środa, czerwca 03, 2015

Ekologiczny hydrolat z róży damasceńskiej - prawdziwa woda różana


Hej :),

Chyba każda kobieta, o ile sama nie używała, to przynajmniej gdzieś kiedyś słyszała o wodach kwiatowych. Dostępne w sklepach są różne wody kwiatowe, najpopularniejsze z nich, hydrolat oczarowy, lawendowy czy różany zna pewnie najwięcej osób. Dzisiaj chciałabym Wam napisać parę słów o ekologicznym hydrolacie z róży damasceńskiej :). 





Wspaniałe właściwości wody różanej, sama poznałam dopiero niedawno, jednak bardzo dokładnie. 
Moje pierwsze spotkanie nie było zasłane różami. Trafiłam na produkt, który (moim zdaniem), miał przeznaczenie kulinarne, a nie pielęgnacyjne, a sprzedawany był z przeznaczeniem pielęgnacyjnym (pisałam o nim -TUTAJ- ). Z całą pewnością jednak nie była to prawdziwa woda różana, ale zawdzięczam jej jedno, dzięki niej bardzo podszkoliłam swoją wiedzę, jeśli chodzi o wodę różaną:).

Jednak drugie spotkanie, mając już wiedzę i doświadczenie na ten temat, okazało się strzałem w dziesiątkę i w końcu dzięki ekologicznemu hydrolatowi z róży damasceńskiej poznałam tę prawdziwą wodę różaną. Produkt wybrałam sobie do testów, dzięki uprzejmości sklepu mazidla.com i tylko ubolewam nad tym, że już mi się kończy :D. Cóż, trzeba będzie zrobić zapas ;).


Hydrolat otrzymujemy w szklanej butelce o pojemności 150 ml (dostępne są również inne pojemności 50 ml, 100 ml i dla mnie idealna 500 ml :D). Opakowanie wykonane z ciemnego szkła zapewnia ochronę przed dostępem światła, a szczelny korek zabezpiecza przed wilgocią. Na butelce znajdziemy etykietę, na której znajdują się podstawowe informacje o produkcie takie jak nazwa, skład czy też warunki przechowywania

Producent informuje nas by woda różana, była przechowywana w szczelnie zamkniętych pojemnikach w temperaturze pomiędzy 10 -25 stopni celcjusza. I chroniona przed dostępem bezpośredniego światła i wilgoci. 




Opakowanie może i nie przyciąga krzykliwym wyglądem czy też hasłami na etykiecie, jednak według mnie najbardziej liczy się to, że buteleczka jest bardzo wygodna i nie sprawia problemów z aplikacją no i oczywiście zawartość! :) Butelka posiada dość spory otwór, który również nie sprawia problemów z aplikacją, po przyłożeniu do niego wacika możemy spokojnie dozować sobie ilość wody, którą chcemy nasączyć wacik.

Kolejną kwestią, o której warto wspomnieć jest zapach, który w przypadku hydrolatu z róży damasceńskiej jest bardzo intensywny, słodki, ciepły, ale jednocześnie świeży. Zapach to kwestia indywidualna i o ile mi nie przypadł do gustu, jednak z pewnością może znaleźć swoich zwolenników. Przykładem tutaj jest mój narzeczony, któremu zapach bardzo się podoba i uważa, że jest to jeden z ładniejszych zapachów, jakie w życiu wąchał :).




Omówiłam już opakowanie i zapach teraz czas na coś, co moim zdaniem jest najważniejsze, czyli
działanieHydrolat Różany ma wiele zastosowań i niewątpliwie odwdzięczy się nam za regularne używanie. 

Stosowany jako płukanka do włosów nadaje włosom blask i elastyczność a dodatkowo nawilża i wygładza, przez co włosy stają się przyjemne w dotyku. 

Dzięki temu, że woda różana posiada właściwości tonizujące można jej również używać jako samodzielnego toniku, przez co skóra staje się wygładzona, oczyszczona i odżywiona.

O zastosowaniach wody różanej można pisać i pisać, oprócz tych dwóch dla mnie najważniejszych są oczywiście też inne. Można ją dodawać do glinek, maseczek, wzbogacać gotowe produkty, a także używać do robienia swoich własnych kosmetyków :). Przelewając do butelki z atomizerem czy spryskiwaczem, uzyskamy mgiełkę, która świetnie odświeży skórę. Tym bardziej, teraz gdy nadciągają upały :). Bardzo podoba mi się fakt, że większość jej dobroczynnego działania możemy poczuć już po pierwszym użyciu :).




Hydrolat u mnie najlepiej sprawdza się jako tonik do twarzy i w ten sposób najchętniej go stosuję. Wiadomo, że oczyszczanie twarzy to bardzo ważna rzecz dlatego po oczyszczeniu pianką Shiseido Perfect Whip Foam przychodzi czas na hydrolat różany. Mimo iż pianka radzi sobie bardzo dobrze, to jednak po przemyciu wodą kwiatową, widać na waciku nadmiar sebum i inne zanieczyszczenia, które mimo wszystko pozostały na skórze. Po przemyciu pozostaje uczucie wilgoci, jednak bardzo szybko wchłania się i pozostawia skórę delikatną i przyjemną w dotyku. Woda różana przyczyniła się też do zmatowienia okolic strefy T, co bardzo mnie cieszy, a także do nawilżenia i odżywienia mojej skóry. Produkt bardzo dobrze też odświeża skórę, co przyda się w nadchodzącym lecie :).  

Dodatkowo dobrze działa też na zaczerwienienia, łagodzi je, a także wycisza skórę. Tak było w przypadku mojego narzeczonego, który miał delikatne zaczerwienienia, obecnie, zdecydowanie są złagodzone i mniej widoczne :). Powinna także pomóc w leczeniu trądziku, jednak tego nie byłam w stanie sprawdzić, nie posiadam trądziku, więc nie jestem w stanie ocenić.




Jeśli chodzi o wydajność, też ciężko mi ją ocenić, posiadam opakowanie 150 ml jednak odkąd ja zauroczyłam się tą wodą mój narzeczony zaczął mi ją podkradać :D.

Przyznam Wam, że ja jestem całkowicie zauroczona działaniem wody różanej. Bardzo chętnie poznam inne hydrolaty, jednak woda różana skradła moje serce na tyle, aby zagościć w mojej pielęgnacji każdego dnia :).

CENA: 150 ml / ok 16 zł ; 100 ml / ok 11 zł ; 500 ml / ok 46 zł
DOSTĘPNOŚĆ: mazidla.com-KLIK-
SKŁADRosa Damascena (Bulgarian Rose) Flower Water

Część z Was zna pewnie bardzo dobrze sklep, jednak jeśli któraś z Was nie zna to zapraszam do zapoznania się z ofertą :). Można znaleźć naprawdę bardzo fajne półprodukty i gotowe zestawy :)
Wystarczy kliknąć z baner.



Używacie wody różanej? A może macie jakiś inny, ulubiony hydrolat?

Miłego dnia! :)

109 komentarzy:

  1. No tak... Mazidła zdominowały już blogosferę... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie bym wypróbowała, tylko nie lubię zapachu róży w kosmetykach. Chyba ze właśnie jako płukankę do włosów to ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sam zapach średnio pasuje, jednak jej wybaczam za działanie :P.

      Usuń
    2. Ja niestety nie jestem tak wyrozumiała :)

      Usuń
  3. Używam wody różanej często, to świetny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie miałam hydrolantu tylko wodę różaną działanie było super tylko jej zapach kompletnie mi nie spasował, :/

    OdpowiedzUsuń
  5. woda różana to świetna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam kilka podejść do hydrolatów, ale niestety nie zaobserwowałam spektakularnych wyników. Najlepiej sprawdzały się w maskach glinkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi zapach wody różanej bardzo się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przez Ciebie teraz też zwracam uwagę na każdy hydrolat który mam na oku czy aby na pewno nie jest oszukany :D Też najbardziej lubię wodę różaną jako tonik, chciałabym jej spróbować do płukania włosów, ale jednak byłoby mi jej szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dobrze, że zwracasz uwagę? :) Takie czasy, że trzeba patrzeć "na ręce" bo Cie w jajo zrobią ;) U mnie szybko schodzi, podkrada mi ją ale czaje się na tą 500 ml :D

      Usuń
  9. Hydrolaty to świetna sprawa. Ja kupiłam z kwiatu pomarańczy teraz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wodę różaną, ale używam sporadycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zacząć częściej, prawdziwa woda różana ( nie te oszukane) to świetny produkt :)

      Usuń
  11. Coś dla mnie, chętnie wypróbowałabym go na moich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie przepadam za zapachem róży; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za działanie, można jej wszystko wybaczyć :)

      Usuń
  13. po rowniez nieciekawych doświadczeniach z wodą KTC, planuję zakup PRAWDZIWEJ wody różanej. Na pewno wezmę ten sklep pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę tych prawdziwych, ale też od groma tych oszukanych :)

      Usuń
  14. nie używałam, ale wiele razy chodziło mi po głowie by kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, przy okazji jakiś zakupów, kup sobie najmniejsze opakowanie :). Będziesz wiedziała czy się Tobie spodoba i czy warto kupić większe :)

      Usuń
  15. Chętnie wypróbuję na twarzy w celu pozbycia się zaczerwienień. Mam już kilka produktów wybranych ze strony mazidła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, mojemu chłopakowi pomogło. :)

      Usuń
  16. Moja woda różana czeka na swoją kolej na toaletce :-) Czekamy z niecierpliwością na wyniki rozdania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. kurczę, tak pozachwalałaś tą wodę, że choć nie lubię niczego różanego, tak mam chrapkę na tą wodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za tak niską cenę a bogate działanie warto wypróbować. :)

      Usuń
  18. Mój ulubiony hydrolat :) Do włosów natomiast lipowy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też lubię wodę różaną, choć trochę drażni mnie jej zapach ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój ulubiony hydrolat!

    Też o nim pisałam - nie wiem, czy wypada wkleić link. Dzieliłam się też przepisem na "stunningowanie go", żeby zrobić nawilżający tonik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O muszę poczytać, w takim wypadku wypada dać link. :)

      Usuń
  21. Myślę, że się nad nią zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z różą to jest u mnie tak, że nie lubię, gdy kosmetyk różany pachnie sztuczną różą. A jak jest tutaj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo naturalny, jednak mi on nie pasuje. :)

      Usuń
  23. Będę się musiała zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cena jak za pojemność jest śmiesznie niska. Namówiłaś mnie! Na pewno wypróbuję ją na sobie :p Przyznam, że czytałam już wcześniej Twój post o przygodach z tą pierwszą wodą różaną i myślałam, że umrę ze śmiechu :p

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam hydrolat różany :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna cena za takie cudo! Uwielbiam takie wody :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Woda różana kusi mnie od dawna, muszę w końcu przetestować! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używałam jej nigdy. Z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy produkt, jednak nigdy go jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam! Mam zawsze zapas w szafce :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam, ale chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tego kosmetyku. Zresztą nigdy nie miałam żadnego hydrolatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, nawet te np 50ml. :)

      Usuń
  33. Chętnie bym wypróbowała go na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam ten hydrolat i dość dawna gości u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie używałam nigdy, ale chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To jeden z moich ulubionych hydrolatów :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kusi mnie woda różana, a hydrolatu żadnego nigdy nie miałam, chciałabym kiedyś spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  38. Wiele czytałam o wodach kwiatowych, ale nigdy nie używałam, muszę w końcu wypróbować to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja nie mam żadnego doświadczenia z hydrolatami, wody różanej też nie miałam, jedynie płyn oczarowy z Fitomedu, ale to nie był hydrolat. Zapach różany nawet lubię, kiedyś na pewno skuszę się na taką wodę. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam wodę różaną, jeszcze nie zdążyłam jej użyć. :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Ato cwaniaki, czasem sprzedają coś, co nie nadaje się do kosmetyków ale wcale im to nie przeszkadza .Lubię hydrolat różany . Wgl bardzo lubię naturalny różany zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz niestety na wszystkim chcą zarobić. :)

      Usuń
  42. O ile w perfumach bardzo lubię różane aromaty o tyle niestety w kosmetykach zupełnie mi nie odpowiadają. Obecnie zużywam wodę lawendową z Fitomedu, na różaną chyba się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  43. Strona mazideł kusi mnie konkretnie... oj w końcu skuszę się na jakieśzakupy tam :D

    OdpowiedzUsuń
  44. stosowałabym jako tonik i do kremów o raz glinek :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie mogę trafić na wodę różaną, której zapachu nie określiłabym jako ohydny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten według mnie jest łeee, ale mój chłopak jest innego Zdania. :)

      Usuń
  46. Jeszcze nigdy nie używałam takich produktów, ale opinie są bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  47. widzę że ma ogrom zastosowań, fajnie że tak dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  48. widzę że ma ogrom zastosowań, fajnie że tak dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam hydrolat z róży damasceńskiej z Alteya Organics i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo lubię wodę różaną przez jej wielofunkcyjne zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Jeszcze nigdy nie używałam takich produktów.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Moja przyjaciółka bardzo sobie chwali hydrolat z róży, ale ja jakoś nie mogę się przekonać. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Czytałam już o nim, ale nigdy sama nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Odpowiedzi
    1. Bardzo upalnie, ale spokojnie dziękuje. :)

      Usuń
  55. Miałam kilka hydrolatów/wód różanych i moja cera jednak z nimi się nie polubiła. Za każdym razem to samo, robiła się czerwona i piekła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niedobrze, u mnie problem taki wystąpił, gdy używałam wody Ktc. :)

      Usuń
  56. muszę zacząć używać te hydrolaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Słyszałam o wodzie różanej masę dobrych opinii, chyba czas wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Wow, ale zachęciłaś mnie, chciałabym chociaż powąchać:)

    OdpowiedzUsuń
  59. woda różana znajduje się na mojej chciejliście ;) więc z pewnością niedługo ją wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie używam hydrolatów, ale od jakiegoś czasu tak sobie myślę, żeby jakiś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Muszę w końcu się skusić!

    OdpowiedzUsuń
  62. Wspaniałej niedzieli Ci życzę!!:)
    uścski

    OdpowiedzUsuń
  63. A ja jeszcze nigdy nie używałam hydrolatów :(

    OdpowiedzUsuń
  64. Najbardziej zachęca mnie fakt, iż woda matowi strefę T! Być może zaopatrzę się w takowy tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  65. nie przepadam za zapachem róży w kosmetykach, słyszałam o tym, że u większości osób się sprawdza i że są zadowolone z działania ale nie wiedziałam, że jest aż tak dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry to mało powiedziane :P Jak dla mnie jest świetny :)

      Usuń
  66. Hmmm pierwszy raz w ogóle słyszę słowo hydrolat :P Dużo słyszałam o wodzie różanej ale zawsze mi się to kojarzyło z Matką Boską i cudem - nie wiem dlaczego :) Ale zawsze mam jakieś obiekcje przed kupnem takich kosmetyków, są trudno dostępne i boję się używać nowych rzeczy bo na moją skórę i tak już nic nie działa więc szkoda tracić mi pieniądze na coś czego i tak nie zużyje. Ale może kiedyś w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś na pewno na nią działa :P. Toniku używasz? :)

      Usuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BLISKO NATURY BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE OCZYSZCZANIE ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SYLVECO SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG MAKIJAŻOWY TAGI TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170