ESSIE

Essie Peak of Chic - niczym futerko misia :)

poniedziałek, grudnia 22, 2014





Witajcie :)

We wrześniu w moje ręce wpadło sporo lakierów (Haul - wrzesień 2014), jednym z nich był lakier Essie z kolekcji karnawałowej 2014 Luxeffects & encrusted. Wybrałam sobie Peak of Chic, nr 959 i to ten właśnie lakier dzisiaj Wam pokażę :). 






  • "Zdobądź sam szczyt mody i zamróź swój spowity doskonałym manicure majątek dzięki holograficznej tęczy alpejskiej bieli." - cyt. ze strony Essie Polska

Musicie przyznać że opis lakieru zapowiada się fajnie :) 











Do lakierów Essie od samego początku podchodziłam dość sceptycznie. Wydanie 25- 40 zł za jeden lakier nie bardzo przypadło mi do gustu, tym bardziej ze za tą cenę możemy dostać kilka lakierów, które są naprawdę bardzo dobre no i tańsze :)


Nie ukrywajmy, 40 zł jak na lakier dla mnie osobiście jest ceną sporą i niestety tutaj uważam to za minus. Jednak niewątpliwie plusem jest dostępność lakierów i ich bogata gama kolorystyczna, jak również częste ich promocje. 



W swojej kolekcji mam dwa lakiery Essie, jednak dzisiaj przychodzę do Was z numerkiem 959. Bardzo oczarował mnie swoim wyglądem od samego początku, jest to lakier nawierzchniowy, bardzo ładny i elegancki :). Powiedziałabym, że futerko misia zamknięte w solidnie wykonanej szklanej butelce :D.

Samo opakowanie nie różni się niczym szczególnym od innych lakierów, więc nie ma się tutaj co za bardzo rozwodzić ;). Istotną kwestia podczas aplikacji lakieru jest jego pędzelek, który jest dość cienki, co mi osobiście nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie bardzo ułatwia aplikacje lakieru, przez co jest ona bardzo prosta i przyjemna.


Konsystencja lakieru jest gęsta, ale nie przeszkadza to w równomiernym nakładaniu lakieru na paznokcie. Zatopione w bezbarwnej bazie paseczki bardzo ładnie rozprowadzają się na płytce paznokcia nie pozostawiając smug itp. Lakier moim zdaniem wygląda bardzo estetycznie i z pewnością przyciąga uwagę :). 








W zależności, na jaki kolor go położymy, taki efekt otrzymamy. Mnie osobiście podoba się efekt, gdy położymy go na zwykły czarny lakier, przypomina mi to futerko misia :D. Istotną kwestią, która bardzo mnie zaskoczyła w tym lakierze jest jego trwałość. Lakier u mnie utrzymuje się nawet do tygodnia, oczywiście mówimy tutaj o lakierze, który nakładam bezpośrednio na płytkę paznokcia bez jakiejkolwiek bazy. 


Jeśli chodzi o zmywanie, tutaj również nie ma najmniejszych problemów. Lakier bardzo szybko schodzi z naszych paznokci bez pozostawiania jakichkolwiek śladów. Bardzo szybko schnie zarówno nałożony bezpośrednio na paznokcie, jak i na jakiś lakier bazowy.















I jak Wam się podoba? :) Jaki jest Wasz ulubiony lakier Essie ?:)

Ps. Miś jest malowany moimi rękami :)

Miłego dnia! 

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

35 komentarze

  1. Jakbyś nie napisała ze miś jest malowany to bym była przekonana że to naklejka :) Świetnie wygląda ten essiak tylko ja strasznie nie lubię takich lakierów zmywać z paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie 40 zł na lakier to dużo, tym bardziej, że przeważnie nie zużywam całego opakowania i jego większa część zamienia się w skamielinę.
    Misio wygląda fajnie - chociaż ma minkę jakby oprócz miodku zjadł pszczołę. PS. Ręka jest odrobinę przerażająca :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w miodzie była pszczoła :P Tak poważnie to w sumie nie wiem czemu taka mina mi wyszła :) Ja za niego też bym nie dała tyle, na szczęście kupiłam w promocji za 17 zł :)

      Usuń
  3. Lakier bardzo fajny, chociaż jak dla mnie jest zbyt "bogaty" aby pomalować nim wszystkie paznokcie. Ja bym postawiła na jeden tylko, bo nie lubię przepychu :)
    Lakierów Essie nie używam, bo cena jak dla mnie zbyt wygórowana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam żadnego lakieru Essie, bo cena jest dla mnie zbyt wysoka jak na lakier do paznokci. Ten Essiak przypomina mi na paznokciach wiórki kokosowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem ciekawy efekt można uzyskac ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Też ją wolę :D Jednak jestem na etapie "regeneracji" paznokci i w obecnej chwili średnio nadają się do prezentowania na blogu :)

      Usuń
  7. To cud, że się dobrze zmywa. Wszystkie brokatowe lakiery jakie ostatnio miałam w ręku robiły tylko problemy w tym temacie. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny efekt na ciemnym lakierze podkładowym. Chętnie zobaczyłabym na prawdziwej rączce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. myślałam że to naklejka ! świetnie go namalowałaś ! :)
    a co do lakieru to nie przepadam za nitkami także mi nie przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Misiu jest świetny! :)
    Jako akcent na pojedyncze paznokcie jak najbardziej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. lakier okropny ale misiek śliczny <3 masz talent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo nauki jeszcze przede mną ale dziękuję :)

      Usuń
  12. Mam ponad 100 lakierów, a w mojej kolekcji nie ma żadnego z essie. Czas to zmienić. :)

    +1

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat nie przepadam za takimi lakierami, ale miś jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za takimi lakierami, ale to połączenie akurat mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny jest ten niedźwiadek ! porównanie lakieru również urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda niemal identycznie jak naklejka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja siostra ma bardzo podobny z Golden Rose i wygląda super, ale niestety jest nie do zmycia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym akurat nie ma problemu :) Szybko idzie :)

      Usuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).