piątek, maja 08, 2015

KTC Rose Water - Woda różana.


Od zawsze do oczyszczania i tonizowania skóry używałam różnego rodzaju toników. Moim ulubionym ostatnimi czasy był/jest tonik Garnier Essentials Łagodzący tonik witaminowy 
( Recenzja -KLIK- ). Jednak po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji o hydrolatach postanowiłam i ja spróbować czegoś nowego :). Być może i ja będę zadowolona i urzeknie mnie swoim działaniem? :) Mój wybór padł na "wodę różaną" KTC, która jak czytałam, ma zapewniać naszej twarzy cudowne działanie, ale czy zapewniła mojej...?






Sama woda mieści się w szklanej butelce z plastikową zakrętką o pojemności 190 ml. Za taka pojemność zapłaciłam 10 zł, co uważam za bardzo niską cenę. Poza tym na opakowaniu jest papierowa naklejka, na której znajdują się podstawowe informacje o tej wodzie. Jak dla mnie szklana butelka nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ jest ona bardzo nie poręczna, a duży otwór może powodować rozlanie się wody. 





Woda KTC kompletnie nie pachnie, a wręcz przeciwnie śmierdzi, zapachu tego nie jestem w stanie określić, jednak dla mnie nie jest on przyjemny. Jest bardzo delikatny, utrzymujący się na skórze. W opakowaniu pachnie lekko mdło, mój chłopak twierdzi, że lekko alkoholowo. Wiadomo, jednak zapach jest kwestią indywidualną i dla kogoś innego, może pachnieć inaczej :). 

Było już o opakowaniu i zapachu teraz jednak coś, na co ten produkt mnie najbardziej skusił, czyli działanie.

Hydrolat stosowany jako tonik ma za zadanie odświeżyć skórę, przywracając jej naturalną równowagę, jak również nawilżać. Poza tym ma pomóc w regeneracji skóry wrażliwej, przesuszonej, a także regulować wydzielanie sebum. Wszystko to bardzo ładnie brzmi i z pewnością zachęca do kupna, jednak tą wodą jest całkiem odwrotnie :(.





 Po zaaplikowaniu jej na wacik i przemyciu twarzy po chwili poczułam bardzo duże pieczenie w miejscu małej ranki. Pomyślałam, że to nic takiego, a nawet tak ma być, iż moja wiedza w tamtym momencie nie była zbyt duża, gdyż była to moja pierwsza "woda różana". Jednak duży problem nastąpił po chwili, gdy czułam bardzo duże ściąganie skóry, a przy tym stała się ona bardzo sucha, wtedy właśnie pomyślałam, że z tą woda jest coś nie tak. 

Myśląc, że ta woda, działa tylko u mnie tak źle namówiłam swojego chłopaka, by ja wypróbował :D. Jednak u niego pojawił się ten sam problem. Zaciekawiona co jest nie tak, skoro dużo osób chwali ten produkt, spojrzałam na skład i to właśnie tu leżał problem. Ponieważ mimo tego, że KTC Rose Water ma krótki skład, który na pierwszy rzut oka wydaje się przyjazny to nic innego jak tylko: woda + esencja różana. No ale co to jest ta esencja różana? Zawsze myślałam, że woda różana to woda + małe ilości olejku różanego, więc zaczęłam grzebać w google czym jest esencja różana. 




 Prawdziwa woda różana to woda + olejek różany (Czasami skład INCI jest dłuższy niż 2 pozycje, ponieważ część producentów wymienia naturalnie występujące składniki w płatkach róży, a część zwyczajnie dodaje tam konserwantów i innych dziwnych rzeczy :P). Natomiast esencja różana to płatki róż moczone w sporej ilości alkoholu przez ileś tam czasu - taki oto rezultat mojego przeszukiwania google :).

 Dlatego woda z esencją to lipa, a nie woda różana. I to właśnie dlatego moja skóra została podrażniona i strasznie sucha, poza tymi dwiema u mnie całkiem skreślającymi ją rzeczami nie zauważyłam reakcji alergicznych. Z całą pewnością jednak woda KTC nadaje się do celów kulinarnych i mam wrażenie, że takie było jej pierwotne założenie przy produkcji. W obecnej chwili nie wiem z jakiego powodu, sprzedawana jest także jako woda różana, mająca zastosowanie kosmetyczne.



 Jak dla mnie to koniec przygody z tą wodą, ponieważ szukałam prawdziwej wody różanej, która będzie miała cudowne właściwości. A w zamian dostałam produkt z dość dużą zawartością alkoholu, a jeśli on tam już jest to trzeba się liczyć z jego obecnością :). 

Niestety, mój błąd, że nie sprawdziłam składu przed zakupem i nie dociekałam, co to jest ta esencja różana. W tym samym sklepie kupowałam też kilka innych produktów, więc i cena tej wody KTC nie wzbudziła moich podejrzeń :).
Oczywiście zajdą się zwolennicy "wody różanej" KTC jednak ja ze swojej strony jej nie polecam, na całe szczęście, na "otarcie łez" po tym niemiłym spotkaniu, jedzie do mnie prawdziwa woda różana :).

Jakich hydrolatów używacie? Jaki jest Wasz ulubiony? :) 

Miłego dnia! 

85 komentarzy:

  1. Nie stosowałam nigdy wody różanej. Ta butelka przypomina mi butelkę, w której sprzedawany jest ocet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, jakoś zbytnio zachęcająca to ona nie jest :D. I ta plastikowa nakrętka .... :P

      Usuń
  2. Kiedyś stosowałam hydrolat różany i byłam zadowolona. ;] Jednak nigdy nie natrafiłam na wersję z esencją.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie stosowałam wody różanej. Szkoda, że się nie sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna podobał mi się wygląd tej wody różanej, ale nie lubię tego zapachu :) Mam olej kokosowy KTC i również wykorzystuję go częściej w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tez olej kokosowy ktc i bardzo go lubie. Wode rozana mam rowniez i myslalam, ze to ze mna jest cos nie tak, ze nie robi na mnie wrazenia, a wrecz odwrotnie... dobrze,ze nie zaczelam jej dodawac do glinki, bo mialam taki zamiar

      Usuń
    2. Ja tak samo na początku pomyślałam :). Od samego początku kompletnie na mnie nie zrobiła wrażenia, a przez działanie jakie spowodowała nawet nie miałam ochoty użyć jej w celach kulinarnych.

      O dodaniu do glinki też myślałam :D, taki był w sumie jeden z powodów, dla których ją kupiłam. Całe szczęście, że zanim dodałam to posmarowałam twarz i już się zreflektowałam, że coś jest nie tak :).

      Usuń
  5. Ja ją kiedyś miałam i byłam bardzo zadowolona. Może skład się zmienił czy coś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, szczerze mówiąc to nie znam składu jaki miała ta woda jakiś czas temu :)

      Usuń
  6. Gdyby zawartośc była lekko fioletowa, to pomyślałabym, że to denaturat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, opakowanie przywołuje takie skojarzenia :D

      Usuń
  7. KTC to najgorsza firma i wiele razy podkreślam to w swoich recenzjach. Używałam tej wody była ok, ale później kupiłam inną i była zdecydowanie lepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był mój pierwszy produkt tej firmy i zdecydowanie ostatni :). Teraz na szczęście w moich rękach jest już ta prawdziwa woda :)

      Usuń
  8. Nie przepadam za wodą różaną. Ciężko jest trafić w mój gust i dobrać ładny zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh, myszy to jednak mają dobre nosy :D

      Usuń
  9. szkoda, że się nie sprawdziła, ale faktycznie ten alkohol producent mógłby sobie darować :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zadziwiające... dobrze, że o tym napisałaś bo w sumie w życiu bym się nie domyśliła, że będzie mieć alkohol... Dobrze, że ja jej nie próbowałam bo na moją suchą wrażliwą podrażnioną skórę na pewno nie zadziałałaby dobrze :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym nie pomyślała, gdyby mnie nie piekło delikatnie itp. pewnie nie zaczęła bym doszukiwać się przyczyn :).

      Usuń
  11. ja nie do końca lubię zapach róży

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, ja na szczęście nie miałam z nią takich problemów, ale chyba wolę tą z Dabur. U mnie ładnie koi i łagodzi i absolutnie nie robi nic złego,a zawsze stosowałam ją rano, przed makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta dabur, teraz popatrzyłam w sklepie to też nie jest prawdziwa woda różana :). Chyba, że masz jakąś inna wersję, z innym składem niż te dostępne, które teraz oglądałam :).

      Usuń
  13. Kiedyś własnie pisałam jakis komentarz na innym blogu ze nie wiem dlaczego sie zachwycją tą wodą skoro to zapach i woda bo akurat wpadła mi ta woda w sklepie w łapki i skład przeczytałam nie wiedziałam ze sa jeszcze wersje z ekstraktem ja tam hednak wole kupiwac hydrolaty bezpiecznie w sklepach z półproduktami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie sprawdziłam w sklepie składu :P. Dopiero po fakcie :)

      Usuń
  14. Wiem, że stosowanie napojów i kosmetyków z szklanych buteleczek jest zdrowsze dla organizmu z różnych powodów, ale jednak jeśli chodzi o wodę różaną do mycia twarzy to jednak wolałabym by była w plastikowej buteleczce, zdecydowanie ułatwiło by to przewożenie jej w podróży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o podróż to zdecydowanie szklane opakowania są słabe :).

      Usuń
  15. kusił mnie kiedyś jej zakup.. teraz już wiem że musi przestać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej dołożyć kilka złotych i kupić prawdziwą ;)

      Usuń
  16. lubiłęm tę wode.. ejdnak dowiedziałem się, że mam tradzik różowaty i przestałem używac ksometyk uz tym skłądnikiem i żąłuję :(

    OdpowiedzUsuń
  17. ja lubie wode rozaną ale femi, tej nie mialam:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta woda to tej Femi to nawet do korka nie dorasta ;)

      Usuń
  18. Ja z kolei wcześniej słyszałam o niej wiele dobrego, ale sama nigdy się nie zdecydowałam ze względu na zapach. Szkoda, że tak słabo się sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i komuś tam nie przeszkadza jej działanie, jednak mi przeszkadzał alkohol, a po drugie sam fakt, że to nie jest prawdziwa woda różana. Nie ma ona takich cudownych właściwości dla skóry co ta prawdziwa. Nie wiem w czym tkwi jej chwalenie, ponieważ tam nie ma nic wartościowego :). Może to efekt placebo? :)

      Usuń
  19. no proszę, też słyszałam o niej same dobre rzeczy i już chciałam ją kupić, a tu bubel :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej naprawdę dołożyć kilka złotych i kupić tą prawdziwą :)

      Usuń
  20. Nie lubię zapachu róży, ale używam jej i mi już nie przeszkadza, jednak mnie nie piecze i nie przesusza:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo słabo ;/ A już myślałam, że będzie fajna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na rynku kilka godnych polecenia, jednak ta woda zdecydowanie do nich nie należy :)

      Usuń
  22. szkoda, że taki z niej bubel trochę :/ dużo słyszałam o wodzie różanej, ale jeszcze nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie, że o tym piszesz, miałam kupić taką wodę, musze poszukać innej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję, że chociaż trochę przekonałam Cię abyś kupiła tą prawdziwą :)

      Usuń
  24. Sama butelka jakoś nie zachęca swoim wyglądem. Szkoda, że sprzedają takie z dodatkiem alkoholu, chyba nie każdy musi wiedzieć co to jest esencja różana i może się skusić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że ta woda początkowo była produkowana na potrzeby kulinarne. Dopiero później zaadoptowała się z przeznaczeniem kosmetycznym. W sumie kompletnie nie wiem czemu :)

      Usuń
  25. Kiedyś miałam ale z innej firmy

    OdpowiedzUsuń
  26. ale oszustwo.. szkoda że producenci potrafią tak sprytnie ukryć prawdę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strach pomyśleć o ilu jeszcze takich sprytnie ukrytych faktów nie mamy pojęcia ....

      Usuń
  27. Czekam na notkę o prawdziwej wodzie różanej, tymczasem dzięki za ostrzeżenie, bo z pewnością tej nie kupie. ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. nie stosowałam nigdy wody różanej, jakoś nigdy mnie to nie kusiło.. wolę toniki...

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam tą wodę i również jej zapach mi nie podchodzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach to można jeszcze przeżyć jakoś, gorsze, że to nie jest prawdziwa woda różana, a za taką się podaje.

      Usuń
  30. Dobrze, że o tym piszesz! Z pewnością po nią nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie stosowałam nigdy wody różanej i widzę że nic nie straciłam.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o tą wodę to nic nie straciłaś, jednak prawdziwą zdecydowanie warto używać :)

      Usuń
  32. Woda różana.. brzmi super:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Jej, w tej materii to naprawdę trzeba uważać :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jeszcze nigdy wody różanej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo osób chwali, ja jeszcze się nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam kiedyś hydrolat różany, wody jeszcze nie testowałam, a na tę (nie będącą tym, za co si e podaje) po Twojej recenzji na pewno się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najgorsze, takie czasy, że trzeba się wszędzie doszukiwać czy nie chcą nas w konia zrobić :)

      Usuń
  37. Butelka nie zachęca zbytnio. Nigdy nie używałam takich rzeczy do twarzy, u mnie króluje płyn micelarny z Biodermy ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. czytałam wiele dobrego o wodzie różanej, choć sama nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. P.S. Podoba mi się tu u Ciebie i z przyjemnością obserwuję... ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Będę omijać szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię wodę różaną. Obecnie używam organicznej bułgarskiej Alteya, ale tę też miałam i z efektu byłam bardzo zadowolona ....

    OdpowiedzUsuń
  42. już kończę pierwszą buteleczkę :) fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja nie używałam tej wody z esencją różaną tylko innej j pomogła mi gdy miałam podrażnioną skórę więc pewnie była z olejkiem różanym. =)

    OdpowiedzUsuń
  44. Tej nie używałam, ale ogólnie lubię wodę różaną- zwłaszcza latem :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja mam wodę różaną innej marki i jest w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Też byłam niezadowolona z tej "wody różanej" :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam tą wodę i o dziwo sprawdza się całkiem nieźle. Nie wysusza, ani nic. Ale nie spodziewałabym się, że może w niej być alkohol. ;o

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam tą wodę różaną, dodaję ja tylko do maseczek z glinki wiec nie zauważyła negatywnych skutków ani nie śmierdzi mi.

    OdpowiedzUsuń
  49. Prawdziwa woda różana nie jest woda+olejek Różany (bo po prostu olej nie się rozpuszcza sam w wodzie), prawdziwa woda różana się nazywa "Hydrolat" i się otrzyma od dystylacji parowej płatków róży (damascena lub alba) i powinien mieć tylko 1 składnik Rose Damascena/Alba water distillate. tu przykład: https://www.perlanegra.pl/produkt/uroda/hydrolaty/organiczna-mgielka-rozana-do-twarzy-i-ciala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Oczywiście pisząc olejek różany, miałam na myśli olejek eteryczny, którego śladowe ilości znajdują się w wodzie podestylacyjnej wraz z substancjami roślinnymi rozpuszczalnymi w wodzie - Fakt nie doprecyzowałam, że chodzi o śladowe ilości olejku eterycznego.

      2. To jest tylko część faktów - "dystylacji parowej płatków róży (damascena lub alba)" Są też inne, np. Centifolia

      3. "powinien mieć tylko 1 składnik Rose Damascena/Alba water distillate" - to też jest tylko część faktów, ponieważ może być też np. :
      - Rosa Centifolia (Rose) Water
      - Rosa Damascena (Rose) Flower Water
      - Rosa Alba (Rose) Flower Water
      - Rosa Centifolia (Rose) Flower Water

      lub też, część producentów wody różanej podaje też bardzo dokładne składy np. w składzie umieszcza związki naturalnie występujące w płatkach róży i wtedy skład może wyglądać np. tak :

      - Rosa Damascena Flower Water, Ethanol, Citronellol, Geraniol - np. tutaj - https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Hydrolat-rozany-bulgarski-bez-konserwantow/458

      Dokładny skład olejku różanego - Geraniol, Citronelol, Nerol, Alkochol fenyletylowy.

      Wszystkie powyższe nazwy są spotykane i oznaczają prawdziwą wodę różaną. Czy nie Alfredo? :)

      Usuń
  50. Dzisiaj ją sobie właśnie kupiłam i wlałam trochę do atomizera, ogólnie produkty ktc moim zdaniem nie są najwyższych lotów ani tych średnich ale moim zdaniem taka woda nadaje się właśnie do skóry tłustej co by ją ten alkohol wysuszył :P po pierwszy użyciu jest naprawdę fajna ale co będzie dalej zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba nie jest dobry pomysł :P. Pochwal się efektami :)

      Usuń
  51. A już myślałam, że ta woda będzie mieć równie dobrą recenzję jak ten hydrolat z róży damasceńskiej ale widzę, że się przeliczyłam. Ale to chyba przez moje głupie podejście, że ta butelka jest ładniejsza niż tamta więc to będzie lepsze a tymczasem jest na odwrót - co skromniejsze to lepsze :) Tak czytam i czytam i chyba mnie skusiłaś tym hydrolatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolat różany jest świetny, trzeba tylko zwracać uwagę jaki się kupuję :).

      Usuń
  52. Szkoda, ze okazała się totalnym bublem :/ Ja kupiłam ostatnio pędzel kompaktowy w rossie i tak samo się zawodłam na nim jak Ty na tej wodzie :/

    OdpowiedzUsuń
  53. W Polsce jest bardzo dużo podróbek wody różanej. Osobiście mam firmę która zajmuje się sprzedażą kosmetyków z Róży Damasceńskiej w tym wody różanej sprowadzanych bezpośrednio z Bułgarii. Ale nie chodzi o reklamę. Prawdziwa woda różana to hydrolat czyli płatki róży poddaje się wodnej destylacji i po podgrzaniu płatków skrapla się woda i olejek różany co następnie przelewa się do butelek. Hydrolat ma jeden składnik : rosa damascena flower aqua. I kupuje się wodę prosto od producenta np. Z Bułgarii. Czemu? Bo płatki róży zbiera się raz w roku i przerabia się tego samego dnia bo inaczej tracą właściwości. Nie kupuje się żadnych wód z esencją, bo to alkohol! Przy okazji zaproszę na stronę naszego sklepu: www.kosmetykizdolinyroz.pl gdzie opisana jest woda różana i inne cenne właściwości tego gatunku róży. I mam nadzieję, że będzie większa świadomość jakości produktów z róży, bo niestety zbyt dużo firm oszukuje, a woda różana to przecież najcenniejszym hydrolat na świecie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. W Polsce jest bardzo dużo podróbek wody różanej. Osobiście mam firmę która zajmuje się sprzedażą kosmetyków z Róży Damasceńskiej w tym wody różanej sprowadzanych bezpośrednio z Bułgarii. Ale nie chodzi o reklamę. Prawdziwa woda różana to hydrolat czyli płatki róży poddaje się wodnej destylacji i po podgrzaniu płatków skrapla się woda i olejek różany co następnie przelewa się do butelek. Hydrolat ma jeden składnik : rosa damascena flower aqua. I kupuje się wodę prosto od producenta np. Z Bułgarii. Czemu? Bo płatki róży zbiera się raz w roku i przerabia się tego samego dnia bo inaczej tracą właściwości. Nie kupuje się żadnych wód z esencją, bo to alkohol! Przy okazji zaproszę na stronę naszego sklepu: www.kosmetykizdolinyroz.pl gdzie opisana jest woda różana i inne cenne właściwości tego gatunku róży. I mam nadzieję, że będzie większa świadomość jakości produktów z róży, bo niestety zbyt dużo firm oszukuje, a woda różana to przecież najcenniejszym hydrolat na świecie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam właśnie ją dziękuję za opis , oczywiście nie była bym sobą gdybym nie spróbowała. Dam znać co działo się u mnie, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  56. Dziekuje bardzo za post, teraz juz wiem ze na pewno jej nie kupie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 5 MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI ALTERRA AMPUŁKI DO WŁOSÓW ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT AQUARELLE ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON AZJATYCKI BOX BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BIELENDA BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOMED BIOPHA BIOTANIC BIOVAX BIOVAXMED BLISKO NATURY BLUE LAGOON NR. 019 BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DENKO SIERPIEŃ 2017 DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO ELFA PHARM ELITE OVAL EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EVREE EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FLUO EFEECT FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GDZIE KUPIĆ NATURALNE KOSMETYKI GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA GHASSOUL GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HAUL LIPIEC 2017 HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOREKTOR KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM DO WŁOSÓW KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L'OREAL L`BIOTICA LABOOM LAKIER HYBRYDOWY SEMILAC LAKIER TERMICZNY LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LISTA SKLEPÓW Z NATURALNYMI KOSMETYKAMI LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATOWE POMADKI MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA KOLEKCJA POMADEK MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEON RASPBERRY 42 NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE O'HERBAL OCZYSZCZANIE OCZYSZCZANIE TWARZY ODŻYWKA DO BRWI ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK DO WŁOSÓW OLEJEK POD PRYSZNIC OLEOKREM OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETA KOREKTORÓW PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA UST PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKA W KREDCE POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REGENERUM REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SCHWARZKOPF GOT2B SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM DO TWARZY SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX CZERWIEC 2017 SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LIPIEC 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX POOL PARTY SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINY BOX SIERPIEŃ 2017 SHINYBOX SHINYBOX SIERPIEŃ 2017 SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SUCHY SZAMPON SYLVECO SYNCHROLINE SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MAKIJAŻU SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG KOSMETYCZNY TAG MAKIJAŻOWY TAGI TAK WSZYSTKO O OCZACH TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA WYPADANIE WŁOSÓW YANKEE CANDLE YASUMI YOPE YVES ROCHER ZAFUL ZAKUPY ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170
blog kosmetyczny, recenzje kosmetyków, blog urodowy, opinie o kosmetykach, drzemiące piękno - blog o urodzie, blog uroda makijaż, blogi o urodzie i kosmetykach, kosmetyki opinie,