CZARNE MYDŁO

Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości?

czwartek, stycznia 12, 2017

Hej dziewczyny,

Często tak jest, że aby znaleźć idealny dla siebie produkt musimy najpierw "przerobić" ileś tych przeciętnych lub zwyczajnie mówiąc słabych. Oczywiście wraz z wiedzą i świadomością, jakim składem dysponuje dany produkt, rośnie szansa, że trafimy odpowiednio do swoich potrzeb i oczekiwań. Z taką świadomością postawiłam pół roku temu przy okazji zakupów w Blisko Natury, które pokazywałam Wam tutaj, na czarne mydło eukaliptusowe firmy Najel. Czy był to dobry wybór? Jak korzystać z savon noir?

Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Opakowanie
Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Opakowanie



Czym jest czarne mydło?

Idąc od początku, ważną kwestią jest to, czym właściwie jest czarne mydło. Black Aleppo Soap to nic innego jak zmydlona miazga z czarnych oliwek i oliwy z oliwek, czasami z różnymi dodatkami :). Stosowana od setek lat w krajach arabskich podczas znanego na całym świecie rytuału Hammam. Zdecydowałam się na produkt marki Najel świadomie, gdyż wydawało mi się godne zaufania, a ponadto krążą o nim pozytywne opinie.

Kwestie techniczne - Opakowanie, Zapach, Konsystencja, barwa czarnego mydła - Savon noir.

Savon Noir otrzymujemy w 180 g plastikowym, zakręcanym słoiku, które jest idealne do tego typu produktu. Wygodnie się z niego korzysta i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie innego opakowania :). Jeśli chodzi o jego kwestie techniczne, doskonale wiedziałam, czego mogę się spodziewać, jednak mimo to, zapach mnie delikatnie mówiąc, zaskoczył. Nie sądziłam bowiem, że będzie on aż tak bardzo eukaliptusowy. Czuć go z daleka, jest to mocny zapach, początkowo troszkę irytujący, ale z czasem mój nos się do niego przyzwyczaił, a powąchanie podczas aplikacji daje podobne efekty, co sztyfty przy przeziębieniu :).

Czarne mydło Najel ma formę gęstej pasty. Jest ciągnące, śliskie i nakładane na mokrą skórę potrafi z niej uciec :). Swój niejednobarwny odcień zawdzięcza olejowi z oliwek i oliwkom, przez co Savon Noir niby czarne, a w rzeczywistości ciemnozielone z widocznymi czarnymi przebiciami.

Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Konsystencja - Barwa
Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Konsystencja - barwa

Dlaczego wybrałam czarne mydło eukaliptusowe?

Rodzai czarnego mydła jest trochę na rynku, płynne, w kostce, ale także takie, jak moje z różnymi dodatkami. Ja wybrałam z dodatkiem eukaliptusa, ze względu na jego właściwości, którymi dodatkowo powinien wzbogacać mydło. Olejek Eucalyptus Globulus działa m.in. antyseptycznie, przeciwbakteryjnie, odświeżająco oraz przeciwzapalnie. Jest idealnym produktem przy tłustej lub trądzikowej cerze. Moja mieszana, też nim nie gardzi :P.

Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Konsystencja - barwa
Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Konsystencja - Barwa

Właściwości czarnego mydła - Savon Noir D'allep

Według producenta, mydło Najel działa mocno oczyszczająco równocześnie nawilżając skórę i odżywiając. Stosowane w rytuale Hammam potrafi dokładnie i dogłębnie oczyścić skórę z zanieczyszczeń. Może być także stosowane do twarzy, nie zatyka porów. Ma działanie zbliżone do peelingu enzymatycznego, usuwając martwy naskórek, a to tylko część jego właściwości :).

Właściwości Eukaliptusowego mydła, a rzeczywistość - Jak stosować czarne mydło?

Czarne mydło w zasadzie stosowałam na dwa sposoby, a kolejny jedynie spróbowałam. Najważniejszą zasadą, aby w pełni mogło pokazać swoje działanie, jest delikatne rozgrzanie skóry. Ciepły prysznic, kąpiel, czy też przemycie skóry twarzy pozwoli otworzyć pory i zdecydowanie przyczyni się do lepszych efektów. Savon Noir pieni się bardzo delikatnie, jednak jest bardzo skuteczne :).

Po ciepłym prysznicu nakładałam pastę na ciało w dosyć małych ilościach. W przypadku tego mydła więcej nie znaczy wcale lepiej :). Po upłynięciu kilku minut czas zacząć masaż rozprowadzając mydło po skórze. Oczywiście najlepszym wyborem będzie rękawica Kessa, jednak Luffa też się sprawdzi. Taki masaż jest przyjemny, choć odczucia co do niego zdecydowanie zależą od siły nacisku rękawicy oraz od wrażliwości skóry. To, co dobre, szybko się kończy i mydło należy spłukać, a następnie aplikowałam mocno nawilżające masło, czy też olejek. Efekty są świetne. Bardzo dokładnie oczyszczona skórą, trochę tępa, jednocześnie gładka, miękka i bardzo przyjemna w dotyku.

Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości?
Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości?

Zdecydowanie bardziej polubiłam je w oczyszczaniu skóry twarzy. Zasadę aplikacji stosuję mniej więcej identyczną. Przemycie ciepłą wodą - aplikacja - przetrzymanie - masaż - zmycie, to u mnie stała kolejność. Czarne mydło świetnie radzi sobie z usuwaniem zabrudzeń oraz martwego naskórka. Działa jak peeling enzymatyczny i to z rodzaju tych bardzo skutecznych :). W przypadku skóry twarzy nie używam żadnej gąbki itp. Nie widzę takiej potrzeby, gdyż sam masaż idealnie się sprawdza. Skóra po aplikacji jest tępa, leciutko ściągnięta, ale bardzo miękka, gładziutka i przyjemna w dotyku.

Czarne mydło świetnie oczyszcza pory, reguluje sebum i łagodzi ewentualne zaczerwienienia itp. Nie mogę się natomiast zgodzić z deklarowanym nawilżeniem skóry. Zarówno przy stosowaniu na skórę twarzy, jak i ciała nie zauważyłam żadnego nawilżenia. Zabiegi stosuję max. 2 razy w tygodniu. Przy mojej dosyć delikatnej skórze, częstsze stosowanie prowadzi do lekkiego wysuszenia. Warto więc ostrożnie podchodzić do oczyszczania twarzy, zaczynając od mniejszych częstotliwości, sprawdzić jak skóra reaguje i indywidualnie dopasować. Warto się poświęcić, gdy efekty zauważalne są po pierwszym użyciu, a regularnie stosowane zdecydowanie Wam się odwdzięczy :).

Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Skład
Najel, czarne mydło eukaliptusowe - Savon Noir D'allep - Jak stosować? Jakie ma właściwości? | Skład

Savon Noir stosuję w miarę regularnie od czerwca i jeśli nie przesadzę z częstotliwością, nie widzę żadnego złego wpływu na skórę. Malutkim "minusem" jest wydajność pielęgnacji :). Po zabiegach z czarnym mydłem zdecydowanie polecam przygotować podwójną porcję masła, kremu, serum czy też olejku. Skóra dosłownie pije wszystko, co nałożymy :). Wydajność pielęgnacji spada, jednak wiedząc, że wszystkie dobre, odżywcze itp. składniki idą w skórę i przyczynią się do jej stanu, należy przymknąć na to oko :P. Jest to kolejny argument, który przemawia na korzyść tego produktu i pokazuje, jak dobrze oczyszczona jest skóra i odblokowane pory :).

Pokusiłam się raz o wykorzystanie Savon Noir przy myciu włosów. Okazało się to nie być zbyt dobrym pomysłem w moim przypadku :). Włosy były szorstkie i nawet porządna odżywka nie do końca poradziła sobie. Jednak jeśli chodzi o oczyszczenie ich, to nie pamiętam, aby jakikolwiek szampon tak dokładnie je oczyścił. Miałam nawet wrażenie, że nawet te z SLS aż tak tego nie robiły. Mimo wszystko mycie włosów czarnym mydłem nie jest dla mnie :P.

Jeśli chodzi o wydajność eukaliptusowego mydła, to różnie z nią bywa. Wszystko zależy od tego, na jaką partię ciała będziecie stosować, choć jest to produkt z kategorii tych wydajniejszych. Ja, przez 6 miesięcy zużyłam 3/4 opakowania, co przy cenie ok. 24 zł sprawia, że na taki produkt może sobie pozwolić każda kobieta i moim zdaniem powinna. Jest to jedno z moich małych odkryć kosmetycznych ubiegłego roku :). Zdecydowanie Wam polecam i wiem, że sama jeszcze nie jedno opakowanie zużyję :).

Jestem bardzo ciekawa czy znacie Savon Noir? Jakie są Wasze doświadczenia z jego stosowania?

Miłego dnia!

Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

47 komentarze

  1. Bardzo lubię czarne mydła, jednak moja skóra nie może ich stosować cały czas. Muszę sobie robić przerwy bo inaczej skórę mam bardzo suchą. Masz rację, po oczyszczeniu tym mydełkiem, skóra wszytko pije :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jakiś fenomen, bo savon noir łazi za mną już z 5 lat, muszę NARESZCIE je kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam, ale nie pamiętam jakiej firmy. Ja lubię stosować jak maskę, nakładam na kilka minut, potem rozprowadzam resztę na twarzy, jakbym ją myła a następnie zmywam normalnie wodą. Skóra skrzypi, ale za to jak bardzo jest oczyszczona :D Bardzo się polubiłam z tym kosmetykiem. Na ciało nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam tylko czarne mydło z Organique;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam czarnego mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarne mydło miałam ale z Nacomi używam generalnie do buzi :) jakoś nie specjalnie kusi mnie mycie nim włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mieszana skóra na pewno by się polubiła z tym produktem! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Posiadam czarne mydło i aktualnie testuję wersję płynną ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ale no wyglądem mnie straszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ciekawie, ostatnimi czasy zaczęłam się interesować czarnymi mydłami w związku z dobrymi opiniami o nich. Z chęcią wypróbuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czarne mydło. Mam wersję ziołową z Bani Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam zwykłe i służy mi głównie jako peeling enzymatyczny. Do zmywania używam gąbki Calypso. Faktycznie mam wrażenie, że cera jest po nim wyjątkowo dobrze oczyszczona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam tylko zwykłe czarne mydła (Beaute Marrakech i Nacomi). Chętnie wypróbuję jakieś z dodatkiem.
    Tym moim pierwszym próbowałam myć włosy, ale zawsze miałam problem z jego spłukaniem.

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam nie jedno czarne mydło i przyznam że bardzo lubię ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie czarne mydełka, ale z eukaliptusowym spotykam się pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. testowałam kilka czarnych mydeł, głównie o takiej konsystencji jak to u Ciebie i w ogóle nie rozumiem całego tego szału wokół nich...

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam, że powoli przymierzam się do zakupu, ale w celu stosowania do twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. do tej pory nadal nie wypróbowałam, bardzo mnie ono ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam czarne mydło Nacomi i było super. Markę Najel znam z olejku figowego, świetny uniwersalny pielęgnacyjny kosmetyk :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie wszyscy lubią zapach eukaliptusa. to specyficzna woń:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja używam aktualnie mydło Aleppo, z którego jestem bardzo zadowolona ;) Jak je skończę to planuję zakup właśnie czarnego mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię czarne mydełko D: Miałam okazję kilka razy je stosować :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę koniecznie spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. miałam już nie jedno czarne mydło i uważam że to super produkt

    OdpowiedzUsuń
  25. Przy takiej wydajności to faktycznie nie jest wysoka cena. Chyba w końcu się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam czarne mydło, świetnie oczyszcza skórę, wersji eukaliptusowej jeszcze nie miałam <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Tej firmy nie kojarzę, ale sama ostatnio dorzuciłam czarne mydło do swojej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mojej cery mieszanej w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam to mydełko i bardzo je lubiłam :) Świetnie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używałam jeszcze czarnego mydła, ale chętnie wypróbuję. Myślę, że nie ma co zaliczać na minus wysuszania. Nie znam mydła, które by tego nie robiło. Taki ich urok :) Ja na co dzień korzystam z szarego marki Biały Jeleń i bardzo je lubię, jednak poszukam też czarnego, bo coraz częściej spotykam się z poytywntmi opiniami na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam tylko czarne mydło Babuszki Agafii, ale to całkiem coś innego :D TO mnie bardzo zaciekawiło, tym bardziej, że lubię eukaliptus. Cena też całkiem przyzwoita :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja jeszcze nigdy nie miałam takiego masła! Chcę to zmienić, jak zmniejszę zapasy. Myślałam o nim jako o peelingu do ciała, ale może do twarzy też użyję - też mam mieszaną cerę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Akurat takie by mi się przydało do moim problematycznych stref na ciele.

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę się zaopatrzyć w czarne mydło :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Zapach i konsystencja najbardziej mnie zaskoczyły i zaciekawiły :) Muszę mu się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zwykłe savon noir miałam (nawet kilka słoiczków już zużyłam), ale o eukaliptusowym to nawet nie słyszałam. Wydaje się być idealne dla mojej skóry, więc muszę je poznać! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mydło mnie zachęciło, ciekawe jakby się u mnie spisało na włosach, moje lubią mocne oczyszczanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).