czwartek, września 10, 2015

Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C.

Witajcie,

Chcąc poprawić stan czy wygląd naszej skóry, sięgamy po różne kosmetyki. Często wybieramy serum, które posiadając wyższe stężenie składników aktywnych, stworzone są do zadań specjalnych, szybkiej regeneracji czy poprawy wyglądu skóry :). Dzisiaj napiszę Wam o serum Sidmool C30, jest to serum posiadające aż 30% witaminy C, co już samo w sobie jest mało spotykane i sama byłam ciekawa czy zadziała i przede wszystkim jak?

Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C




Przyznam Wam, że to jedna z nielicznych recenzji na moim blogu, do napisania której podchodziłam minimum kilka razy. Nigdy nie miałam typowego serum z wit. C, chociaż sporo o nim czytałam i miałam ochotę poznać jego właściwości i wpływ na moją skórę. Witaminę C można spotkać w różnych, dostępnych w sklepach produktach. Jednak nie mamy pewności, ile tak naprawdę jest jej finalnie w kupionym przez nas kosmetyku, gdyż jest ona zwyczajnie niestabilna. Dosyć szybko ulega rozkładowi, tracąc swoje właściwości, wrażliwa jest na temperaturę, światło, tlen czy środowisko wodne. 

W odpowiednim traktowaniu produktu pomaga nam opakowanie. Wykonane z ciemnego szkła, chroniące przed dostępem światła, a dosyć mały otwór powoduje mniejszy kontakt serum z tlenem. Szklana pipeta pomaga nam nie tylko w odpowiedniej i precyzyjnej aplikacji, ale również ogranicza nasz kontakt z serum, aby nie wprowadzić do opakowania zanieczyszczeń.


Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C

Pozostaje nam już tylko zwracać uwagę na temperaturę i szczelnie zakręcać po użyciu możliwe jak najszybciej :). Produkt otrzymujemy w kartoniku, zarówno na nim, jak i na etykiecie serum znajdują się informacje w języku koreańskim (?). Tak naprawdę poza nazwą i krajem pochodzenia nic się nie dowiemy, chyba że ktoś zna ten język :).

Serum Vitamin C30 koreańskiej firmy Sidmool trafiło do mnie z ... Japonii, ze sklepu Ber De Ver :). Samo w sobie jest bardzo ciekawe, gdyż stężenie witaminy C w serum najczęściej waha się od 5% do 20%, jednak w tym serum stężenie kwasu askorbinowego wynosi aż 30%, a mamy też drugą formę vit. C. Przyznam, że to bardzo dużo i początkowo podeszłam do niego ostrożnie, aplikując tylko na niewielki kawałek skóry. Witamina C ze względu na niskie pH i kwasowy charakter może powodować podrażnienie, a że to moje pierwsze serum z tym składnikiem ostrożność była wskazana :).


Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C | Otwór

Pierwsze wrażenia były pozytywne, bardzo szybko się wchłonęło, pozostawiając po sobie delikatną warstwę, która zapobiega odparowaniu składników aktywnych. Da się ją wyczuć jedynie przy dotyku palcami, ze względu na swoją dużą lepkość. Na szczęście znika ona bardzo szybko po zastosowaniu pierwszego lepszego kremu. Serum ma postać żółtego płynu z bardzo delikatnym, słabo wyczuwalnym zapachu, który tak naprawdę jest kompletnie obojętny w odbiorze.

Jeśli chodzi o zawartość serum Sidmool, to poza 30% kwasem askorbinowym znajdziemy też inną formę witaminy C w postaci Magnesium Ascorbyl Phosphate (stabilna) oraz witaminę E. Inne substancje, które zawiera serum to: hydrolat z róży stulistnej, rozjaśniającą arbutynę, posiadający wiele dobrych właściwości kwas glicyryzynowy. Mamy też ekstrakty: kory morwy białej, cierni glediczji, korzenia dzięgiela dahuryjskiego, korzenia świecznicy dahurskiej, bulw Bletia Hyacinthina, ryżu siewnego, nasion fasoli złotej, korzenia gurdliny kiryłowa, korzenia Broussonetia Kazinoki ( rodzaj morwy), kwiatów goździkowca wonnego, nasion amonka rajskiego, korzenia tarczycy bajkalskiej i korzenia piwonii drzewiastej. W skrócie bardzo dużo nieznanych mi roślin itp. :P.


Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C | Aplikator - Pipeta

Witamina C stymuluje syntezę kolagenu, którego wiadomo, z wiekiem nam nie przybywa :). Jest mocnym antyoksydantem, zwalcza wolne rodniki i wspomaga ochronę przeciwsłoneczną. Działa też przeciwzapalnie, rozjaśnia przebarwienia, wspomaga gojenie. Ma działanie lekko złuszczające, wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia koloryt poszarzałej skóry, rozświetla :). Jej właściwości docenią głównie osoby posiadające cerę naczynkową, z trądzikiem, sprawdzi się też bardzo dobrze stosowane razem z filtrami słonecznymi. 


Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C | Pipeta

Po pierwszej, ostrożnej próbie nie zauważyłam żadnego złego wpływu na moją cerę, tak więc kolejne były już pełne :). Serum Sidmool stosowałam najczęściej na noc, aplikując kilka kropel na twarz, rozsmarowując je, a następnie lekko wklepując w skórę. Po wchłonięciu aplikowałam krem i do spania :). 

Podchodziłam do niego chyba z 5 razy i szczerze mówiąc, to początkowo nie widziałam żadnych efektów jego działania. Już nawet myślałam, że może na mnie nie działa witamina C? :D Codzienne stosowanie nie zaowocowało u mnie wielkimi osiągnięciami, ale jakieś się pojawiły :). Skóra stała się jędrniejsza, odżywiona, jednak rozjaśniającego wpływu na zaczerwienienia u mojego ukochanego nie zauważyłam. Sama ich nie posiadam, więc sprawdzałam ten efekt na nim jakiś czas temu :P. Poddał się bez protestów, sama mu aplikowałam, aby mieć pewność, że nie pominie żadnego dnia :D. U niego także zaobserwowałam jędrniejszą, milszą w dotyku i lekko nawilżoną skórę, tak więc pod tym kątem serum spisało się. 

Początkowo stosowałam serum na całą twarz, omijając jedynie okolice oczu. Szybko dostrzegłam działanie lekko złuszczające w okolicach płatków nosa, gdzie skóra jest delikatniejsza. Stąd w kolejnych aplikacjach omijałam także ten obszar :). Mimo wysokiego stężenia witaminy C, nie zauważyłam żadnego złego wpływu na moją cerę, uczulenia ani nic podobnego.


Sidmool Vitamin C30 - serum z 30% witaminą C | Kolor, konsystencja


Minus ma za brak działania rozjaśniającego zaczerwienienia i szczerze mówiąc nie zauważyłam ujednolicenia kolorytu cery, a to główne powody sięgania po serum z witaminą C. Z tego powodu ciężko by mi było wydać 100 zł na ten produkt, chociaż jego wydajność jest bardzo dobra, a działanie które zauważyłam fajne :).

Z drugiej strony pamiętajcie, że jest to moje pierwsze typowe serum z wit. C, tak więc nie mam za bardzo porównania z jakimś innym produktem. Możliwe, że na mnie zwyczajnie tak działa takie serum i nie powiedziane, że Wy nie zauważycie wszystkich jego właściwości u siebie :). Za jakiś czas planuje spróbować innego produktu z witaminą C, będę miała wtedy porównanie, jeśli coś się zmieni z całą pewnością napiszę taki post aktualizacyjny. Będzie jasność w jaki sposób na mnie działają takie sera :).


Produkt możecie kupić w sklepie Ber De Ver, gdzie jest spory wybór kosmetyków z Japonii i Korei :)


CENA:  99 zł / 13 g

DOSTĘPNOŚĆberdever.pl - -KLIK-

SKŁAD:
Water, Ascorbic Acid 30% , Butylene Glycol, Sodium Hyalunorate, Potassium Hydroxide, Rosa Centifolia Flower Water, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Arbutin, Dipotassium Glycyrrhizate, Allantoin, Polyquaternium-51, Tocopheryl Acetate, Morus Alba Bark Extract, Gleditschia Australis Thorn Extract,Angelica Dahurica Root Extract, Cimicifuga Dahurica Root extract,Bletia Hyacinthina Bulb Extract, Oryza Sativa (Rice) Extract, Phaseolus Radiatus Seed Extract, Trichosanthes Kirilowii Root Extract, Broussonetia Kazinoki Root Extract, Eugenia Caryophyllus(Clove) Flower Extract, Amonium Xanthioides Seed Extract, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Paeonia Suffruticosa Root Extract, Glycerin, Flavor



Spotkałyście się z tak dużym stężeniem witaminy C w serum? Używacie takich produktów? Jestem bardzo ciekawa jak na Was działają :)

Miłego dnia!

62 komentarze:

  1. Jeśli nie chcesz wydawać za dużo kasy i mieć porównanie to mogę śmiało polecić serum z wit.c i acerolą z ava (25-30zł) lub jedno z najbardziej znanych koreańskich serum - It's skin VC , no i pharmaceris ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze wcale nie używałam produktów z witaminą C ale cały czas chce jakiegoś spróbować. Opis tego produktu brzmi dobrze chociaż szkoda, że w kwestii zaczerwienień nie zadziałał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakiś czas temu sama kręciłam serum z wit. C. Może wrócę do tego :) Pozdrawiam gorąco i życzę cudownego dnia :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z takim produktem

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem działania wit. C w tak wysokim stężeniu na moje rozległe przebarwienia posłoneczne na czole...

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba już niedługo będe musiała się w takie serum zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie spełnił wszystkich oczekiwań. Ja dobrze wspominam Flavo C.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne działanie, muszę się zastanowić nad tym serum :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam o nim kiedyś pozytywną opinię i rozważałam zakup. Skusiłam się jednak na o wiele tańsze serum Receptury Agafii i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie to serum, jednak poszukam czegoś tańszego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie działa świetnie 15% serum z witaminą C z Biochemii Urody. Czekam jeszcze na wypróbowanie tego z firmy Ava.

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz czytam o czymś takim :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam inne serum z witaminą C i super się sprawdziło :) Lekko rozjaśniło buzię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Porządna dawka witaminy C, aż 30%. Ja musiałabym je chyba rozcieńczać, bo z 15% muszę uważać. Szczególnie właśnie okolice ust i nosa mi się najczęściej złuszczają. Niemniej jednak ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam czegoś w tym stylu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasami lubię coś z wit. C sobie zafundować;)

    OdpowiedzUsuń
  17. pipetka ;) ale cena.... okropna ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie stosowałam serum z witaminą C, jednak dużo pozytywnych opinii czytałam na temat wpływu tejże właśnie witaminy na skórę. ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Duże stężenie, ciekawe czy u mnie by zadziałało, muszę sobie kupić serum z wit C

    OdpowiedzUsuń
  20. Wit C jest genialnym składnikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może bym nawet się skusiła, ale cena mnie nieco odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
  22. Najlepsze serum z vit.C jakie stosowałam było z It's Skin VC Effector, O ile dobrze pamiętam kosztuję około 69zł za 30ml, u mnie rozjaśnił cerę i nie podrażniał, całkowicie się wchłania (nie pozostawiając żadnej warstewki na skórze).

    OdpowiedzUsuń
  23. jeszcze nie miałam okazji używać produktów z vit.C :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę go po raz pierwszy, ale produkt całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie serum fajna sprawa, w sumie przydałoby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  26. W taki sposób Twój ukochany stał się testerem kosmetyków:)
    Nigdy nie stosowałam serum o tak wysokim stężeniu wit.C.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znałam tego produktu, cena fakt odstrasza.
    Szkoda,że nie rozjaśnia zaczerwienionych obszarów :(

    OdpowiedzUsuń
  28. są chyba tańsze sera z wit.C, myślę o jakimś ale jeszcze nie wiem jakie

    OdpowiedzUsuń
  29. Ponoć jest tak, iż im bardziej żółty staje się płyn, tym mniej wit. C jest efektywna :(. Używam C20 OST i w tym wypadku to się sprawdza, początkowo serum było przeźroczyste teraz jest już w żółtawym odcieniu. Jak dla mnie nie ma nic lepszego na przebarwienia niż kwasy BHA i AHA ^^.

    OdpowiedzUsuń
  30. Każdy inaczej reaguje na różne kosmetyki. Może akurat inne serum będzie się u Ciebie lepiej spisywało

    OdpowiedzUsuń
  31. mam zamiar wypróbować serum z witaminą , ale najpierw muszę zużyć zapasy kosmetyków do pielęgnacji twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie jestem jakąś wielką fanką kosmetyków z witaminą C.

    OdpowiedzUsuń
  33. coś wysokie to stężenie... :o
    sama nie wiem co o tym myśleć, raczej za tą cenę bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwszy raz widzę ten produkt. No i ta cena... powalająca.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jakie wysokie stężenie! :-)

    Lubię witaminę C w kosmetykach, ale tyle jeszcze nie spotkałam. Właśnie teraz chcę coś z wit. C, zanim się "ściemni", bo wtedy będę się kwasić, a teraz odżywiłabym jeszcze trochę gębę po lecie i szkoda mi tez złuszczać coś na kształt opalenizny (jak na mnie to jestem opalona, ale jak na opalone dziewczyny, to... no cóż... ;-))

    OdpowiedzUsuń
  36. Moja Mama chce taki produkt kupić nawet byłam z nią w SuperPharm ale cena nas odstraszyła - ponad dwie stówy a ten widzę tańszy o połowę - muszę jej o nim powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  37. To jest coś co by mi się przydało :) Nie ma to jak witaminki dla skóry

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy tez nie miałam styczności z takim czymś :) ale wszystko przede mną

    OdpowiedzUsuń
  39. Za taką cenę i w sumie średnie działanie jak piszesz to raczej bym się nie skusiła

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie używam takich produktów, ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  41. Cena jest wysoka, ale i obietnice kuszące... :)

    OdpowiedzUsuń
  42. uuu sądziłam że będzie fajny ale jak szału nie ma i drogi to podziękuję

    OdpowiedzUsuń
  43. Muszę w końcu wypróbować jakiegoś preparatu z witaminą C i przekonać się o jej działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Szkoda że nie rozjaśnia jak trzeba...Używałam kiedyś krem z witaminą C z Bandi i też nie było efektów odnośnie przebarwień. Kremem którego muszę pochwalić za efekty pod tym względem jest Clinique ale niestety jest drogi...

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że tyle kosztuje :/ zwłaszcza, że działanie ma raczej średnie..

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubię działanie witaminy C, chetnie bym wypróbowała to serum, myślę ze sprawdziłoby się u mnie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie słyszałam o tym produkcie. Fajnie, że jest twój blog, bo zawsze wiele się tutaj dowiem:)
    ściskam weekendowo

    OdpowiedzUsuń
  48. Nigdy nie używałam produktów z wit. C.cena trochę odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  49. Pierwszy raz się z nim spotykam i niestety cena mnie odstrasza. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Na jesień staram się fundować mojej skórze terapię z witaminą C. Sięgam wtedy po serum i krem z serii C-vit od Sesdermy. Są drogie ale efekt załagodził ból portfela ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nigdy nie używałam produktów z witaminą C, na pierwszy raz wybrałabym jednak chyba mniejsze stężenie i cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Oooj, znam serum z vit.C, które jest dużo tańsze i daje widoczne efekty, jeśli chodzi o rozjaśnianie.
    Właśnie przypomniałaś mi, żeby je kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  53. Chodzi za mną serum z wit. C, ale chyba jednak kupię najpierw z pół produktów, żeby sprawdzić za mniejsze pieniądze, czy to wogóle dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BLISKO NATURY BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE OCZYSZCZANIE ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SYLVECO SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG MAKIJAŻOWY TAGI TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170