niedziela, sierpnia 30, 2015

GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem shea i olejem żurawinowym. Czy ma jakieś inne zastosowania?


Hej :)

Dawno nie było na blogu peelingu, a to u mnie, jeden z ulubionych kosmetyków :). Chętnie po niego sięgam nie tylko ja, ale i mój ukochany, którego nie raz "przyłapałam" na podbieraniu tych fajnych, ładnie pachnących peelingów :D. Ostatnim, który był w używaniu i właśnie dobił do dna był cukrowy peeling Go Cranberry z masłem shea i olejem żurawinowym. Czy warto po niego sięgnąć, a może ma jakieś inne, mniej popularne zastosowanie? :)

GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Opakowanie - kartonik

Zacznę od tego, co w sumie jako pierwsze, zwróciło moją uwagę na ten peeling w sklepie Blisko Natury, skąd do mnie przybył. Mianowicie zawartość, nie znajdziemy tutaj wypełniaczy, zbędnych składników, olejów mineralnych czy składników ropopochodnych :). W zamian, mamy bardzo fajny i przyjazny skórze, 6 częściowy skład. Cukier trzcinowy, olej winogronowy, masło shea, witamina E, olej żurawinowy oraz zapach. Widać na pierwszy rzut oka przyjazną kompozycję, którą chętne osoby łatwo mogą odtworzyć same w zaciszu domowym :).


GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Zawartość


O ile witaminę E oraz masło shea, które ma świetne właściwości pielęgnacyjne, odżywcze i nawilżające każda z Was dobrze zna. To oleje, winogronowy i żurawinowy nie są aż tak popularne, a powinny :). Olej żurawinowy zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) i jako jedyny naturalny olej posiada ich równą proporcję 1:1, kwasu linolowego do alfa-linolowego. Zawiera też fisterole, fosfolipidy, minerały oraz wysoką zawartość witaminy E występującej w postaci tokotrienoli. Działa m.in. nawilżająco, odżywczo, regeneracyjnie oraz przeciwstarzeniu. Olej żurawinowy jest emolientem, zawiera minerały takie jak, wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk, miedz, mangan i selen, które działają wzmacniająco i odżywiająco na skórę głowy i włosy. Chroni włosy przed promieniam UV, zanieczyszczeniami oraz poprawia gospodarkę lipidami m.in. skóry łojotokowej i trądzikowej :). 


GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Opakowanie

Wszystkie te składniki, zawarte w peelingu Go Cranberry otrzymujemy zamknięte w plastikowy pojemnik z metalową zakrętką. Na opakowaniu znajdziemy jedynie grafikę, nazwę i zawartość, całość w moich oczach wygląda bardzo ładnie. Pozostałą część informacji, producent umieścił na tekturowym pudełku, dołączonym do peelingu :).

Peeling w opakowaniu, ze względu na kolor i wygląd, skojarzył mi się z gęstą owsianką :D. Jednak zapach już na to nie wskazuje, słodki i bardzo przyjemny, utrzymuje się spory czas na skórze. Ciężko mi go do czegoś porównać, jednak od samego początku trafił do mnie i bardzo mi się spodobał :).


GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Wygląd - Konsystencja

Aplikacja w przypadku takich opakowań zawsze jest miła, łatwa i przyjemna. Peeling Go Cranberry jest dosyć gęsty, znajdziemy w nim dużą ilość, sporych drobinek cukru trzcinowego. Przy aplikacji na skórę, masło shea i oleje szybko się rozpuszczają, dzięki temu bardzo łatwo się rozprowadza i złuszcza martwy naskórek. Pozostawia po sobie lekko tłustą, odżywiającą warstwę, która dosyć szybko znika, co w tym przypadku oceniam pozytywnie :).

Jeśli nie chcecie przed każda aplikacją mieszać peelingu, warto go przechowywać z dala od ciepła czy słońca. Przy takim składzie, cukier zwyczajnie rozdzieli się od reszty składników, lądując na spodzie opakowania, a cała reszta powędruje na górę. Pod koniec używania, zapomniałam się i zostawiłam peeling na trochę, przy oknie. Rozdzielił się, więc łazienka, jest zdecydowanie lepszym miejscem dla niego :).


GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Konsystencja

Działania tego produktu moim zdaniem nie można ocenić inaczej niż bardzo dobre. Jest mocnym zdzierakiem, świetnie złuszczając martwy naskórek. Jednak nie tylko miłośniczki mocniejszych peelingów będą zadowolone, ponieważ siłę złuszczania można zmniejszyć wykonując delikatniejsze ruchy z mniejszym naciskiem :). O ile ja naprawdę nie przepadam za tłustymi warstwami, to w tym przypadku polubiłam ją, pewnie ma w tym swój udział świadomość jej pochodzenia. Pielęgnuje, odżywia, nawilża i sprawia, że po peelingu moja skóra nie potrzebuje już żadnych innych smarowideł. Czy można oczekiwać czegoś więcej od peelingu? :)


GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Konsystencja

Przy opisie oleju żurawinowego, celowo zamieściłam informację o jego wpływie na włosy i skórę głowy. Pewnie nie raz czytałyście o peelingu skóry głowy, jeśli nie, to koniecznie musicie to nadrobić :). Świetnie oczyści skórę głowy z martwego naskórka, ma wpływ na pracę gruczołów łojowych i poprawia krążenie. Dzięki temu ostatniemu może wpływać na wzrost włosów oraz zmniejszać ich wypadanie. Peeling skóry głowy poprzez usunięcie martwego naskórka i innych zanieczyszczeń sprawi, że maski czy odżywki będą miały lepsze działanie, gdyż łatwiej im będzie, wniknąć wgłąb włosa czy skóry głowy.

Przyznam się Wam, że jak tylko peeling Go Cranberry trafił w moje ręce, od razu wiedziałam, że tak też będę go używać :). Chociaż przy długich włosach nie jest łatwo dotrzeć do skóry głowy to moim zdaniem warto się postarać. Po takim złuszczaniu jest takie dziwne, ale fajne uczucie lżejszej głowy, a maski itp. naprawdę lepiej działają. Trzeba też pamiętać, by nie wykonywać peelingu zbyt mocno i zbyt często, aby cukier nie podrażnił skóry. Przy takim składzie, warto jest po złuszczaniu przytrzymać trochę produkt na skórze, dając czas na działanie innych składników. Takie rozwiązanie preferuje mój ukochany, który jako pierwszy u mnie odkrył ten zabieg i jest jego wielkim fanem :D. Po przytrzymaniu, mycie szamponem zmywającym oleje konieczne, ale w nagrodę włosy są miękkie, błyszczące i nieobciążone. Jeśli jeszcze nie próbowałyście robić peelingu skóry głowy, koniecznie musicie nadrobić, jednak nie każdy peeling będzie się nadawał :). Warto sięgać w tym celu po takie, których składniki miałyście okazję używać w innych produktach i wiecie, że nie wpływają źle na Wasze włosy.


GoCranberry - cukrowy peeling do ciała z masłem Shea i olejami. | Działanie


W moim przypadku peeling cukrowy z masłem shea i olejami nie spowodował żadnych niepożądanych sytuacji i mogę go tylko i wyłącznie chwalić :). Świetnie się spisał jako peeling do ciała i skóry głowy zarówno u mnie, jak i u mojego ukochanego. Zdaję sobie sprawę, że 35 zł za 200 ml peelingu nie jest jakoś bardzo przyjazną ceną, jednak trzeba wziąć pod uwagę działanie i skład. W takim zestawieniu moim zdaniem wypada korzystnie i warto po niego sięgnąć. Jeśli będziecie jego jedynymi użytkowniczkami, nie skończy się tak szybko, jak u mnie, gdzie dzieliłam się z ukochanym :).


Peeling Go Cranberry możecie kupić w sklepie Blisko Natury, gdzie obecnie widzę, że trwa promocja - 11%  na niego :).




CENA:  35 zł / 200 ml
Obecnie trwa promocja -11%, tak więc można go kupić za 31,50 zł :)


DOSTĘPNOŚĆBliskonatury.pl - -KLIK-

SKŁAD:
Sucrose, Vitis Vinifera Seed Oil, Butyrospermum Parkii, Tocopheryl Acetate, Vaccinium Macrocarpon Seed Oil, Parfum.



Znacie ten peeling? Próbowałyście kiedyś robić peeling skóry głowy? Jakie są Wasze wrażenia po takim zabiegu? :)


Miłego dnia!

93 komentarze:

  1. Bardzo chętnie bym go wypróbowała, uwielbiam tego typu peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  2. `Miałam ten peeling i bardzo się z nim polubiłam. Ciekawi mnie też peeling solny z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na solny akurat nie zerkam, ja jakoś nie przepadam za nimi :)

      Usuń
  3. Takie produkty właśnie uwielbiam. Musi być mój, bo coś czuję, że możemy się polubić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste, skuteczne z ładnym składem :P. Wiedziałam, że się Tobie spodoba :D

      Usuń
  4. O widzisz! Muszę go kupić na skórę głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na skórę głowy ostrożnie :), jeśli masz problemy z nią, a ich przyczyną są drożdzaki to cukrowy nie będzie dobry :).

      Usuń
  5. Tego nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała na skórę głowy tak jak piszesz.
    Ja używam aktualnie peelingu z planeta organica do skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny zabieg, ale nie dla każdego się cukrowy nadaje :)

      Usuń
  6. Jestem z niego zadowolona:) dobrze złuszcza i jest bardzo odżywczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda cudnie :) A peeling skóry głowy wykonałam ostatnio zwykłym cukrem zmieszanym z szamponem do włosów i wyszło super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda, taki peeling można bez trudu zrobić w domu, ja peelinguje skórę głowy mydłem Dudu-Osum, działa trochę jak enzymatyczny. Jakoś nie lubię ziarnistych peelingów do skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze tym mydłem to mnie wszystkie dookoła kuszą, każdego dnia trafiam na wzmiankę o nim :D

      Usuń
  9. Wygląda bardzo przyjemnie :) Mamy podobny ale robione ręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wszelkiego rodzaju ździeraki, a ten wydaje się wyjątkowo kuszący :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Prędzej czy później coś wypróbuję z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może być całkiem fajny:)
    uściski ślę

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny ma skład! Muszę w końcu poznać Go Cranberry!

    W ogóle chodzę dziś po blogach po przerwie i wszystko mnie kusi, a na zakupy ostatnio też nie mam czasu...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze peelingu do skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny :), tylko trzeba ostrożnie bo nie każdemu cukrowy pomoże, a może zaszkodzić :)

      Usuń
  15. Ciekawą konsystencję ma ten peeling. Chętnie bym przetestowała.. ja polecam z Farmony peeling brzoskwiniowy Tutti-Frutti, świetny jest. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka, ale akurat brzoskwiniowego nie :)

      Usuń
  16. Uwielbiam peeling tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie z wyglądu przypomina smalec ze skwarkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, jak pisałam ten post i robiłam zdjęcia też tak pomyślałam :D. Jednak w pierwszej chwili, gdy do mnie trafił to owsianka :D

      Usuń
  18. konsystencja rewelacyjna, a i skład przyciąga oko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się jego konsystencja i fajnie, że dobrze złuszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda całkiem, całkiem. Może się skuszę, gdyż skład jest zachęcający.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja teraz wpadłam w szał robienia swoich peelingów i inne mnie nie kuszą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, z Twoją wiedzą i umiejętnościami to bym kompletnie nie patrzyła na inne :D

      Usuń
  22. Ja do ciała uwielbiam kawowy, najlepszy na świecie i łatwo go wykonać. Czekam z niecierpliwością na wyniki konkursu :*

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię cukrowe peelingi:) skład jest faktycznie króciutki i przyjemny:) mnie konsystencja kojarzy się bardziej z jakimś masłem orzechowym niż owsianką:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsianka to tak bardziej wizualne porównanie :D.

      Usuń
  24. Słyszałam o robieniu peelingu skóry głowy ale nigdy go nie wykonałam.
    Ja najbardziej lubię właśnie peelingi cukrowe. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wykonać, jeśli nie masz problemów ze skórą głowy. Jeśli masz, a ich przyczyną są drożdżaki, to cukrowy narobi Tobie więcej szkody niż pożytku :).

      Usuń
  25. Miałam okazję poużywać trochę ten peeling i mi się spodobał bardzo! Na głowę jednak nie próbowałam :D Jak kupię swój słoiczek to potestuje!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię się mocno poszorować, więc myślę, że polubiłabym się z tym peelingiem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo kuszący peeling jeszcze nie znam osobiście tej marki ale kiedyś na pewno poznam te kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam peelingi, ale GoCranberry nie znam... i nie wiem, czy kiedyś się odważę zrobić peeling skóry głowy...;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Opis przekonał mnie, chcę go poznać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w składzie miałby jakiś składnik/zapach mango, to pewnie już by był Twój :D

      Usuń
  30. Sądząc po opisie - jest naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam wszelkie peelingi, tej serii jeszcze nie miałam ale sporo o niej czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często się pojawia na blogach :), ale nie spotkałam się jeszcze z negatywną opinią o nim :)

      Usuń
  32. ciekawa jestem jak pachnie, bo miałam kiedyś krem od nich i był okropny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie wiem z czym mi się kojarzy, ale jest bardzo ładny :)

      Usuń
  33. Lubię, jednak od pewnego czasu robię peelingi sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten produkt niekoniecznie mnie kusi, ale firma jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Brzmi bardzo fajnie i z chęcią bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Słyszałam o używaniu peelingu nie po to by wpłynąć na porost włosów tylko na łupież (podobno go niweluje) teraz wiem, że ma jeszcze właściwości. =) Ja generalnie to lubię peelingi cukrowe do używania ogólnie do ciała. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało kto, używa ich inaczej :D. Przy problemach skóry głowy, których przyczyną są drożdżaki, zdecydowanie nie należy robić cukrowych, tylko inne :).

      Usuń
  37. Faktycznie peeling kusi bardzo fajnym składem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Muszę przyznać, że wygląda całkiem intrygująco :) :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mojego ukochanego próbuję przekonać do peelingów, ale strasznie kręci nosem :D Ja sama powinnam na dystans trzymać się od takich peelingów, ze względu na moją cerę... no ale czasami nie mogę się powstrzymać. Naturalne, pachnące i... relaksujące! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie muszę ich unikać :). Ciężko mi by było bez nich :P

      Usuń
  40. trochę drogi, ale skład faktycznie dobry :) ja jednak wolę peelingi własnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  41. miałam solny z ich oferty i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubie peelingi z taka gesta konsystencja, jednakze balabym sie sprobowac robic masaz na mojej glowie...

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo mnie ciekawi ta seria :) Nie pomyślałabym, żeby zastosować go na skórę głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Przyjemniaczek, nie słyszałam o nim jeszcze. Ciekawi mnie ten peeling skóry głowy. Nigdy go nie robiłam chyba czas spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubię tego typu peelingi! Będę mieć na niego oko :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja obecnie stosuję korund jako piling ale i ten ziom z postu mnie zaciekawił :) może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  48. mam ten peeling ale czeka jeszcze na użycie, uwielbiam mocne zdzieraki :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo fajnie soe prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Do mnie wczoraj dotarł peeling solny :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie wpadłam na to, by użyć ten peeling na głowę i teraz trochę żałuję. Używałam go do ciała i muszę powiedzieć, że to jeden z lepszych peelingów do ciała jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza się u mnie bardzo dobrze :). Trzeba ostrożnie, jeśli masz problemy ze skórą głowy, lepiej wybierać inne niż cukrowe :)

      Usuń
  52. Kusił, kusił i wykusił :) Używam od jakiś 2 tygodni i to najlepszy ze zdzieraczy jaki miałam :) Absolutnie konkurencja mu nie dorównuje!! :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja nie cierpię tłustej warstwy bez względu na jej pochodzenie. Po prostu nie lubię i już. I choć peeling wygląda ciekawie, to właśnie przez tę tłustą warstwę raczej się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam :P, jednak od jakiegoś czasu polubiłam tą warstwę :)

      Usuń
  54. Ale fajny :) Z tej marki miałam tylko krem :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Wow. Musi być świetny. Nie znam tego peelingu ale zainteresował mnie bardzo :) jestem fanką zdzieraków wiec by mnie nie rozczarował. A co do peelingu głowy to jakos jeszcze nie miałam odwagi. Obawiam się ze nie spłuczę go potem dokladnie.

    OdpowiedzUsuń
  56. Czyli efekt wow jest :) tego właśnie szukam wśród peelingów!

    OdpowiedzUsuń
  57. Ciekawy ten pomysł z użyciem na skalp, ale nie wiem czy jestem na tyle odważna, co Ty! :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 5 MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI AMPUŁKI DO WŁOSÓW ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT AQUARELLE ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BIOVAX BIOVAXMED BLISKO NATURY BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO ELITE OVAL EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EVREE EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FLUO EFEECT FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA GHASSOUL GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM DO WŁOSÓW KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LABOOM LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATOWE POMADKI MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE OCZYSZCZANIE OCZYSZCZANIE TWARZY ODŻYWKA DO BRWI ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OLEOKREM OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA UST PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REGENERUM REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM DO TWARZY SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX CZERWIEC 2017 SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LIPIEC 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX POOL PARTY SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SYLVECO SYNCHROLINE SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MAKIJAŻU SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG MAKIJAŻOWY TAGI TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA WYPADANIE WŁOSÓW YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAKUPY ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170