EVELINE COSMETICS

Arganowa multiregeneracja po depilacji.

sobota, sierpnia 23, 2014



Hej, 
Dzisiaj przyszedł czas na kolejną recenzje produktu firmy Eveline Cosmetiscs. Tym razem będzie to Argan Oil -multiregenerujący oleje po depilacji. Jako że w paczce od Eveline były 2 produkty z takim samym przeznaczeniem a testowałam już kojący balsam po depilacji <klik>  to ten olejek postanowiłam podarować mojej kuzynce :). Jeśli jesteście ciekawi czy spisał się on u niej zapraszam Was dalej:)












NAZWA:
 
Multiregenerujący oleje po depilacji
CENA: 14,99 zł / 75 ml
NFORMACJE OD PRODUCENTA:
Złoty kompleks 7 najcenniejszych dla skóry olejków pielęgnacyjnych i regenerujących.
Działa kojąco, naprawczo i odżywczo, pozostawiając skórę aksamitnie gładką i elastyczną.
Multiregenerujący olejek po depilacji 8 w 1 ZŁOTY KOMPLEKS 7 OLEJKÓW WITAMINA E to innowacyjny kosmetyk łączący działanie wielu naturalnych substancji intensywnie odżywiających skórę. Olejek ma zbawienny wpływ na skórę po depilacji, doskonale przywraca jej równowagę
i spektakularnie poprawia wygląd. Zaawansowana formuła wzbogacona drogocennymi olejkami błyskawicznie koi i łagodzi podrażnienia, intensywnie nawilża i regeneruje, dzięki czemu skóra staje się elastyczna i aksamitnie gładka.

















Opinia Moniki (mojej kuzynki): 

 Od bardzo dawna borykałam się z problemem podrażnionej skóry, nie ważne czy używałam do depilacji maszynki elektrycznej, zwykłej czy jakiegoś kremu to od zawsze depilacja była dla mnie wielką udręką. Stosowałam już wiele rodzajów kremów tego typu i niestety po pewnym czasie było z nimi coś nie, tak więc gdy dostałam go do wypróbowania pomyślałam że pewnie nie mam co się zbytnio pozytywnie nastawiać. Jednak muszę przyznać że pozytywnie się zaskoczyłam . 


 Zacznijmy może od opakowania które według mnie jest proste, bardzo poręczne i wygodne.
Nie wyślizguje się z dłoni (chyba że po aplikacji zostanie nam na rękach:))  a jego mała dziurka znajdująca się pod zakrętką z łatwością pozwala nam na wydobycie odpowiedniej ilości produktu - chociaż pompka bardziej by pasowała:).

 Konsystencja jak na olejek przystało jest bardzo tłusta. Wydajność pomimo małej pojemności opakowania jest całkiem przyjemna - już niewielka ilość pozwala na wysmarowanie całej nogi:). Stosuje mój olejek już miesiąc a mam go jeszcze połowę, używam go przeważnie od 2 do 3 razy w tygodniu. Jeśli chodzi o zapach jak dla mnie jest on taki świeży, jedynym minusem/plusem jest to iż nie utrzymuje on się na skórze. Zapach wyczuwalny jest jedynie podczas aplikacji i chwile po niej. 





 Mimo tego iż produkt jest tłusty dosyć szybko się wchłania nie pozostawiając nieprzyjemnego tłustego uczucia co jest plusem. Przyznaję szczerze że nie miałam wcześniej takiego olejku więc ciężko mi porównać czas wchłaniania z innymi.

Ok to teraz najważniejsze:), czyli działanie.
Zawsze po depilacji moja skóra jest podrażniona, natomiast olejek daje jej "kolejne życie".
Moja skóra po tym olejku staje się miękka, nawilżona i przyjemna w dotyku. A  co najważniejsze to to iż produkt faktycznie łagodzi podrażnienia, po depilacji i wysmarowaniu moich nóg olejkiem po chwili ustąpiło pieczenie i zaczerwienie. 

 Jak dla mnie jest to mój hit i z pewnością po zużyciu tej butelki kupie następną - olejek świetnie działa na moją skórę i tylko żałuję że dopiero teraz trafił w moje ręce :) Nie mam mu nic kompletnie do zarzucenia i jak go zobaczycie gdzieś to polecam spojrzeć w jego kierunku :)

Miłego i ciepłego weekendu!

Więcej produktów firmy Eveline możecie obejrzeć na stronie http://eveline.pl/  
a także na Facebooku (gdzie są czasami fajne konkursy itp):) - https://www.facebook.com/EvelineCosmeticsPoland

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

13 komentarze

  1. przydałby mi się, bo przyznaję, że po depilacji moja skóra fatalnie wygląda :/

    ZAPRASZAM NA ROZDANIE CENNYCH NAGRÓD! :)
    http://packofblueberry.blogspot.com/2014/08/contest-with-betterware.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem ciekawy ten olejek, chyba i ja kiedyś się na niego skuszę, bo w sumie zawsze używam balsamów :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę koniecznie wypróbować :) Mi najlepiej łagodzi Ziaji balsam po depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polubiłam go jednak korek odkręcany jest kiepskim rozwiazaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go, ale jeszcze nie spróbowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią wypróbowałabym ten olejek, ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na początku myślałam, że to krem a tu takie zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbuję, bo depilacja jest dla mnie koszmarem - mam bardzo delikatną skórę skłonną do podrażnień.

    OdpowiedzUsuń
  9. Argan? jak na razie tylko na twarz:D

    OdpowiedzUsuń
  10. czego nie robi reklama. :D
    przecież to zwykły olejek do stosowania na ciało. nie ważne czy była depilacja czy nie. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czysty olejek arganowy, a po depilacji najlepszy jest żel aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).