BOX KOSMETYCZNY

Paese Box | Kule do kąpieli Box

niedziela, sierpnia 16, 2015

Hej,

Nie da się ukryć, że różne box'y atakują mnie w sierpniu z każdej strony :D. To jest chyba najbardziej pudełkowy miesiąc, jaki miałam. Było już o Naturalnie z Pudełka i Love Box'ie, a dzisiaj przedstawię Wam kolejne dwa pudełka, jakie znalazły się w moich rękach :). Ciekawe jesteście zawartości? :)






Jak tylko pojawiła się informacja, że Paese organizuje kolejną edycję swoich pudełek, chciałam je kupić :). Trochę się wahałam, jednak ostatecznie kupiłam. Zawartość to 7 pełnowymiarowych produktów firmy Paese, wybierane są one losowo. Tak więc różnie można było trafić jednak tak czy siak, za 39 zł warto było spróbować :). Przesyłka kurierem była już wliczona w cenę pudełka. Co mi się trafiło?





1. Paese Ideal Matte - Podkład matujący w odcieniu 00 porcelain. Cena: ok. 27 zł.

Cóż, podkładów nie używam, ale liczyłam się z jego obecnością w box'ie. Stwierdziłam, że nawet jak mi się trafi, to i tak opłaca się kupić, dla reszty :). W sumie jeszcze nie wiem, co z nim zrobię, może komuś oddam :).

Paese Ideal Matte - Podkład matujący w odcieniu 00 porcelain. 

2. Paese, Kaszmir Neo - matowy cień do powiek nr 661. Cena ok. 20 zł.

Cień zawsze się przyda :). Fajnie napigmentowany, kolor też mi się podoba i jestem zadowolona z jego obecności. Ostatnio bardziej stawiam na paletki, pojedyncze cienie rzadko goszczą u mnie i chyba pozostanę nadal przy paletkach. Tym bardziej, że ostatnio jestem mocno zauroczona paletkami cieni Zoeva :).

3. Paese, róż z dodatkiem oleju arganowego w odcieniu nr 42. Cena ok. 20 zł. 

Pierwszy raz mam pachnący róż :P. Z pewnością znajdzie zastosowanie u mnie, nie tylko jako róż, ale i jako cień do powiek :).

Paese, Kaszmir Neo - matowy cień do powiek nr. 661. | Paese, róż z dodatkiem oleju arganowego w odcieniu nr. 42. 

4. Paese, błyszczyk z limitowanej kolekcji Holiday Dreams nr 4.  Cena: ok. 20 zł.

Ładny ma kolor i ogólnie mi się podoba. Jednak ja omijam błyszczyki, z powodu ich tendencji do klejenia. Nawet nie próbowałam go używać, postanowiłam znaleźć mu nowy dom :).


Paese, błyszczyk z limitowanej kolekcji Holiday Dreams


5. Paese, lakier do paznokci nr 48. Cena 10 zł.

Miałam wcześniej już lakiery tej firmy w innych kolorach. Fajne są, dobrze się nimi maluje i mają całkiem niezłe krycie. Bardziej bym jednak była zadowolona, gdyby trafił mi się jaśniejszy kolor lakieru :P. Jakoś średnio przepadam za takimi ciemniejszymi odcieniami, więc nawet go nie otwierałam, abym mogła go komuś podarować :).
Paese, lakier do paznokci nr 48. 

6. Paese, perły pudrowe nr 3, ciemne złoto. Cena ok. 39 zł.

Będę je pewnie zużywać całe miesiące, bo prawdopodobnie ich najczęstszym zastosowaniem będzie rola rozświetlacza lub cienia do powiek :). Byłabym bardziej zadowolona, gdyby trafił mi się puder ryżowy :)

Paese, perły Pudrowe nr 3, ciemne złoto.

7. Paese, linea automatic eyeliner nr 453 Plum Glam. Cena: 27 zł

Z jej obecności jestem bardzo zadowolona :). Nigdy nie miałam metalicznej kredki, podoba mi się też obecność gąbeczki. Jeszcze jej nie używałam, ale na dniach pewnie ją wypróbuję :).


 Paese, linea automatic eyeliner nr. 453 Plum Glam


Za pudełko zapłaciłam 39 zł, a jego zawartość, która mi się trafiła, jest warta 163 zł. Tak więc pod tym względem opłacało się bardzo kupić. Chociaż z części produktów jestem średnio zadowolona, to jest to głównie efekt kolorów, jakie mi się trafiły. Nie miałam szczęścia przy pakowaniu przez Paese, widziałam, że dziewczyny trafiały lepsze pudełka :P. Chociaż wiadomo, każda z nas potrzebuje czegoś innego.




Te z Was, które mnie obserwują na FB, widziały już "Kule do kąpieli box" od Kasi z bloga Mineralnyswiatkasi. Taką nazwą zostało mianowane przez autorkę :P. Jeśli jeszcze nie trafiłyście na jej bloga, to warto nadrobić :). Duża wiedza, kosmetyki ręcznie robione, pachnące i naturalne. Do tego wszystkiego multum pomysłów na ciekawe wykorzystanie półproduktów :).

Kasia chciała mi podarować kule, nawet przez myśl mi nie przeszło, że będzie ich tak dużo! Pięknie zapakowane, cudownie pachnące, aż szkoda używać :D. Dostałam też masło kakaowe z Ugandy, wosk pszczeli, peeling pomarańczowy oraz genialną plastelinkę do mycia :D.

Do części tych produktów, mój ukochany już przyłożył swoje ręce :D. Muszę Wam w tajemnicy powiedzieć, że blog Kasi to jeden z dosłownie kilku, na które on zerka :P.





Już niedługo, kończą się dwie zabawy blogowe/FB :). Jeśli chcecie się zgłosić, to możecie to zrobić tutaj:

- Na FB szukam nowego domu, dla tej gromadki :) - -KLIK-


- Na blogu możecie wygrać paletkę cieni Zoeva - -KLIK-



Które pudełko bardziej Wam się podoba? :P


 Miłego dnia :)

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

104 komentarze

  1. Paese - totalnie nie moje kolory. A jeśli chodzi o drugi box - nie mam wanny hihihih:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też średnio przypasował :), ale takie są uroki kupowania w ciemno :P

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W sumie, byłabym zadowolona, jeśli bym go trafiła :P

      Usuń
  3. Z Paese miałam potrójne metaliczne brokatowe cienie do powiek i byłam bardzo zadowolona z ich jakości. Miałam wersję z cieniem stalowym, kremowym i złotym. Teraz używam puder ryżowy. Z resztą kosmetyków nie miałam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu miałam ochotę na te potrójne cienie. Teraz jakoś bardziej chodzą za mną paletki :)

      Usuń
  4. Te pudełko paese bardzo mi się podoba :-) choć i u mnie puder ryżowy byłby lepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę liczyłam na jego obecność :). Miałam też nadzieję, że trafi mi się tusz :D. Nie udało się :P

      Usuń
  5. Ja box od Kasi ... Zazdroszczę ! Paese też zamówiłam i oczekuję na deliverkę ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam zamówić Paese Box, ale ostatecznie się rozmyśliłam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od dłuższego czasu myślę o pudrze ryżowym z Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pudełeczko od Kasie jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pudełkiem Paese dałam sobie spokój. Widziałam kilka wpisów z ochami i achami, ale jak się później okazało te trafione kolory były tylko w pudełkach dziewczyn, które je dostały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie trafione kolory :). Dużo lepiej by to wyglądało, gdyby można było wybrać chociaż część kolorów :P

      Usuń
  10. Zawartość Pease box bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego pierwszego nigdy nie zamawiałam, a Kasiowy bardzo przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam przyjemność używać kuli do kąpieli zrobionej przez Kasię. Były fantastyczne.
    Na Pease box też się skusiłam. Zobaczymy, co przyniesie kurier

    OdpowiedzUsuń
  13. Super nowości!! KUle od Kasi też mam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się znacznie bardziej podobają kule :) Są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się :D, robią większe wrażenie niż paese :P

      Usuń
  15. Blog Kasi odwiedzam regularnie. Ma dziewczyna rzeczywiście sporo pomysłów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze z zaciekawieniem, patrzę co nowego, fajnego wymyśliła :)

      Usuń
  16. Jesteś kolejną osobą u której widzę ten box z Paese i stwierdziłam, że co mi tam! Zamawiam licząc na to, że dostanę puder ryżowy :) Z innych kosmetyków też się ucieszę oczywiście.
    A box od Kasi - wiem jak to jest, bo sama dostałam już od niej kilka drobiazgów. Małe cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam mocno kciuki, aby się Tobie poszczęściło :P. Jak tak wszyscy chwalą, to może zacznie je sprzedawać :D

      Usuń
    2. Na brak popytu Kasia raczej narzekać nie będzie :)
      A przy okazji - ile czekałaś na wysyłkę boxa z Paese?

      Usuń
    3. Wieczorem zamówiłam i zapłaciłam online, dzień czekania i na następny już był u mnie :)

      Usuń
  17. bardzo fajny ten Box Pease
    opałaca się nawet w ciemno
    no pudełeczko od Kasi też świetne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc, to tylko kredka wpadła mi w oko. Ewentualnie podkład. Fajnie, że dali jasny kolor, to zdecydowanie na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, z ciemnym to już kompletnie nie miałabym co zrobić :)

      Usuń
  19. Kasia Mineralna to czarodziejka! :-) Niesamowita jest! :-)

    Paese Box też ciekawy. Pamiętam, że kiedyś można było wybrać sobie na ich stoiskach rzeczy (nie pamiętam ile) za 39 zeta i skusiło mnie to, ale kiedy przyszłam, już nie było tej akcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, te kule itp, są strasznie fajne :). Świetne rzeczy robi. Ja nigdy nie spotkałam się na ich stoiskach, z taką akcją :). Spóźniłaś się :P.

      Usuń
  20. Lubię kosmetyki Paese, mam kilka ulubieńców. Ciekawa inicjatywa z tymi pudełkami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajne te pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bym się obawiała, że nie trafię z kolorami, bo używam raczej stonowanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie trafiłam, ale "widziały gały co brały" :P

      Usuń
  23. Fajne są te boxy z Paese, jednak ja muszę trochę pooszczędzać na pewien cel, więc na razie boxów nie będę kupować nowych :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie przygarnęłabym te kule :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Oo wiesz co, tez zamówiłam box paese ! Strasznie liczę na puder ryżowy, no ciekawe...
    Box od Kasi piękny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Tobie się poszczęści i trafisz :)

      Usuń
  26. Właśnie używam błyszczyka tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. pudełko od Kasi robi ogromne wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie też zrobiło :). Tyle fajnych rzeczy, tak ładnie zapakowane i pachnące :)

      Usuń
  28. Takie cudowności, aż żal używać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj box od Kasi musi pięknie pachniec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie! :) Same fajne rzeczy, trochę mi ich szkoda używać :D

      Usuń
  30. Ciekawe pudełko, choć sama nie kupuję żadnych.

    OdpowiedzUsuń
  31. Boże powiem Ci, że ten BOX Jest zaje****!!! Nie ma chyba rzeczy, z której byłabym niezadowolona! Nie orientujesz się, czy można zamówić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można Kochana zamawiać do końca sierpnia. :)

      Usuń
  32. O czyli się jednak skusiłaś. :) Ja grubo myślę nad zakupem drugiego, ale jeszcze się zastanawiam...Jeśli chodzi o ten błyszczyk to jak dla mnie się nie klei ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie będę ryzykować z tym błyszczykiem :P. Gorzej, jak za drugim razem trafisz to samo :D

      Usuń
  33. szkoda, że mnie ominął paese box:(

    OdpowiedzUsuń
  34. Też się zastanawiam nad Paese Box bo cenowo się bardzo opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  35. O kule od Kasi!
    Ja nigdy jeszcze nie zamówiłam boxa z Paese.

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajna jest ta metaliczna kredka, chyba najbardziej mi się spodobała, ale całość była naprawdę OK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak samo uważam, z całości chyba najbardziej ta kredka mi się podoba :)

      Usuń
  37. Jak dla mnie to box z kulami byłby świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawy jest ten box Paese :) Uwielbiam ich róż z olejkiem arganowym, pomimo, że samego olejku nie znoszę ;) Kule od Kasi super - podziwiam jej zapał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że ten róż taki fajny :). W takim razie, liczę że i ja się z nim polubię :)

      Usuń
  39. Z Paese box'a przypadł mi do gustu jedynie lakier do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ciekawe pudełeczko i ciekawa zawartość, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  41. bardzo fajne to pudełko z Paese :) tylko cienie mogliby dać inne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Oszczędzam wodę i rzadko korzystam z wanny :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedys zamówiłam boxa z paese ale nic w sumie mnie nie zachwyciło ale dla pudru ryżowego bym zaryzykowała :) Testujcie kule jak coś to wprowadze mojego kulowego boxa do sprzedaży hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem za :D, tylko nie wiem, czy będziesz w stanie tyle robić :P.

      Usuń
  44. Box od Paese np mi się podoba, ale ja cieszyłabym się z podkładu, kredki, lakieru do paznokci i o dziwo nawet błyszczyk mnie zaciekawił. Masz rację, że to duża kwestia kolorów i to czego ktoś używa w ogóle w swoim makijażu, jednak spora loteria. Box on kasi natomiast to wiadomo cud miód, świetny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh, ja w loteriach nie mam szczęścia, co się potwierdziło tutaj :D. No widzisz, Ty byś była z tego zestawienia bardziej zadowolona :). Dla mnie to takie średnio trafione produkty, może w drugim bym lepiej trafiła? :D

      Usuń
  45. Z Paese miałam baze pod cienie, nawet nie zdążyłam jej użyć... jak mi ukradli....
    Gratuluję wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajny paesowy box :-)

    Oj tak, Kasia robi świetne cudeńka na swoim blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Takie pudełeczka to prawie jak prezenty na święta :D Cieszą przeogromnie :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Tyle wspaniałości... te kule muszą byc ekstra:)
    milutkiego nowego tygodnia, ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. W pierwszym pudelku bardzo spodobał mi się róż, właśnie poszukuje, a pachnącego jeszcze nie miałam :-D no i oczywiście lakier, kolorek wcale nie jest ciemny, właśnie fajny :-D drugie pudełko to całe jest mega :-D


    A powiem Ci, że to ręczne malowanie to dla mnie czysta przyjemność :-D

    OdpowiedzUsuń
  50. Pudełko Paese jest fajne, ale Box od Kasi jedyny i niepowtarzalny.

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajne te kule do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Paese Box`a nigdy nie zamawiałam, a kule do kąpieli bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie kupuję tego typu pudełek , bo zawierają tylko jeden lakier , lub żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. ja nie miałam nigdy jeszcze żadnego takiego boksa;p

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo podoba mi się zawartość Paese box. Z niecierpliwością czekam na swój box.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  56. Kasia naprawdę się postarała, aż miło się robi :) Też zamówiłam boxa od pace ( mój pierwszy tego typu) i przyznam że jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jaki wspaniały box od Kasi <3 Też bym chętnie przygarnęła <3
    Zastanawiałam się dość poważnie na boxami z Paese jednak zrezygnowałam może na przyszły raz :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nigdy nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Z Twojego pudełka Paese zainteresowały mnie 3 produkty: podkład, róż do policzków i lakier do paznokci, który ma przepiekny kolor. Pozostałe to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  60. plastelinka to kapieli fajnie brzmi :) w Lushu też jest coś takiego - super boxy :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Pudełeczko z kosmetykami Paese super, ale box z kulami kąpielowymi przebija wszystko, idealny zestaw na nadchodzące dłuższe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).