Anatomicals, Hawajskie masło do ciała

Hej dziewczyny, 

Choć do prawdziwej zimy sporo nam brakuje, to jestem pewna, że wiele z Was cofnęłoby się kilka miesięcy wstecz, kiedy królowało słońce i ładna, ciepła pogoda :). Do kolejnych takich dni trzeba trochę poczekać, jednak pięknie pachnące kosmetyki mogą dać nam ich namiastkę. Takie właśnie może być hawajskie masło do ciała marki Anatomicals, ale czy warto po nie sięgnąć? :)

Anatomicals, Hawajskie masło do ciała
Anatomicals, Hawajskie masło do ciała




Opakowania produktów Anatomicals lubię :). Są ładne, estetyczne, praktyczne i zdecydowanie wyróżniają się na sklepowej półce i tak też jest z masłem do ciała. Duży, plastikowy, odkręcany słój pod zabezpieczającym sreberkiem skrywa 200 ml hawajskiego masła :P.

W produktach tego typu poza samym działaniem szukam także pięknego zapachu i myślę, że nie jestem odosobniona w takim podejściu :). Jeśli znacie zapach masła kakaowego oraz kokosowego, to produkt Anatomicals jest właśnie taką mieszanką. Jest słodki, długo utrzymujący się na skórze i przyznam Wam, że wyczuwam w nim jeszcze jakieś lekko sztuczne nuty. Zapach nie jest zły, choć nie należy do moich ulubionych.

Anatomicals, Hawajskie masło do ciała
Anatomicals, Hawajskie masło do ciała

Hawajskie masło ma dosyć popularną gęstą i lekko wodnistą konsystencję. Sprawia ona, że bardzo łatwo i szybko aplikuje się i rozprowadza po skórze. Nie trzeba przy tym czekać, aż pod wpływem ciepła lekko się rozpuści, co ma swoje plusy :). Wchłania się ekspresowo i nie pozostawia po sobie tłustej warstwy, czego spora grupa kobiet nie lubi. Praktycznie chwilę po aplikacji, można się spokojnie ubierać :).

Skład Anatomicals, Hawajskie masło do ciała

Water, Cetyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglycerides, Cocos Nucifera Oil, Stearyl Alcohol, Glycerin, Polysorbate 60, Polyacrylamide, Theobroma Cacao Seed Buter, Phenoxyethanol, C13-14 Isoparaffin, Allantoin, Fragrance, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol, Laureth-7

Anatomicals, Hawajskie masło do ciała
Anatomicals, Hawajskie masło do ciała

Patrząc na skład, warte uwagi w sumie są jedynie dwa, powszechnie stosowane składniki. Nawilżający i natłuszczający Olej kokosowy, który swoją drogą jest jednym z moich ulubionych w pielęgnacji :) oraz masło kakaowe. Jak widzicie, produkt nie jest napakowany wieloma dobroczynnymi składnikami, jednak czy to musi wykluczać dobre działanie? :)

Niekoniecznie, gdyż hawajskie masło pielęgnuje i nawilża skórę w stopniu wystarczającym moim potrzebom. Musicie jednak zwrócić uwagę, że aktualnie moja skóra nie jest zbyt wymagająca i nie potrzebuje dużego nawilżenia. Wystarczy jej delikatna pielęgnacja stąd ciężko mi stwierdzić, czy byłby odpowiedni dla suchej skóry, choć pozostawia ją przyjemną w dotyku i przede wszystkim mocno pachnącą :).

Anatomicals, Hawajskie masło do ciała
Anatomicals, Hawajskie masło do ciała

Od początku mam problem z tym produktem. Nie jest on zły, działa poprawnie, ale nie ma w nim nic, co by mnie zachwyciło. Traktuję je jako zwykłe, drogeryjne masło i tak w sumie było przez cały czas. Strona ekonomiczna raczej nie zwala z nóg i za 200 ml hawajskiego masła Anatomicals trzeba zapłacić ok 22 zł, co jest raczej przeciętną ceną. Myślę, że ogólna ocena jest zbędna, a wszystkie swoje odczucia przekazałam Wam wyżej :). Tymczasem wyruszam na poszukiwania kolejnego smarowidła do Ciała, które dostanie szansę podbicia mojego serca :).

Znacie produkty marki Anatomicals? Co o nich myślicie?

Miłego dnia!

Komentarze

  1. nie miałam jeszcze kosmetyków tej marki, ale obawiam się, że masło nie dałoby sobie rady z moją suchą skórą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej musisz szukać w innym kierunku 🙂

      Usuń
  2. Szału nie ma, jak to mówią a i samo opakowanie mnie akurat nie przyciaga

    OdpowiedzUsuń
  3. nie drogie i szybko sie wchłania można by wypróbować ale żaden must have

    OdpowiedzUsuń
  4. Myslalam ze okaze sie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam tego masełka, ale zimą potrzebuję mocniejszego nawilżenia, więc dla mnie byłoby za słabe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej dla mniej wymagającej skory 🙂

      Usuń
  6. Nie znam tego masła, ale jakoś tak po przeczytaniu wpisu nie zachęca mnie do zakupu jednak. To chyba brak tego "czegoś" właśnie jest przyczyną. Nie ma porywu serca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam markę Anatomicals za te opakowania ;D śmiesza mnie ich opisy i mega mi się podobają wizualnie ;) a za masłami ogólnie nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. po składzie widzę, że mogłoby być lepiej ja miałam jedynie żel pod prysznic tej marki, który również był przeciętny

    OdpowiedzUsuń
  9. Ze względu na zapach chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro raczej się nie wyróżnia spośród drogeryjnych kosmetyków, to chyba się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam pięknie pachnące kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po samym opakowaniu ciężko było mi stwierdzić cóż to za cudowny produkt, ponieważ opakowanie jest świetne; ) Hawajskie masełko brzmi świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znamy ale brzmi kusząco za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam go, ale wydaje się być przeciętniaczkiem, więc nie dam mu szansy.
    Kiedy była ta ładna pogoda? Bo u mnie może z 2 tygodnie by się tylko nazbierało... ta pogoda jest niestety wiosenno-jesienna w tym roku...

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś było głośno o tej marce później coś ucichło, dawno nic nie miałam od nich ;p masełko jak przeciętne to sobie raczej odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie pogardziłabym takimi hawajami .D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki Anatomicals zdecydowanie wyróżniają się - miałam raz ich krem - na ile był zły, ale do ideału wiele mu brakowało.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy,nie spotkałam się z nim jeszcze 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Obecnie wolę bardziej tłuste i natłuszczające kosmetyki do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety m, nie dla mnie- ma zbyt mało skłądników pielęgnacyjnych. Mimo to opakowanie mi się podoba. Jeżeli chodzi o polinezyjskie kosmetyki to ja jestem fanką tahitańskiego masła Tiare. Przepięknie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.

blog kosmetyczny, recenzje kosmetyków, blog urodowy, opinie o kosmetykach, drzemiące piękno - blog o urodzie, blog uroda makijaż, blogi o urodzie i kosmetykach, kosmetyki opinie