EVELINE COSMETICS

Eveline, krem do rąk kozie mleko - na jesień i zimę?

wtorek, października 28, 2014


Witajcie :)
Wiele osób twierdzi, iż dłonie to wizytówka każdej z nas - oczywiście ja także tak uważam :). Piękne, zadbane paznokcie to nie wszystko trzeba też zadbać o same dłonie. Tym bardziej, teraz gdy jest jesień i już wielkimi krokami zbliża się do nas zima. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do rąk Eveline - jak on się spisał? Czy nadaje się na zimę? 
Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie spisał i czy moim zdaniem jest wart zakupu, Zapraszam Was dalej :)

Nazwa: GLICERYNOWY SUPERSKONCENTROWANY KREM – MASKA BIO KOZIE MLEKO + WITAMINA E, MASŁO KARITE
Cena: ok 5,50 zł / 100 ml
Informacje: 
• intensywnie nawilża
• głęboko odżywia
• regeneruje
• rozjaśnia przebarwienia
• wzmacnia paznokcie
48h
doskonale wchłaniająca się formuła
NATURALNE SKŁADNIKI AKTYWNE
Glicerynowy krem-maska do rąk kompleksowa ochrona 5w1 intensywnie nawilża, odżywia regeneruje dłonie i pomaga zachować ich młodzieńczy wygląd. Rozjaśnia przebarwienia oraz sprawia, że nawet bardzo zniszczone i przesuszone dłonie stają się niezwykle miękkie i satynowo gładkie. Wyjątkowa formuła doskonale chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Bogactwo składników o wielokierunkowym działaniu to komfort dla dłoni, które na długo pozostaną odżywione, zregenerowane i aksamitnie gładkie w dotyku. Dodatkowo krem wzmacnia paznokcie i pielęgnuje skórki wokół nich.
KOZIE MLEKO – zwiększa elastyczność i gładkość skóry, długotrwale nawilża i regeneruje.
WITAMINA E – „witamina młodości”, przywraca skórze dłoni młodzieńczy wygląd.
MASŁO KARITE – intensywnie nawilża i zmiękcza skórę dłoni.
GLICERYNA – utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia najgłębszych warstw skóry do 48h.
KOLAGEN I ELASTYNA – uelastyczniają i zapobiegają utracie jędrności delikatnej skóry dłoni.
OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY – niweluje suchość i szorstkość oraz zapobiega pękaniu naskórka.
D-PANTHENOL I ALANTOINA – działają łagodząco i kojąco.


Zacznę standardowo już od opakowania, dostajemy tubkę wykonaną z miękkiego plastiku, sporych wymiarów więc raczej nie będzie to odpowiedni krem do torebki (chyba że mamy ją sporą :D). Krem zamknięty jest za pomocą zwyczajnego zakręcanego korka, który niestety mi osobiście straszne wyślizgiwał się z dłoni, co było nie zbyt wygodne. Jednak ja jestem zwolenniczką zwykłych "klików" :).


Kolejną kwestią jest konsystencja kremu, która mi się bardzo podoba, jest ona delikatna a zarazem trochę wodnista - taka w sumie chyba typowa dla kremów i balsamów Eveline. Jednak zupełnie nie przeszkadza to w aplikacji, ponieważ krem bardzo wygodnie i łatwo rozprowadza się na dłoniach, a i z jego wchłanianiem nie ma problemu. Krem bardzo szybko się wchłania bez pozostawiania na naszych dłoniach tłustej warstwy - jak dla mnie jest to duży plus :). 


Kolejną dość istotną sprawą jest zapach produktu, który mi osobiście nie przypomina koziego mleka ani nic w tym stylu :D - raczej jest to zapach kojarzący się z perfumami. Nie mniej jednak zapach jest bardzo przyjemny, a jego intensywność utrzymuje się do 30 minut - co prawda nie jest to długo ale nie wydaje mi się to najważniejsze :). 

Najważniejszą kwestią tego kremu jest jego działanie, krem mimo swojego perfumowanego zapachu nie wysusza dłoni, a wręcz znacznie poprawia kondycje skóry na nich. Moje dłonie już po pierwszym zastosowaniu były przyjemne i delikatne w dotyku. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam, iż stan moich suchych dłoni znacznie się polepszył. Stały się one bardzo nawilżone a sama skóra na dłoniach była sprężysta i bardzo miła w dotyku. 

Nie zauważyłam, jakichkolwiek oznak alergii czy podrażnienia. Jeśli chodzi o wydajność, tutaj jestem bardzo zaskoczona, ponieważ po takiej konsystencji spodziewałam się czegoś mało wydajnego. Jednak jest odwrotnie, krem jest bardzo wydajny, używam kremu już dwa miesiące a mam go jeszcze połowę - więc chyba nieźle prawda ?:). 


Moim zdaniem krem jest fajny i godny polecenia :), u mnie spisuje się doskonale więc jeśli szukacie czegoś dobrego na obecną pogodę to polecam. Miłego dnia!:)

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

13 komentarze

  1. Lubię kosmetyki Eveline, tego kremu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go kiedyś i byłam z niego zadowolona, miał ładny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tym kremie lecz nie z firmy eveline, ale bardzo jest fajny i ma super konsystencje ; )
    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że byśmy się polubili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja sie ciesze, że nie mam problemu ze skora dłoni. Nienawidzę kremów do rak. Jednak po nakładaniu specyfików na twarz czy ciało nie myje dłoni tylko czekam az resztki produktu sie wchłoną i to mi wystarcza :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedrogi całkiem ciekawie się zapowiada. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O proszę zachęcjaąca recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Często używam kosmetyków Evelina, bo nie są drogie, a często okazuje się, że są całkiem fajne ;) Też używałam tego kremu i mi też się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam tego kremu,aczkolwiek na moje bardzo wysuszone dłonie ma ninimalne działanie.Działa tylko jak mam posmarowane,później skóra dalej jest sucha i pęka

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten krem, również wersję z aloesem. Jak dla mnie na zimę jest za słabo natłuszczający - wtedy używam go tylko na noc, a w ciągu dnia czegoś innego. Ale jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To jeden z moich dwóch ulubionych kremów do rąk - drugi to Evree :D Oba nawilżają bosko i długotrwale.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).