Inspirowane perfumetki | nr. 171 ( Paco Rabanne Olympea ) | nr. 7 ( Armani Diamonds )

Witajcie :),

Zapach, choć jest bardzo indywidualną kwestią, towarzyszy nam dosłownie na każdym kroku. Mimo że każda z nas czuje go nieco inaczej, to chyba nie ma kobiety, która nie chciałaby pachnieć wyjątkowo. Przemysł perfumeryjny ma się dobrze i obecnie rozwinął się na tyle, że każdy człowiek, jest w stanie znaleźć odpowiadający sobie zapach. Producenci prześcigają się w produkcji nowych, niepowtarzalnych zapachów, tworząc do nich jednocześnie oryginalne flakoniki. Jednak rynek perfumeryjny to także zamienniki znanych zapachów i o takich właśnie chciałabym Wam dzisiaj napisać :). Także zapraszam Was na mocno pachnący post :P.

Inspirowane perfumetki | nr. 171 ( Paco Rabanne Olympea ) | nr. 7 ( Armani Diamonds ) | Flakoniki


Choć z zamiennikami, czy też odpowiednikami znanych perfum miałam już wcześniej styczność, to o perfumerii Perfumik.pl kompletnie nie słyszałam. Miejsce to obecnie oferuje 120 damskich zapachów inspirowanych znanymi i cenionymi markami oraz 65 męskich wersji. Muszę przyznać, że jest z czego wybrać i chyba zdecydowana większość z Was nie miałaby problemu z doborem odpowiedniej wersji.

Wszystkie 33 ml perfumetki łączy cena - 15 zł oraz eleganckie, estetyczne a przede wszystkim czytelne kartonowe pudełeczko. Już na tym etapie minimalistyczny wygląda samego opakowania, bardzo wpadł mi w oko. Po rozsunięciu moim oczom ukazały się dwie dość smukłe, ładne buteleczki z perfumami. W tym wypadku również wyglądają elegancko i zdobią na co dzień toaletkę, ale także ze względu na gabaryt i jak sama nazwa mówi, idealnie nadają się do torebki :). Zdecydowałam się na dwa zapachy, nr 7 inspirowany Armani Diamonds oraz nr. 171, który powstał z inspiracji zapachem Paco Rabanne Olympea.


Inspirowane perfumetki | nr. 171 ( Paco Rabanne Olympea ) | nr. 7 ( Armani Diamonds ) | Opakowanie

Perfumetki wyposażone są w bardzo dobrze działający, niezacinający się atomizer, który bez problemu rozpyla zapach. Łączy je nie tylko opakowanie, ale również trwałość. Na tkaninach utrzymują się naprawdę bardzo długo i są wyczuwalne nawet następnego dnia. Z biegiem czasu tracą na intensywności, jednak sam fakt jest wart odnotowania :). Z utrzymaniem się zapachu na skórze oczywiście jest inaczej, ale w mojej ocenie nadal bardzo dobrze, gdyż bez problemu trzymają się ok. 5 godzin :). Bardzo ważną kwestią, którą zdecydowanie trzeba pochwalić, to fakt, że nie wyczuwam w nich alkoholu, co przyznam szczerze, zaskoczyło mnie trochę. Teraz przyszedł czas, na rzeczy, które różnią te dwa produkty.

Inspirowane perfumetki | nr. 171 ( Paco Rabanne Olympea ) | nr. 7 ( Armani Diamonds ) | Atomizer

Nr. 7 ( inspiracja Armani Diamonds ) 

Kategoria: kwiatowo - drzewna
Nuty zapachowe: bergamotka, różowy pieprz, róża, wetiweria, piżmo.
Cena: 15 zł / 33 ml
Dostępność: Perfumik.pl - KLIK

Na początku zapach nie do końca mi się podobał, a wręcz odrzucał mnie. Bardzo intensywny, mocny, a jedyne co w nim czułam to zapach piżma. Jednak postanowiłam go nie skreślać już na tym etapie i był to bardzo dobry wybór, ponieważ z czasem stał się on troszkę delikatniejszy, subtelny, a zarazem bardzo dziewczęcy i słodki. Dla mnie zdecydowanie jest to zapach na dzień i raczej na wyjątkowe okazje, gdyż noszenie go cały dzień delikatnie mnie drażni :D. Moim zdaniem, jest to zapach z tych, które lepiej powąchać przed zakupem.

Inspirowane perfumetki | nr. 171 ( Paco Rabanne Olympea ) | nr. 7 ( Armani Diamonds )

Nr. 171 ( inspiracja Paco Rabanne Olympea ) 

Kategoria: świeżo-orientalny
Nuty zapachowe: mandarynka, wanilia, drewno sandałowe, ambra
Cena: 15 zł / 33 ml
Dosepność: Perfumik.pl - KLIK

Zapach ten pokochałam już od pierwszego psiknięcia i mimo to, że miałam w torebce swoje ulubione perfumy, zdradziłam je właśnie dla tych. Piękny, kobiecy i zarazem delikatny oraz subtelny zapach, w którym wyczułam delikatny zapach jaśminu oraz słodką nutę wanilii otulił moje zmysły. Jest on bardzo kobiecy i zapewne przyciągnie swoim zapachem nie jedną osobę :). Mimo swojej słodkości nie jest mdły a przede wszystkim nie meczy mnie, nawet gdy noszę go cały dzień. Moim zdaniem jest to zapach nie tylko na wieczór, ale także na dzień i przyznam się Wam, że tak trafił do mnie, że odkąd go mam, używam praktycznie każdego dnia :D.

Inspirowane perfumetki | nr. 171 ( Paco Rabanne Olympea ) | nr. 7 ( Armani Diamonds ) | Opakowanie | Flakonik

Podsumowując, u mnie numerem jeden zdecydowanie stał się zapach inspirowany Paco Rabanne Olympea (nr 171). Drugi natomiast (Armani Diamonds nr 007) nie jest zły, jednak będę go używać raczej na specjalne okazje, czy wyjścia. Myślę, że jeśli nie te, to każda z Was znalazłaby coś dla siebie w perfumerii perfumik.pl. Trzeba sobie także zdawać sprawę, że w przypadku markowych perfum, poza samą kompozycją, procesem produkcji, czy umiejętnościami i zmysłem osoby tworzącej konkretny zapach płacimy także za wyszukany, oryginalny flakonik oraz samą markę, czy nazwisko, którymi sygnowane są perfumy. Często to właśnie te dwie ostatnie rzeczy składają się w sporej części na cenę konkretnego produktu. W przypadku inspirowanych perfumetek, głównie płacimy za samą kompozycję, co zmniejsza cenę. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że tego typu produkty nie zawsze okazują się dobrym jakościowo wyborem, jednak te dwa konkretne zapachy dają radę i zdecydowanie warte są swojej ceny :). Wśród kobiet pewnie znajdą się też przeciwniczki, dla których liczą się jedynie markowe produkty, ale to już pozostaje indywidualną sprawą każdej z nas.

A jak Wy oceniacie perfumetki? Używacie ich, czy może jesteście zwolenniczkami markowych perfum?

Miłego dnia! :)