DEMAKIJAŻ

Melisowy micel - mieszanka odczuć i działania.

piątek, kwietnia 18, 2014




Witajcie:), ponad 2 miesiące temu zaczęła się moja współpraca i przygoda z firmą URODA Polska ( pisałam o tym tutaj - <klik>). Czas szybko leci i chciałabym Wam dzisiaj pokazać płyn micelarny :)



MARKA: URODA Polska
CENA: 8 zł / 200ml
INFORMACJE OD PRODUCENTA:

Działanie: oczyszcza, łagodzi, pielęgnuje.
Wyciąg z melisy regeneruje, łagodzi, uspokaja i odświeża. Przynosi ulgę zmęczonej skórze. Wyciąg z zielonej herbaty spowalnia efekt starzenia się skóry, pobudza jej mikrokrążenie, uelastycznia. Chroni przed wolnymi rodnikami. Prowitamina B5 działa leczniczo i łagodząco na podrażnioną skórę, wygładza i poprawia jej koloryt. Alantoina łagodzi, nawilża, wygładza i zmiękcza skórę.





Moja Opinia 

Długo się zbierałam do napisania tej recenzji ponieważ nie chciałam zupełnie tak od razu pochopnie oceniać tego produktu a że mam kilka płynów micelarnych to miałam dobre porównanie:). Zacznijmy może od opakowania, które jest bardzo poręczne i pozwalające na wydobycie wystarczającej nam ilości produktu. Bardzo przyjazna szata graficzna na naszej butelce z pewnością przykuwa uwagę i to z pewnością są plusy. Kolejną kwestią jest zapach płynu moim zdaniem jest on bardzo świeży i przyjemny chociaż może on nie przypaść do gustu bardziej wybrednym :) ale mi osobiście on nie przeszkadza. Jeśli chodzi o konsystencje tutaj nie mam nad czym się wywodzić ponieważ jest zwyczajna jak to na płyn micelarny przystało.


 Najważniejszą kwestią z pewnością jest działanie produktu jak również demakijaż. Jeśli chodzi o demakijaż to nie mam tutaj do produktu jakichkolwiek zastrzeżeń ponieważ z tym radzi sobie bardzo dobrze i zmywa zarówno podkład jak i inne elementy naszego makijażu. Niestety, co prawda produkt ten bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem ale z pewnością nie łagodzi podrażnień. Wręcz przeciwnie jeszcze je powoduje! Co prawda podczas zmywania twarzy nie zauważyłam oznak podrażnienia ale niestety było inaczej jeśli chodzi o zmywanie okolicy oczu. Mimo tego iż płyn bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem to u mnie dyskwalifikuje go to iż  strasznie podrażnia mi skórę pod oczami i to na tyle bardzo iż skóra ta staje się czerwona i strasznie szczypie.



Niestety efekt szczypania pojawia się przy każdym stosowaniu,
 a zaczerwienienie utrzymuje się bardzo długo. Dodam jeszcze iż podrażnienie to nie znika po użyciu kremu nawilżającego co jest naprawdę bardzo dużą udręką. Płyn moim zdaniem nie nadaje się do demakijażu oczu, tym bardziej tych wrażliwych, ponieważ tak jak było w moim przypadku może powodować podrażnienia jak również ich szczypanie a przecież nie oto chodzi. Poza podrażnieniem oczu i ich okolic nie zauważyłam oznak wysuszania jak również innych zmian spowodowanych uczuleniem itp.

 Dodam jednak iż nie jestem uczulona na żaden składnik naszego produktu - z pewnością nie nadaje się dla osób, których uczula melisa czy też inny składnik znajdujący się w tym produkcie. Wydajność - niestety tutaj nie wypowiem się na ten temat ponieważ szczypiące mnie oczy jak również podrażnienia wokół oczu spowodowały że praktycznie cała butelka stoi jeszcze na półce. 

Teraz zobaczcie jak sobie radzi z demakijażem:) (jedno przejechanie)





Podsumowując: Płyn micelarny który bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem ale moim
zdaniem nie jest to wystarczający argument by usprawiedliwić podrażnienia jakie powoduje. U mnie właśnie to dyskwalifikuje go zdecydowanie bo podczas zmywania makijażu chce czuć się komfortowo. Niestety on komfortu mi nie zapewnia. Produktu tego nie polecam wrażliwym lecz z pewnością ma on swoich zwolenników.

Może u Was lepiej się spisze i da doskonałe efekty:). 
 Tutaj możecie zobaczyć, kupić itp - <klik>
Strona producenta - <klik>

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

6 komentarze

  1. Nie znam go, ciekawe czy u mnie sprawdziłby się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie czeka na przetestowanie, kurcze zaczynam się bać, że będzie mi podrażniał okolice oczu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam. Jest już na wykończeniu ale bardzo dobrze się u mnie spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. U. Mnie się niestety nie sprawdził, szczypał

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja byłam z niego w miarę zadowolona, ale nie używałam go w okolicach oczu, ponieważ na opakowaniu nie ma informacji, że jest do tego przeznaczony ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem zadowolona z tego płynu. W moim przypadku nie radzi sobie z demakijażem. Wyżej wspomniany micel pełni u mnie rolę toniku.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).