BORN TO BIO

Born to Bio - Kokos & Wanilia - jedziemy na Karaiby? :)

wtorek, lipca 14, 2015

Witajce :),

Jeśli myślałyście, że podróże już się skończyły, to jesteście w błędzie :). Dzisiaj zapraszam Was, byście wsiadły do mojego czarodziejskiego autobusu i ruszamy na Karaiby, a co sobie będziemy żałować :D. Nasza podróż odbędzie się z udziałem żelu pod prysznic Kokos i Wanilia Born to Bio, który trafił do mnie z BioBeauty :). Wsiadacie? 



Za sprawą żelu pod prysznic Born to Bio w wersji Kokos i Wanilia mamy przenieść się na Karaiby. Chociaż umówmy się, każde miejsce gdzie można przysiąść pod palmą z pysznym koktajlem ze świeżego kokosa i szczyptą wanilii, podziwiając widoki będzie odpowiednie :). 

Żel znajduje się w plastikowej butelce kojarzącej mi się .... z jogurtem :D. Trzeba ostrożnie, bo nie jedno dziecko może pomylić się :). Dodatkowo opakowanie zdobi bardzo kolorowa i przyciągająca uwagę etykieta, na której znajdują się informacje o produkcie takie jak nazwa czy skład. Mamy też tutaj do czynienia z papierową naklejką w języku polskim, szybko znika, więc kto ciekawy musi czytać od razu :). Już samo opakowanie moim zdaniem zachęca do kupna i zmusza naszą wyobraźnię do dalekiej podróży :). 




Butelka posiada zamknięcie typu klik, które otwiera i zamyka się bez problemu, dodatkowo nie za duży otwór pozwala nam na wydobycie odpowiedniej ilości produktu. Zamkniecie tego typu, nie wszystkim może się spodobać. Wiele osób lubi pompki jednak aplikacja żelu jest bardzo prosta, a samo opakowanie bardzo poręczne. Nawet gdy mamy mokre dłonie butelka nie wyślizguje nam się, więc jest ok :). 




Prosta, łatwa aplikacja to nie tylko poręczne opakowanie, ale również i sama konsystencja. W przypadku tego produktu jest ona gęsta, jednak bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, przy tym delikatnie się pieniąc. Oczywiście, nakładając na gąbkę czy jakąś myjkę, przezroczysty żel pieni się dużo lepiej :). Produkt jest bardzo wydajny, dzieliłam się nim z najmłodszym członkiem rodziny ( o czym przeczytacie dalej ) i wystarczył nam na długo :).




Ładna grafika to nie wszystko, co ma przenieść nas na rajskie wyspy, zapach, to on ma być przepustką do tego kokosowego raju :D. Zapach w żelu Born to bio jest delikatny, przyjemny dla nosa a co najważniejsze czuć wanilie z kokosem i nie jest to taki sztuczny, chemiczny aromat. Wanilia w tym żelu jest bardziej wyczuwalna, jednak i tego skrytego kokosa da się wyczuć. Trafia do mnie ten zapach, bardzo ładny, relaksujący, potrafi zaprowadzić pod palmy :D.  Na skórze utrzymuje się niestety niezbyt długo, po jakiś 20 minutach już go nie czuję. Bardzo nad tym ubolewam, jednak wybaczam mu, mimo wszystko przez ten czas można nacieszyć nos :).




Działanie i moje oczekiwania dotyczące żelu pod prysznic nie są wygórowane. Musi dobrze myć, nie wysuszać i ładnie pachnieć, to ostatnie zaliczone na 5- a jak będzie z resztą? 

Żel ze swojej roli spisuje się bardzo dobrze, to co od niego wymagałam zrealizował :). Dobrze radzi sobie z codziennymi zabrudzeniami skóry. Oczyszcza ją i pozostawia po sobie miękką, przyjemną w dotyku. Według informacji na stronie sklepu, powinien pozostawiać "długotrwałe uczucie świeżości", akurat tego nie zauważyłam :). Podczas używania żelu Born to Bio nie zauważyłam nawilżenia, jednak nikt nie powiedział, że produkt ten powinien to robić :D. W żadnym wypadku jednak nie wysuszał mojej skóry ani nie uczulił mnie.

W składzie nie znajdziemy całego szeregu dobroczynnych składników, olejków itp. Znajdziemy jednak  już na drugim miejscu Pseudotsuga Menziesii (Balsam Oregon) Water - daglezja zielona. Daglezja zielona to w bardzo dużym skrócie "sosna", pochodząca z Ameryki północnej. Ma działać relaksująco i przywracać równowagę skórze i muszę przyznać, że tak też działa :).




Pewnie nie wiecie, ale u mnie zawsze jest tak, gdy przychodzi jakaś paczka, to najmniejszy członek rodziny już przy niej czeka. Jeśli są to kosmetyki od razu rwie się do wąchania i albo mu się podoba, albo następuję głośne "bleee" :D. W tym przypadku zapach mu się bardzo spodobał na tyle, że nie chciał odpuścić i chciał się nim myć :). Wyjścia nie było i żel przetestował także i on. Nie zauważyłam u niego jakiegoś wysuszenia, uczulenia ani nic, tak więc zadowolony mógł nadal korzystać z uroków kokosa i wanilii :).

To mój pierwszy żel Born to Bio, jestem z niego zadowolona, robił co miał robić, ładnie pachniał, szkoda tylko, że dosyć krótko :). Mimo dosyć krótkotrwałego zapachu, myślę że warto spojrzeć w jego kierunku. Być może skuszę się ponownie i ja, tym razem jednak na inną wersję zapachową :). 



CENA: ok. 20 zł / 300 ml

DOSTĘPNOŚĆ: Biobeauty - -KLIK-

SKŁAD: AQUA, PSEUDOTSUGA MENZIESII WATER, AMMONIUM LAURYL SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERIN, CAPRYLYL/CAPRYL GLUCOSIDE, LAURYL GLUCOSIDE, SODIUM CHLORIDE, PARFUM, SODIUM BENZOATE, LACTIC ACID , POTASSIUM SORBATE, BENZOIC ACID

INNE WERSJE: Aloes & Bambus, Argan & Orient, Brzoskwinia Winna, Dzika Róża, Fiołek, Jagody Leśne, Kwiat Pomarańczy, Mandarynka, Masło Shea, Monoi i Kokos, Tropikalne Mango, Truskawka, Zen i Zielona Herbata.

NIE ZAWIERA: parabenów, glikolu, sztucznych barwników,  silikonu, Phenoxyethanolu, PEG




CERTYFIKATY: 






Żel pod prysznic Born to Bio w wersji kokos & wanilia, jak również inne wersje zapachowe możecie kupić w sklepie Biobeauty.pl . Jeśli jednak macie zapas tego typu produktów, zachęcam Was do poznania pozostałego asortymentu, dostępnego w sklepie :).


Znacie żele Born to Bio? Podoba Wam się wersja kokos i wanilia, a może byście skusiły się na zupełnie inną wersję? :)

Miłego dnia!

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

130 komentarze

  1. Niestety nie miałam żadnego żelu z tej firmy. Wiele razy były w ofercie, ale jakoś zawsze brałam coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie inne bardziej Cię kusiły :P.

      Usuń
  2. Za kokosem nie przepadam, ale firmę bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem co z tej firmy lubisz najbardziej :)

      Usuń
  3. Czuję, że mógłby mi się spodobać - uwielbiam kokos, wanilię też chociaż trochę mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest bardzo ładne połączenie obu zapachów :)

      Usuń
  4. Nie lubię zapachu kokosu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest wyjście kupić inna wersję zapachową :D

      Usuń
  5. Zapach na pewno by mi się spodobał, bo uwielbiam i kokosa i wanilię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to musisz poznać, nie widzę inne możliwości :P

      Usuń
  6. Fajne ma opakowanie, na pierwszy rzut oka myślałam że to coś do picia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wygląda on mocno... jogurtowo :D

      Usuń
  7. czy to dziwne, jeśli po przeczytaniu opisu zapachu zrobiłam się głodna? :D przygarnęłabym taki płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie to wygląda jak napój :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja dostrzegam takie podobieństwa :D

      Usuń
  9. Nie znam ;) Syn by się już nie pomylił, bardzo ładnie czyta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuch chłopak :). Jednak przy mniejszych dzieciach nie trudno o pomyłkę :)

      Usuń
  10. Takie połączenie zapachowe to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczuwam, że kogo tutaj zaciekawiłam :D

      Usuń
  11. Dawaj dane na emaila to kiedyś Ci podesle kule jedynie nie obiecuje kiedy bo kolejke mam duza:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie zapachy :) Przyjemna dla oko buteleczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też, niestety w takich połączeniach czasami czuć chemiczne nuty. Tutaj na szczęście nie wyczuwam takich :)

      Usuń
  13. Grafika tego płynu jest bajeczna!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna butla, wygląda jak jogurt do picia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zapachem też można się pomylić :D

      Usuń
  15. Szata graficzna bardzo przyciąga ;) . Mm.. wanilia :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Sądząc po reakcji Twojego Małego Testera taki żel to nie lada zachęta do mycia dla najmłodszych. Ma moc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D. Nie chciał odpuścić, od razu poleciał do łazienki i chciał się myć :D

      Usuń
  17. Moje wakacje zapowiadają się nieciekawie, a dzięki Tobie już tyle pozwiedzałam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zacząć dodawać jakieś widoki do takich postów :D

      Usuń
  18. Czuję, że to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. opakowanie bardziej mi się kojarzy z jakimś shakem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach też by mógł się tak kojarzyć :P

      Usuń
  20. Moja pierwsza myśl była taka, że to jest jakiś kosmetyk dla dzieci :D Ja uwielbiam zapach kokosa, ostatnio chyba aż za dużo mam kokosowych kosmetyków. Nie znam tego żelu ale mam kokosowy żel pod prysznic Balea i powiem Ci, że gdybym jeszcze przyniosła sobie drinka pod prysznic to można by powiedzieć, że mam Karaiby tuż za ścianą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D. Kokosa u mnie nigdy za dużo, jakoś bardzo lubię ładne, kokosowe aromaty bez nut chemicznych :). Jakby tak zamknął oczy to faktycznie, Karaiby są dużo bliżej niż się wydaje :D

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Zapiszę sobie jako kolejna wersja do poznania :P

      Usuń
  22. Pewnie i ja będę z niego zadowolona bo czeka w kolejce, a również od żeli zbyt wygórowanych oczekiwań nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko od żelu wymagać nie wiadomo czego :P. Czekam na wpis :)

      Usuń
  23. Kokos <3 Ewidentnie coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że łatwo Ciebie przekonać czymś kokosowym :D

      Usuń
  24. Zapach pewnie by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam na nie ochotę ze względu na te kolorowe opakowania ;P

    Karaiby? o może Sparrow będzi ;D <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może może, trzeba się tylko dobrze rozglądać i nie wpaść prędzej w macki Jones'a :D

      Usuń
  26. Poniuchalabym go z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam zapach kokosu i wanilii! Haha, nigdy nie widziałam tak bogatej etykietki, co za grafika! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna jest :D, strasznie przyciąga i ciekawi :P

      Usuń
  28. A ja myślałam że to jakiś pyszny napój... a tu całkiem niczego sobie łagodny żel pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo podobają mi się te opakowania i też kojarzą mi się z jogurtem pitnym :) Ani wanilii ani kokosa w kosmetykach nie lubię, ale chętnie wypróbowałabym któryś z owocowych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest z czego wybierać :), a z jogurtem to i ja skojarzyłam w pierwszej chwili :P

      Usuń
  30. Widzę, ze kolejna podróż należy do udanych :). Uwielbiam zapach kokosu i i wanilii w kosmetykach.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się jedzie na Karaiby to musi być dobrze :D

      Usuń
  31. mi też się kojarzy z jogurtem ;d poluję na nie ;d

    OdpowiedzUsuń
  32. wanilia z koksem jak najbardziej na plus !! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. zapachy, które nie lubię w połączeniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, jest wiele innych wersji zapachowych. Kto co lubi :P

      Usuń
  34. Kokos jest u mnie zawsze mile widziany, wanilia podobnie ;) Jakiś czas temu miałam jeden balsam o podobnym zestawieniu i pachniał po prostu nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który? Bo ja to jestem zwolenniczką takich zapachów :D

      Usuń
  35. Ma świetne opakowanie :) Ciekawa jestem tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak wanilia i kokos, to jestem kupiona;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kokos i wanilia?! Muszę mieć. Koniecznie! To moje ukochane połączenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj po komentarzach widzę, że dużo dziewczyn lubi takie połączenia :). W sumie wiedziałam, że wiele z Was się zainteresuje :D

      Usuń
  38. Kokos bardzo lube natomiast wanilia zupelnie nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to wersja nie dla Ciebie, ale jest duuużo innych :P

      Usuń
  39. Bardzo mnie kuszą te żele :) Zapach musi być cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest :), można zamknąć oczy i Karaiby gwarantowane :D

      Usuń
  40. Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że sporo dziewczyn się skusi :D

      Usuń
  41. Wygląda jak mleko owocowe do picia xD Żel jest ciekawy :D

    OdpowiedzUsuń
  42. ha ha ha ja myślałam,że to jogurt do picia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam jak pierwszy raz zobaczyłam :D

      Usuń
  43. Nie miałam ich jeszcze, ale podobają mi się ich buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładne mają, widać że przykładają uwagę do grafik :)

      Usuń
  44. Lubię żele pod prysznic z tej serii! Miałam wersję z truskawką i kiedyś testowałam też żel z olejkiem arganowym. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się spisały? Zastanawiam się, którą wersję poznać jako kolejną :P

      Usuń
    2. Świetne są! Zdecydowanie polecam truskawkę, świetny zapach. :-)

      Usuń
  45. Opakowanie takie radosne! U mnie pies lubi wąchać kosmetyki, zaraz przychodzi zobaczyć co pani ma:P jak sie nie podoba to krzywi pysk:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, pies ma dobry nos to lepiej czuje :D

      Usuń
  46. Ty niedobra kusicielko! Wanilia i kokos, wymarzone połączenie. Chyba będę musiała go poszukać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, przepraszam nie chciałam :D. Mam nadzieję, że jak znajdziesz to mi wybaczysz winy :D

      Usuń
  47. Urocze opakowanie i bardzo ciekawy zapach! Z przyjemnością kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Fantastyczny kosmetyk :) Chyba go dopiszę do wishlisty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nie robię taki list bo za dużo by tego było :D. Jak nie zapisuję to po czasie o części zapominam :P.

      Usuń
  49. Opakowanie ma genialne!
    Super, że nie tylko tobie przypadł do gustu jego zapach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały zawsze chce wąchać każdy kosmetyk który zobaczy :D. Nie zawsze mu się podoba, ale tutaj nie chciał odpuścić i muszę się z nim dzielić :D

      Usuń
  50. uwielbiam zapach kokosa! zdecydowanie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  51. lubię zapachy tych żeli pod prysznic, jagoda jest obłędna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tym sposobem mam kolejnego kandydata do poznania :P. Zastanawiałam się, którą wersję wybrać kolejną :)

      Usuń
  52. Bardzo przyjemny żel. Opakowania mają cudne.

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie miałam, ale zapach musi być cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  54. ja wole raczej takie kwaskowate zapachy chociaż zdarza mi się że sięgnę bo skarby kokosowe;) bardzo podobają mi się opakowania tych żeli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafią zaciekawić, ja bardzo chętnie poznam jakąś kolejną wersje :)

      Usuń
  55. Uwielbiam zapach kokosu :))

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam zapach wanilii i kokosa, spodziewałam się, że to będzie raj dla zmysłów.
    U mnie paczkami interesują się koty. Lubią folie bąbelkowe i kartony ale zupełnie nie interesuje ich zapach . Fajnie , że odpowiada także Twojemu najmniejszemu członkowi rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jak kurier dzwoni to już czekają przy drzwiach :D.

      Usuń
  57. Lubię zapachy waniliowo-kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku konieczna pozycja dla Ciebie :)

      Usuń
  58. Nie miałam ale kuszą mnie te żele :)

    OdpowiedzUsuń
  59. fajny ! ja mialam jakis mandarynkowy to bylo jedno wielkie okropne BLEEE

    OdpowiedzUsuń
  60. Kuszący zapach no i nie tylko ten, świetne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. hahaha w pierwszych sekundach myslałam że to jakiś napój jogurtowy :))

    OdpowiedzUsuń
  62. Ależ kuszą mnie żele tej firmy !:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydujesz się? :D Która wersja najbardziej? :P

      Usuń
  63. Kokos niekoniecznie, ale inne owocki chętnie bym wywąchała do ostatniej kropelki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, to trzeba używać a nie wąchać :D

      Usuń
  64. Nie znam tej marki, ale opakowania mają świetne :) Chętnie bym wypróbowała ten kokos :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).