LAKIERY DO PAZNOKCI

Smart Girls Get More, lakiery do paznokci nr. 24 oraz 17.

piątek, marca 11, 2016

Hej,

Dzisiaj dla odmiany, przychodzę do Was z paznokciowym postem. Po nie udanej przygodzie z hybrydami przeprosiłam się ze swoją kolekcją standardowych lakierów do paznokci :). Efektem tego są nowe lakiery, które dołączyły do poprzedników. Mowa o lakierach Smart Girls Get More, z którymi wcześniej nie miałam styczności. Czy warto zerknąć w ich kierunku?

Smart Girls Get More, lakiery do paznokci nr. 24 oraz 17. | Buteleczki

Lakiery do paznokci Smart Girls Get More nr. 24 i nr. 17 znajdują się 4,5 ml, standardowej, szklanej buteleczce, która nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych lakierów do paznokci :). Mała, zgrabna, nie zajmuje zbyt wiele miejsca, co akurat jest pewnym plusem, gdy ma się ograniczoną przestrzeń, lub zbyt dużą kolekcję :D. Pozytywnie można ocenić również pojemność, którą zwyczajnie można szybciej wykorzystać.

Przechodząc do pędzelka, bo to on przyczynia się w dużym stopniu do samej aplikacji, muszę Wam powiedzieć, że nie mam mu nic do zarzucenia. Jest on dosyć płaski i wąski. Nie sprawia problemów podczas nakładania lakieru i wygodnie się nim operuje. Jednak dla mnie ze względu na wielkość niewygodna jest sama zakrętka, którą trudno trzyma się w dłoni. Z tego powodu nie raz wypadła mi z dłoni, przy okazji brudząc wszystko do około.

Smart Girls Get More, lakiery do paznokci nr. 24 oraz 17. | Pędzelek

Wiadomo sama łatwa aplikacja lakieru to nie tylko pędzelek dostosowany do naszych upodobań, ale również konsystencja. Niestety w przypadku obu lakierów Smart Girls Get More jest ona dość rzadka, przez co aplikacja jej na płytkę paznokcia nie jest zbyt komfortowa. Podczas malowania paznokci trzeba uważać, by nie nabrać zbyt dużej ilości lakieru i nie zalać sobie nim skórek, co przychodzi bardzo łatwo :).

Smart Girls Get More, lakiery do paznokci nr. 24 oraz 17. | Pędzelek | Buteleczka | Kolor
Niestety taka konsystencja ma swoje odzwierciedlenie także w pigmentacji. Lakiery w mojej ocenie są bardzo słabo na pigmentowane, a do pełnego krycia, bez prześwitów potrzebuję od 4-7 warstw. Dolna granica należy do czerwonego lakieru ( nr 24 ) , który wypada w tej kwestii zdecydowanie lepiej od swojego kolegi. Przy takiej ilości siłą rzeczy potrzeba sporo czasu, aby poszczególne warstwy wyschły. Nawet po 30 minutach nie ma pewności, że na którymś paznokciu zaraz nie będzie wgnieceń itp. Na minus tych produktów przemawia również fakt, że niebieski lakier (nr. 17) strasznie smuży, co niestety nie wygląda zbyt ładnie na paznokciach.

Smart Girls Get More, lakiery do paznokci nr. 24 oraz 17. | Buteleczka | Pędzelek
Jeśli już przebrniemy przez męczarnię z samym malowaniem i czasem schnięcia lakieru, reszta idzie z górki :). Pomimo tak wielu warstw i bez użycia topu (!) lakier na paznokciach utrzymuje się do 3 dni. Przyznam szczerze, że trochę się zdziwiłam, gdyż po takich przebojach nie dawałam mu więcej niż jeden dzień :P. Po tym czasie zaczynają odpryskiwać końcówki, na tyle, że czas sięgnąć po zmywacz i pozbyć się ich całkiem. Lakiery w tym wypadku nie opierają się zbyt długo zmywaczowi i szybko zmykają z paznokci po 2-3 przeciągnięciach wacikiem.


Tutaj pojawia się jeszcze jeden minus. Niestety czerwony lakier (nr 24) barwi trochę płytkę paznokcia, aby się tego ustrzec, warto przed jego nałożeniem sięgnąć po jakąś bazę pod lakier. Mimo tego incydentu nie zauważyłam złego wpływu lakierów na stan moich paznokci. Moim zdaniem lakiery Smart Girl Get More, pomimo niskiej ceny ( 4 zł ) nie są produktami godnymi polecenia i w moje ręce więcej nie trafią :). Jeśli jednak macie ochotę same je poznać i przekonać się, majątku nie wydacie :).



Miałyście styczność z lakierami tej firmy? Jestem bardzo ciekawa jak się u Was spisały :)

Miłego dnia!


CENA:  ok. 4 zł / 4,5 ml

DOSTĘPNOŚĆ: m.in. drogerie Natura

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

59 komentarze

  1. Szczęka mi opadła jak przeczytałam 4-7 warstw :O Sprawdzałam trzy razy czy aby przypadkiem coś z moim wzrokiem nie tak... Chyba jednak wolę dodać kilka złotych i kupić lakier z SH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też opadała w momencie, w którym okazywało się, że muszę dokładać kolejną warstwę :D

      Usuń
  2. Ojej, chyba nie miałabym do tych lakierów cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba by mnie coś trafiło gdybym miała malować paznokcie lakierem więcej niż 2-3 warstwy :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie warstwy to nie problem, większość produktów tylu potrzebuje :)

      Usuń
  4. Nie znam tych lakierów, ale chętnie bym poznała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki, ale ja ostatnio rzadko maluje paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy ich nie miałam, 7 warstw brzmi strasznie szczerze mówiąc. Ale może można ich używać do mani typu sandwich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może być dobry pomysł, aby nie zestarzały się w czeluściach szuflady :P

      Usuń
  7. Niebieski fajny kolor na lato:)
    miłego i słonecznego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Że ile warstw?! :O To ja nie chcę o nich nawet słyszeć, ale kolory mają ładne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory faktycznie bardzo ładnie, tylko co z tego, skoro malowanie nimi trwa i trwa i trwa.... :)

      Usuń
  9. jak smuży to ja podziękuję, czerwień ładna.... ale te warstwy, czas.... to to koszmarek jest

    OdpowiedzUsuń
  10. widziałam je gdzieś, ale nie próbowałam. Przez ilość warstw na pewno nie spróbuję hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trafi się Tobie lepszy egzemplarz :D

      Usuń
  11. o nie mogę tyle warstw ;o;o;o

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, to na pewno nie są lakiery dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie dla mnie malowanie tylu warstw, u mnie 2 to max :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odkąd używam hybryd, zwykłe lakiery przestały dla mnie istnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie natomiast, a bardziej dla moich paznokci hybrydy nie istnieją :). Niestety nie polubiły się z nimi i musiałam wrócić do zwykłych lakierów :P

      Usuń
  15. U mnie zle się trzymają, ale kolorki mają fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o :O ile warstw :D Nie wiem czy kiedykolwiek je miałam, może tak hmmm jeśli nie pamiętam to znaczy, że nie były warte kolejnego zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nigdy nie malowałam paznokci na tyle warstw :D

      Usuń
  17. 4-7 warst? Ja po 3 wymiękam ! Nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo warstw trzeba nałożyć. Chyba się nie skuszę. Z tańszych lakierów wybieram najczęściej Golden Rose i My Secret :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GR bardzo lubię i moim zdaniem, mają świetne lakiery :) ( choć nie wszystkie :P)

      Usuń
  19. O matko kochana... chyba bym oszalała przy tylu warstwach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz pomyśl sobie, co ja musiałam przechodzić z nimi :D

      Usuń
  20. Raczej nie dla mnie... kiepsko wypadły, kiepsko...

    OdpowiedzUsuń
  21. niestety nabyłam aż trzy...koszmar :O

    OdpowiedzUsuń
  22. 4-7 warstw! ojej
    ale 3 dni trwałości całkiem dobrze
    choć taka ilość zwala z nóg

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja już dawno odeszłam od zwykłych lakierów na rzecz hybryd ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo tych warstw :p Ale kolorek ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow aż tyle warstw???? i jeszcze barwienie płytki.... wolę hybrydy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja miałam kiedys jeden lakier z gej firmy i byłam bardzo zadowolona.mój kolor to byl taki lekko perłowy beż. Co prawda nie byl mocno niepigmentowany ale nie sprawiał problemu przy nakładaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego wynika, że musiałam trafić na te gorsze kolory :P

      Usuń
  27. kolory fajne.... ale jednak bym się nie skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  28. nigdy nie miałam lakierów z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładne kolory, ale nie lubię takich na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolory fajne, ale nigdy nie miałam styczności z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam dwa kolory z tej firmy. Mój błąd, bo pomarańczowy jest do sztucznych paznokci tego nie zauważyłam, a krycie jest straszne. Potrzeba min 3 warstwy. Natomiast granatowy ma śliczny kolor, i choć krycie jest dużo lepsze to wytrzymuje u mnie 1 dzień max ;/
    Nie polecam ich :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba "ten typ tak ma", skoro u Ciebie też się kiepsko spisują :)

      Usuń
  32. Miałam jakiś lakier z tej marki i też nie byłam zadowolona, a kupiłam go w textil market, gdzie wszystko jest raczej słabej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakaś kaszana z tymi lakierami. Dobrze, że nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam jeden lakier tej marki, i z tego co pamiętam, też nie zrobił na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Ot, zwykły lakier. Oddałam go, bo nie mój kolor - jasny żółty. Dla mnie dobry wynik utrzymywania sie lakieru na paznokciach to 5 dni, 7 - to wynik bardzo dobry, a ok. 10 - rewelacja. Jak lakier nie wytrzymuje 3 dni to jest po protu marny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czerwień - mój typ :) Uwielbiam takie krwiste kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam dwa lakiery z tej serii, fioletowy i żółty. Fioletowemu wystarczą 2 warstwy a nie jakieś 4-7. A żółtemu 3. Więc bez przesady z ta nadmierną warstwą. Paznokcie nie potrzebują czapek z lakieru...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).