CIENIE DO POWIEK

Neonowe cienie w sztyfcie - ale czy do oczu?

środa, sierpnia 20, 2014







Jakiś czas temu w Biedronce ukazała się nowa kolekcja Neon Colour.
Jako iż ja bardzo lubię neonowe kolory a przeglądając gazetkę rzuciły mi się w oczy "cienie w sztyfcie", traf akurat tak chciał iż dostałam je w małym prezencie. Miałam kiedyś sławny w blogosferze płyn micelarny Be Beauty i byłam zadowolona, dlatego też postanowiłam je wypróbować a moimi wrażeniami podzielić się z Wami :) Jeśli jesteście ciekawe jak się one spisywały i jakie to kolory zapraszam Was dalej :)  

Marka: Be Beauty
Cena: 19,99zł /1,4 g
Informacje od producenta:
Kolekcja Neon Colour Be Beauty Tegoroczne lato rozświetlą neonowe kolory: niebieski, fioletowy, różowy i żółty. Wybierz swoje ulubione i stwórz niepowtarzalny wakacyjny makijaż.



MOJA OPINIA:



Może żeby tak od razu nie psuć wrażenia zacznę od plusów tego produktu :). 
Plusem niewątpliwe jest to iż produkt ten nie spowodował u mnie podrażnień oczu jak również jakichkolwiek reakcji alergicznych. No i to było by tyle jeśli chodzi o takie zdecydowane plusy :)

 Samo opakowanie naszych "neonowych" cieni jest wykonane z dosyć cienkiego plastiku, co niestety nie chroni ich przed uszkodzeniami - z pewnością rozwalą się nawet przy drobnym upadku. Kolejną istotną kwestią jest ich konsystencja która jak dla mnie niestety jest beznadziejna gdyż jest bardzo zbita. Samo rozprowadzanie cieni na powiece jest bardzo niewygodne. 



Przez swoją konsystencje aplikacja cieni bezpośrednio z opakowania jest niestety bardzo niewygodna, zmienia się to jeśli nałożymy cień najpierw na dłoń a dopiero potem na naszą powieki. 


Jeśli chodzi o pigmentację naszych cieni nie jest ona jakaś tragiczna jednak po opisie producenta spodziewałam się czegoś bardziej robiącego wrażenia - takiego wiecie, kolorowego wow :D. Oczywiście uzyskamy intensywny kolor ale pod warunkiem iż przejdziemy naszą "kredką" kilkakrotnie. 

Cienie te posiadają perłowe wykończenie które bardzo ładnie wygląda i nie jest bardzo rzucające się w oczy - raczej takie delikatne. Jeśli już przemęczymy się przez cały proces nakładania cieni to z rozcieraniem ich nie mamy większego problemu i tutaj daje im zasłużony plus. Ale co nam po kilku słabych plusach? Jeśli za cenę 20 zł otrzymujemy produkt który niestety nie jest produktem trwałym - znika z naszych oczu już zaledwie po niecałej godzinie (!)...

Istotną kwestią tego produktu jest demakijaż tutaj w sumie nie mamy co zmywać :). 
Jeśli jednak coś tam nam zostanie to przebiega on sprawnie i bez problemu - cienie już po jednym przeciągnięciu znikają z naszych oczu. 

Wydajność jest kwestią indywidualną jednak wydaje mi się iż nie jest ona zbyt dobra a produkt ten mimo iż na sam koniec wygląda dosyć przyzwoicie raczej jest produktem dobrym na prezent dla małej dziewczynki która lubi się malować :). Jak dla mnie strata czasu i pieniędzy z pewnością za 20 zł znajdziemy cienie które będziemy mogli nazwać cieniami a nie "czymś podobnym" - jednym słowem Nie polecam :) i tylko całe szczęście że nie wydałam na nie ani złotówki :D

PLUSY:
-nie uczula
-nie podrażnia
-rozcieranie cieni

NEUTRALNE:
-pigmentacja

MINUSY:
-aplikacja
-konsystencja
-opakowanie
-cena
-wydajność
-trwałość

Miłego dnia!

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

29 komentarze

  1. Oj słaba pigmentacja i ich trwałość, ale może to i dobrze, Ale oczko wygląda "wakacyjnie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak za mną chodziły te cienie... Dobrze, że koniec końców nie dałam się na nie skusić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zaskoczona! Mam z tej serii pomadki i pudry do włosów - mają fenomenalną pigmentację i trwałość! Ale na cienie już wiem, że kusić się nie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ta pigmentacja faktycznie słaba jak na neonowe cienie

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam na kupnem tych cieni, jednak dobrze, że tego nie zrobiłam :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj średniaczki... Na pewno się nie skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. raczej bym nie kupiła, nie lubię takich eksperymentów

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedzialam zeby ich nie kupowac smierdzialo bublem na kilometr :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ojj nie prezentuje się za ciekawie na oku :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Za taka cenę spodziewałabym się czegoś duuużo lepszego...
    Plusy mnie nie przekonują do nich :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak myślałam, że będzie to bubel :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie nie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojj, ale słabizna. Zdecydowanie mi się nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie nie . Kolory bazarkowe, pigmentacja słaba, a zastanawiałam się nad zakupem, dobrze że nie kupiłam. Fajna recenzja.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety też kupiłam te cienie i również nie przypadły mi do gustu, zgadzam się z oceną w stu procentach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda,że pigmentacja i trwałość słaba... Na oku wyglądają nieźle;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie gwoździem do trumny jest tu ta trwałość, załamać się można, Po co w ogóle ktoś produkuje takie buble.
    :]

    OdpowiedzUsuń
  18. Pudry do włosów też się słabo sprawdziły, a szkoda, bo miały fantastyczne kolorki :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie skusiłabym się raczej na taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ładne kolory, pigmentacja słaba, mnie pewnie te pisaki by uczuliły bo mam bardzo wrażliwą okolicę oczu

    OdpowiedzUsuń
  21. hmm jakoś mam mieszane uczucia co do nich :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przyglądałam się im w biedronce, ale nie jestem dość odważna na takie kolory... Twój makijaż wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Widać, że na oczku cienie nie pokrywają dobrze skóry i widać prześwity i szkoda, bo kolory są na prawdę bardzo łądne. Uważam, że idealne na lato ale cena 20 zł za coś takiego to i tak za dużo :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam je, na szczęście z wymiany kosmetycznej, więc nie straciłam na nich ale też je od razu oddałam. W zasadzie zostawiłam tylko różowym ale i tak go rzadko używam. Ja mam bardzo głęboko osadzone oczy i wręcz przyklejały mi powiekę do czaszki :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).