Peeling do twarzy Isana Young Egg White

Najważniejszy według Was etap dobrej pielęgnacji twarzy? Dla mnie jest to oczywiście oczyszczanie skóry :). W tej kwestii, poza czynnościami codziennymi nie powinno się rezygnować z peelingów. Idąc tym tropem, dzisiaj chciałabym Wam pokazać Peeling do twarzy Isana Young Egg White, jaki jest i jak się sprawdza, dowiecie się w dalszej części :).

Peeling do twarzy Isana Young Egg White
Peeling do twarzy Isana Young Egg White

Peeling do twarzy Isana Young Egg White


Oczyszczanie skóry twarzy jest kluczem do pięknej, zdrowej cery i powinien to być obowiązkowy punkt dla każdej kobiety. Przyłożenie się do tego etapu pielęgnacji w dłuższej perspektywie na pewno każdej z Was wyjdzie na dobre. Moja pielęgnacja twarzy jest raczej tematem na osobny post i taki też planuję :). Choć część zdradzę Wam już teraz.

Peelingi stosuję 1-2 w tygodniu, choć to w dużej mierze zależy od potrzeb oraz od rodzaju peelingu, jaki akurat mam w użyciu. Jeśli sięgam po peeling enzymatyczny, robię to zazwyczaj 2 razy w tygodniu, te mechaniczne, gdzie za efekt ścierający odpowiadają różnego rodzaju drobinki już rzadziej.

Peeling do twarzy Isana Young Egg White
Peeling do twarzy Isana Young Egg White

W ostatnim czasie w użyciu miałam Peeling do twarzy Isana Young Egg White, który w sumie zbiera dosyć pozytywne opinie :). Opakowaniem jest 100 ml, plastikowa tubka z dosyć pozytywną, jajeczną grafiką. W sumie fajnie wygląda :P. Nie kosztuje jakoś bardzo dużo ( 9,99 zł ), choć w zasadzie Isana przyzwyczaiła do dosyć niskich cen swoich produktów. Zanim przejdę do szczegółów, zobaczcie skład oraz obietnice, abyście wiedziały, czego można się po nim spodziewać :).

Peeling z białkiem jaja. Do wszystkich rodzajów skóry. Usuwa nadmiar sebum i obumarłe fragmenty naskórka. Poprawia strukturę skóry. Działanie pielęgnacyjne: Rozkoszuj się tym, jak ziarenka mineralne uwalniają Twoją skórę od obumarłych fragmentów naskórka. Twoja twarz jest znowu lśniąca i emanuje świeżością, a jego skóra jest delikatna. Kompleks zawierający srebro pomaga zapobiegać powstawaniu niedoskonałości na skórze. Skóra jest wyczuwalnie gładsza. Tolerancja przez skórę: Potwierdzona dermatologicznie.

Skład Peeling do twarzy Isana Young Egg White


Aqua, Glycine Soja Oil, Pumice, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Stearic Acid, Helianthus Annuus Seed Oil, Cetyl Alcohol, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Sodium Cetearyl Sulfate, Phenoxyethanol, Magnesium Aluminum Silicate, Albumen, Parfum, Sodium Benzoate, Xanthan Gum, Lauryl Glucoside, Citric Acid, Limonene, Lactic Acid, Citral, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate, Disodium Phosphate, Silver Citrate, Potassium Phosphate.

Skład peelingu jajecznego Isany, nie jest jakoś zbytnio skomplikowany. Za ścieranie martwego naskórka odpowiada sproszkowany pumeks ( Pumice ). Mamy tutaj także emolienty, takie jak natłuszczający olej sojowy ( Glycine Soja Oil ), który tworzy na powierzchni skóry odżywczy film, ale także wygładza skórę. W środku jest też olej słonecznikowy, który także jest składnikiem natłuszczającym, odżywczym i nawilżającym.

Peeling do twarzy Isana Young Egg White
Peeling do twarzy Isana Young Egg White

Jak używać Peeling do twarzy Isana Young Egg White?


1-2 razy w tygodniu nanieść na zwilżoną skórę twarzy. Delikatnie wmasować okrężnymi ruchami. Omijać obszar wokół oczu. Spłukać ciepłą wodą. Nie stosować przy trądziku lub rozszerzonych naczyniach krwionośnych. - opis producenta
Jak widzicie, nie jest to jednak produkt przeznaczony dla każdej cery, tak jak w opisie deklaruje producent i na to musicie zwracać uwagę. Peeling, tak jak i krem należy dobierać do swoich potrzeb oraz rodzaju cery :). Peeling Isany polecany jest do cery normalnej bądź mieszanej, a ja jestem posiadaczką tej drugiej :).

Produkt jest gęsty, treściwy, choć dobrze i łatwo się go rozprowadza po wilgotnej skórze. Jest to peeling drobnoziarnisty, choć ilość drobinek ścierających jest naprawdę bardzo duża. Nie są one ostre, a sam peeling określiłabym raczej jako delikatny, oczywiście przy zwykłej aplikacji. Jeśli mocno będziecie masowały skórę, wtedy każdy tego typu produkt okaże się killerem :P.

Zapach jest mocno specyficzny, mi trochę przypomina.... zapach ciastoliny :P. Takiej, którą się bawią dzieci, mamy na pewno będą wiedziały :D. Jest trochę dziwny, mało przyjemny, jednak nie przeszkadzał mi w trakcie korzystania.

Peeling do twarzy Isana Young Egg White
Peeling do twarzy Isana Young Egg White

Peeling do twarzy Isana Young Egg White
Peeling do twarzy Isana Young Egg White

Jak działa Peeling do twarzy Isana Young Egg White?


Pewnie nie jedna z Was korzystała, a może i nadal korzysta z domowych sposobów na pielęgnację z wykorzystaniem jajka, bądź białka :). Choć dawno nie robiłam, to nadal pamiętam z przeszłości maseczki do twarzy z białkiem, bądź domowe maski do włosów, które o dziwo były całkiem fajne w działaniu. Peeling Isany jest produktem bardzo skutecznym w usuwaniu obumarłego naskórka, przez co świetnie wygładza skórę, a w połączeniu z pozostałymi składnikami sprawia, że po całym zabiegu jest ona bardzo miła i przyjemna w dotyku. Dla mnie jest to delikatny peeling, nie podrażnia i nie czerwieni skóry. Przy mojej, typowo mieszanej cerze sprawdzał się fajnie i w tym względzie, prawdę mówiąc pozytywnie mnie zaskoczył :). Nie wysusza skóry, choć moim zdaniem, nawilżenia jej także nie daje, bardziej delikatne natłuszczenie, a więc aplikacja kremu wskazana :P. Peeling Isany podobał mi się w działaniu i efektach, a na jego korzyść zdecydowanie przemawia cena oraz dostępność :).

Znacie ten produkt? W pielęgnacji twarzy wolicie peelingi mechaniczne, czy enzymatyczne? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Pianka jak dla mnie okazala sie srednia, moze ten peeling lepiej by sie u mnie sprawdzil:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego cudaka :) U mnie ostatnio króluje peeling z korundem od Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam już go w koszyku, ale w ostatniej chwili jednak nie zdecydowałam się na jego zakup 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię mocne zdzieraki to twarzy i szczerze mówiąc to myślałam że będzie on delikatny, muszę się za nim rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez kiedys uzywalam bialka jajka kurzego na swoja skore i fajnie dzialalo, podoba mi sie ze Isana wyszla na przeciw z ta linia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki średni dla mnie bo znam dużo lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak na drogerie ma przyjemny skład. Działanie też fajne, dokładnie takie, jakie wymagam od peelingów. Nie miałam jeszcze peelingów,gdzie drobinkami złuszczającymi jest pumeks :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i lubię, a zapach mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja polubiłam ten peeling, bo dzięki pumeksowi bardzo ładnie ściera martwy naskórek i efekt jest od razu zauważalny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio ciągle za mną " chodzi ", wygląda uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cała ta seria mnie ciekawi, ale przyznam, że to co napisałaś o zapachu trochę studzi mój zapał..

    OdpowiedzUsuń
  12. Graficznie wygląda cudnie, dzięki jajku:) Słyszałam o nim, ale nie korzystała z jego dobrodziejstwa:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Isany miałam tyle żele pod prysznic i mydła do rąk w płynie, może jak będę w Rossmannie to popatrzę czy mają ten peeling, bo jestem ciekawa jak by się spisał u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie przepadam za tą marką ale ta seria mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam go, niedługo zużyję całe opakowanie, ale nie zachwycił mnie jakoś specjalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kojarzę go ze sklepu.Ojj pamiętam jak ja sama robiłam maski do włosów z jajka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogólnie ciekawa jest ta jajeczna seria i na dodatek w sam raz na studencką czy też uczniowską kieszeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko sięgam po kosmetyki z Isany. Jeżeli chodzi o peelingi to ostatnio sięgam raczej po te z Sylveco, albo Nacomi.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy peeling ale już dawno nie robimy tego typu zabiegów złuszczających bo nasza skóra ewidentnie ich nie toleruje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. z isany mam mało mazideł i jakoś szczególnie mnie one nie korcą

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze go nie miałam, ale ulubione już mam, więc na razie się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mnie zainteresowała cała jajeczna seria, pewnie sięgnę po niego po wydenkowaniu obecnego. Fajnie, że Isana stara się wpisywać w trendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trafiłam już kilka razy na tą serię na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam kosmetyk i dobrze wspominam wart zakupu ale zapach faktycznie dziwny

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo polecany kosmetyk, ale na jakims forum czytalam ze wiele osob uczula

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znałam tej serii Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze go, ale markę znam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam piankę z tej serii i lubi mnie przesuszyć, nie wiem czy mam ochotę na coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mnie oczyszczanie jest również jednym z najważniejszych etapów mojej pielęgnacji :) Szczerze mówiąc, mam ochotę przetestować jajeczną serię marki Isana, a zacznę chyba właśnie od tego peelingu, skoro go polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak widzę jego skład , to wiem że do mojej cery się nie nadaje. Co najwyżej do stóp mogłabym go użyć.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ostatnio dużo go na blogach, ja jeszcze nie miałam okazji z niego skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnóstwo osób mi go poleciło w ostatnim czasie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie na chwilę obecną kompletnie ta seria nie kusi :)bo za dużo jej ostatnio wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.