wtorek, czerwca 23, 2015

DIY - Różane masło do ciała

Hej dziewczyny :),

Dzisiaj mam coś dla miłośniczek konkretnych maseł! Pokażę Wam różane masło do ciała, które nie koniecznie musi pachnieć różami. Każda z Was, bez jakiejś większej wiedzy może zrobić sobie w domu :). Jak? Zdecydować się na gotowy zestaw składników na takie masło, dostępny na
e-naturalne.pl :). Masło to już troszkę wyższy poziom niż moje wcześniejsze mieszanie, ale czy trudno je zrobić? Czym mi się odwdzięczyło i z czego się składa? 








Fascynacja samodzielnym robieniem kosmetyków trwa u mnie w najlepsze. Zrobiłam już serum, na drugi dzień stworzyłam sobie masło i coś czuję, że na tym nie poprzestanę :D. Jednak nie jest to takie pierwsze lepsze masło, o czym przekonacie się zaraz :).


Gotowy zestaw zawiera wszystkie dokładnie odmierzone składniki, potrzebne do wykonania takiego masła. Dla ułatwienia, składniki fazy A i fazy B znajdują się w oddzielnych, podpisanych woreczkach strunowych. Do tego, otrzymujemy też 2 drewniane szpatułki, pipetę, naklejkę, plastikowy pojemnik na gotowe masło oraz naturalny olejek różany. Brakuje jedynie instrukcji, która dla osób początkujących jest potrzebna, ale tą możemy znaleźć na stronie sklepu :). Z opisu wykonania wynika, że powinno pójść łatwo, no to zobaczymy czy tak było :P.





Masło różane (200 g)

FAZA A zawiera:

Masło shea –  15 g
Masło kakaowe –  15 g
Olej ze słodkich migdałów – 20 g 
Olej z avocado – 20 g 
Glyceryl Stearate Citrate –  12 g
Alkohol Cetylostearylowy –  8 g

FAZA B:

Hydrolat  różany – 96 g
Gliceryna roślinna – 10 g
Konserwant naturalny –  2 g

+ naturalny olejek różany

Wykonanie masła (pochodzi ze strony e-naturalne.pl):

1. Sprawdzenie kompletności otrzymanego zestawu.
2. Przygotowanie stanowiska pracy zgodnie z zachowaniem podstawowych zasad higieny.
3. W jednym naczyniu (szklance lub zlewce) umieszczamy składniki fazy A, a w drugim naczyniu składniki fazy B, następnie umieszczamy je w łaźni wodnej (np. stawiamy garnek na palnik i podgrzewamy).
4. Całość podgrzewamy do temperatury ok. 70 st. C, mieszając do całkowitego rozpuszczenia się składników. Potrwa to około 5 do 10 minut.
5. Następnie wyciągamy naczynia z łaźni wodnej i intensywne mieszając, do fazy A (tłustej) dodajemy fazę B. Po połączeniu faz mieszamy przez co najmniej 2 minuty do zgęstnienia otrzymanego produktu.
6. Odstawiamy do ostygnięcia.
7. Po ostygnięciu dodajemy eteryczny olejek eteryczny w celu zintensyfikowania zapachu oraz zwiększenia właściwości pielęgnacyjnych.
8. Otrzymane masło odstawiamy na co najmniej 12 h do lodówki.
9. Na drugi dzień produkt jest gotowy do użycia.

Masło można przechowywać w temperaturze pokojowe do 21 st. C (wskazana lodówka).
Jeżeli konsystencja masła wyda się za gęsta, zgodnie z oczekiwaniami można dodać do 30% wody do otrzymanego produktu – zalecamy 10%.
Masło można wzbogacić, dodając do 5% ulubionych ekstraktów np. aloesem, zieloną herbatą itd.
Termin ważności: 3 miesiące.


Starałam się przedstawić Wam na zdjęciach, cały proces mieszania masła :). Numery na zdjęciach, odpowiadają punktom z instrukcji wykonania. 








Dla tych z Was, które nigdy nie miały z tym styczności, może się to wydawać skomplikowane, czasochłonne i pracowite. Oczywiście rozumiem, dla mnie to był pierwszy kontakt z własnoręcznie zmieszanym masłem. Jednak tak naprawdę to zrobienie tego masła jest bardzo proste, nie mając żadnego wcześniejszego doświadczenia, poszło mi szybko i łatwo, wystarczy postępować zgodnie z instrukcją :).

Teraz czas na opis samego masła.

Smarowidło mamy w zwyczajnym, plastikowym opakowaniu ( jeśli użyjecie tego dołączonego w zestawie). Brak jakiś krzykliwych, kolorowych naklejek to nie jest minus, tutaj przecież nie o to chodzi :). Liczy się zawartość prawda? 

Zapach to zdecydowanie coś dla miłośniczek różanych zapachów, pięknie pachnie, oczywiście olejkiem różanym i bardzo długo utrzymuje się na skórze. Używając masła na noc, spodziewajcie się, że rano, będziecie pachnieć nim (piżama także :P). Olejek różany dodałam według instrukcji, na sam koniec. Przed dodaniem, produkt zdominował zapach masła kakaowego. Tak więc masło nie musi pachnieć różą, można zostawić, aby pachniał kakao lub dodać inny olejek :).



Jeśli chodzi o konsystencje, to masło przechowywane tak jak zaleca sklep (w lodówce), ma gęstą, bardzo treściwą formę. Ciężko i tępo się rozsmarowuje prosto z lodówki, dlatego ja przekładam sobie porcję na 2-3 dni do innego opakowania i trzymam w łazience :D. W ten sposób masło lepiej się rozprowadza, chociaż przy upalnych dniach, masło prosto z lodówki ma swoje plusy :).


Sklep informuję o możliwości dodania do 30% wody do gotowego produktu (zalecane 10%), jeśli konsystencja dla nas jest za gęsta. Moim zdaniem jest to potrzebne, można to zrobić od razu przy mieszaniu składników, dodając wodę lub zwiększając udział hydrolatu różanego, konsystencja zrobi się jeszcze bardziej przyjemna :)





Przy takim składzie, nie spodziewajcie się ekspresowego wchłaniania. Musimy mu dać trochę
czasu na wchłonięcie, jednak nie jest to jakoś bardzo długo. Z tego powodu masło stosuję na noc, kładąc się otulona jego zapachem, ja sobie śpię a ono działa :P.

Pytanie, jak działa?

Masło ze względu na swoją bogatą zawartość działa kompleksowo. Świetnie nawilża skórę, pielęgnuje ją i pozostawia gładką. Rano, kiedy wstaję, moja skóra jest miękka i mega przyjemna w dotyku. Taki skład to też prawdziwa bomba dobroci, mamy tutaj np. bardzo wiele  witamin, antyutleniacze, nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, skwalen itd.  I to wszystko daje się odczuć, dzięki regularnemu używaniu skóra jest zadbana i widocznie odżywiona. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałam jakieś przesuszenie czy cokolwiek takiego, a to o czymś świadczy :).

Takie masło to nie tylko świetna sprawa dla ciała, smarując nim, nie omijałam też stóp, a to, co mi zostało na dłoniach używałam jako krem do rąk :). Dzięki temu także i w tych miejscach masło czarowało swoim działaniem. Świetnie się sprawdzi, w przesuszonych miejscach, które potrzebują dobrego i szybkiego działania, a także po kąpielach słonecznych, gdy pogoda będzie znowu mocno słoneczna :). Zimą potrzebne treściwe masło? Proszę bardzo, ja z pewnością na zimę, zrobię sobie kolejne :)




Wiem, że część z Was, nie lubi samej robić kosmetyków. Jednak ja Was gorąco zachęcam, to naprawdę świetny produkt o świetnym działaniu, łatwy do zrobienia i w niskiej cenie :). Nie tylko zajmie się Waszą skórą, ale i pozwoli zrezygnować z kremu do stóp i rąk. Wywalcie lenia i chociaż raz skuście się na taki produkt, a będziecie nim oczarowane! :).




Cena: 21,90 / 100 g lub 24,90/200g ( dokładając 3 zł otrzymujecie drugie tyle produktu :))
Dostępność: e-naturalne.pl - -KLIK-


Zapraszam Was też do odwiedzenia bogatego zarówno w półprodukty, jak i gotowe zestawy sklepu
e-naturalne.pl . Każda z Was z całą pewnością znajdzie coś, co ją zainteresuje :) Wystarczy kliknąć :)


Co myślicie o tym maśle? Skusicie się :)?

Miłego dnia! 

131 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem jak sprawdziłoby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha tylko jak wywalić tego lenia? ;) Co do zapachu różanego nie przepadam w kosmetykach, same kwiaty na żywo uwielbiam, ich zapach również.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykop go przez okno :D. Zapach nie musi być różany :)

      Usuń
  3. Chciałoby się mieć takie masło, które otula taki zapachem :) szkoda tylko że u mnie jest taki problem, że nawet gdybym pokonała swoje lenistwo to i tak ciężko mi idzie zużywanie takich produktów do ciała, które mają krótki termin ważności :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 3 miesiące dałabyś radę :). Przynajmniej miałabyś motywację do używania :)

      Usuń
  4. jej musi pachniec nieziemsko <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna zabawa :), masło musi pięknie pachnieć, uwielbiam różane zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie kusi, ale ja mimo instrukcji i tak bym pewnie nie zrobiła, hihi:D Nie mam do takiego czegoś ręki i strasznie się niecierpliwię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest naprawdę bardzo łatwe :). Wygląda może na trochę skomplikowane jednak jestem pewna, że byś sobie poradziła :).

      Usuń
  7. to coś zdecydowanie dla mnie
    uwielbiam zapach róży i bogate, gęste konsystencje
    sama teraz używam masła shea i stoi w pokoju a i tak muszę się nagimnastykować, żeby je rozsmarować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest to bardzo łatwe, ale dla działania się opłaca :). Łatwo się robi i będziesz oczarowana :)

      Usuń
  8. Powiem tak: dziś zrobiłam krem, którego mam zamiar używać do ciała :D Prosty do zrobienia, tylko z kilku składników.
    A różany krem mam np. z Orientany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tutaj jest więcej niż kilka, ale prosty do zrobienia :)

      Usuń
  9. ale super:) fajnie się tak pobawić w zrobienie sobie kosmetyku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skusić tak, ale na razie nie mogę sobie pozwolić na zakup ;)

      Usuń
  10. Ja bym tylko zmieniła olejek aby był inny zapach. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, kto co lubi :). Jednak nie dodając olejku będzie miało zapach masła kakaowego :)

      Usuń
  11. super masełko, ja uwielbiam takie mieszanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ostatnio też się bardzo spodobało :D. Czuję, że będę mieszać dalej :P

      Usuń
  12. Może sobie kiedyś zrobię? Tylko o innym zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. I co my tu fajnego mamy :) Lubię sama czasami zrobić kosmetyk, a patrząc na kompleksowe działanie tym bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja go używam do wszystkiego :D, narzeczony mi też podkrada :P

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Jest genialny, ja bardzo lubię takie zapachy :). Fajne jest w nim to, że jeśli ktoś nie lubi takiego zapachu to może sobie zmienić :P

      Usuń
  15. Fajna sprawa, ale ja to już tyle sobie zajęć wymyślam, że jakbym miała jeszcze robić kosmetyki sama to doba musiałaby mieć dla mnie minimum 35 godzin ;D

    30 dni bez zmiany i to jeszcze trzeba przetrwać ten odrost, to też nie dla mnie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, wszystkich też nie mam kiedy robić :). Jednak to nie zajmuje dużo czasu a satysfakcja i działanie bardzo fajne :)

      Usuń
  16. Bardzo mi się podoba taki DIY, może się sama na taki skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest warte poznania :). Jeśli się zdecydujesz, czekam na Twoją opinię i wrażenia :)

      Usuń
  17. Ja, prócz naprawdę prostych kosmetyków, nic jeszcze sama nie robiłam :) Może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to tylko wygląda na skomplikowane, w rzeczywistości jest proste :). Jak się skusisz to sama się przekonasz :)

      Usuń
  18. Jeszcze nigdy nie mieszałam sama:) Ale to musi być podwójna satysfakcja z takiego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jest, daje dużo satysfakcji i jakoś używa się lepiej :D

      Usuń
  19. Kupię sobie takie masło, jakoś tak mi się nasunęło jak szłam do apteki po maść robioną ;)) dokładnie te same pudełeczko i też trzymałam w lodówce ;)) takie wspominki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością na Twoją opinię i wrażenia :).

      Usuń
  20. Jestem ciekawa samego zapachu. Musi być piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię tak sobie sama pomieszać :) Muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam zapach różany, już sobie wyobrażam jak musi pachnieć to masło! Rozpływam się... :) Żeby tylko mi się chciało babrać z tym i stworzyć swój własny produkt. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To łatwe, jak raz spróbujesz to sama się przekonasz :)

      Usuń
  23. Ja chyba jestem zbyt leniwa, sięgam po gotowe produkty. Różany zapach Twojego masła musi być wspaniały

    OdpowiedzUsuń
  24. Masełko na pewno cudowne. Podziwiam, podziwiam, nawet czoła chylę. Sama chętnie korzystam z półproduktów, ale moje mieszanie ogranicza się tylko do połączenia olejku z żelem hialuronowym. Pac na twarz i po robocie. Mój leń ma się dobrze i nawet piękny zapach róż nie jest w stanie zagrozić jego pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To ja chyba wrzucę tego lenia i zrobię takie masło. Może niekoniecznie z olejkiem różnym ale wypróbuję na pewno. Dzięki za świetny pomysł ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak przegonisz i zrobisz to daj koniecznie znać. :)

      Usuń
  26. różane masło do ciała - szaleństwo - uwielbiam wszystko o zapachu róży :) chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  27. co raz częściej sama zastanawiam się aby również spróbować zrobić sama jakiś kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie domowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię takie naturalne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  30. No no czuję się zachęcona do stworzenia takiego masełka :) Zapach róży w kosmetykach lubię, więc pewnie skusiłabym się na taki sam zestaw półproduktów :) Ale najpierw muszę zużyć trochę zapasy kosmetyków nawilżających do ciała, które mam w domu, a tego jest jeszcze na kilka miesięcy pewnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To duże masz zapasy. :). Chociaż chęć nowego masełka i to stworzonego przez siebie jeszcze bardziej motywuje do jak najszybszego zużywania zapasów. :)

      Usuń
  31. Tak jest, wywalić lenia i mieszać :) Wyszło fajnie, ale znając mnie dodałabym zdecydowanie więcej hydrolatu, wtedy szybciej by się wchłaniało. Musi cudownie pachnieć! Ale się cieszę, że Ci się spodobało! Jak się w to wkręcisz - zanim się obejrzysz - będziesz sama mieszać i tworzyć receptury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kręcenie kosmetyków bardzo wciąga. Następnym razem muszę spróbować użyć więcej hydrotalu. :)

      Usuń
  32. Skład jest super i może się skuszę? Mam chęć wypróbować jakiś gotowy zestaw. No i jeszcze nie robiłam zakupów w tym sklepie, a lubię czasem sprawdzić nowe sklepy z półproduktami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować byś może i Tobie się spodoba. :)

      Usuń
    2. Spróbuję! Na razie pachnę szaleńczo masłem kakaowym z shea i morelowym olejkiem z dodatkami. ;-)

      Usuń
  33. Muszę kiedyś spróbować sama coś ukręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  34. musze spróbować zrobic mam wszystkie składniki:) jak fajnie ze mieszaczy jest coraz więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach ja akurat nie mam składników pod ręką, pozostaje mi wzdychać;p

      Usuń
    2. zrobiłam :) i fakt super sie wchłania ale dla mnie jest strasznie tępe do rozsmarowywania przydało by się to jakoś poprawić

      Usuń
    3. właśnie u mnie również jest dość tępy, poprawia się to gdy wezmę sobie trochę i trzymam poaz lodówką. :)

      Usuń
    4. szkoda bo myslałam ze to bedzie idelany przepis na masło:) a tak dalej musze kombinować wiesz marzy mi sie cos ala TBS:)

      Usuń
  35. pamiętam jak na laboratorium w szkolę liznęliśmy właśnie produkcji kremów i pomadek, chyba się skuszę na masełko DIY jak wykończę te wszystkie, których używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak coś ukręcisz.:)

      Usuń
  36. Ale super, chyba sobie kiedyś zrobię, kocham różane kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  37. na pewno fajnie zrobić coś samemu, ale ja jestem z tych, którym się nie chce :p

    OdpowiedzUsuń
  38. Cieka propozycja! Chętnie spróbuję zrobić swój kremik ale to dopiero jak skończę moje dwa pojemne kremy ;)
    Akurat obecnie też używam różanego ;)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam takie różane zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawa jestem zapachu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie lubię sama robić kosmetyków, wolę już te gotowe. Poza tym jednak róże to nie jest mój ukochany zapach w tego typu produktach. Raczej się nie skuszę, pomimo świetnego składu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach nie musi być różany :), jednak rozumiem, nie wszystkim się podoba robienie :)

      Usuń
  42. Czasem mnie korci, żeby sobie coś ukręcić, ale mojego lenia nie jest tak łatwo wygonić, więc zaglądam jak inni kręcą :) Inna kwestia, że ze smarowideł do ciała uznaję tylko balsamy pod prysznic, więc gdybym się zdecydowała, to na pewno nie na masło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz go podejść z zaskoczenia, wtedy leń się podda i łatwo go wywalisz :D

      Usuń
    2. Spróbować zawsze można :) Ale gwarancji sukcesu nie ma :P

      Usuń
  43. Lubię kosmetyki o lekkim różanym zapachu :) Bardzo chętnie

    OdpowiedzUsuń
  44. Takiego maselka z enaturalne jeszcze nie miałam ale może się skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, świetny produkt, tylko trzeba trochę więcej hydrolatu użyć dla lepszej konsystencji :)

      Usuń
  45. Ciekaaawi mnie ten zapach! *.* Świetny skłąd!

    Zapraszam do mnie na nowy post, oraz rozdanie! :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Zawsze doceniam kosmetyki samodzielnie robione, choć sama ich nie robię.

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam różane kosmetyki, więc to coś z pewnością dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. chciałabym budzić się o zapachu róży :D

    OdpowiedzUsuń
  49. ja na razie robiłam tylko krem na dzień i peelingi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już pierwszy krok do masła :P, ja zaczynałam od serum :D

      Usuń
  50. Ja oczywiście jestem leniwa i nie bardzo chce mi się samemu tworzyć kosmetyki ale z drugiej strony taki naturalny produkt na pewno wpływa mega pozytywnie na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda dlatego warto chociaż spróbować.:)

      Usuń
  51. baaardzo bym chciała wypróbować ;D i takie nawet mogłabym zrobić mimo że nie rpzepadam za takim bawieniem się ;D

    OdpowiedzUsuń
  52. Różany ooo to dla mnie uwielbiam zapach róży :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Piękne, uwielbiam mieszane masła, konsystencja super :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam takie wynalazki :):D

    OdpowiedzUsuń
  55. Zrobienie takie masła to sama przyjemność, świetny pomysł na kreatywny wieczór z przyjaciółkami. Z chęcią je wypróbuję, ale muszę poszukać innej wersji zapachowej, za różami nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy dodać inny olejek i zapach się zmienia.:)

      Usuń
  56. od czasu do czasu robię sobie kosmetyki, właśnie głównie masła na bazie naturalnych olei. wyszło super!

    OdpowiedzUsuń
  57. u mnie róża odpada bo nie trawie jej zapachu

    OdpowiedzUsuń
  58. nie cierpię różanych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
  59. no prosze jaka zabawa:) jak to kuchnia może być przez chwilę laboratorium

    OdpowiedzUsuń
  60. nie lubię zapachu róży w kosmetykach, ale masełko chętnie bym sobie wytworzyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach można zmienić, więc to nie problem :)

      Usuń
  61. Super Ci to masło wyszło:) Niestety nie przepadam za różanym zapachem ale muszę się zapoznać z ofertą tego sklepu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam może znajdziesz coś dla siebie.:)

      Usuń
  62. Świetna i dokładna instrukcja ze zdjęciami - pełen profesjonalizm, aż zapragnęłam tego masełka :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Zapach musi być śliczny ;) lubię różane kosmetyki, ale sama robić produktów to nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  64. Oj marzy mi się od dłuższego czasu masło różane ;) , a tu krok po kroku jak zrobić. Lubię w wolnych chwilach zrobić jakiś diy kosmetyczny :D .

    OdpowiedzUsuń
  65. Kocham masła do ciała ale zapachu różanego nie znoszę;/ Na pewno skorzystam z Twojej instrukcji bo ciekawa ale z innym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, bardzo jestem ciekawa jak Tobie wyjdzie.:)

      Usuń
  66. Bardzo ładnie i masiscie wygląda :D Ja baaardzo lubię to, że mozna sobei samemu coś zrobić!! Ciekawa jestem jak się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Na pewno kiedyś się skusze na jakieś zestawy do mieszania kosmetyków, w końcu jak chemiczka może tego nie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 5 MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI AMPUŁKI DO WŁOSÓW ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT AQUARELLE ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BIOVAX BIOVAXMED BLISKO NATURY BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO ELITE OVAL EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EVREE EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FLUO EFEECT FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA GHASSOUL GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM DO WŁOSÓW KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LABOOM LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATOWE POMADKI MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE OCZYSZCZANIE OCZYSZCZANIE TWARZY ODŻYWKA DO BRWI ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OLEOKREM OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA UST PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REGENERUM REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM DO TWARZY SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX CZERWIEC 2017 SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LIPIEC 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX POOL PARTY SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SYLVECO SYNCHROLINE SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MAKIJAŻU SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG MAKIJAŻOWY TAGI TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA WYPADANIE WŁOSÓW YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAKUPY ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170