piątek, marca 27, 2015

Lovely Curling Pump Up Mascara - maskara idealna?

Witajcie :)

Wciąż jestem na etapie poszukiwania maskary idealnej, jednak bardzo trudno jest mi ją znaleźć. Ostatnio testowałam maskarę Rose, której recenzje możecie przeczytać tutaj (<klik>) z efektu nie byłam jednak zadowolona w 100%. Moje rzęsy są bardzo krótkie, a do tego bardzo rzadkie i moje przygody z maskarami często kończą się sklejaniem rzęs. O moim problemie wiedział też mój św. mikołaj :), który pod wpływem zachwalania Pani ekspedientki ze sklepu Rossmann postanowił sprezentować mi maskarę Lovely Curling Pump Up Mascara :). To o niej będzie dzisiejszy post, być może to ona rozwiąże mój problem ? Zapraszam :)






  Nigdy wcześniej nie miałam z tym produktem do czynienia, dlatego też, gdy trafił w moje ręce sięgnęłam po trochę więcej informacji na jej temat na różne blogi :). Chciałam wiedzieć czego się po niej spodziewać, opinie na temat tego tuszu do rzęs były podzielone jednak w większości bardzo pozytywne, dlatego tez pomyślałam, że będzie to strzał w dziesiątkę. 


 Niska cena, zachęcający opis producenta a do tego bardzo ładne jaskrawe opakowanie, które już na pierwszy rzut oka bardzo przyciąga uwagę, to zdecydowane plusy tego produktu :). Opakowanie wykonane jest z grubego plastiku, na którym znajduje się nazwa produktu i podstawowe informacje o nim. Nad samym opakowaniem nie ma co się zbytnio wywodzić, bo nie różni się ono niczym szczególnym od innych tuszy.

 Istotna dla mnie jest jednak szczoteczka, która w przypadku tego produktu jest silikonowa, delikatnie wygięta w łuk z różnymi długościami włosków. Moim zdaniem jest to dobre rozwiązanie, ponieważ można nią dotrzeć do nawet tych najmniejszych rzęs co w moim przypadku jest bardzo ważne :). Dodatkowo szczoteczka maskary Lovely jest dość cienka i mała, lecz nie przeszkadza to w aplikacji tuszu, wręcz pomaga przy pompowaniu dolnych rzęs. Jeśli chodzi jeszcze o szczoteczkę to warto wspomnieć też, że końcówka nie jest elastyczna, co nie wszystkim może pasować. Mnie osobiście nie sprawia to żadnej różnicy, ponieważ mimo to aplikacja tuszu jest bardzo prosta i nie sprawia problemów :).


 Maskara z pewnością podkreśla rzęsy, nadając im intensywny, czarny ocień, dodatkowo delikatnie je wydłuża i podkręca, oczywiście nie jest to efekt wow, ale sama mogłabym się nim zadowolić, gdyby nie jeden "mały" szczegół. Maskara byłaby idealna, gdyby nie fakt, że strasznie skleja ona rzęsy. Sklejanie jest tak mocne, że gdy zamknę oko, potrafią skleić mi się górna rzęsa z dolną (!), efekt ten jest na tyle widoczny, że wygląda bardzo nieestetycznie. Oczywiście mogłabym siedzieć półgodziny i rozczesywać je, jednak boję się, że straciłabym połowę rzęs, a i tak nie mam ich za wiele. :)

 Minusem tej maskary jest również to, że strasznie się osypuje już po godzinie jej nałożenia. Co prawda nie wiem, czym to jest spowodowane, ponieważ konsystencja produktu, która jest średnio gęsta, co wydaje się w porządku, nie sprawia ona trudności w aplikacji, a osypywanie pojawia się, dopiero gdy tusz wyschnie. Może to ja trafiłam jakiś wadliwy egzemplarz?


 Z demakijażem oczu nie ma żadnych problemów, ponieważ przebiega on bez problemu. Podczas stosowania mascary Lovely, nie wystąpily u mnie reakcje alergiczne, czy też podrażnienia oczu mimo tego, iż moje oczy są bardzo delikatne. Jeśli ktoś jest ciekawy zapachu :) tego produktu, to nie różni się on niczym szczególnym od zapachu innych maskar takich jak np. Essence Get BIG Lashes czy też Eveline Mega Size Lashes. Jest on po prostu typowy dla tego typu produktów. 

 Moim zdaniem maskara Lovely Curling Pump Up jest produktem przereklamowanym. Mimo wielu pozytywnych opinii, na które się natknęłam w różnych miejscach, sama teraz bym jej nie kupiła. Jeśli Twoje rzęsy są chociaż trochę podobne do moich bądź nie lubisz osypywania, które występuje bez względu na rodzaj rzęs, ta maskara z pewnością nie jest dla Ciebie. Oczywiście cena 9 zł to nie majątek i jeśli jesteś mimo to jej ciekawa, to spróbuj, ja jednak ze swoje strony jej nie polecam :).

 Jeśli macie jakieś sprawdzone i pewne sposoby by rzęsy stały się gęstsze i dłuższe, to będę wdzięczna, jeśli podzielcie się nimi ze mną :) 

Miłego dnia!

65 komentarzy:

  1. Wszyscy go tak chwalą, że i ja muszę w końcu wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię kredi do oczu z Lovely. Tuszu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. moja ulubiona! ;) szkoda tylko, ze tak szybko wysycha..

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o niej dużo dobrego, ale sama nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tego tuszu jeszcze nie miałam :) Ale jestem wielką fanką tego typu szczoteczek :) Pięknie rozczesują rzęsy, nie sklejają ich i dokładnie pokrywają tuszem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja tam lubiłam ten tusz ;p ale nadal tak jak Ty szukam swojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie również ta mascara nie zachwyciła i leży na dnie kosmetyczki, teraz dam jej szanse, bo używam RevitaLash i ciekawa jestem jak teraz się zachowa, negatywne opinie miała maskara z YR ja ją lubię, lubię też Avon Luxe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ten tusz uwielbiam i nigdy nie miałam problemów ani ze sklejaniem ani z osypywaniem... Jeśli zaś chodzi o rzęsy to ja ostatnio używałam rumiankowej Alterry jako odżywki :) Efekt nie jest może taki jak po Revitalash i tym podobnych odżywkach, ale widać było różnicę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię zielony z Wibo, ale teraz moim numerem jeden jest z Avonu Winged Out, jak chcesz zobaczyć jak wygląda zapraszam na mój blog, bo właśnie dzisiaj dodałam posta z tą mascarą. :D
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja go własnie mialam w ręku, ale zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi też się osypywała i szybko wyschła. Być może była otwierana w sklepie, nie wiem. W każdym razie zakupu nie powtórzę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro się osypuje, to na pewno go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za taką cenę jest idealna, ale w porówaniu do innych firm - są lepsze. ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój ulubiony. Zdecydowanie u mnie nie skleja rzęs. Dodatkowo cały dzień siedzi na miejscu i nie mam z nią żadnych problemów. Mój mały ideał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jej, moja siostra sobie kupiła, ale jeszcze nie otwierała. Zobaczę, jak się u niej sprawdzi ;) Ja na razie mam spore zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam tej maskary już dłuższy czas i nie zauważyłam jej osypywania. Gdy tusz trochę podeschnie nie będzie sklejać rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja również sie kruszy i po jakims czasie beznadziejna sie zrobilla wogole nie moglam ladnie podkreslic rzes...

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ją od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona :) a cena taka niska, że aż dziw bierze.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie lubię sklejania rzęs,więc go na pewno nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  20. Słynna maskara, której nie miałam i raczej mieć nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dobrze wiedzieć na przyszłość

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę przyznać, że jestem zdziwiona osypywaniem tuszu i sklejaniem rzęs :P Używam go codziennie od kilku tygodni i nie skleja rzęs, ani nie osypuje się w ciągu dnia ;) Może ktoś otwierał w sklepie Twój egzemplarz albo to zależy od rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja akurat ją lubię, bo jak na taką cenę jest przyzwoita, ale wiadomo że efekt zależy od rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Za tą cenę to jedna z moich ulubionych i juz sprawdzonych :D

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie sprawdza się idealnie. Nie osypuje się i ładnie rozdzielą rzęsy. Jedynym jej minusem jest to że po 2 miesiącach od otwarcia staje się sucha, ale za te cenę nie narzekam

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem z tego tuszu bardzo zadowolona . Taka niska cena w porównaniu z tak dobra jakością :) super

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię ten tusz, choć do ulubieńca mu brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię jak tusz ni się kruszy. Od miesiąca testuję różowy gosh i muszę przyznać, że jest dobry.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobór maskary, to naprawdę poważna sprawa. Od dłuższego czasu jestem wierna Manhattan Go 4 Big - jest droższa, ale warto czasem nieco dołożyć

    OdpowiedzUsuń
  30. Żeby nie było, to ogólnie uwielbiam kosmetyki Lovley - od tuszów po lakiery i cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. szkoda, że się nie sprawdziła.. w pierwszym momencie pomyślałam, że to maskara z my secret, ona również ma dużo pozytywnych opinii, żółte opakowanie i jest tania :D

    OdpowiedzUsuń
  32. mam właśnie zamiar kupić ten tusz z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię ten tusz za efekt jaki daje na rzęsach, ale faktycznie potrafi je sklejać i szybko wysycha :-\ mimo wszystko za taką cenę warto wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Na moich rzęsach tusz tej marki nie obsypuje się, za to pięknie podkreśla i podkręca rzęsy. Ładnie je też rozdziela. Ja jestem zachwycona, to mój ulubiony produkt.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze jej nigdy nie miałam, a czytałam o niej sporo dobrego.
    Kiedyś raczej kupię, ale nie jest pierwsza na mojej wishliście:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam ją kupić, wiele cudowności o niej słyszałam, ale po Twojej recenzji mocno zwątpiłam. Nie znoszę tuszu , który osypuje się z rzęs - dla mnie jest to już sygnał i wyznacznik złej maskary. Z reguły kupuję tusze za 30-40 zł i tego efektu nigdy tam nie ma (to w nich cenię). Hmm...nie wiem czy ją w takim razie kupię, chyba nie. Dziękuję za bardzo rzetelną recenzję. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ją lubię :) U mnie sprawdza się w 100%

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam, rzadko używam tuszów. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Również mam ta maskare i bardzo ją lubię;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekawy produkt! Fajna szczoteczka!

    OdpowiedzUsuń
  41. miałam ten tusz i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Też już miałam tę mascarę i była całkiem niezła, może aż tak nie sklejała mi rzęs ale błyskawicznie wyschła i się osypywała. I uważam podobnie dla Ciebie, ze jest to produkt nieco przereklamowany. Choć za taką cenę i tak zaskakująco niezły. Ja już raczej nie wrócę do tego tuszu. Zostawiłam sobie natomiast szczoteczkę i teraz przez użyciem innego tuszu rozczesuję nią rzęsy.
    Ps. I widzę, że mamy bardzo podobne rzęsy, moje też nie są brawurowe i ciężko czymkolwiek je dobrze podkreślić. Ja to mam jeszcze wrażenie że moje opadają w dół zamiast lekko się podkręcać.

    OdpowiedzUsuń
  43. Używam tej maskary od kilku miesięcy i jak dla mnie całkiem ok. Nie skleja mi rzęs, mogę je bardzo ładnie rozczesać za pomocą tej szczoteczki. Zgodzę się z tym, że się osypuje, ale delikatnie i nie już po godzinie. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. nie miałam go nigdy, ale do tej pory najlepiej się u mnie sprawdził tusz Astora Big&Beautiful Boom :) super pogrubiał i wydłuzał moje rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Używałam tej maskary i była świetna :) rewelacyjnie wydłużała, rozdzielała i podkręcała moje krótkie, liche rzęsy. U mnie nie osypywała się ale no własnie ale...zaczęły mi po niej wypadać rzęsy :/ podczas demakijażu potrafiło mi wypaść 5 rzęs! nie dość, że i tak mam ich mało, to teraz mam totalne przerzedzenie :/ gdyby nie to, to ta maskara byłaby wręcz genialna. Chętnie bym do niej wróciła ale zrobiła mi zbyt wielką krzywdę. Teraz by uzyskać efekt długich i podkręconych rzęs, używam serum do rzęs z Eveline i moje rzęsy wyglądają jak sztuczne, taki to daje efekt :) Serum tego uzywam tylko jako bazę pod maskarę, nie używam go jako kuracji na noc.

    OdpowiedzUsuń
  46. Najlepszy tusz za te pieniądze !
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  47. hmm.. Może wzięłaś tusz który był już kilkukrotnie odkręcany i macany przez inne klientki , przez co był podeschnięty i dla tego się osypywał. Nie chce mi się wierzyć żeby producent wypuścił na rynek tusz który osypuje się tak szybko, choć w sumie kto wie.. nie miałam go nigdy i nie zamierzam wcale próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nie polecam. Rzęsy są sztywne, osypuje się, niewiele im daje.
    Moim odkryciem jest żółta mascara Maybelline NY, colossal volume express, mascara idealna. Rzęsty po niej są elastyczne, rozdzielone, pogrubione. Trzyma się cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie miałam jeszcze tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie miałam tego tusze ale już wiem, że go nie kupię :( Moje rzęsy są podobne do Twoich, nawet jak je pomaluje to wyglądają jak nie pomalowane, takie są marne. A jeśli chodzi o sposoby na wzmocnienie to też nic nie poradzę, stosowałam kiedyś olejek rycynowy z oliwką i nie pomógł, teraz mam odżywkę Lbiotica i nie pomaga, pewnie dopiero jakiś produkt typu Revitalash mógłby coś tu zdziałać ale żal mi dac tyle pieniędzy jeśli nie wiem czy mi to pomoże

    OdpowiedzUsuń
  51. Tusz jest świetny, a na dodatek mało kosztuje:)

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie się sprawdza ten tusz. :)
    Lubię go chociaż.. od pewnego czasu jakby zaczął zmieniać konsystencję a właściwie efekt jaki robi na moich rzęsach. Nie wiem czemu bo nie używam go długo.
    Ale może to znak, że trzeba poszukać nowego. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BLISKO NATURY BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE OCZYSZCZANIE ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SYLVECO SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG MAKIJAŻOWY TAGI TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170