LUXURY PARIS

Luxury Paris, luksusowy kriotermalny peeling drenujący.

czwartek, października 22, 2015

Witajcie :)

Nie jest tajemnicą, że bardzo lubię różnego rodzaju peelingi. Bardzo często trafiają w moje ręce kolejne, gdyż używam ich regularnie i nie żałuje sobie :P. Jednak tego typu peeling jest w moich rękach pierwszy raz. Mowa o luksusowym kriotermalnym peelingu drenującym firmy Luxury Paris. Początkowo kompletnie nie wiedziałam czego się po nim spodziewać, jednak teraz mam już swoje zdanie o nim. Jeśli chcecie je poznać zapraszam Was dalej :).


Luxury Paris, luksusowy kriotermalny peeling drenujący


Swoją opinię, podzieliłam na dwie części, zgodnie ze swoimi odczuciami. Zacznę od plusów kriotermalnego peelingu, które niewątpliwie posiada :). Plastikowe opakowanie o pojemności 200 ml jest bardzo wygodne w używaniu. Dodatkowym plusem jest zabezpieczenie produktu w postaci sreberka, które gwarantuje nam, że nikt przed nami go nie otwierał :).

Opakowanie w mojej ocenie wygląda bardzo ładnie, a elegancka etykieta posiada wszelkie potrzebne nam informację. W tym też oczywiście skład produktu, w którym znajdziemy m.in. nawilżający i zmiękczający mocznik, kwas hialuronowy, menthol, mocno nawilżające masło shea. Luksusowy peeling zawiera także oleje: arganowy, sojowy i ryżowy oraz usprawniające mikrokrążenie ekstrakty z czarnej jagody, miłorzębu japońskiego i wąkrotki azjatyckiej.

Luxury Paris, luksusowy kriotermalny peeling drenujący

Peeling kriotermalny Luxury Paris ma dosyć nietypową barwę dzięki mieszance dwóch pigmentów ( CI 77007, CI 77289 ). Posiada konsystencję pasty, którą dobrze i łatwo aplikuje się i rozprowadza na skórze. Muszę przyznać, że wizualnie podoba mi się i zachęca do sięgnięcia :). Zapach produktu jest intensywny, czuć w nim połączenie mięty z roślinami. Mnie jakoś nie przypadł do gustu i kojarzy się z aptecznym zapachem :).


Luxury Paris, luksusowy kriotermalny peeling drenujący

Luxury Paris, luksusowy kriotermalny peeling drenujący

Niestety w przypadku tego peelingu nie było mi dane cieszyć się jego działaniem. Zaraz po aplikacji zaczynała swędzieć mnie skóra, jednak nie poddawałam się i dałam mu kolejne szansę. Niestety każda kończyła się w taki sam sposób. Myślę, że w produkcie jest jakiś składnik, który mnie uczula. Nie chcąc ryzykować większego uczulenia szybko zmywałam peeling kriotermalny ze skóry. Drobinek w samym produkcie jest dosyć mało, jednak są one ostre i spełniają swoje zadanie.

W związku z takim działaniem, jakie wystąpiło u mnie, niestety nie jestem w stanie opisać Wam, jego działania, wydajności czy uczucia chłodzenia. Szkoda, bo peelingi bardzo lubię, a ten wyglądał na ciekawy i wiem, że większość z Was, które miały okazję go poznać polubiła go :). Jest mi bardzo ciężko polecić ten produkt, ale też nie mogę powiedzieć, że jest zły. Z tego co wiem, u innych dziewczyn nie wystąpiła taka reakcja, tak więc może się okazać, że i u Was się sprawdzi :).


Luxury Paris, luksusowy kriotermalny peeling drenujący




Miałyście okazję poznać peeling kriotermalny Luxury Paris? Lubicie tego typu produkty? :)



SKŁAD: 




Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

70 komentarze

  1. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził, chyba na razie z niego zrezygnuję ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki długi skład ;o nie słyszałam o takim peelingu :) ale jednak wolę domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na 100% nie przetestuję z racji na miętę :/

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że produkt nie spełnił Twoich oczekiwań, zastanawiające jest to szczypanie skóry..ja mam wrażliwą cerę i teraz wiem że nie sięgnę po niego, bo bałabym się, że mnie również uczuli :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka blogerek go testowało, ale chyba ja jako jedyna dostałam uczulenia :P

      Usuń
  5. Już drugi raz dziś o nim czytam. Masakra z tym swędzeniem. Co do chłodzenia to ja zmarzluch jestem więc wolalabym nie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, ale na lato mógłby być fajny ze względu na chłodzenie :). Chociaż w moje ręce już nie trafi :P

      Usuń
  6. Wygląda pięknie ale ma argan w skłądzie, którego ja nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe co cię w nim uczula
    wygląda bardzo zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tak rozbudowanym składzie małe są szanse na zlokalizowanie przyczyny :P

      Usuń
  8. Szkoda, że Cię uczulił, bo wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musiałabym po prostu sama spróbować, by zobaczyć jaki będzie efekt.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj szkoda... ale nie ma co narażać skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przykro mi, że peeling wywołał u Ciebie reakcję uczulającą, zapowiada się poza tym całkiem fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie takie swędzenie zwykle występuje po parafinie, ale tutaj jej nie widzę, ciekawa jestem co to tak podrażnia Twoją skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc też mnie to ciekawi i to bardzo :). Jednak tutaj jest tyle składników, że ciężko będzie się dowiedzieć.

      Usuń
  13. szkoda, że wywoła u Ciebie taką niepożądaną reakcję...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem przekonana do tego peelingu. Od dłuższego czasu wybieram ostrą gąbkę i żel do mycia ciała, i to sprawdza się u mnie świetnie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi by nie wystarczyło :). Ja akurat bardzo lubię różne peelingi, choć ten okazał się nie dla mnie :)

      Usuń
  15. Wygląda on bardzo ciekawie. Szkoła, że Cię uczulil i że nie możesz napisać o nim więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka blogerek o nim w ostatnim czasie pisało :). Tylko mnie chyba uczulił, więc można o nim więcej się dowiedzieć :)

      Usuń
  16. Przydałby mi się taki peeling:)
    ściskam kochana cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam uczuleń kosmetycznych , co najwyżej wiem że jednej firmy kremów nie mogę stosować a tak niespodzianek nie miewam , cera widocznie wrażliwa z tendencją do alergii ,że uczula ,w takim razie wrażliwcy nie nacieszą się jego działaniem ;) Ja uwielbiam peelingi ,wrażliwcem nie jestem to sięgnąć mogę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o ciało, to tak naprawdę mało co mnie uczula. Najbardziej wrażliwe mam oczy i skórę głowy :).

      Usuń
  18. Konsystencja pasty bardzo mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  19. szkoda że nie wykorzystał żadnej szansy... uczulając za każdym każdym... szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostał ich kilka. Początkowo miałam nadzieję, że je wykorzysta. Jednak nie udało mu się i nie było sensu próbować kolejny raz :)

      Usuń
  20. Poznałam ten peeling, jak dla mnie efekt chłodzenia występujący jest w tej chwili nie dla mnie, trzęsę się po nim jak galaretka i dogrzewam w piżamie po jego użyciu. Na Twoim miejscu też bym go odstawiła, gdybym zauważyła jakiekolwiek uczulenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na lato mógłby być idealny :D. Niestety ja nie będę miała okazji spróbować go w czasie lata :)

      Usuń
  21. Pochodnych formaldehydu wypatrzyłam 2. Uczuliłby mnie na bank... szkoda, że się nie sprawdził u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy to nie przypadkiem one są źródłem mojego uczulenia.

      Usuń
  22. Ja jakoś nie jestem przekonana do czegokolwiek z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda że kosmetyk uczulił, lubię szczere recenzję a nie owijanie w bawełne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spośród blogerek, które o nim pisały, chyba tylko mnie uczulił :)

      Usuń
  24. Szkoda, że uczula, ja jestem dość wrażliwa, więc nie będę ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, ze tak na Ciebie podziałał. Ja go też mam i jestem z niego zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :). Widocznie nie był dla mnie :P

      Usuń
  26. Kolor i konsystencja WOW! :D Przypał nam pod tym względem do gustu :) Ciekawe czy nas też by uczulił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo spodobał pod tym względem :D

      Usuń
  27. Fajny kolor. I drobinki też przypadłyby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też słyszałam o nim dość pochlebne opinie. Szkoda jednak, że nie mogę poznać Twojej opinii:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnym sensie, to też jest opinia i pokazuje, że u części osób się sprawdza, ale może też uczulić :)

      Usuń
  29. Skoro swędzi po jego użyciu skóra to na pewno go nie zakupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już zależy, czy masz wrażliwą skórę skłonną do uczuleń, czy nie :)

      Usuń
  30. Ciekawe jak sprawdziłby się u mnie, uwielbiam peelingi:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe jak by się spisał u mnie. Szkoda że Cię uczulił

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że uczula, jest w nim parę kontrowersyjnych składników.

    OdpowiedzUsuń
  33. wygląda fajnie, szkoda że Cię uczulił :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. Czytałam kilka fajnych opinii, na jego temat :). Jednak u mnie się nie sprawdził.

      Usuń
  35. Bardzo go lubię, na lato będzie super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydaję, że w lato musi dawać fajny efekt :)

      Usuń
  36. luksusowym bym za to uczulenie nie nazwała go...

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie jak tylko zaczyna swędzieć skóra po jakimś produkcie to od razu z niego rezygnuję..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawie zawsze daję im drugą szansę. Jednak ja nauczyłam się przy każdym nowym produkcie robić próbę uczuleniową przed użyciem :)

      Usuń
  38. Niektóre nazwy kosmetyków, tworzone przez producentów, są zabójcze ;) Przyznam szczerze, że zaciekawiłaś mnie tym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D. Też czasami się nad tymi nazwami różnymi zastanawiam i ciekawi mnie, co jeszcze wymyślą :D

      Usuń
  39. Jestem ciekawa jak podziałałby na moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  40. Chyba nie słyszałam o nim wcześniej. Ciekawe czy u mnie by się sprawdził bo mimo wszystko mnie zaintrygował.

    OdpowiedzUsuń
  41. Znowu miałaś pecha do kosmetyków. Ja bym go jednak stosowała tylko latem skoro ma mentol to na pewno chłodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytałam, to bardzo mocno chłodzi, a dziewczyny dogrzewają się kocem itp. po jego użyciu :D.

      Usuń
    2. U mnie jednak szybko był zmywany :)

      Usuń
  42. Bałabym się go stosować, bo mam problemy z naczynkami niestety. Szkoda, że nie dałaś rady go przetestować, ale nie warto, skoro masz uczulenie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Widziałam te peelingi jedynie na blogach, konsystencja mi się podoba, ale trochę bym się obawiała, że i mnie uczuli

    OdpowiedzUsuń
  44. no własnie nie miałam jeszcze nic od nich :D a produkty kuszą :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).