NIVEA

Ściereczka z mikrofibry + żel nivea - dobre połączenie?

sobota, listopada 15, 2014


Witajcie:)
Nie jednokrotnie już powtarzałam, że zima zbliża się do nas wielkimi krokami. Ja, jak również moja skóra za zimą nie przepadamy, tak też zmienia się moja pielęgnacja twarzy. Jako że postanowiłam, postawić na mycie twarzy ściereczką z mikrofibry zdecydowałam, że kupie sobie jakiś żel do mycia twarzy :). Tak poczyniłam i dzisiaj przychodzę do Was z recenzją właśnie tego produktu. Jeśli jesteście ciekawe, jak się u mnie spisał, to zapraszam Was dalej :).








Nazwa:NIVEA PURE EFFECT CLEAN DEEPER – ŻEL-PEELING DO CODZIENNEGO MYCIA TWARZY
Cena:  ok 15 zł/150 ml
Informacje: Produkt do pielęgnacji młodej skóry z niedoskonałościami. 
DZIAŁANIE
NIVEA® pure effect clean deeper żel-peeling do codziennego mycia twarzy dogłębnie oczyszcza pory na dwa sposoby:
  • niebieskie, głęboko oczyszczające mikrogranulki zawierające kwas mlekowy pomagają odblokowywać pory, przez co skutecznie zapobiegają powstawaniu pryszczy i wągrów
  • peelingujące drobinki wyrównują i wygładzają powierzchnię skóry
Natychmiastowo oczyszczona i gładka cera. Produkt niekomedogenny (nie zatyka porów).
Produkt przebadany dermatologicznie.

Opakowanie produktu wykonane jest z solidnego półprzezroczystego plastiku, które bez problemu pozwala nam, na obserwowanie ile produktu zostało. Niestety możemy mieć trochę problem z rozcinaniem opakowania, jeśli chcemy dobrać się do ostatniej kropli żelu :). Opakowanie produktu jest wygodne, poręczne i zamykane na zatrzask, według mnie jest to bardzo dobre rozwiązanie dla produktów tego typu. Dodatkowo żel posiada mały otwór, który bez problemu pozwala nam na wydobycie dla siebie wystarczającej ilości produktu.

Wiele osób zwraca uwagę na skład, ja niestety nie jestem wielką ekspertką, więc ocenę jego z chęcią zostawię Wam :). Jednak mogę już coś więcej powiedzieć na temat konsystencji żelu, która jest gęsta, nie spływa z dłoni i twarzy, dodatkowo posiada ona drobinki, na szczęście jest ich mało. Jak dla mnie to jest na plus, ponieważ przy większej ilości obawiałabym się jednak iż w połączeniu ze ściereczką może zadziałać jak tarka :D. 



Produkt bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, przy czym delikatnie się pieni, nie szczypie w oczy, a jego zmywanie jest bardzo proste. Zapach jest przyjemny, lecz niczym szczególnym się nie wyróżnia - jest charakterystyczny dla firmy Nivea. Żel ładnie oczyszcza skórę, delikatnie wygładza, dodatkowo nieco ścierając martwy naskórek (oczywiście z użyciem ściereczki ścieranie martwego naskórka jest większe :)). 

Produkt ten pozostawia nasza skórę miękką i delikatną w dotyku, nie podrażnia jej, a co najważniejsze nie wysusza. Podczas stosowania tego produktu nie zauważyłam u siebie żadnych oznak alergicznych. Wydajność produktu jest bardzo dobra, ponieważ przy prawie codziennym stosowaniu przez około 1 miesiąc mam go jeszcze praktycznie pół tubki. 



Cena jak za produkt o tak dobrym działaniu nie jest ceną wygórowaną. Dlatego też uważam ten produkt za godny polecenia, oczywiście nie sprawdzi się u osób szukających mocniejszych zdzieraków, ale jeśli szukacie, czegoś delikatnego to uważam iż warto spróbować.

I jak Wam się podoba? Może któraś z Was także używa ściereczek z mikrofibry :)? 
Miłego dnia!

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

11 komentarze

  1. Bardzo lubię żele do mycia twarzy z delikatnymi drobinami peelingującymi. Ogólnie peeling enzymatyczny wykonuje tak co 3 dni, dlatego na co dzien tez chce dokładniej oczyścić skórę :)) Zelu tego nie miałam, jednak teraz jak bd kupować to jakaś serie wspólna czyli tonik, zel i może jakiś płyn micelarny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie bardzo takie produkty, aktualnie mam z L'oreal też płyn peelingujący, ale jest tak wydajny że chyba z rok go jeszcze będę mieć ;D Ale jak się skończy to chętnie skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię peelingi z Nivea. Są delikatne i nie podrazniają mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, ja dodatkowo używam ściereczki z mikrofibry i jestem bardzo zadowolona:)

      Usuń
  4. Nigdy nie używałam, ale naprawdę wydajny. ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaka super wydajność! Nie znam tego kosmetyku,ale szał na mojej skórze zrobił GARNIER Czysta Skóra Active – Peeling Brusher. Jest rewelacyjny i także niesamowicie wydajny. Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go ostatnio, ale jednak nie zdecydowałam się na zakup :)

      Usuń
  6. Dosyć dobry produkt, ale osobiście wolę grubsze i mocniejsze zdzieraki.

    OdpowiedzUsuń
  7. A jak oceniasz czyszczenie twarzy ściereczką? Bo szukam osobnego postu ale nie znalazłam :( Ja myję palcami i zastanawiam się czy ściereczką nie byłoby lepszego efektu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie, działa jak taki peeling :). Oczywiście trzeba z umiarem, by nie podrażnić sobie skóry:). Moim zdaniem zdecydowanie będzie lepszy efekt + usuwanie martwego naskórka.

      Usuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).