środa, czerwca 10, 2015

Serum Redupore, wykonanie + działanie

Hej :)

Od jakiegoś czasu bardzo ciekawią mnie kosmetyki własnoręcznie robione :). Moją ciekawość podsyca również mój narzeczony, który czasami jak ja przeglądam blogi i akurat czytam o kręconych przez dziewczyny produktach, to z ciekawością zerka. Przyznam Wam, że są to jedyne posty, które on potrafi przeczytać ze mną :D. Dzisiaj chciałabym Wam napisać parę słów o mazidłowym serum Redupore. Co powinno robić? Jak się spisało i czy łatwo je zrobić?





Samodzielne kręcenie, to jeszcze nie jest ten poziom wtajemniczenia dla mnie. Chociaż mam nadzieję, że za jakiś czas pokuszę się, by zupełnie sama coś zrobić :). Jak więc połączyć własną ciekawość i niski poziom wtajemniczenia? Zdecydować się na jeden z dostępnych gotowych zestawów :). Dzięki uprzejmości sklepu mazidla.com wybrałam sobie do testów taki właśnie gotowy zestaw.




Wszystkie części serum i akcesoria znajdujące się w woreczku strunowym ( Dokładnie odmierzone składniki, szklana bagietka, instrukcja, skład serum i opakowanie na gotowy produkt) były bardzo dobrze zabezpieczone i kompletne. Oczywiście zasady higieny nie są mi obce i mogłam zacząć łączenie :).


Co zawiera moje serum?

- Ekologiczny hydrolat oczarowy – 33%
- Kwas hialuronowy 1% roztwór  – 20%
- Karagenian – 20%
- Ekologiczny olej konopny – 10%
- Niacynamid – 6%
- Redupore – 3%
- Konserwant Leucidal Eko – 4%
- Ekstrakt z soi – 2%
- Aloes – 1%
- Trikenol – 1%






Praktycznie wszystkie składniki w takiej postaci to dla mnie była nowość, chętnie więc przyglądałam się, część wąchałam itp. :D. Muszę dodać, że instrukcja była tak jasno napisana, że nawet osoby bez doświadczenia ( np. ja :)) są w stanie sobie poradzić bez problemu. Dodatkowo wszystkie opakowania ze składnikami są ponumerowane (1-9), tak więc zrobienie serum idzie prosto, łatwo i przyjemnie. Na poniższych zdjęciach starałam się zobrazować Wam przebieg robienia serum :).



Wszystko poszło, tak jak miało, proste do wykonania serum Redupore musi teraz poleżeć sobie do następnego dnia :). Pozostało mi już tylko przelać do dołączonego opakowania, nakleić datę ważności i można używać.

Z czego powstaje składnik, który występuje w nazwie, czyli Redupore?

W Południowej Afryce rośnie sobie lecznicza roślina Buchu i to z jej liści uzyskuje się Redupore :). Popularna roślina wśród rdzennych plemion tamtych rejonów od setek lat.



Jeśli chodzi o opakowanie, to jest to zwykłe, białe opakowanie typu air-less, które po skończeniu serum można wykorzystać dalej :). Nie znajdziemy tutaj krzykliwych naklejek itp. ale nie o opakowanie tutaj przecież chodzi :). Dodam, że jest ono bardzo porządne, pompka się nie zacina, a samo opakowanie kilka razy miało bliskie spotkanie z podłożem. Nadal jest całe i niczego mu nie brakuje :).

Samo serum posiada delikatny brązowy kolor, a jego konsystencja jest lejąca, ale nie na tyle by uciekała nam podczas aplikacji między palcami. Dla mnie konsystencja ta jest odpowiednia, dzięki niej produkt Redupore łatwo rozprowadza się po skórze, bez pozostawiania smug. Jedna pompka pozwala wydobyć wystarczającą ilość produktu, aby wysmarować całą twarz, więc wydajność jest fajna.





Jeśli chodzi o zapach, to ciężko mi go opisać. Jest dosyć specyficzny, takie pomieszanie ziół z czymś innym (?). Mnie osobiście zapach ten się nie spodobał, jednak szybko znika i po wchłonięciu ciężko jest go wyczuć :).

Gdy już jesteśmy przy wchłanianiu, to nakładając cienką warstwę, serum wchłania się bardzo szybko. . Przy grubszej warstwie potrzebuje troszkę czasu, jednak nadal jest to dosyć krótki czas :). Początkowo widać taką warstwę jak cieniutka maseczka typu peel- off, lekko lepiącą i świecącą. Jednak warstwa ta, tak samo, jak uczucie lepkości bardzo szybko znika, więc to nie jest żaden problem :).



No to teraz najważniejsze, działanie. Co powinno robić Serum Redupore? ( informacje ze strony mazidla.com)

- redukuje ilość produkowanego w gruczołach łojowych sebum i tym samym zmniejsza wielkość porów;
- redukuje niepożądane świecenie skóry;
- poprawia ogólny wygląd i strukturę skóry, która zyskuje miękki i matowy wygląd;
- redukuje liczbę zaskórników;
- działa przeciwzapalnie; 
- normalizuje złuszczanie warstwy rogowej.




Serum używam regularnie od ok. 3 tygodni, najczęściej raz dziennie, na noc. Moje świecenie, dotyczy głównie strefy T i na tym polu serum spisało się bardzo dobrze. Pozostawia po sobie skórę matową, przyjemną w dotyku i bez uczucia tłustości, co bardzo mi się podoba :). Podczas używania serum, zauważyłam poprawę w wyglądzie skóry, jest miękka, elastyczna i nie woła o krem, a wręcz przeciwnie, użycie jego nie jest koniecznością :)

Czasami pojawia się na mojej twarzy jakiś wróg, jednak od czasu używania serum, pojawił się dosłownie jeden, malutki. Tak więc na tym polu kolejny plus dla produktu :). O ile nie potrafię powiedzieć czy redukuje liczbę zaskórników, to zdecydowanie dobrze działa na złuszczanie skóry i rzadziej sięgam po delikatne peelingi. Podczas tych ok. 3 tygodni, nie zauważyłam żadnych reakcji alergicznych.




Jak dla mnie produkt ma jeszcze jeden plus, który jest po części wynikiem dobrego działania. Mianowicie jest to satysfakcja, z pierwszego własnoręcznie zmieszanego serum :). Świetna sprawa móc używać coś, co się samej wcześniej zrobiło. Choć to był gotowy zestaw, to i tak daję on sporo zadowolenia i sprawia, że chce się kręcić kolejne :) To już pierwszy krok w drodze do zupełnie samodzielnego robienia kosmetyków, które do tej pory mogłam jedynie oglądać u Was na blogach.

Patrząc na produkt z całej perspektywy, trzeba jeszcze pamiętać, że w przypadku takich zestawów, dokładnie wiemy i mamy wpływ na to, co i w jakiej ilości dodajemy.

CENA: ok 25 zł / 30 ml
DOSTĘPNOŚĆ: mazidła - -KLIK-

Pani Lidii bardzo dziękuję za możliwość przetestowania produktu :). W sklepie mazidła możecie znaleźć też inne gotowe zestawy, balsamy, toniki, kremy czy olejki. Jest z czego wybierać, zapraszam Was serdecznie, wystarczy kliknąć w baner :).



Moje wrażenia dotyczące serum Redupore są bardzo pozytywne i bardzo chętnie kupię kolejne opakowanie. Jednak za nim się to stanie planuję spróbować innego zestawu na serum dostępnego w sklepie :)

 A jak Wam się podoba? Znacie je albo macie ochotę poznać? :)

Miłego dnia!

98 komentarzy:

  1. Twój narzeczony choć "coś" przeczyta! To jakiś progres! :)
    Ja nawet nie potrafię sobie wyobrazić, że mój narzeczony czyta ze mną jakieś blogi :)
    A serum bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On zerka jak ja czytam i to też nie jest jakoś często, ale godne pochwały, że chociaż zerknie :D. Najczęściej mu się zdarza jak czytam o własnoręcznie robionych kosmetykach lub naturalnych :).

      Usuń
  2. Wow, chyba nawet ja bym temu podołała ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Samo serum prezentuje się ciekawie, ale nie do końca odpowiada potrzebom mojej cery. Z chęcią przyjrzę się innym zestawom na Mazidłach, w szczególności dedykowanym cerze suchej i wrażliwej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, nigdy jeszcze nie zamieszałam własnoręcznie kosmetyków, to musi być dobra zabawa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące serum :) Ja niestety nie miałam okazji testowania Mazideł, ale miejmy nadzieję, że się to zmieni w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tym serum. Bardzo mnie ciekawi...

    OdpowiedzUsuń
  7. luknę do nich co mają jeszcze ciekawego

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne to serum, chętnie bym się pobawiła w taką własnoręczną produkcję kosmetyków, muszę przejrzeć asortyment sklepu ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się powoli wkręcam, podoba mi się :)

      Usuń
  9. Super post! Widzisz już teraz jakie to łatwe, kwestia dobrania odpowiednich składników i ich ilości :) A co do zapachu, to takie samorobione kosmetyki zawsze będą miały "lekko dziwne" zapachy, w końcu tam nie wpychasz żadnych syntetycznych perfum i to chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, chociaż akurat za takimi zapachami zielska to średnio przepadam, ale można przymknąć oko jak dobrze działa :). Jeszcze trzeba wiedzieć jakie są te odpowiednie składniki i ich ilość :P. Ale uczę się, chęci są, więc idzie do przodu! :P

      Usuń
    2. Kibicuję z całego serducha :)

      Usuń
  10. fajnie, że można je zrobić samemu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. kuszą mnie takie własnoręcznie przygotowywane kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie stworzyć sobie samemu takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbowałam kiedyś własnych kosmetyki, świetna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję, że się odważyłaś i tak świetnie poradziłaś z wykonaniem kosmetyku ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie produkty, które można wykonać własnoręcznie. :P Przynajmniej wiemy z czego się składają. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to mnie też w nich urzeka :)

      Usuń
    2. Ostatnio robiłam szampon, nawet nieźle się spisuje. :P

      Usuń
  16. miałam - poprawiło mi cerę bardzo:) a dla mnie pachniało igliwiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nos to co innego czuje :P. W każdym bądź razie kręci się blisko roślin :D

      Usuń
  17. Sama chętnie stworzyłabym takie serum, zaciekawiło mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, ze są takie gotowe zestawy do samodzielnego mieszania. Z pewnością "odważy" to niektóre dziewczyny do samodzielnego kręcenia. To serum nie dla mnie, bo moja cera jest zgoła inna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie zdanie to jak bym czytała o sobie :D

      Usuń
  19. bardzo fajnie jest tworzyć samemu kosmetyki !

    OdpowiedzUsuń
  20. kuszą mnie takie własnoręcznie robione kosmetyki, ale boję się, że z moimi (nie)zdolnościami manualnymi nic mi z nich nie wyjdzie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjdzie! Trzeba tylko czytać dokładnie instrukcję i tyle :)

      Usuń
  21. ja ostatnio zuzywam kwas hialuronowy;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na zaskórniki by mi się przydało takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne :) Przydałoby mi się takie serum :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakoś mnie nie przekonują te samoróbki. Znając moje umiejętności pewnie bym coś pogmatwała i by nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Instrukcja jest tak jasno napisana, że trzymając się jej nie da się pogmatwać :)

      Usuń
    2. być może masz rację, nigdy nie robiłam nic z takich samoróbek i pewnie stąd moje obawy

      Usuń
  25. Fajna sprawa że samemu można zrobić sobie kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jednak wolę gotowe kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajna sprawa z kręceniem mazideł:D

    OdpowiedzUsuń
  28. wow brzmi cudoenie :)) chetnie bym ukreciła sobie takie serum hehe :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Serum idealne dla mnie, chętnie je sobie ukręcę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie bym wypróbowała, też lubię mieszać takie produkty to samodzielnego wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie lubię sama robić kosmetyków. Jestem zbyt leniwa, żeby się w to bawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, na pewno nie wyjdzie tak, że teraz wszystko będę próbować robić sama :). Bo też by mi się nie chciało ciągle robić. Ale spodobało mi się i na razie będę próbować dalej :)

      Usuń
  33. Ja to bym pewnie wszystko pomyliła i by mi serum nie wyszło. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się pomylić :), instrukcja jest prosto napisana a składniki w instrukcji i na opakowaniach masz ponumerowane :).

      Usuń
  34. ciekawy własnoręcznie robiony produkcik :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem okropnym leniwcem, któremu się nic nigdy nie chce, więc wolę gotowe kosmetyki ;) aczkolwiek takie serum byłoby mi teraz bardzo potrzebne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz w takim razie wypędzić lenia i spróbować zrobić :P

      Usuń
  36. Miałam i bardzo lubiłam, kosmetyk który się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Myślę, że wielu osobom tak jak i Tobie kręcenie własnych kosmetyków, nawet z gotowymi proporcjami może dawać dużo satysfakcji, ale to raczej nie dla mnie. W ogóle mnie do tego nie ciągnie, ewentualnie mogłabym spróbować stworzyć coś kolorowego typu kule musujące, które zresztą robiłam itp :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to bardzo fajna zabawa, chociaż to jeszcze nie ten poziom u mnie aby zupełnie samej tworzyć :). Dlatego korzystam z gotowych zestawów :D

      Usuń
  38. Musze przyznać, że jest śmiesznie tani :) Bardzo fajne to serum z tego co mówisz ale raczej nie nadałoby się do mojej skóry. Jednak dla skóry mieszanej czy tłustej myślę, że super :) Nie mówiąc o tym ile frajdy w samodzielnym zrobeniu kosmetyku :) fajna opcja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają też inne zestawy, oj frajdy jest sporo :D

      Usuń
  39. Coś takiego by mi się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie miałam nigdy do czynienia z samodzielnie robionymi kosmetykami, leń ze mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Dobra instrukcja to podstawa! :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. oj tam można i bez instrukcji na czuja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś się zna to można, ja jeszcze aż taka oblatana nie jestem :D

      Usuń
  43. Bardzo ciekawe to serum :) P

    OdpowiedzUsuń
  44. Też mnie ciekawią takie kosmetyki, ale jak narazie cierpliwości i wiedzy mi brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwość to może być mały problem jednak przy gotowych zestawach nie potrzeba nie wiadomo jakiej wiedzy :). Wszystko jest odmierzone i ładnie opisane krok po kroku :)

      Usuń
  45. Świetna sprawa. Jeszcze nigdy nie robiłam czegoś takiego sama. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  46. z chęcią bym sama coś "ukręciła"! muszę rozejrzeć się po sklepie jak będę miała przypływ gotówki :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajna sprawa zrobić sobie samemu. Już zaglądam na stronkę :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajne rozwiązanie i jaka frajda, że można samemu coś "ukręcić" lecz raczej nie dla mnie...wolę kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. moja siostra bawi się czasem w domowe kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super że serum się sprawdziło, także lubię sobie czasami Zamieszać jakieś mazidlo :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Może tak jak mi, się Tobie spodoba :)

      Usuń
  52. Fajne rozwiązanie :) Z chęcią wypróbowała bym takie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja się strasznie nie lubię bawić w takie mazidła. Jestem leniuszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetna opcja! Z chęcią kiedyś wypróbuję ;) . Czasami lubię poeksperymentować i stworzyć jakieś mazidełko, maseczkę na twarz czy też maskę na włosy :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już pierwszy krok do kremów itp. :P

      Usuń
  55. Jak na razie sama kręcę tylko takie proste rzeczy, do kremów i wszelkiego rodzaju ser mnie nie ciągnie jak na razie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj masz gotową instrukcję, a samo zrobienie jest bardzo proste :)

      Usuń
  56. Serum prezentuje się świetnie, jeszcze nigdy nie stworzyłam sama kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajna zabawa, aż mam ochotę na te serum:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Lubię wszelakie sera, od czasu do czasu staram się wykonać jakiś kosmetyk w domu, aczkolwiek wyjazdy trochę mi w tym przeszkadzają (te kosmetyki trzeba odpowiednio przechowywać). Jak do tej pory z "kupnych" specyfików tego typu najbardziej polubiłam serum z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Może bym i spróbowała bo ciekawię mnie efekty ale znam siebie i wiem, że na pewno mi coś takiego nie wyjdzie. Mimo że jest instrukcja itp. ale mi nawet ciasto z przepisu nie wychodzi więc boje się ryzykować z kosmetykami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi się udać :P, to jest bardzo prosto napisane, wykonujesz tylko konkretnie opisane kroki :)

      Usuń
  60. Oj jak tak patrzę na te samoróbki to korci mnie wewnętrznie do zakupu takiego zestawu :D A serum może okazać się bardzo fajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo fajna zabawa, wiesz czym dokładnie się smarujesz, masz na to wpływ. No i najważniejsze, satysfakcja, że sama to zrobiłaś, takie produkty przyjemniej się używa :D

      Usuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 5 MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI AMPUŁKI DO WŁOSÓW ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT AQUARELLE ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BIOVAX BIOVAXMED BLISKO NATURY BLUE LAGOON NR. 019 BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO ELFA PHARM ELITE OVAL EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EVREE EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FLUO EFEECT FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA GHASSOUL GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HAUL LIPIEC 2017 HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM DO WŁOSÓW KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LABOOM LAKIER HYBRYDOWY SEMILAC LAKIER TERMICZNY LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATOWE POMADKI MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE O'HERBAL OCZYSZCZANIE OCZYSZCZANIE TWARZY ODŻYWKA DO BRWI ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OLEOKREM OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA UST PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKA W KREDCE POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REGENERUM REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SCHWARZKOPF GOT2B SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM DO TWARZY SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX CZERWIEC 2017 SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LIPIEC 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX POOL PARTY SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SUCHY SZAMPON SYLVECO SYNCHROLINE SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MAKIJAŻU SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG KOSMETYCZNY TAG MAKIJAŻOWY TAGI TAK WSZYSTKO O OCZACH TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA WYPADANIE WŁOSÓW YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAKUPY ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170