GOLDEN ROSE

Golden Rose Gel Look Top Coat - lakier nawierzchniowy dający efekt żelowych paznokci

poniedziałek, marca 02, 2015


Hej :)

Wiele razy już Wam wspominałam, że firma Golden Rose, jest jedna z moich ulubionych firm produkujących lakiery - cały czas się tego trzymam, zwyczajnie, bardzo lubię ich lakiery z wielu względów. Jakiś czas temu, kiedy powiększałam swój zbiór lakierów (mój aktualny zbór lakierów możecie obejrzeć tutaj - <klik> )  o nowe lakiery i kolory GR, kupiłam też między innymi Gel Look Top Coat -lakier nawierzchniowy dający efekt żelowych paznokci. Kupując go, już widziałam oczami wyobraźni ten błysk na paznokciach :D. To on będzie dzisiaj bohaterem, napiszę Wam swoje spostrzeżenia i efekty, jakie daje. Serdecznie zapraszam :).



Jak wiadomo, piękne paznokcie to nie tylko zadbane skórki, ładne lakiery, odżywki i zdobienia. Ładne paznokcie muszą mieć jeszcze to "coś" i o ile matowe wykończenia mają swój urok i elegancję to chyba jednak błysk Top Coat'u jest "tym czymś" co przykuwa wzrok i jest takim zwieńczeniem dzieła. Top Coat ma też za zadanie utwardzić i przedłużyć trwałość lakieru, pytanie tylko czy ten to robi? :) 



Mój Top Coat a dokładnie Golden Rose Gel Look Top Coat znajduje się w klasycznej, przezroczystej butelce, której kształt jest identyczny jak w lakierach z serii Golden Rose Rich Color Nail Lacquer. Na temat opakowania nie ma co się zbytnio rozwodzić, ponieważ nie różni się niczym szczególnym od buteleczek ze zwykłym lakierem :).

Poza tak samo wyglądającym opakowaniem produkt ten ma również identyczny, jak seria Rich Color pędzelek. Jest on szeroki i płaski a aplikacja jest bardzo przyjemna, już dwoma pociągnięciami możemy pokryć całą płytkę paznokcia. 

Aplikacje lakieru również ułatwia jego konsystencja, która jest dość rzadka, ale moim zdaniem odpowiednia dla tego typu produktów. Dzięki niej produkt bezproblemowo nakłada się na paznokcie i nie pozostawia smug. Jeśli kogoś ciekawiłby jego zapach to do najładniejszych on nienależny, po prostu jest to zapach zwyczajnego lakieru do paznokci :D.



Czas teraz na podsumowanie obietnic producenta. Zacznijmy od tego, iż lakier ten faktycznie sprawia, że nasze paznokcie wyglądają niczym "żelowe":). Błyszczą się niczym tafla, która odbija światło i podkreśla kolor paznokci. Pierwsza obietnica jest spełniona, czas na kolejną, czyli przedłużanie trwałości lakieru. Przyznam szczerze, że po przeczytaniu wielu negatywnych opinii na temat tego, że Top Coat nie przedłuża trwałości, byłam raczej sceptycznie nastawiona. Jednak produkt w tej kwestii pozytywnie mnie zaskoczył tym, że faktycznie przedłuża on trwałość, nawet do 4 dni. Po tym czasie ściera się na końcówkach paznokci razem z lakierem. Moim zdaniem 4 dni przy lakierze, który utrzymuje się, góra dzień na paznokciach jest bardzo dobrym wynikiem :).

Sama jestem bardzo zadowolona z Golden Rose Gel Look Top Coat spisuje on się u mnie bardzo dobrze, jednak moja koleżanka narzeka, że lakier bardzo dziwnie pęka, nie są to, pęknięcia jak np. dają lakiery pękające, lecz bardziej przypominające pajęczynę. U mnie pomimo tego, że posiadamy identyczny produkt, takiego problemu nie było. Znajoma postanowiła kupić produkt raz jeszcze i o dziwo pęknięć nie było. Być może pękanie spowodowane było tym, że lakier był stary, źle przechowywany w sklepie lub zwyczajnie wadliwy. Nie mam pojęcia, jednak skoro taką sytuację napotkałam, to myślę, że warto o niej wspomnieć :).


Kolejnym plusem produktu jest jego wydajność, gdyż używam go od dość dawna, a zużycie jest minimalne. Dodatkowo nie zgęstniał jak to się dzieje w przypadku innych top coat'ów. Jak dla mnie jest to produkt bardzo dobry nie tylko jakościowo, ale również atrakcyjny cenowo za 10,5 ml płacimy około 10 zł - więc cena jest świetna :). 

Ja ze swojej strony polecam Gel Look Top Coat, moim zdaniem jest to bardzo dobry top za niską cenę. Trzeba mieć jednak na uwadze, że ten, jak również inne produkty u każdej osoby zachowują się inaczej. Jednak za tak niska cenę warto wypróbować, a może będzie to strzał w dziesiątkę? :).


Skład: butyl acetate, ethyl acetate, acrylates copolymer, nitrocellulose, acetyl tributyl citrate, sucrose benzoate, isopropyl alcohol, etocrylene, trimethylpentanediyl dibenzoate, ci.60725 (violet 2)

Dostępność: Sklepy internetowe, małe i duże drogerie stacjonarne oraz wyspy Golden Rose w centrach handlowych

Jaki jest Wasz numer jeden, jeśli chodzi o Top'y? Miłego dnia :)

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

65 komentarze

  1. Piękne masz paznokcie, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio kupiłam sobie pierwszy żelowy lakier ;)) nad topem się nie zastanawiałam, może mnie kiedyś pokusi ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, efekt z top'em jest fajny a majątku nie kosztuje :)

      Usuń
  3. Efekt jest fajny, podobny ma top coat z Wibo - paznokcie faktycznie wyglądają jak żelowe (albo przynajmniej jakbyśmy miały hybrydkę;). Mam jednak jedno zastrzeżenie do obu topów - po pewnym czasie zaczynają "bąblować" i to niezależnie od lakieru, na jakim zostały użyte... nie wiem jak jest u Ciebie, dla mnie to spory minus.
    Co do numeru jeden - to od kilku lat jest to niezawodne Seche :) Lubiłam się też z Sally Hansen Insta Dri, ale chyba zmienili skład, bo ostatnio mnie zawodził...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seche sobie kupiłam w zeszłym miesiącu, wcześniej jeszcze nie miałam, więc sobie porównam z tym GR :). Hmm ciężko mi coś powiedzieć o "bąblowaniu" ja ani razu nie zauważyłam u siebie niczego takiego :)

      Usuń
  4. ale mnie zaciekawiłas tym kosmetykiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest drogi a fajny, warto spróbować :)

      Usuń
  5. Gel Look Top Coat z pewnością wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie go przetestuję jak wykończę Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy będzie dla Ciebie lepszy niż SH :)

      Usuń
  7. A probowalas Sally Hansen insta dri? Albo Seche Vite?:)
    Dwa cudenka!
    Polecam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sally Hansen nie próbowałam ale seche mam, co prawda dopiero w lutym kupiłam i jeszcze nie zdążyłam użyć, więc nie wiem czy mi się spodoba :P. Porównam sobie oba w najbliższym czasie :)

      Usuń
  8. Z GR miałam wieki temu piaskowy lakier, a poza tym nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię GR, mam ich sporo a i tak ciągle kuszą mnie nowe :D

      Usuń
  9. Zaciekawiłaś mnie nim :) Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja mam go jeszcze w użyciu, ale to już będzie moje ostatnie opakowanie - przerzucam się całkowicie na poshe - to jest po porstu luksus, że w minutę lub dwie mamy suche paznokcie - całkowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam Poshe, nie wiedziałam, że tak szybko schnie :P. Zerknę na niego jak skończę to opakowanie :)

      Usuń
  11. Ale masz świetne paznokcie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie długie paznokcie masz! :) produkt ciekawy, nie znałam go :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz piękne pazurki. Czy to wodny manicure?

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne paznokcie!
    ja nigdy nie używał topu do paznokci :P
    obecnie i tak chodzę robić żele więc już w ogóle lakierów nie używam,jedynie do paznokci u stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej sytuacji to faktycznie top jest zbędny :)

      Usuń
  15. Cudne pazurki. niczym lody Zapp. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero mnie uświadomiłaś, że faktycznie podobne :D. Zapomniałam o takich lodach :D

      Usuń
  16. bardzo lubiłam ten top, dla mnie jednak był mało wydajny ;) znalazłam coś w zastępstwie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz co jestem ciekawa co kupić w zamian?

      Usuń
  17. Ja przerobiłam sache vite, essie a obecnie nosze hybrydy więc ich nie używam. O Top coat Golden Rose nawet nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam jakiś felerny egzemplarz bo mi strasznie bombelkuje. Nienawidzę go za to i żałuję, że go kupiłam. Drugi raz tego błędu nie popełnię. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Bardzo lubię lakiery od Golden Rose ale dla mnie ten top coat to niewypał i u mnie się wcale nie sprawdził. Ilekroć go zaaplikowałam zawsze powstały bombelki i zdobienie się popsuło :(. Nie kwestionuję Twojej recenzji bo może faktycznie u Ciebie się sprawdził ale u mnie kompletnie nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może z Twoim egzemplarzem jest podobnie jak z mojej znajomej - jej pękał, tworząc pajęczynę. Może to zwyczajnie jakiś wadliwy egzemplarz :)

      Usuń
  19. Muszę wybrać się do GR i dorzucić go do zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od zawsze kupuję Eveline 8w1, ale to już chyba z przyzwyczajenia. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyzwyczajenia czasami trzeba zmieniać :P

      Usuń
  21. Masz pięknie pomalowane paznokcie, moje ostatnio odpoczywają. Nie miałam nigdy takiego preparatu.

    OdpowiedzUsuń
  22. mam go i uwielbiam, bardzo się z nim lubię i regularnie sięgam od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam go ale on W OGÓLE NIE SCHNIE u mnie :( ja polecem Essie Good to Go albo Sechevite (nie pamiętam jak się piszę )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seche mam (od lutego) ale jeszcze nie używałam :)

      Usuń
  24. muszę się w niego zaopatrzyć ;) rzadko maluje paznokcie, ale od wielkiego święta może się przydac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, taka drobna rzecz a efekt zupełnie inny na paznokciach :)

      Usuń
  25. uwielbiam GR szczególnie odcień 336 i nr.60 z serii Paris :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślę ,ze naprawdę warto wypróbować D

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie króluje Seche Vite :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super pomalowane paznokcie :)
    Ja używam Topu z Essence akurat

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę wypróbować, lubię tę markę ale lakierów jakoś nie kupowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni mają bardzo fajne lakiery w przyjemnej cenie :) - jedne z moich ulubionych :)

      Usuń
  30. Kupiłam kilka razy i efekt był świetny tylko pierwszego dnia - potem moje paznokcie były "ozdobione" masą nieestetycznie wyglądających pęknięć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajoma też narzekała, że pojawiają się jej pęknięcia. Kupiła drugi i już takiej sytuacji nie było. Może część ich jest jakaś wadliwa albo nie wiem co :)

      Usuń
  31. ładne masz pazurki :) u mnie bardzo ciężko o cokolwiek z Golden Rose :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Przedłużenie trwałości o 4 dni to bardzo dobry wynik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, dlatego bardzo go lubię :)

      Usuń
  33. Lakiery GR lubię ale topów od nich jeszcze nie używałam. na razie mam Insta-Dri, Seche Vite, xtreme gel effect od Eveline i gel look od Essence ;) i jeszcze dwa matujące i taki który niczego nie przedłuża ani nie daje połysku ale sprawdza się pod naklejki robione stemplami :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Polecam produkt, u mnie spisywał się bardzo dobrze :)
    Potwierdzam też pojawianie się pajęczynki - ale działo się tak dopiero pod koniec mojego używania top coutu kiedy trochę się zestarzał :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Chyba będę musiała się w niego zaopatrzyć. :)
    Dla mnie dużą zaletą będzie jego konsystencja, jeżeli jest wodnista. Mam seche vite, natomiast jest tak gęsty, że nakładanie go na lakier jest po prostu męczarnią.

    OdpowiedzUsuń
  36. z avonu odżywka 5 w 1 tez daje super efekty

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).