wtorek, stycznia 31, 2017

Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow

Witajcie, 

Kilka dni temu pisałam Wam o żelu do mycia twarzy marki o dosyć chwytliwej nazwie, mianowicie Selfie Project dostępne w popularnej w naszym kraju drogerii Rossmann :). Wraz z nim miałam okazję poznać bibułki matujące, a więc produkt, który jako posiadaczka cery mieszanej, zawsze mam przy sobie. Czy spełniły swoją funkcję, czy były w stanie zastąpić mój ulubiony tego typu produkt Inglota? :)


Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow


Bibułki matujące nie są żadnym odkrywczym, czy innowacyjnym produktem. Znane od dawna i wiele z Was na pewno nie raz z nich korzystała, a zapewne jest też spore grono kobiet, u których tego typu produkt zawsze jest w torebce. Bibułki Selfie Project skład mają standardowy i bardzo prosty, celuloza ( Cellulose )  oraz 4 barwniki ( C.I. 17200, C.I. 42090, C.I. 16255, C.I. 19140 ) , którym zawdzięcza barwę i które są moim zdaniem raczej zbędne w tego typu produktach :P. Zwrócić uwagę na użyte barwniki powinni alergicy, którzy mają wiedzę, co ich uczula. 


Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow

Znajdują się one w kartoniku wielkości karty do bankomatu, nie zajmują dużo miejsca i spokojnie zmieszczą się nawet w najmniejszej torebce :). Ja swoje bibułki trzymam w przegródce na karty w portfelu, prezentują się prawie jak karta, a dzięki temu mam je pod ręką, a nie zawsze noszę ze sobą torebkę :P. W kartoniku mamy 100 sztuk liliowych, cienkich arkuszy z celulozy, a o ich łatwe wyciąganie zadbał producent, umieszczając kawałek taśmy wewnątrz opakowania. Jest ona bardzo pomocna i zapobiega wyciągnięciu większej ilości bibułek. 


Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła ich zapachu, jednak one kompletnie go nie posiadają :P. Najważniejsze jest działanie, a w przypadku bibułek matujących, nie jest ono skomplikowane i już sama nazwa jednoznacznie określa, co mają robić. Zmatowić skórę i tyle :). 

Jako posiadaczka mieszanej cery oczywistym jest u mnie pojawienie się świecenia w okolicach strefy T i w tym właśnie rejonie stosuję bibułki. Radzą sobie bardzo dobrze, zbierając nadmiar sebum, skóra momentalnie staje się matowa, wygląda świeżo i znów estetycznie :). Wystarczy delikatnie docisnąć do skóry i gotowe.

Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow

Zdaję sobie sprawę, że jestem kobietą, która jest w zdecydowanej mniejszości populacji, która nie korzysta z żadnych podkładów :). Nie jest mi z nimi po drodze, a i nie uważam, by były potrzebne mojej cerze. Chciałam jednak sprawdzić, jak sobie poradzą bibułki matujące u osoby, która korzysta z podkładów i z pomocą przyszła mi kuzynka. U niej także spisały się tak, jak powinny, momentalnie pochłaniając sebum i nie ściągając podkładu, co potrafiło się przydarzyć przy droższych bibułkach. Ważne jednak aby jedynie delikatnie docisnąć do skóry i nie przecierać :). 


Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow
Selfie Project, bibułki matujące, MattMeNow

Opakowanie 100 sztuk, za które zapłacimy 9 zł, wypada bardzo ekonomicznie, gdyż na zmatowienie strefy T zużywam jedną sztukę :). U osób, które borykają się z nadmiernym wydzielaniem sebum, wydajność zdecydowanie spadnie, jednak przy takiej cenie nie odczuje się tego zbytnio. Towarzyszą mi codziennie i zdecydowanie sięgnę po kolejne, bo po co przepłacać za tak zwykły produkt, który ma identyczne działanie jak droższe marki? :P Sprawdzą się świetnie u osób w każdym wieku, bez znaczenia czy macie naście lat, czy troszkę więcej ;).


Stosujecie bibułki matujące? Po jakie najchętniej sięgacie?


Miłego dnia!

53 komentarze:

  1. Fakt, bardzo chwytliwa nazwa firmy - Selfie Project :) nie słyszałam jeszcze o niej ale dzięki Tobie już wiem :) odnośnie bibułek, to od czasu do czasu używam ale to szczególnie latem. Pierwsze bibułki zakupiłam na aliexpress i nie narzekam. Koleżanka miała drogiej firmy, nie pamiętam czy to były z Inglota czy może kupowała je w Douglasie i niestety narzekała. Ja również jestem w tej mniejszości kobiet, co to nie używają podkładów (lub prawie wcale ich nie używają ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało kobiet nie korzysta z podkładów :). Ja najczęściej stosowałam te z inglota, ale bez sensu przepłacać :P

      Usuń
  2. Hmm ciekawe. Kiedyś miałam jakies z rossmana też, ale było ich zdecydowanie mniej w opakowaniu. Chyba sobie zakupię właśnie te :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazłam moją bratnią duszę - ja też nie używam podkładów! :D Tzn. od czasu do czasu próbuję, ale zawsze kończę z wysypem krostek albo podrażnieniem. :/ Jednocześnie moja skóra bardzo szybko i mocno się przetłuszcza, więc takie bibułki mimo wszystko by mi się przydały. Zamiast jednak podkładu używałam kiedyś pudru antybakteryjnego z Manhattanu, który przy okazji trochę krył - myślałam, że puder tej marki Selfie Project będzie jego dobrym zamiennikiem. Masz go również do przetestowania? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie :). Choć może zobacz sobie ten z ecocery, jego już miałam :)

      Usuń
  4. Ja obecnie stosuję bibułki matujące firmy Marion, najbardziej wiosną i latem są mi przydatne. Jeśli ewentualnie nie mam ich przy sobie to używam chusteczki higienicznej, ale bibułki to jednak must have :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasami się tak ratowałam, choć to nie to samo :D

      Usuń
  5. Ja najczęściej sięgam po bibułki Wibo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że oni takie mają :D

      Usuń
  6. Ja też używam i sobie chwalę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A widziałam je dzisiaj w Rossmannie, ale jakoś się nie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie tylko policzki wymagają matowienia i chętnie sprawdzę czy bibułki dadzą u mnie rade

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 90% przypadków sprawdzą się :). Plus jest taki, że w sumie koszt niski, więc ryzyka zbytniego nie ma :P

      Usuń
  9. Nie używam, ale chętnie się przekonam jak działają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zakochałam się w bibułkach matujących z Purederm, ale tych niebieskich ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Latem z przyjemnością je wypróbuję, w tej chwili moja sucha skóra zdecydowanie ich nie potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też zawsze mam przy sobie takie biułki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś z innej firmy i fajnie się sprawdziły :) Super na lato <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ich. Bibułki matujące nie są obowiązkowym punktem w mojej kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aktualnie używam Wibo, ale następnym razem sięgnę po te. Też niestety mam problem ze świecącą strefą T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nawet nie słyszałam o tych z Wibo :). W sumie bibułki jak bibułki, większość taka sama :P

      Usuń
  16. Nigdy w życiu nie używałam bibułek matujących :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie bibułki z pewnością się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie stosowałam jeszcze takich bibułek, ale chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie korzystałam jeszcze nigdy z bibułek matujących, ale muszę kiedyś wypróbować z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bibułki tego typu mimo że wyglądają uroczo to nie są dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam takich bibułek, bo zwyczajnie nie mam problemów ze świeceniem się cery, a nawet jeśli pod wieczór się pojawia, zupełnie mi nie przeszkadza. Miałam kiedyś jakieś bibułki, ale nie używałam ich zbyt często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja to zawsze mam pod ręką :). Tym bardziej, że nie korzystam z podkładów :)

      Usuń
  22. Często są niezbędne. ;] Dobrze, że zajmują tak mało miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie używaliśmy takich bibułek. Przydadzą się nam szczególnie latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sie w zimę zagrzeję, to takie bibulki ratują :D ale pewnie zależy to od cery

      Usuń
    2. Z tej firmy mam krem matująco-nawilżający i płyn micelarny, który jest moim faworytem- delikatny ' nie szczypią oczy', oczyszcza i odświeża skórę :)

      Usuń
  24. Stosuję bibułki ale jedynie latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy ich nie miałam; dobrze, że się sprawdzają :) Ciekawa jestem, po co dodano tam barwniki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nikt, poza producentem tego nie wie :P

      Usuń
  26. Z tej firmy jeszcze nie miałam, używałam tylko z Oriflame! :)
    Myślę, że są przydatne! :)
    -Mój blog-

    OdpowiedzUsuń
  27. Najczęściej używam bibułek latem, ale dobrze jest w przypadku tłustej i mieszanej cery mieć je zawsze w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  28. takich bibułek jeszcze nie stosowałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam dużo dobrego o tej marce, chętnie wypróbuję ich produkty:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Widziałam właśnie ostatnio w Rossmanie, że pojawiły się produkty tej firmy, ale jeszcze na nic się nie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja również należę do tej grupy która nie może znieść podkładu na twarzy. Muszę sobie kupić te bibułki bo moja cera ostatnio oszalała.

    OdpowiedzUsuń
  32. nigdy nie stosowałam matujących bibułek, dla mnie mogłyby równie dobrze nie istnieć:P

    OdpowiedzUsuń
  33. Polecam Ci podkłady mineralne i kremy bb skin 79. nie mam wyprysków ale moja cera jest czasami zaczerwieniona dlatego po nie sięgam. bibułek nie lubię, miałam kiedyś z wibo i nie po drodze mi z nimi, mam cerę suchą, która nie przetłuszcza się i rzadko nawet sięgam po puder

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Twoim przypadku, to faktycznie bibułki są zbędnym produktem :). Zastanawiałam się nad podkładami mineralnymi, ale jakoś nie wiem, czy bym z nich korzystała.

      Usuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.

3 NAJLEPSZE DROGERIE 405 Red Horse 5 MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE 505 Pink Horse 804 AA ABC URODY ABSOLUTE CARE AJURWEDA AKCESORIA AKCESORIA DO MAKIJAŻU AKCESORIA DO PĘDZLI AKTYWATOR WZROSTU PAZNOCI ALTERRA AMPUŁKI DO WŁOSÓW ANATOMICALS ANNABELLE MINERALS ANTYPERSPIRANT AQUARELLE ARDELL ARGAN DU MAROC AROMATYZOWANIE POMIESZCZEŃ ARTDECO ASTOR AVON AZJATYCKI BOX BALEA BALSAM DO CIAŁA BALSAM DO UST BALSAM DO WŁOSÓW BANIA AGAFII BARWA BAZA POD CIENIE BE ORGANIC BEBEAUTY BENTLEY ORGANIC BER DE VER BIBUŁKI MATUJĄCE BIELENDA BILKA BIO BINGOSPA BIOER BIOKROLL BIOLAVEN BIOLINE BIOLUXE BIOMED BIOPHA BIOTANIC BIOVAX BIOVAXMED BLISKO NATURY BLUE LAGOON NR. 019 BŁYSZCZYK DO UST BODHI COSMETICS BORN PRETTY STORE BORN TO BIO BOURJOIS BOX BOX KOSMETYCZNY BOX Z KOSMETYKAMI Brown Rabbit nr. 201 CATRICE CELIA CHINA GLAZE CIENIE DO POWIEK CIENIE MINERALNE CLARESA COCOLITA COLOUR ALIKE COSMOSPA CZARNE MYDŁO CZYSZCZENIE PĘDZLI DEBBY KISS MY LIPS DELAWELL DELIA DEMAKIJAŻ DENKO DENKO SIERPIEŃ 2017 DERMEDIC DŁONIE DO DEPILACJI DODATKI DOVE DRESSLINK DZIECKO E-NATURALNE EARTHNCITY EDIT COSMETICS EFEKTIMA ELAMO ELFA PHARM ELITE OVAL EOS ESSENCE ESSENCE COSMETICS ESSIE ESTETICA EVELINE COSMETICS EVREE EYELINER FARMONA FENIX FENZI FERITY FITOKOSMETIK FLORIS FLUO EFEECT FOTOGRAFIA GADŻETY GARNIER GDZIE KUPIĆ NATURALNE KOSMETYKI GEL POLISH HYBRID BASE GEL POLISH HYBRID TOP GLINKA GLINKA BŁĘKITNA GLINKA CZARNA GLINKA GHASSOUL GLINKA RÓŻOWA GOLDEN ROSE Green Horse nr 305 GUMA DO STYLIZACJI WŁOSÓW HAKURO HAUL HAUL LIPIEC 2017 HEAN HEMMA HERBS HEROME HIGENA INTYMNA HOLIKA HOLIKA HYBRYDY HYDROLAT HYDROLAT LAWENDOWY HYDROLAT NEROLI IL SALONE MILANO INGRID COSMETICS INNE INSPIRED BY INSPIRED BY UROK INSTABOOK INSTAGRAM INTIMEA ISANA JADWIGA JAPOŃSKIE KOSMETYKI JOANNA JOYBOX KALLOS KASAKO DOCAI KAVAI KĄPIEL DO SKÓREK KNEIPP BIO KOLASTYNA KOLORÓWKA KONDYCJONER KONKURSY KONTURÓWKA KOREKTOR KOSMETYCZNA BITWA KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE KOSMETYKI DIY KREDKA DO BRWI KREDKA DO UST KREDKI DO OCZU KREM KREM ANTYSEPTYCZNY KREM DO CIAŁA KREM DO DEPILACJI KREM DO PIĘT KREM DO RĄK KREM DO TWARZY KREM DO TWARZY DLA MĘŻCZYZN KREM DO WŁOSÓW KREM NA DZIEŃ KREM NA NOC KREM NATURALNY KREM POD OCZY KREM POD PRYSZNIC KREM SOS KTC KULE DO KĄPIELI KWAS HIALURONOWY 1% L'BIOTICA L'OREAL L`BIOTICA LABOOM LAKIER HYBRYDOWY LAKIER HYBRYDOWY SEMILAC LAKIER TERMICZNY LAKIERY DO PAZNOKCI LAKIERY HYBRYDOWE LAKIERY PĘKAJĄCE LAMBRE LASAPONARIA LASS NATURALS LILY LOLO LISTA SKLEPÓW Z NATURALNYMI KOSMETYKAMI LIV DELANO LIVIOON LOREAL LOTION Lovebox LOVELY LUXURY PARIS MADAME LAMBRE MAKE ME BIO MAKEUP REVOLUTION MAKIJAŻ MAKiJAŻ BRWI MAKIJAŻ OKA MAKIJAŻ UST MANICURE MANICURE HYBRYDOWE MAROKAŃSKIE MYDŁO MASECZKA DO TWARZY MASECZKI MASEŁKO DO UST MASKA MASKA DO DŁONI MASKA DO TWARZY MASKA DO WŁOSÓW MASKA PEEL OFF MASKARA MASŁO DO CIAŁA MASŁO SHEA MATOWE POMADKI MATUJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY DLA MĘŻCZYZN MAZIDŁA MEDIKOMED MEDIMIX MERZ SPECIAL MGIEŁKA MGIEŁKA DO CIAŁA MGIEŁKA DO POŚCIELI MGIEŁKA MATUJĄCA MIDNIGHT SAMBA NR. 179 MINCER PHARMA MINI MAX MIRACULUM MIXA MLECZKO DO DEMAKIJAŻU MLECZKO DO KĄPIELI MODELS OWN MOJA KOLEKCJA POMADEK MOJA TOALETKA MUA MUSE MYDŁO NATURALNE MYDŁO W KOSTCE MYDŁO W PŁYNIE NACOMI NAIL TEK NAJEL NAKLEJKI DO PAZNOKCI NAOMI CAMPBELL NATURA SIBERICA NATURALNE KOSMETYKI NATURALNE OLEJE NATURALNIE Z PUDEŁKA NAWILZANIE NEAUTY MINERALS NECTAT OD NATURE NEON RASPBERRY 42 NEONAIL NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NIE KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY NIVEA NONI CARE NOWOŚCI NOWOŚCI KOSMETYCZNE O'HERBAL OCZYSZCZANIE OCZYSZCZANIE TWARZY ODŻYWKA DO BRWI ODŻYWKA DO PAZNOKCI ODŻYWKA DO RZĘS ODŻYWKA DO WŁOSÓW OEPAROL OFEMININ OILLAN OLEJ OLEJ ARGANOWY OLEJ AWOKADO OLEJ JOJOBA OLEJ KOKOSOWY OLEJ MARULA OLEJ Z ZIELONEJ KAWY OLEJEK OLEJEK DO CIAŁA OLEJEK DO PAZNOKCI I SKÓREK OLEJEK DO WŁOSÓW OLEJEK POD PRYSZNIC OLEOKREM OMBRE ORGANIC OCEAN ORGANIC SHOP ORGANIC THERAPY ORIENTANA ORPHICA PAESE BOX PALETA KOREKTORÓW PALETY CIENI DO POWIEK PAT&RUB PAZNOKCIE PEELING PEELING DO TWARZY PEELING DO UST PEELING ENZYMATYCZNY PEELING KRIOTERMALNY PEELING MYJĄCY PEELING SKÓRY GŁOWY PEELING SOLNY PEELING UST PEILĘGNACJA PEREŁKI PERFUMETKI PERFUMY PERFUMY W KREMIE PĘDZLE PĘDZLE DO CIENI PĘDZLE DO MAKIJAŻU PHARMACF PIANKA DO TWARZY PIELĘGNACJA PIELĘGNACJA CIAŁA PIELĘGNACJA DŁONI PIELĘGNACJA PAZNOKCI PIELĘGNACJA SKÓRY OCZU PIELĘGNACJA STÓP PIELĘGNACJA TWARZY PIELĘGNACJA UST PIELĘGNACJA WŁOSÓW PIERRE RENE PILATEN PLANETA ORGANICA PLASTRY NA NOS PŁATKI POD OCZY PŁYN DO KĄPIELI DLA DZIECI PŁYN MICELARNY PŁYTKI DO STEMPLI PO DEPILACJI PODKŁAD PODSUMOWANIE Polecam POMADKA DO UST POMADKA OCHRONNA DO UST POMADKA W KREDCE POMADKI DO UST POSTY NIEKOSMETYCZNE POWIĘKSZANIE UST PRESTIGE PSZCZELA DOLINKA PUDEŁKO PUDER DO TWARZY PUDER RYŻOWY PUREDERM PUREQUEEN RANKING RAPID NAIL DRY. PAZNOKCIE REAL TECHNIQUES REGENERUM REVITALASH RIMMEL RITUALS ROSE ROSMANN ROSSMANN ROZCZAROWANIA ROZDANIE RÓŻ DO POLICZKÓW SALLY HANSEN SALON GEL POLISH 114 SALON GEL POLISH 115 SALON GEL POLISH 123 SAMOOPALACZ SAVON NOIR SCHWARZKOPF SCHWARZKOPF GOT2B SELFIE PROJECT SEMILAC SERUM SERUM DO CIAŁA SERUM DO TWARZY SERUM POD OCZY SERUM Z WIT. C SHINY BOX SHINY BOX CZERWIEC 2017 SHINY BOX KWIECIEŃ 2017 SHINY BOX LIPIEC 2017 SHINY BOX LUTY 2017 SHINY BOX MAJ 2017 SHINY BOX MARZEC 2017 SHINY BOX POOL PARTY SHINY BOX PRETTY HAPPY YOU SHINY BOX SIERPIEŃ 2017 SHINYBOX SHINYBOX PAŹDZIERNIK 2017 SHINYBOX SIERPIEŃ 2017 SHINYBOX STYCZEŃ 2017 SHINYBOX WRZESIEŃ 2017 SHISEIDO SIDMOOL SLEEK LINE SLEEK MAKEUP Slider SMART GIRLS GET MORE SONG OF INDIA SPA VINTAGE SPRAY ANTYBAKTERYJNY STAPIZ STOPY SUCHY SZAMPON SYLVECO SYNCHROLINE SYOSS SYSTEM GEL POLISH EASY REMOVAL SZAMPON DLA DZIECI SZAMPON DO WŁOSÓW SZCZOTKA DO MAKIJAŻU SZCZOTKA DO MASAŻU SKÓRY GŁOWY SZCZOTKA DO WŁOSÓW SZTUCZNE RZĘSY SZTUKA MYDŁA TAG TAG KOSMETYCZNY TAG MAKIJAŻOWY TAGI TAK WSZYSTKO O OCZACH TECHNIC BRIGHTS TECHNIC ELECTRIC TIMOTEI TONIK TOP COAT TRIND TUSZ DO RZĘS TUTORIAL ULUBIEŃCY UNICA COSMETICS UROK V.LABORATORIES VELLIE COSMETICS VELVET DISCO NR. 177 VIANEK VICHY VICTORIA VYNN VIRTUAL VITA LIBERATA W7 WATER MARBLE WIBO WŁOSY WODA KWIATOWA WODA NEROLI WODA RÓŻANA WYNIKI ROZDANIA WYPADANIE WŁOSÓW YANKEE CANDLE YASUMI YOPE YVES ROCHER ZAFUL ZAKUPY ZAPACH ZDOBIENIA ZESTAW DO HYBRYD ZIAJA ZIELONE LABORATORIUM ZOEVA ŻEL DO MYCIA TWARZY ŻEL DO SKÓREK ŻEL POD PRYSZNIC
Prawa autorskie do wszystkich postów,zdjęć itp posiada właścicielka bloga (jeśli jest inaczej z całą pewnością pod zdjęciem znajdziesz informacje o źródle). Zabrania się ich kopiowania i rozprowadzania bez zgody autorów! Podstawa prawna: Dz.U. 94 nr 24 poz 83, sprost. Dz.U 94 nr 43, poz 170
blog kosmetyczny, recenzje kosmetyków, blog urodowy, opinie o kosmetykach, drzemiące piękno - blog o urodzie, blog uroda makijaż, blogi o urodzie i kosmetykach, kosmetyki opinie,