BANIA AGAFII

Bania Agafii - ekspresowa, odświeżająca maseczka do twarzy

środa, listopada 25, 2015

Maseczki do twarzy znamy nie od dziś, często stosujemy je, by zadbać o naszą skórę, ale również jako relaks po ciężkim dniu w pracy, czy szkole. Potrafią poprawić nie tylko samopoczucie, ale też przede wszystkim zadbać o kondycję naszej skóry. Nie od dziś mówi się, że maseczki to prawdziwy koktajl dla skóry, który oczywiście najchętniej my stosujemy, choć i dbających o skórę mężczyzn przybywa :). Dzisiaj chciałabym powiedzieć Wam parę słów o odświeżającej, ekspresowej maseczce Banii Agafii, która trafiła do mnie ze sklepu universalcosmetics.pl Jak się spisała i czy warto wrzucić ją do koszyka? :)

Bania Agafii - ekspresowa, odświeżająca maseczka do twarzy. | Opakowanie

Maseczki, jak i inne produkty Banii Agafii znane są zapewne większości kobiet. O ile może nie każda z Was ich używała, to z pewnością kojarzy je z dość mało spotykanym jak na tego typu produkty opakowaniem. Woreczek z nakrętką przypominający opakowanie musu owocowego dla dzieci to bardzo wygodne rozwiązanie dla maseczek, szczególnie przy podróżach :). Na turkusowej saszetce, znajdziemy przyciągającą wzrok grafikę, jak również podstawowe informacje o produkcie, które w tym wypadku wydrukowanie są w języku polskim na etykiecie.

Bania Agafii - ekspresowa, odświeżająca maseczka do twarzy. | Otwór
Dzięki takiej formie opakowania nie musimy martwic się, że maseczka nam się rozleje czy wyschnie co czasami mi osobiście zdarzało się w zwykłych saszetkowych produktach. Jak dla mnie plusem opakowania jest również prosta i łatwa aplikacja. Dzięki dość dużemu otworowi konsystencji bez problemu wyciśniemy odpowiednią dla naszych potrzeb ilość maseczki. Łatwa, prosta aplikacja to nie tylko opakowanie ale również konsystencja, która jest gęsta, jednak przy nakładaniu, zmienia się w bardziej wodnistą. Nie musimy się martwić o aplikację, ponieważ maseczkę odświeżająca nakłada się bez większych problemów, nie pozostawia ona smug, jak również nie spływa z twarzy, przez co w międzyczasie możemy zająć się innymi upiększającymi czynnościami :P. Na plus można również zapisać bezproblemowe zmywanie produktu z twarzy. Jednak warto wiedzieć też, jakie składniki nakładamy na swoją twarz :).

Bania Agafii - ekspresowa, odświeżająca maseczka do twarzy. | Konsystencja

Odświeżająca maseczka w swoim składzie posiada mięte oraz olejek miętowy, co wpływa znacząco na jej zapach. Miętowy, dość delikatny i orzeźwiający zapach jest przyjemny dla nosa, jednak mniej, jeśli chodzi o oczy. Olejek miętowy może je podrażnić i powodować lekkie łzawienie i tak też było w moim przypadku. Dlatego trzeba szerokim łukiem omijać te okolice :). Ekspresowa maseczka Banii Agafii ma bardzo przyjazny "dla oka" oraz skóry skład. Znajdźmy tutaj m.in. ekstrakt z przewrotnika pospolitego ( Alchemilla Vulgaris Extract ), który ma działać antyoksydacyjnie i nawilżająco oraz organiczny ekstrakt wiązówki błotnej (Organic Spiraea Ulmaria Extract), który delikatnie oczyszcza, łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, jak również uelastycznia skórę. Dalej w składzie znajdziemy również Irys syberyjski (Iris Sibirica Extract ), który posiada naturalne działanie zmiękczające oraz sprawia, że skóra staje się jedwabista i delikatna w dotyku.

Bania Agafii - ekspresowa, odświeżająca maseczka do twarzy. | Działanie

Same składniki obiecują nam już naprawdę bardzo dużo i zapewne już na tym etapie każda z nas czuje się skuszona, ale najważniejsze przecież jest faktyczne działanie :). W przypadku tego produktu obietnice producenta są jak najbardziej na miejscu. Już podczas nakładania produktu na twarz czuć delikatne, relaksujące chłodzenie. Zdaje sobie sprawę, że nie każdemu może się ono spodobać, jednak maseczka ma wiele innych pozytywnych właściwości. Bardzo dobrze nawilża skórę, pobudza ją, jak również rozjaśnia i poprawia jej koloryt. Przez co twarz wygląda na bardziej wypoczętą, a po zmyciu maseczki skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Co również ważne podczas używania tego produktu na mojej twarzy nie pojawił się wzmożony wysyp wyprysków ani żadne reakcje alergiczne :).

Z działania maseczki jestem bardzo zadowolona i zapewne sięgnę po nią jeszcze nie raz. Tym bardziej że wydajność to dobra strona produktu i wystarczy niewielka ilość kosmetyku, by wysmarować całą twarz. Za ekspresową maseczkę Banii Agafii trzeba zapłacić 6,50 zł, co myślę, że nie jest zbyt wysoką ceną i będzie w stanie skusić nie jedną z Was :). Taka cena plus bardzo fajne działanie zdecydowanie przekonuje, że warto ją poznać, a ja ze swojej strony mogę ją tylko polecić.

Tą, jak i inne maseczki znajdziecie w sklepie universalcosmetics.pl

Lubicie saszetkowe maseczki Banii Agafii?  Możecie polecić inne? 


CENA:  6,5 zł
             

DOSTĘPNOŚĆwww.universalcosmetics.pl  -KLIK-

SKŁAD: 
Aqua, Glycerin, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Organic Spiraea Ulmaria Extract (organiczny ekstrakt wiązówki błotnej), Iris Sibirica Extract (irys syberyjski), Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract (mięta), Alchemilla Vulgaris Extract (przewrotnik pospolity), Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Oil (olejek miętowy), Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Hydroxide, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid.



Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

74 komentarze

  1. Mojej skórze przydałaby się jakaś hardcorowa maska :)) Buziaki ślę :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta maseczka, chętnie bym ją spróbowała:)
    ściskam ciepło kochana

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię maseczki, ale tej akurat nie miałam jeszcze okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa, od lat jestem wierna maseczką z avonu ale mam ochotę wypróbować tą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tej nie miałam, ale bardzo lubię maseczkę z niebieską glinką, świetnie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię maseczki do twarzy Agafii - moja ulubiona to oczyszczająca na wodzie chabrowej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyscy chwalą te maski, chyba tylko u mnie niezbyt się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tych, to za dużo nie miałam. Więc mogę pisać tylko o tej :P.

      Usuń
  8. Też planuję zamówienie ich maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam :) Cenowo nawet przystępnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wczoraj ją sobie zaaplikowałam. Na początku lekko piekła mnie skóra, ale potem wszystko było ok. Po zmyciu twarz była super odświeżona i nawilżona. Szkoda tylko ze to taki krótkotrwały efekt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie chłodzące maseczki bardziej odpowiadają mi latem, podoba mi się jej działanie. Tego typu saszetkowe maski miałam, ale do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei najwięcej miałam peelingów w takim opakowaniu :P. Do włosów aktywator wzrostu miałam, ale słabo mu poszło :)

      Usuń
  12. Nie stosowałam, ale maseczki Babuszki Agafii niezmiernie mnie zaciekawiły. Jest to zatem kwestia czasu, kiedy je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę że jest bardzo fajna i warto po nią śiegnąć

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię tę firmę, musze w koncu wypróbowac ich maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że mają też w ofercie maseczki:) zawsze kojarzyłam tą firmę z produktami do włosów, które u mnie się nawet spisywały nieźle;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze peelingi są :P. Pisałam o nich jakiś czas temu, też fajne :)

      Usuń
  16. Jak to musi przyjemnie chłodzić. Ja mam tą poziomkową bodajże gdzieś w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ją w planach ;) Widziałąm że w jednym sklpeie są wprowadzone rosyjskie kosmetyki ( najwiecej szamponow) ta maska jest ale kosztuje 9.50 o.O

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ją i u mnie szału nie robi, ale dobrze, że u Ciebie się sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam te saszetkowe maseczki Agafii! Mogę Ci jeszcze polecić niebieską oczyszczającą z wodą chabrową :) a mam ochotę wypróbować z mlekiem łosia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa ta maseczka. Lubię Banię Agafię za kosmetyki do włosów, do twarzy jeszcze nic nie kupowałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ją, ale bardzo zalatywała mi alkoholem ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam ale na pewno byśmy się polubily :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę w końcu skusić się na któryś z ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jeszcze żadnej z tych maseczek nie miałam, ale pozytywne efekty mnie zachęciły :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Brzmi świetnie, będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tej jeszcze nie miałam (gdzie JESZCZE to kluczowe słowo ;)), ale polecam oczyszczającą z niebieską glinką lub (trochę zmienię temat na włosy) ekspresową maseczkę do włosów (taka zielona) - RE-WE-LA-CJA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do włosów średnio mi się sprawdzają te saszetkowce, ale z glinką chętnie kupię i spróbuję :)

      Usuń
  27. Używam jej i jako "odświeżacz" dla skóry świetnie się sprawuje. Mocno czuć miętę na mój nos, ale to w końcu odświeżajaca maseczka, a z takimi właściwościami kojarzy mi się mięta. :D

    OdpowiedzUsuń
  28. oj tak zważywszy na pojemność maski cena jest naprawdę przystępna

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam, ale ta mi fajnie wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  30. do twarzy jeszcze nie miałam tego:D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ładny ma skład i lubię te ich saszetki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, chociaż te do włosów średnio się u mnie sprawdzają :)

      Usuń
  32. Tej nie miałam jeszcze, ale te kosmetyki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miętowa maseczka byłaby idealna na lato :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam dokładnie o tym samym :))

      Usuń
    2. Oj tam, na zimę też się nada :P

      Usuń
  34. Nie lubię mięty więc takie kosmetyki odpadają. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Właśnie takiej maseczki potrzebuję obecnie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Z tych saszetek Bani Agafii na razie używałam tylko produktów do włosów, ale w zapasach mam gdzieś też maseczkę twarzową - chyba czas się z nią poznać bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie te do włosów średnio się sprawdzają. Miałam np. aktywator wzrostu i słabo mu poszło :)

      Usuń
    2. Aktywator wzrostu też miałam - nie wiem czy wpłynął na wzrost moich włosów :) Ale ja traktowałam go jak zwykłą odżywkę i był całkiem ok :)

      Usuń
  37. Bardzo, bardzo lubię te saszetkowe produkty z Banii Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio zaniedbałam sprawę maseczek< sama nie wiem czemu :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam jakąs maseczkę tego producenta, ale zupełnie nie pamiętam jaką. Wiem jednak, że nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. Za to ta maska brzmi szalenie kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też lubię te maseczki :) ! Mam teraz kamczatkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Maseczki Agafii są ciekawe ale miałam wersję odmładzającą i miałam po niej całą czerwoną twarz przez jakieś 20 minut. Co dziwne mój mąż wypróbował i miał to samo, więc ja nie wiem co ona w sobie miała i trochę się teraz obawiam tych saszetek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, też bym miała obawy i raczej bym nie sięgała już po kolejne.

      Usuń
  42. Produkty tej marki zawsze cieszą się świetną opinią :) Same jeszcze nie miałyśmy okazji ich przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tyle dobrych opinii czytam o maseczkach Bania Agafii, że muszę je osobiście sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto sprawdzić :). Mają kilka ciekawych pozycji wśród tych saszetkowców :)

      Usuń
  44. Kosmetyki z miętą , odświeżające lubię stosować, nie koniecznie na twarzy , własnie przez ten efekt wokół oczu, o którym piszesz, musiałabym zamknąć oczy podczas aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
  45. mam tą maseczkę,ale jeszcze jej nie użyłam

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam te maseczki szczególnie za skład i działanie, mają super konsystencje, ostatnio stosowałam fitoaktywną świetnie grzeje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nawet nie wiedziałam, że taka jest :D

      Usuń
  47. nie miałam jej jeszcze :) mam z mlekiem łosia i oczyszczającą - obydwie świetne :D czaję się teraz na fitoaktywną :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja generalnie jestem oddaną fanką maseczek w takich normalnych większych tubkach, ale te babuszkowe też zdarzało mi się mieć. :) Fajnie, że ta się dobrze sprawdziła. Poza tym efekt chłodzący w maseczkach do twarzy wyjątkowo lubię, też mnie to relaksuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Podoba mi się jej działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam kilka ich maseczek ale jestem leniem jeśli chodzi o ich używanie, jednak lubię ich opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znam tych kosmetyków osobiście bo zawsze nie po drodze było mi z zamówieniami ale ostatnio widziałam że i w aptekach zaczynają byc dostępne wiec moze kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Kupiłam ją ostatnio ale musi poczekać aż wykończę 2 maseczki z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).