poniedziałek, listopada 23, 2015

BioLine, hydrolat lawendowy..

Hej :)
Hydrolaty mają wiele zastosowań i potrafią bardzo pozytywnie zaskoczyć swoim działaniem. Oczyszczają, odżywiają, ale również nawilżają i łagodzą skórę. Wiele kobiet w tym też ja nie wyobraża sobie bez nich codziennej pielęgnacji. Na blogu przeczytać mogłyście już o hydrolacie neroli oraz różanym. Dzisiaj nadszedł czas, by dowiedzieć się, jak działa, jakie ma właściwości i jak sobie radzi BIO hydrolat lawendowy, który przywędrował do mnie z BioLine :).
BioLine, hydrolat lawendowy


BIO hydrolat lawendowy ze sklepu BioLine już na samym początku oczarował mnie swoim pięknym opakowaniem. Wykonana z mrożonego szkła 75 ml buteleczka z atomizerem, która mnie osobiście przypomina luksusowe perfumy musi się podobać :). Na opakowaniu znajdziemy również etykietę, na której zawarto wszystko to, co konsument wiedzieć powinien.

To, co najważniejsze to fakt, że za aplikacje produktu w pewnym stopniu odpowiada atomizer, który działa bardzo sprawnie i w tego typu produktach uważam, że jest to świetne rozwiązanie. Gdy jesteśmy już przy aplikacji, to jest ona banalnie prosta i mimo dość nietypowego jak na hydrolaty opakowania przebiega bez problemów. Bardzo dawno nie miałam okazji czuć naturalnego zapachu lawendowego, stąd ciężko mi stwierdzić, czy tak właśnie pachnie ten hydrolat. Dla mnie pachnie on trochę jak jakaś ziołowa przyprawa, zapach nie jest jakiś bardzo przyjemny, ale również nie odstrasza a sam hydrolat mimo tego zapachu bardzo dobrze się używa :). Wiadomo zapach to jedna z wielu indywidualnych kwestii i zapewne każdy wyczuje coś innego. Nad samą konsystencją nie ma co się zbytnio wywodzić, hydrolaty to naturalne wody. Powstają jako produkt uboczny przy produkcji olejków poprzez destylację parą wodną kwiatów, roślin lub ich części.
BioLine, hydrolat lawendowy

Jak zapewne nie raz mogłyście przeczytać hydrolaty mają drogocenne działanie dla naszej skóry i tak też jest i z tym produktem. BIO hydrolat lawendowy ma wszechstronne działanie, odświeża i uspokaja skórę, ale również oczyszcza ją ,łagodzi, jak i reguluje wydzielanie sebum, dzięki czemu nadaje się do pielęgnacji cer tłustych, mieszanych i trądzikowych. Warto też zwrócić uwagę na skład. Mamy tutaj do czynienia z certyfikowaną przez Ecocert wodą lawendową, bez żadnych dodatków, co trzeba pochwalić :).
BioLine, hydrolat lawendowy

Sama wodę lawendową Bioline używałam w różnych sytuacjach spryskując bezpośrednio na skórę, ale również stosując jako tonik. Czasami dodawałam ją do różnego rodzaju maseczek, głównie glinek. Muszę przyznać, że działanie tego produktu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Podczas używania produktu moja skóra jest gładka, przyjemna w dotyku, a podczas oczyszczania miałam wrażenie, że kosmetyki, które później nałożyłam na twarz, szybciej się wchłaniały, przez co moja skora jest bardziej nawilżona i odżywiona. Woda lawendowa pomogła również załagodzić podrażniony złym działaniem innego produktu policzek, który już po kilku aplikacjach hydrolatu wrócił do normy.

Trochę sceptycznie podchodziłam do obietnic regulowania wydzielanie sebum, jednak w tej kwestii również bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Od momentu regularnego stosowania tego produktu moja skóra, mimo że nie miałam większych problemów z cerą zyskała na kondycji :) . Jeśli chodzi o kwestie trądzikowe itp., to niestety nie jestem na większa skalę w stanie tego ocenić, ponieważ sama nie borykam się z tym problemem. Oczywiście na mojej twarzy pojawiają się czasami krosty, jednak teraz bywa to dużo rzadziej niż wcześniej :).
BioLine, hydrolat lawendowy

Podczas używania wody lawendowej nie wystąpiła u mnie żadna reakcja alergiczna itp. Ważną sprawą, która pewnie zainteresuje część z Was, jest cena. Za 75 ml musimy zapłacić 24,99 zł, co myślę, że nie jest dużą ceną, biorąc pod uwagę, że produkt posiada certyfikat i świetnie wygląda :). Moim zdaniem jest warty poznania i zdecydowanie mogę go polecić.

Hydrolat lawendowy, jak i inne hydrolaty możecie znaleźć w sklepie producenta.


Znacie hydrolat lawendowy? Jaki do tej pory hydrolat najlepiej się u Was spisał? :)

Miłego dnia!


CENA:  24,99 zł / 75 ml
             

DOSTĘPNOŚĆhttp://bioline.pl  -KLIK-

SKŁAD: 
Lavendula Angustifolia Bio




63 komentarze:

  1. Nie miałam do czynienia jeszcze z hydrolatami. ;-) Ale raczej zakupię różany. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz nadrobić :), a różany to dobry wybór na pierwszy hydrolat :)

      Usuń
  2. lubię takie kosmetyki, tym bardziej że samemu można je zrobić. W wakacje chciałam zrobić różany ale musiałabym zainwestować w czajniczek do parzenia kawy , nie wiem jak on się dokładnie nazywa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie porywam się na robienie :P, chociaż zaciekawiłaś mnie i poczytam sobie jak można zrobić :)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji używać hydrolatów, w przypadku tego lawendowego buteleczka przyjemna dla oka, tylko jej pojemność mogłaby być większa :) Ja aktualnie mam na oku dwa hydrolaty z Biochemii Urody, jeden z kwiatów lipy, a drugi z pszenicy samopszy, pozostaje mi tylko złożyć zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe wybrałaś, sama chętnie bym je poznała. Chociaż to pewnie kwestia czasu :)

      Usuń
  4. zastanawiam się nad włączeniem hydrolatów do mojej pielęgnacji, ten nie dość, że ma piękne opakowanie to na dodatek pachnie moją ukochaną lawendą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie hydrolaty w pielęgnacji to pozycja obowiązkowa i zdecydowanie warto z nich korzystać :)

      Usuń
  5. O kurcze może również spróbuję bo nie miałam wcześniej do czynienia z hydrolatami ale Twoja recenzja mnie przekonała :) no i fakt buteleczka ślicznie wygląda :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :). Jest spory wybór różnych, więc bez problemu znajdziesz coś dla siebie :).

      Usuń
  6. Nie używałam produktów tego typu

    OdpowiedzUsuń
  7. Hydrolat lawendowy bardzo lubię, ale jestem wierna temu z Fitomedu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa ciężko porównać ze sobą. Z fitomedu to jest płyn lawendowy, który znacząco różni się składem z tym. Ciężko go w ogóle nazwać hydrolatem :)

      Usuń
  8. Ja do tej pory używałam jedynie hydrolatu różanego i jestem zadowolona :) W tym chyba jednak obawiałabym się zapachu, poza tym wydaje mi się nie do końca dopasowany do mojej suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam używam różnych, niekoniecznie dopasowanych do mojej skóry hydrolatów :P. Jeszcze nie trafił mi się zły ( nie licząc tego różanego KTC, który jest jakiś dziwny) :)

      Usuń
  9. Ja nie miałam jeszcze żadnego hydrolatu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lawendowy może nie dla mnie, ale inny czemu nie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hydrolatów jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj już dawno nie miałam tego typu produktu, stosowałam kiedyś różany i aloesowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytam o nich na blogach i strasznie mnie intryguje ten kosmetyk:) Pierwszy raz widzę cenę, 25 zł to całkiem ok jak za efekty, które każdy wychwala:) Pewnie sprawdziłby się na mojej mieszanej cerze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolaty, to bardzo wdzięczne produkty, z którymi można zrobić i używać ich na wiele sposobów :)

      Usuń
  14. Testowałam jedynie hydrolat oczarowy. Nie robił nic nadzwyczajnego z moją skórą. Buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyk godny uwagi zwlaszcza że mozna sobie samemu go zrobić- mój różany sprawdził sie rewelacyjnie:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż takich umiejętności nie mam, by sama robić :)

      Usuń
  16. Woda lawendowa to brzmi super:)
    ściskam cieplutko kochana

    OdpowiedzUsuń
  17. Chwała, że nie dodali żadnych "ulepszaczy" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na razie miałam tylko hydrolat neroli, ten mógłby mi pasować pod względem
    właściwości. Tylko zapachu się obawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego się obawiać, a neroli bardzo lubiłam :)

      Usuń
  19. dawno żadnego hyrdolatu nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  20. super że nie testowana na zwierzakach, nawet nie droga ta woda:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lawendowego jeszcze nie miałam mam różany i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja zamówiłam swój pierwszy hydrolat z kwiatu pomarańczy:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak się Tobie spodoba :)

      Usuń
  23. Jeszcze nigdy nie miałam żadnego hydrolatu:) Lubię lawendę, ale skusiłabym się chętniej na różany:)

    OdpowiedzUsuń
  24. nigdy nie stosowałam tego typu kosmetyku, ale fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze hydrolatów.

    OdpowiedzUsuń
  26. W domu mam tylko wodę różaną, ale jeszcze nie wypróbowana. Butelka hydrolatu Bioline zdecydowanie przykuwa uwagę, przepiękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po dobrych doświadczeniach z różaną, przyjdzie czas na lawendową :)

      Usuń
  27. Świetnie się u mnie lawendowy sprawdza, koi moją kapryśną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze żadnego hydrolatu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem ciekawa jaki wpływ miałby na moją trądzikową cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Urocza buteleczka skrywa taki skarb.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie przepadam za zapachami przypraw w kosmetykach, wolę hydrolat różany, ale ten wydaje się być też fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ajaja cudeńko :) Kusi mnie, by zrobić hydrolat lawendowy samej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Z hydrolatów miałam tylko różany, ale dobrze się sprawdził. ;]

    OdpowiedzUsuń
  34. cena producenta trochę odstrasza (to chyba za opakowanie ) bo taki samo hydrolat o większej nawet pojemności kupisz na Zrób sobie kosmetyk czy na mazidłach ;)
    Póki co miałąm hydrolaty oczarowe, neroli i różany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie na pewno podwyższa trochę cenę, jednak trzeba wziąć pod uwagę też inne aspekty. Na podanych przez Ciebie stronach hydrolaty są półproduktami. Natomiast ten hydrolat jest kosmetykiem oraz posiada certyfikat. Żeby produkt wprowadzić na rynek jako kosmetyk, trzeba przeprowadzić bardziej dokładne badania, przejść procedury itp. To oczywiście wiąże się z kosztami itp. :)

      Usuń
  35. Używałam do tej pory hydrolatu, ale różanego i innej marki. Ostatnio opakowania mrożonego szkła przypadły mi do gustu i często zwracam uwagę na tego typu wykończenie przy kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też jakoś trafia mrożone szkło :). Jakoś zawsze wpada mi takie opakowanie w oko w sklepach itp. :)

      Usuń
  36. Bardzo lubię płyn lawendowy z Fitomedu. Nie jest czystym hydrolatem, ale i tak go uwielbiam. I pieknie pachnie lawendą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hydrolaty? Jesteśmy chyba jeszcze gdzieś w lesie xD

    OdpowiedzUsuń
  38. Opakowanie mi się podoba, bardzo eleganckie ale chyba wolałabym inny hydrolat niż lawendowy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Muszę w końcu wypróbować jakiś hydrolat :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 5 MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE 505 Pink Horse 804 ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI AMPUŁKI DO WŁOSÓW ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT AQUARELLE ARDELL ARGAN DU MAROC ARTDECO ASTOR AVON BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOPHA BIOTANIC BIOVAX BIOVAXMED BLISKO NATURY BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO ELITE OVAL EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EVREE EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FLUO EFEECT FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA GHASSOUL GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM DO WŁOSÓW KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L`BIOTICA LABOOM LAKIER TERMICZNY LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA DO DŁONI MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATOWE POMADKI MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE OCZYSZCZANIE OCZYSZCZANIE TWARZY ODŻYWKA DO BRWI ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK POD PRYSZNIC OLEOKREM OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORPHICA PAESE BOX PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA UST PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REGENERUM REVITALASH RIMMEL ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM DO TWARZY SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX CZERWIEC 2017 SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LIPIEC 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX POOL PARTY SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINYBOX SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SYLVECO SYNCHROLINE SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MAKIJAŻU SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG MAKIJAŻOWY TAGI TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA WYPADANIE WŁOSÓW YANKEE CANDLE YASUMI YVES ROCHER ZAFUL ZAKUPY ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170