GARNIER

♥Garnier Essentials - łagodzący tonik witaminowy♥

sobota, marca 07, 2015

Witajcie :)

Według mnie oczyszczanie twarzy to nie tylko różnego rodzaju żele, maseczki czy płyny micelarne, ale również tonki. Tonik poza obietnicami danymi przez producenta również przywraca prawidłowe pH naszej skóry, jak również jeszcze bardziej pomaga nam ją oczyścić.
Miałam już wiele różnych toników, niektóre kompletnie się nie spisywały inne były nawet ok, ale jednak zawsze im czegoś brakowało. Dlatego też postanowiłam wypróbować coś dla mnie nowego mój wybór padł na Garnier Essentials Łagodzący tonik witaminowy i to o nim będzie dzisiejszy post :).



Tonik zamknięty jest w niebieskiej, przezroczystej butelce wykonanej z dość miękkiego plastiku. Dzięki temu możemy określić stan naszego produktu bez jakichkolwiek trudności a ja lubię takie rozwiązania :). Garnier Essentials posiada szczelne zamknięcie typu "klik", dzięki któremu aplikacja toniku jest bardzo prosta. Łagodzący tonik witaminowy bardzo łatwo aplikuje się na wacik, dzięki małemu otworowi na zamknięciu wylewamy taka ilość produktu, jak nam odpowiada. 


Konsystencja toniku ma postać bezbarwnego płynu identycznego jak woda. Posiada również zapach, który jest intensywny jednak bardzo trudny do określenia. Ciekawie się to ma do informacji na opakowaniu "bez zapachu" :).

Jednak czas na to, co najważniejsze, czyli działanie
Łagodzący tonik witaminowy bardzo dobrze oczyszcza naszą skórę, zbierając wszystkie zanieczyszczenia. Dodatkowym plusem jest to, iż orzeźwia on naszą skórę, która po dłuższym stosowaniu wygląda zdrowiej. Producent również obiecuje nam, iż tonik koi zaczerwienienia i muszę przyznać, że faktycznie tak jest. Skóra podczas stosowania produktu staje się miękka i przyjemna w dotyku, dodatkowo również nie podrażnia skóry pod oczami, a moje oczy są podatne na podrażnienia i alergie. Tonik również nie powoduje ściągania, co jest ogromnym plusem, ponieważ bardzo tego nie lubię, myślę, że nie tylko ja ;).

Stosuję tonik dwa razy dziennie rano i wieczorem, czasami zdarza mi się przemywać nim oczy. Mimo tego, że moje oczy są bardzo wrażliwe tonik Garnier Essentials nie robi z nimi nic złego, nie podrażnia ich, nie powoduje szczypania ani żadnych reakcji alergicznych. Kwestią, która bardzo mi się podoba w tym produkcie jest to, iż nie zapycha, a jak wiadomo, różnie z tym bywa. Tonik jest wydajny, jedna butelka przy codziennym stosowaniu starcza mi na ok. 2 miesiące co wydaje mi się dobrym wynikiem :).


Warto również wspomnieć o atrakcyjnej cenie, ponieważ za 200 ml płacimy jedynie 13 zł. Jak dla mnie tonik witaminowy jest produktem godnym polecenia, z którym się polubiłam nie tylko ja, ale i moja skóra. Świetna jakość w korzystnej cenie a do tego niewątpliwie jego dostępność jest dużym plusem :)

Cena: 13 zł/200ml
Dostępność: Rossman, Biedronka małe i duże drogerie stacjonarne, drogerie internetowe

Jaki jest Wasz hit, jeśli chodzi o oczyszczanie skóry twarzy? Miłego dnia :)



Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

45 komentarze

  1. Toniki rzadko u mnie goszczą, ale chyba muszę to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go jeszcze, ale przyjdzie i na niego pora :) Teraz mam micelka z biedry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykończyłam 2 micele z biedronki, ale lubię zmieniać produkty :)

      Usuń
  3. Nie miałam go to w zasadzie dziwne, bo uwielbiam toniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno go kupię jak złapie jutro w Biedronce ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też chyba muszę się w niego zaopatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używam toników, ale polubiłam się z produktami Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jak zacznę swoją przygodę z nimi to mam nadzieję, że też tak będę mogła powiedzieć :)

      Usuń
  8. Miałam nie jeden tonik Garniera i są ok :D ale bez szału u mnie..

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za tonikami - ale kto wie :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Garniera do twarzy używam tylko micela, reszta się nie sprawdza u mnie za dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jakoś nie przepadam za tonikami :p

    OdpowiedzUsuń
  12. tyle razy na niego patrzyłam, ale jakoś nigdy nie zachęcił mnie do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam czasami :). Produkt widzę kilkanaście razy, niby fajny a jakoś nie korci mnie by kupić :)

      Usuń
  13. Nie miałam go ale ładnie się prezentuję...:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię produktów Garniera, ale może kiedyś się do nich przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają moim zdaniem kilka fajnych produktów, ciężko trafić, bo miałam też i kilka lipnych produktów Garniera :)

      Usuń
  15. dawno nie miałam nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja toniki stosuję okazjonalnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie najlepiej jako toniki sprawdzają się hydrolaty i "samoróbki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robicie mi wszystkie ochotę na te hydrolaty jak tak o nich wspominacie :D

      Usuń
  18. Używam toniku z Ziajki, jednak stosuję go okazjonalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy ja aktualnie uzywam tomiku z Avon a w kolejce stoi eva naturalis. U mnie toniki średnio wystarczają na pol roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś krem pod oczy z Avon'u - istna masakra co zrobił :P. Teraz omijam tą firmę szerokim łukiem i żeby mi dopłacali to nic nie chcę ( no chyba, że kilka lakierów do paznokci :P)

      Usuń
  20. Też nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez tonizowania skóry. Ostatnio używałam sporo toników z Ziaji, ale już mi się znudziły. Garnier miałam dawno dawno temu taki różowy i jasnozielony i całkiem je lubiłam. Natomiast teraz zamówiłam sobie wodę różaną, którą będę stosować zamiast toniku, bo też ma właściwości tonizujące. Już kiedyś miałam wodę różaną i myślę że znowu będę zadowolona.
    Fajnie, że ten niebieski Garnier Ci tak podszedł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągnie mnie bardzo do wody różanej, nigdy nie miałam jeszcze w swoich rękach a tyle osób pozytywnie o nich mówi :). Muszę spróbować :)

      Usuń
  21. Zawsze używam toniku, aktualnie wodę różaną, ale ten wydaje się ciekawy skoro nie zapycha i w oczy nie szczypie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje oczy są bardzo wrażliwe i jestem zadowolona, nie szczypie ani nic :)

      Usuń
  22. Nie wiedziałam,że garnier ma taki tonik..może się skusze :) A co do lakierów jakich używam do stemplowania to mam ich troszkę,ale u mnie najlepiej się spisują te z Konada,essence,Sally Hansen Insta-Dri,Avon Mettalic,Color Alike,GR Rich Color,to tylko kilka z firm jakimi stempluje ale nie wszystkie oczywiście się nadają,tylko wybrane..Jeśli chciałabyś się dowiedzieć coś więcej na ten temat to zachęcam Cię do odwiedzenia bloga Marty,pokazuje tam wiele ciekawostek związanych ze stemplowaniem :) http://yasinisi.blogspot.com/2014/07/moje-lakiery-do-stemplowania.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo dziękuję za link :) Już tam trochę poczytałam i teraz już mam nadzieję, że stemplowanie będzie samą przyjemnością :)

      Usuń
  23. Kiedyś byłam napalona na garnier, gdy chodziłam do liceum tylko ich balsamy, mleczka do demakijażu i toniki używałam. Mam już chyba przesyt Fajnie, że polubiłaś ten tonik, ja używam hydrolaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O hydrolatach sporo czytałam, jak wykończę obecny tonik to sięgnę po hydrolat :)

      Usuń
  24. dawniej używałam Mleczka z Garniera, ale teraz jestem wierna micelowi z Biedrony :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu też byłam, jednak ja lubię zmieniać :)

      Usuń
  25. Tego chyba nie miałam ale ogólnie lubię płyny micelarne i toniki z Garniera wiec z tym pewnie byłoby podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam Garnier! na pewno go wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam z tej serii płyn dwufazowy i bardzo go lubiłam. Na tonik raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja dostałam się do testów nowego płynu micelarnego Garnier 3w1, jak dotąd spisuje się świetnie. Tonik też chętnie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam. Ostatnio jednak zakupiłam micel Garniera do mieszanej i czekam aż wykończę z AA by tego użyć i przekonać się dlaczego inne tak go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawa recenzja, miałam ten produkt ale kompletnie się u mnie nie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś nie lubię tej marki. Staram się z daleka omijać kosmetyki tej marki.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).