szybko sie wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Posiada wyjątkowy delikatny zapach. Pozostawia skore naturalnie piękną.







Moja Opinia:

Opakowanie przez swoje rozmiary jest strasznie niewygodne, zupełnie nie przypadło mi do gustu zresztą również jak zapach tego balsamu co prawda czuć w nim kakao ale muszę przyznać że zapach jest raczej bardzo nienaturalny. Kolejnym jak dla mnie minusem tego produktu jest konsystencja ponieważ jest ona lejąca i niestety po mimo 400ml balsam znika w oka mgnieniu. Mimo swojej mi nie odpowiadającej konsystencji balsam bardzo szybko wchłania się w moją skórę bez pozostawiania tłustej warstwy i to zdecydowanie mogę nazwać plusem. Co do działania producent obiecuje nam wiele dobrego po tym balsamie oczywiście skóra staję się delikatna i miękka w dotyku ale kosztem tego iż po 2 tygodniach stosowania na brzuchu pojawiły mi się dziwne czerwone krostki ;/. Tego oczywiście już producent nie obiecał :). Balsam z pewnością naszego ciała nie wysusza wręcz przeciwnie czułam zdecydowanie dość dobre nawilżenie ale również nieciekawy chemiczny zapach o którym wspomniałam wyżej. Wydajności niestety ja osobiście nie mogę ocenić ponieważ gdy wyskoczyły mi krostki przestałam go używać ale za to używała go moja znajoma która z wydajności niestety nie była zadowolona.



Czy kupiłabym ten produkt raz jeszcze? Nie uczulił mnie i wole do tego nie wracać! Czy polecam sama nie wiem ponieważ uczulenie może być kwestią indywidualną ale zapach i konsystencja mogą odpychać od zakupu:)



PLUSY:

-miękka skóra
-nawilżenie
-wchłanianie

NEUTRALNE:
-uczulenie
-cena

MINUSY:
-konsystencja
-wydajność
-opakowanie
-uczula

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

20 komentarze

  1. Jestem balsamowym leniem i taka pojemność balsamu omijam szerokim łukiem, ciężko by mi było ją wykorzystać do końca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kidyś miałam, ale byłam zadowolona.
    Tylko miałam inną wersję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uczulenie uważasz za neutralne? Moim zdaniem, to najważniejszy minus dykswalifikujący ten produkt. Chyba jednak wolę treściwsze konsystencje, poza tym 400 ml balsamu nie byłabym w stanie zużyć, bo często zapominam o balsamowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uczula jest w pozycji minusów jak dla mnie, ale również w neutralnych ponieważ inne osoby mogą podczas stosowania tego produktu nie zauważyć takich oznak

      Usuń
  4. o ile dla dzieci kosmetyki tej marki cenię, dla siebie jeszcze nie używałam, ale jak widać niewiele straciłam

    OdpowiedzUsuń
  5. aż dziwne że Cię uczulił :O swego czasu kosmetyki Johnson's były chyba najlepsze bo nawet najdelikatniejsza skora była z nimi bezpieczna :( szkoda, że to się zmienia

    OdpowiedzUsuń
  6. sporo ma tych minusów i takie jednak zniechęcające, jak uczula na pewno nie zaryzykuję ..

    OdpowiedzUsuń
  7. więcej minusów niż plusów :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nigdy mnie te balsamy nie kusiły i chyba dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też się nie sprawdził. W ogole produkty Johnsons mi nie podchodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi nie podchodzą żadne produkty Johnsons :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe czy ten produkt by mnie uczulił :P

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie najbardziej dyskwalifikuje to, że uczula. Już mam dość krostek. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za balsamami Johnsons, a na tego na pewno nawet nie spojrzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam tego balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. balsam z taka konsystencja? bleee też nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaskakujące, że kosmetyk Johnson's Baby uczulił... ale każda skóra i każdy organizm jest inny. To nie pierwszy raz, kiedy masz kłopot po zastosowaniu kosmetyku. Chyba powinnaś poczytać składy, prawdopodobnie jesteś na coś uczulona.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).