FOTOGRAFIA

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. .

wtorek, listopada 15, 2016

Witajcie,

Fotografia towarzyszy nam od bardzo dawna, pozwalając udokumentować nam nasze otoczenie, przyrodę, czy też inne, ważne chwile. Tworząc albumy, chcemy, aby te momenty pozostały z nami na dłużej niż tylko kilka sekund w konkretnej chwili. Cały świat idzie do przodu, rozwija i urozmaica się praktycznie wszystko i nie inaczej jest z fotografią i albumami, które także mają kolejne życie. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedną z takich właśnie nowocześniejszych oblicz połączenia fotografii i albumu, a mianowicie Instabook :).

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 


Kiedyś wyglądało to zupełnie inaczej. Pewnie nie wszystkie z Was pamiętają czasy zwykłych aparatów z kliszami, które później szło się wywołać i nie było to wykonywane "od ręki", a trwało kilka dni :). Posiadanie takiego aparatu też nie było powszechne. A dzisiaj? Dzisiaj każdy przysłowiowy "Kowalski" ma aparat cyfrowy samodzielny lub chociażby w telefonie, ale także liczba użytkowników lustrzanek jest spora :). Codziennie wykonujemy miliony, czy dziesiątki milionów zdjęć, które najczęściej lądują w sieci, a prym w tym wiedzie oczywiście bardzo popularny na świecie oraz w Polsce Instagram :).


Postrzeganie albumu także moim zdaniem uległo przemianie. Gdy byłam dzieckiem, wywoływało się i układało w albumach zdjęcia rodzinne, czy okolicznościowe i to nie wszystkie, gdyż wywoływanie kosztowało i nie było tak łatwo dostępną kwestią. Klisza także swoje kosztowała, a dawała możliwość wykonania bodajże 36 zdjęć i nie było opcji "usuń", aby dodać kolejne lub zastąpić istniejące :P.

Dzisiaj czasy się zmieniły i zarówno zdjęcia i ich wydruk są szybkie i tanie. Albumów na rynku jest do wyboru, do koloru i można w nich przebierać. Jednak dosyć nowym pomysłem jest Instabook, album, który powstał na fali popularności aplikacji Instagram :).

Instabook, to książka, którą wykonujemy online na stronie, korzystając z zawartości swojego Instagrama, ale nie tylko, gdyż możemy wgrać zdjęcia z komputera lub Facebooka :). To czyni album uniwersalnym i na każdą okazję. Możemy w ten sposób stworzyć książkę dla siebie, dla rodziców, znajomych, ale także utrwalić chwile ze swoim ukochanym lub dokumentować rozwój swojego dziecka.

Do wyboru są trzy wersje Instabooka:
Oprawa miękka ( 39 zł/ 20 stron ) + 3 zł za każde kolejne 2 strony ( max 40 stron )
Oprawa twarda ( 49 zł/ 20 stron ) + 3 zł za każde kolejne 2 strony ( max. 40 stron )
Oprawa album ( 69 zł / 20 stron ) + 6 zł za każde kolejne 2 strony ( max. 40 stron )

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Ja otrzymałam możliwość stworzenia dla siebie wersji 20 stron w oprawie albumowej, w którym umieściłam 65 zdjęć. Cały proces przebiega dosyć szybko i intuicyjnie, dzięki udostępnionej aplikacji. Wystarczy zalogować się do swojego Instagrama/Facebooka lub łatwo wgrać zdjęcia z komputera i startujemy :).

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 
Przy każdej stronie możemy wybrać układ, jaki chcemy stworzyć. Pojedyncze zdjęcie, z opisem tekstowym ( różne czcionki itp. ), galeria, czy kilka zdjęć, do wyboru są różne warianty. Na dole znajduje się pasek z wgranymi zdjęciami i tak uzupełniamy kolejne strony. Zdjęcia możemy odbijać w pionie, poziomie, przekręcać, dopasowywać do pola itd. Będąc zalogowanym użytkownikiem, projekt można w każdej chwili zapisać i dokończyć np. następnego dnia. Po stworzeniu całego albumu klikamy zamów i czekamy kilka dni, aż trafi w nasze ręce :).

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Moja książka, nie jest typowym Instabookiem, gdyż nie znajdują się tam jedynie zdjęcia z Instagrama. Chciałam zrobić takie 2 w 1 i połączyłam część Instagramową/Blogową z tą bardziej prywatną stroną mojego życia :). Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć mojego Instabooka, w którym np. ostatnią stronę wykorzystałam na duże zdjęcie logo bloga, które będzie świetnie wyglądało jako dodatek do zdjęć produktów w postach :)

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 
Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Z kwestii technicznych mogę się jedynie wypowiedzieć na temat wersji w oprawie albumowej, która jest solidnie zrobiona. Nic się nie rozkleja, choć mam go dosyć krótko, to myślę, że w tym aspekcie nic się nie zmieni. Zdjęcia są ładnie wydrukowane, równo i dobrej jakości. Instabook nie jest dużą księgą, gdyż jego wymiary to 15 cm x 15 cm, co ma też swój urok, gdyż zmieści się np. na półce i może stać się świetnym elementem dekoracji pokoju :). Jeśli chodzi o papier, to nie mam mu nic do zarzucenia. Jest dosyć gruby, matowy i dobrej jakości, co daje nam także możliwość np. doklejenia na pierwszą stronę jakiś kreatywnych elementów do ozdabiania :). .

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Z Instabooka, mimo iż nie jest on u mnie taką typową książką ze zdjęciami z Instagrama, jestem bardzo zadowolona :). Wygląda bardzo ładnie i jest także świetnym pomysłem na prezent dla przyjaciół, czy najbliższych. Dobierając odpowiednie zdjęcia możemy stworzyć album ze zdjęciami swoich pociech, utrwalić chwile z ukochaną osobą lub stworzyć rodzinny album. Instabook w bardzo łatwy sposób pozwala nam zamienić świat cyfrowy na materialny, po który za kilka lat możemy sięgnąć ręką, aby wrócić wspomnieniami do tych chwil, powspominać, czy też pośmiać się :). W nadchodzącym czasie, gdzie przed nami są mikołajki oraz Święta Bożego Narodzenia może stać się bardzo fajnym, ciekawym i oryginalnym prezentem dla bliskich nam osób :).

Instabook - album ze zdjęciami w nieco innym wydaniu. 

Jeśli chciałybyście stworzyć dla siebie lub najbliższych Instabook, serdecznie Wam polecam, a kod rabatowy, który można uzyskać KOD RABATOWY ważny do końca roku, pozwoli Wam obniżyć cenę o 15%.

A co Wy sądzicie o Instabook'u? Waszym zdaniem jest to dobry pomysł na prezent?

Miłego dnia :).

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

77 komentarze

  1. Świetny pomysł taka książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo, że teraz dużo łatwiej i taniej wywołać zdjęcia to i tak fotki mam tylko w komputerze. Jakoś nie ciągnie mnie do ich zmaterializowania w formie albumu. Może dlatego, że nie przepadam za robieniem sobie zdjęć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za robieniem sobie zdjęć też nie przepadam, ale lubię robić zdjęcia. :)

      Usuń
  3. Pomysł bardzo fajny, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się, ładny album, nie mam niestety żadnych zdjęć w papierowej wersji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czas to zmienić. To naprawdę bardzo fajna pamiątka. :)

      Usuń
  5. Świetna sprawa! Ja muszę kiedyś sobie taką sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja swój instabook dzisiaj dostałam:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł z taką książką. Zrobiłabym sobie taką ze swoich spotkań z pisarzami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem jest to bardzo dobry pomysł.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam Instabook. Mam ochotę sobie zrobić więcej takich albumów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wygląda! Możliwe, że zrobię taki prezent najbliższej mi osobie na święta:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł, aż zachęciłaś mnie, zebym sama sobie coś takiego zrobiła; )

    OdpowiedzUsuń
  12. mam zakusy na tę książkę :-) do tej pory zrobiłam sobie w Fotojokerze album ze zdjęciami ze ślubu i podróży poślubnej, super pamiątka :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam album wydrukowany w ten sposób , nie wiedziałam jednak ,że za pośrednictwem instargama też można to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie można, ale też można za pośrednictwem Fb. :)

      Usuń
  14. Ale super :D Bardzo mi się podoba taki album :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś wspaniałego :) Sama bym taką książkę ze zdjęciami chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ktoś Tobie podaruje:) lub sama zrobisz sobie taki prezent.

      Usuń
  16. Ja jestem w trakcie tworzenia mojego Instabooka. Świetny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Robiłam taką książkę dla koleżanki na panieński :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie fajna sprawa pod choinkę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Święta tuż, tuż, a to może okazać się fajnym prezentem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. na prezent dla siebie czemu nie;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ma mnie na Insta, ale nadal wywołuję zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z FB też można albo bezpośrednio z komputera. :)

      Usuń
  22. Świetny pomysł, bardzo podobają mi się takie albumy

    OdpowiedzUsuń
  23. wooow! mega podoba mi się ten pomysł! pierwszy raz coś takiego widzę - idealne na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widziałam już te książki. Bardzo ciekawy gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne są takie książki, ale ja jedyną jaką mam to ze zdjęciami ze ślubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny pomysł, pierwszy raz widzę taką książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No słyszeć słyszałam ale nie widzialam,. Rewelacyjna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna sprawa :) Ja doskonale pamiętam czasy aparatów na kliszę i cieszę się, że jednak technika w tej kwestii poszła do przodu, bo fotografowanie to jedna z moich pasji :) Instaksiążki nie posiadam, ale mam fotoksiążkę, większy format i uważam, że to wspaniała pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda tym bardziej, że wspomnienia niestety są ulotne.

      Usuń
  29. Piękne są te albumy. Chyba sobie sprawię taki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy pomysł, może się kiedyś zbiorę i na taką książkę skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kiedyś fotografie miały swój urok. Człowiek kilka razy się zastanowił zanim zużył tę jedną z 36 bądź 24 dostępnych klatek na konkretne ujęcie, a fotografie miały duszę. Dzisiaj świat zalewają selfie z dziubkami i kompletnie niepotrzebne nikomu zdjęcia butów czy jedzonych dań. Fotografia straciła swój urok, a często spośród całego śmietnika nic nie wartych zdjęć trudno wyłuskać te piękne i na prawdę wartościowe ujęcia.
    Widziałam tę książkę już u jednej z blogerek i uważam, że to świetny pomysł.
    Ja do tej pory co kilka miesięcy robię przegląd zdjęć, wywołuję wybrane, a potem wkładam lub wklejam do klasycznych albumów. To piękna pamiątka i wspaniale się do tego wraca po latach. Nawet album ślubny mam klasyczny, a nie w formie popularnych obecnie fotoksiążek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznać, że coś w tym jest. Kilka razy spotkałam się, że ludzie potrafią robić zdjęcia nawet na pogrzebie czego kompletnie nie rozumiem. Ja swoje zdjęcia ślubne w przyszłości też umieszczę w albumie. :)

      Usuń
  32. Fajna jest taka książka ze zdjeciami ;) Myślę, że to bardzo fajny prezent - ja bym się z takiego bardzo ucieszyła :D

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie wszystkie fotki na dysku, a taki piękny album to naprawdę super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. W sumie fajna sprawa ale ja od dzieciństwa wywołuję swoje zdjęcia u fotografa. Robię je aparatem, nie telefonem, bo jest różnica w jakości. Wszystkie imprezy, koncerty, wycieczki, spotkania mam udokumentowane w około 30 już albumach według dat. Takie moje hobby w wolnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).