AVON

Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia,,

środa, listopada 09, 2016

Witajcie,

Nie jest tajemnicą, że nie jestem fanką produktów marki Avon :). Często to podkreślam, gdyż zwyczajnie nie przepadam za nimi. Kilka produktów mnie uczuliło, a największą szkodę wyrządził spory czas temu ... krem pod oczy. Od tamtej chwili nie sięgam po nie. Jedynym rodzajem produktów, który jest mnie w stanie skusić do zakupu, są .... oczywiście lakiery do paznokci :D. Choć nie jest to częste zjawisko, to raz na jakiś czas kupuję. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać lakier z serii Gel Finish o numerku P622 i tajemniczej nazwie Siberia :).

Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia
Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia


Lakier znajduje się standardowej, szklanej, 10 ml buteleczce, którą każda z nas zna :). Choć już nie każdy lakier w przeciwieństwie do tego, zamknięty jest dodatkowo w kartonik. Znajdziemy na nim np. nazwę i o dziwo, jest to jedynie miejsce, w którym ją spotkamy.

Wracając jednak do samego lakieru, to posiada on dość długi, średniej wielkości pędzelek, który jest elastyczny i bardzo dobrze rozprowadza średnio gęstą emalię po paznokciu. Konsystencja nie powoduje zalewania skórek, a wręcz przeciwnie, bardzo ładnie i bez większych problemów pozwala malować. Ogólnie rzecz biorąc ciężko się przyczepić do kwestii technicznych :).

Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia
Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia | Pędzelek

Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia
Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia | Pędzelek

Siberia to dosyć ciekawy, lekko tajemniczy odcień :). Z dalszej odległości sprawia wrażenie prawie czarnego, jednak sytuacja zmienia się znacząco z bliższej perspektywy. Zmienia swój kolor, mieniąc się na fioletowo, niebiesko oraz srebrno w zależności od kąta padania światła. Od tego właśnie zależy jego strona wizualna, gdyż standardowo jest to granatowy lakier z zatopionym srebrnym pyłkiem. Powiem Wam, że trafił do mnie i początkowo nie sądziłam, że aż tak mi się spodoba, gdyż ja zazwyczaj wybieram jaśniejsze odcienie lakierów do paznokci. Ten mnie trochę skusił pyłkiem, a wygląd paznokci w zależności od kąta padania światła bardzo mi się podoba :).

Sporą robotę robi także żelowe wykończenie lakieru, które daje fajny połysk, przypominający zastosowanie nabłyszczacze lub właśnie żelu. W Siberii podoba mi się także jej pigmentacja, która fajnie wygląda nawet przy jednej warstwie. Natomiast dwie cieniutkie w pełni kryją płytkę, dając intensywny odcień. Mimo swojego odcienia nie ma tendencji do odbarwiania paznokci, a samo zmywanie przebiega szybko, łatwo i przyjemnie :).

Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia

Z wysychaniem lakieru jest różnie. Nałożone dwie cienkie warstwy schną bardzo szybko, jednak przy jednej grubszej, musimy już sobie poczekać, jednak wszystko w granicach normy :). Ja, z oczywistych przyczyn najczęściej nakładam dwie cienkie :P. Jeśli chodzi o trwałość, to różni się ona oczywiście ze względu na nałożoną bazę, czy odżywkę. Samodzielnie wytrzymuje u mnie 2-3 dni. Po tym czasie standardowo zaczynają ścierać się końcówki. Jednak nałożona na bazę, którą w moim przypadku jest Nailtek radzi sobie dużo lepiej, a pierwsze przetarcia pojawiają się po 6-7 dniach.

Avon, lakier do paznokci z serii Gel Finish - P622 Siberia

Lakier Gel Finish Siberia utwierdził mnie w moim podejściu do marki Avon :). O ile po pielęgnację nadal nie mam zamiaru sięgać, to po raz kolejny okazało się, że lakiery do paznokci mają fajne, ciekawe i zwyczajnie ładne :). Z pewnością jeszcze nie raz skieruję się w ich kierunku i Wam także polecam, a dostępna gama kolorystyczna jest na tyle duża, że każda kobieta znajdzie odcień dla siebie :).

Jak Wam się podoba Siberia? Lubicie lakiery do paznokci Avon?

Miłego dnia!

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

69 komentarze

  1. W poprzednim sezonie miałam chyba wszystkie kolory, byłam bardzo zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę zakupić jeszcze kilka kolorów.:)

      Usuń
  2. Na Twoich paznokciach wygląda nieziemsko

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny! Taki świąteczno-sylwestrowy!
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny lakier :) Ja do marki Avon także podchodzę z rezerwą. Jedynie na perfumy i lakiery do paznokci jestem się w stanie skusić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do pielęgnacji Avonu też jakoś nie mam zaufania, ale od kolorówki nie stronię. Choć właściwie tylko kredkę i pomadkę ich miałam. Co do lakieru to fajny. Taki odcień świąteczno-karnawałowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam pomadkę i to była jakaś masakra..

      Usuń
  6. Kolor świetny przypomina mi święta a zarazem sylwestra :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten kolorek, szczególnie że ma nie jedno oblicze i potrafi pokazać swoje piękno z kilku różnych stron :) Jeszcze nie miałam okazji używać żadnego lakieru Avonu,może czas to jednak zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny jest ;) tez lubię lakiery z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor bardzo ładny, ja się kiedyś zraziłam do lakierów z Avonu, po tym jak trafiłam na bubel, który w ogóle nie chciał kryć i robił smugi :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To u mnie było podobnie z innymi ich kosmetykami....

      Usuń
  10. efekt, na paznokciach jest ładny, kiedyś używałam lakierów z avonu, teraz sięgam tylko po hybrydy

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki piękny i głęboki ma odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zdziwiona, że taki świetny lakier wyprodukowała ta firma, boski kolorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny, intensywny kolor. ostatnio przeglądałam katalog Avon i mimo, że używam hybryd to chyba skuszę się na święta na jakiś połyskliwy kolorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor piękny. I mnie też nie przekonują kosmetyki z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz super pazury <3 Lakier ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ich lakiery lubię :-) Kolor super - mam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor W moim guście i lubię avonowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też nie jestem fanką avonowych kosmetyków ;) Fajny efekt daje ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery to u nich są fajne. :) dużo osób chwali też perfumy.

      Usuń
  19. Kiedyś miałam podobny lakier z Orly.

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny, dawno takiego koloru nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny kolor, w sumie to idealny na Sylwestra, czy zbliżające się Studniówki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny manicure :) Ja z Avonu toleruję tylko perfumy, chociaż oczywiście i tu nie wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. kolor niesamowity ;) takie właśnie odcienie bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubiłam żelki Avonu, ale po dłuższym stosowaniu je wydałam, bo mi trochę przesuszały i niszczyły paznokcie. Ten kolor jest magiczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię lakiery z tej serii :) Ten ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny jest, jak nie lubię wszelkich niebieskości na paznokciach, bo kolor kocham, tak na ten lakier się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolorek ma bardzo głęboki taki szlachetny - bardzo ciekawy i oczywiście ładny. =)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja tak samo za Avon'em nie przepadam. Jakośc ich dla mnie nie jest zadowalająca, owszem lubię mgiełki od nich oraz pomadki, ale raczej nic więcej.
    Niektóre lakiery też mają super ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam pomadkę ale była to jedna wielka masakra...

      Usuń
  29. Kolor jest świetny! Bardzo taki lubię. Mam podobny, chyba NYX, o ile pamiętam.
    Też od dawna nie kupuję nic Avon, ale lakiery były ok.

    OdpowiedzUsuń
  30. Choć nie lubię lakierów z drobinami, ten kolor wyjątkowo mi się podoba. Ale mam spore zapasy emalii, więc raczej nieprędko skuszę się na coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  31. Faktycznie lakier świetny! Oj, ja już dawno nie miałam nic z Avonu..

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).