LIRENE

Na spotkaniu z "odmienionymi" stopami ....:)

czwartek, marca 20, 2014




Marka: Lirene

Cena:  ok 8-10 zł / 75ml

Informacje od producenta: 

Poczuj komfort zadbanych stóp!

CZY TEN KOSMETYK JEST DLA CIEBIE?

Krem regenerujący został stworzony z myślą o potrzebach skóry popękanej i przesuszonej.

Chciałabyś się cieszyć zadbanymi i pięknymi stopami?

Krem regenerujący zmiękcza oraz wygładza skórę  oraz stymuluje regeneracje naskórka likwidując bolesne zrogowacenia i powstające przy chodzeniu uszkodzenia. Zawarty w kremie olejek z drzewa herbacianego koi i łagodzi podrażnioną skórę.



Witajcie, chciałabym Wam dzisiaj pokazać regenerujący krem do stóp. Jestem ciekawa czy swoim stopom poświęcacie tyle czasu i uwagi co np dłoniom? :) Ja tak prawdę mówiąc staram się dbać systematycznie - fakt czasami różnie to wychodzi ale staram się :) Dla tego kremu trzeba się trochę poświęcić tylko czy warto?!



MOJA OPINIA:





Wcześniej jakoś mało pisałam Wam o kremach i innych preparatach do stóp jakich używam - przyszedł więc dzisiaj ten czas :) Zacznę od ceny która jest przyjazna dla kieszeni ale ja już nie raz się przekonałam że wysoka cena nie zawsze idzie w parze z jakością i działaniem. Za ok 8 zł otrzymujemy plastikowe opakowanie  posiadające zwyczajne zamknięcie typu klik - ja osobiście wolałabym jakiś pojemniczek, słoiczek itd.  bo zwyczajnie pod koniec produktu trzeba go rozciąć aby zużyć całość. Strasznie nie lubię ciąć tych opakowań itp:) Konsystencja jest zwyczajna - typowo kremowa, nie jest lejąca się ale nie jakoś bardzo zwarta, koloru białego. Aplikacja jest dziecinnie prosta i nasz krem w bardzo łatwo pozwala się rozprowadzić. Wydajność jest moim zdaniem duża - przy regularnym stosowaniu starcza na dość długo. Krem bardzo szybko się wchłania i jeśli nałożymy zbyt grubą warstwę pozostawi delikatną, klejącą się powłokę - dlatego proponuję używać na noc, posmarować i do spania:). Unikniecie w ten sposób wywinięcia orła :) jak i warstwa która krem zostawi rano można bez problemu zmyć. Zapomniałabym o zapachu :D chociaż niektórym z Was może on przeszkadzać ale ja osobiście lubię ziołowe zapachy i taki też zapach ma ten krem - delikatny, naturalny, ziołowy ale kto nie lubi zapachu ziół będzie musiał się poświęcić i szybko myć ręce i wskakiwać w skarpetki:D

Ok teraz działanie, muszę zaznaczyć że ja używam go na noc - myślę że używanie na dzień to nie jest dobry pomysł, stopy mogą się nadmiernie pocić a tego chyba nikt nie lubi:). Po nocy z kremem moje stopy są miękkie i delikatne. Świetnie nawilżone i przyznaję że w żadnym kremie do stóp aż takiego nie spotkałam. Staram się dbać o stopy regularnie więc siłą rzeczy nie znajdę na swoich stopach pęknięć czy kosmicznie zrogowaciałego naskórka ale myślę że ten krem i z tymi problemami by sobie poradził. Krem świetnie zmiękcza delikatnie zrogowaciały naskórek i rano spotkacie swoje odmienione, wygładzone stopy :) - oczywiście jeśli wykażecie się regularnością do czego bardzo zachęcam!:)
Plusy:
- cena
- konsystencja 
-wchłanianie 
- nawilżenie
- wydajność
- szybkie działanie
- delikatne, miękkie stopy
- trafne obietnice producenta



NEUTRALNE: 
- zapach
- opakowanie
Minusy:
- brak


Czy kupiła bym ten produkt raz jeszcze? Ja jestem jak najbardziej na tak:) Bardzo spodobał mi się ten krem i z pewnością kupię jeszcze nie raz.

 A teraz przyznawać się szybko która z Was regularnie dba o swoje stopy?:)

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

8 komentarze

  1. Gdybym była bardziej systematyczna w pielęgnacji stóp to pewnie bym go kupiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam o nim dużo dobrego, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kremy do stóp z mocznikiem. Teraz używam serum Delia z mocznikiem ale jest go tam mniej (25%). Kiedyś miałam maść z apteki i tam było 35% i to była rewelacja :)
    To mocznik rozpuszcza zrogowaciały naskórek - dla mnie to najważniejszy składnik takich kremów. Muszę sobie sprawić ten Twój kremik - jest mocniejszy niż mój :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten kosmetyk, uratował moje stopy i nie wyobrażam sobie nie mieć go w zapasach :).

    OdpowiedzUsuń
  5. ja o stopy niestety dbam tylko latem :D albo jak mnie buty obetrą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Biegnę do sklepu, wreszcie skuteczny krem do stóp!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).