KOLORÓWKA

Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03

wtorek, grudnia 15, 2015

Witajcie,

Pomadki zdecydowanie dominują w mojej toaletce, jeśli chodzi o  makijażowe produkty do ust. Dawno temu wyparły błyszczyki, za którymi szczerze mówiąc nie przepadam :). W dzisiejszym wpisie będziecie mogły przeczytać o jednej z najnowszych pomadek w moich rękach. Mowa o ujędrniającej szmince Prestige o numerze 03 :). Jak spisuje się na ustach i jak jest z pielęgnacją i ujędrnieniem? :)


Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03| Opakowanie

Pomadka Ujędrniająca 03 Chimera firmy Prestige znajduje się dość eleganckim wizualnie, srebrnym opakowaniu. Nie wyróżnia się ono niczym szczególnym na tle innych opakowań tego typu. Jest poręczne, dobrze zabezpiecza pomadkę, a jedynym minusem może być fakt, że strasznie się rysuje i wcale nie trzeba się do tego przyłożyć. 

Zawsze, bardzo ciekawi mnie zapachów różnych kosmetyków i tak też było w wypadku pomadki Prestige. Jednak jej zapach nie oczarował mnie jakoś szczególnie, ale również nie zniechęcił. Można powiedzieć, że jest to typowy, kremowy zapach pomadek, który jednoznacznie trudno określić. 


Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03| Kolor szminki
Szminka posiada bardzo kremową konsystencje, która zapewnia bezproblemową i równomierną aplikację na usta. Jak widzicie, kolor w opakowaniu jest bardzo intensywny i trochę obawiałam się, jak w tej kwestii pomadka spisze się na ustach. Jednak bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jej pigmentacja. Otóż posiada ona bardzo dobrą pigmentacje, a krycie uzyskujemy już po jednym przeciągnięciu szminki po ustach. Intensywność może zależeć od ilości jej nałożenia, ale uważam, że już po pierwszym pociągnięciu na ustach jest dosyć intensywny, wyraźny kolor i taki efekt mi odpowiada :). Bardzo ładnie podkreśla usta, sprawiając, że to one są na pierwszym planie, a czasami właśnie taki jest cel ;).


Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03| Numer pomadki

Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03| Opakowanie

Poza pięknym kolorem producent na opakowaniu informuje nas, że pomadka ujędrnia usta. Niestety tego faktu nie zauważyłam i choć zupełnie nie oczekiwałam takiego działania, to warto odnotować jego brak. Na całe szczęście nie zauważyłam również, by szminka wysuszała moje usta, a wręcz przeciwnie. Nawilżała je i pozostawiała miękkie i przyjemne w dotyku. Dzieje się tak z pewnością ze względu na obecność oleju z pestek winogron, porzeczki, sezamowy oraz olej jojoba w składzie, które pielęgnują, zmiękczają i nawilżają usta. Bazą pomadki jest olej rycynowy, a w dalszej kolejności jest m.in. wosk roślinny oraz pszczeli. Ponadto znajdziemy w nim nawilżający i odżywiający Prestige Lip Boost ComplexDzięki takim składnikom pomadka wykazuje bardzo dobre działanie na ustach, a podczas jej używania nie zauważyłam żadnego złego wpływu na ich kondycje.  Również bardzo ważne jest to, że pomadka nie podkreśla suchych skórek, a często na takie trafiałam :).
Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03|  Kolor

Z działania pomadki, jak i z pigmentacji jaką daje, jestem bardzo zadowolona, jednak niestety pomadka traci trochę na trwałości. Nie utrzymuje się zbyt długo i znika po pierwszym posiłku. Jednak gdy nic nie jemy oraz nie pijemy, na ustach utrzyma się 2-3 godziny. Na szczęście nie ma tendencji do migracji oraz nie zbiera się w kącikach ust, przez co nie musimy się martwić, że będziemy wyglądać jak klaun :D. 


Prestige, ujędrniająca pomadka Chimera 03| Lipstick

Pomadki Prestige dostępnie są m.in. w Drogerii Natura, ale możne je również znaleźć w niektórych sklepach internetowych. Koszt pomadki to ok. 20 zł i jeśli weźmiemy pod uwagę trwałość, to cena jest dość wysoka, jednak gdy przyjrzymy się działaniu, jej pigmentacji, to już całkiem inna sprawa :). Tak więc cenę można oceniać różnie, choć mimo wad, za kolor i działanie uważam, że pomadka Prestige jest produktem wartym wypróbowania. Każda z Was z pewnością znajdzie kolor odpowiedni dla swoich upodobań i może się okazać bardziej trwalsza, niż na moich ustach :).

Jak Wam podoba się kolor? Lubicie mocniej podkreślać usta? :)



CENA:  ok. 20 zł
             

DOSTĘPNOŚĆ: Drogerie Natura, inne sklepy internetowe


Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

55 komentarze

  1. Ciekawe jak wygląda na ustach bo na razie bym pomyślała zanim bym kupiła ;) Nie lubię rysujących się opakowań - to mi na myśl przynosi coś 'kiczowatego,;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie maluję w ogóle ust ;) A co do zapachu kosmetyków to dla mnie jest to bardzo ważny czynnik, nawet w przypadku tych produktów które teoretycznie nie muszą wcale pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zawsze ciekawi zapach różnych kosmetyków :D, tuszu do rzęs itp. :P

      Usuń
  3. ja również mam pomadkę Prestige, ale w nudziakowym kolorze, faktycznie jest bardzo kremowa, ładnie się rozprowadza, mogłaby troszkę dłużej się utrzymywać na ustach

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa jest ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z pomadkami, do tej pory przeważały u mnie błyszczyki. Z tą pomadką pierwszy raz się spotykam, kolorek bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to, za błyszczykami nie przepadam :P

      Usuń
  6. wow, jaki piękny, głęboki kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Subtelna pomadka, bardzo ładna. Mnie się rzuciła w oczy interesująca paletka. Czyżby to Zoeva? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prestiżowa :) Piękny kolor ma :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor piękny. I plus za to, że nie podkreśla skórek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to dosyć istotna "właściwość" :P

      Usuń
  10. Nie mogę sobie wyobrazić ujędrnienia ust. Ale tak czy siak nic takiego nie ma miejsca, więc nie ma co główkować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam ciekawa :), ale nie zauważyłam nic w tej kwestii :)

      Usuń
  11. Kolor bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny kolor. Szkoda, że nie jest nieco trwalsza, ale i tak ciekawa propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  13. ujędrniająca- nie źle to brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm... chyba jednak wolę nie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor ma ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie słyszałam o ujędrniającej pomadce. Może sama się skuszę wypróbować taki wynalazek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem bardzo, czy Ty zauważysz jakieś działanie w tej kwestii :)

      Usuń
  17. Hmm, jeszcze o tych pomadkach nie słyszałam a szkoda :) Musze je koniecznie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny kolor! Uwielbiam takie odcienie jesienią i zimą, przepięknie podkreślają jasne karnacje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się odcień chociaż wolę maty ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny, głęboki kolorek! Przedświąteczny buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny kolor, który pewnie nie byłby u mnie często używany, ale skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki mocny kolor. Trochę nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Boski kolorek pomadki:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja w ogóle nie używam pomadek, od czasu do czasu błyszczyk tylko

    OdpowiedzUsuń
  25. ja ust wyrażniej podkreślonych nie mam:) jakoś tak raczej stonowanie podkreślam usta, plusy tej pomadki przemawiają także za tym by ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  26. pomadka nie musi mi ujędrniać ust, ważne,że nie wysusza, nie podkreśla skórek i pielęgnuje usta, za to mogę zapłacić 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie się prezentuje ta pomadka :) Ja rzadko maluję usta na taki odważny kolor, ale czasem mi się zdarza na jakieś imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale fajne zdjęcia!

    A co do pytania, t ja właśnie ciągle się nie mogę przełamać do mocniejszych kolorów...

    OdpowiedzUsuń
  29. To chyba nowa marka bo nie słyszałam o niej wcześniej. Ładny kolor i brak wysuszania mnie zachęca do przyjrzenia się jej bliżej jak będzie okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też jestem pomadkowa dziewczyna, najwięcej mam ich w swoich zbiorach kosmetyków kolorowych :)Ładny kolorek pomadki, nie słyszałam o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem pomadkicholiczką :D Po prostu je uwielbiam i mam ich mnóstwo u siebie. Ta prezentuje się znakomicie, zwłaszcza jej skład ( m.in. olej rycynowy ), ponieważ nie znoszę pomadek które wysuszają usta.

    OdpowiedzUsuń
  32. ma przepiękny kolor :D tylko ja czerwieni mam całą szafkę :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).