Hej jestem Monika!
Witaj na moim blogu!
Drzemiace-Piekno - Blog Kosmetyczny

Interesują Cię Kosmetyki? Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego reklamowany jako świetny produkt działa tylko powierzchownie? Odpowiedź leży w składzie i to między innymi sprawdzam :). Ponadto znajdziesz tutaj nowości kosmetyczne, recenzje kosmetyków, posty makijażowe, manicure oraz perfumy, którymi uwielbiam się otaczać. Interesują mnie tylko fakty, albo coś działa, albo nie, a cena nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie ma drogi pomiędzy. Gotowa? Sprawdź najnowsze posty poniżej, zajrzyj do menu, wyszukaj za pomocą lupy, a jeśli masz ochotę się ze mną skontaktować w jakiejkolwiek sprawie, kliknij poniżej :)
  • MAKIJAŻ
    Zobacz wszystkie posty o makijażu
    ZOBACZ
  • MANICURE
    Zobacz wszystkie posty o paznokciach
    ZOBACZ
  • PIELĘGNACJA
    Zobacz wszystkie posty o pielęgnacji
    ZOBACZ
  • PERFUMY
    Zobacz wszystkie posty o perfumach, mgiełkach, świeczkach itd.
    ZOBACZ

Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla Bourjois

Z pomadkami Bourjois moje relacje są bardzo zmienne. Są serie, które bardzo lubię, ale i te, które kompletnie nie sprawdziły się, na moich ustach :). Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois ma piękny, intensywnie czerwony odcień. Prawdziwy klasyk, ale kolor to nie wszystko i do całokształtu oceny liczą się jeszcze inne kwestie. Jak wobec nich wypadnie? :)

Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois
Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois



Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois


Seria Rouge Fabuleux marki Bourjois to 8 intensywnych kolorów z długotrwałym kolorem, według producenta aż do 10 godzin. Robi wrażenie prawda? :) Cindered-lla jest pomadką o satynowym wykończeniu, więc siłą rzeczy nie będzie aż tak trwała, jak matowe pomadki do ust. Na moich ustach wytrzymuje 4-6 godzin, co jest i tak dobrym wynikiem, aczkolwiek do tych dziesięciu trochę jej brakuje :).

Z pomadką Bourjois Rouge Fabuleux poczujesz się jak na prawdziwym paryskim randez-vous. Wybieraj spośród wielu odcieni, tak intensywnych, jak kolory nocy nad Sekwaną. Pomadka Rouge Fabuleux precyzyjnie się rozprowadza i nawilża usta. Jest lekka i kremowa, a do tego miękka i długotrwała. Poczuj smak nocnego życia w Paryżu z Bourjois! - informacje producenta
Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois
Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois

Opakowaniem jest klasyczne z przezroczystym dnem, dzięki czemu od razu widzimy kolor. Eleganckie, aczkolwiek nie ma w nim nic zaskakującego i nowego. Z drugiej jednak strony, co nowego można wymyślić w opakowaniu pomadki do ust? :P Plus za zatyczkę, dosyć mocno się trzyma, nie otworzy się w torebce, a w przeszłości kilka razy mi się zdarzały takie akcje :).

Kremowa konsystencja, satynowe wykończenie oraz końcówka w kształcie łezki, to wszystko sprawia, że aplikacja jest precyzyjna, łatwa, szybka i bezproblemowa :). Węższym końcem bardzo łatwo można obrysować kontur ust, zaś grubszym za jednym pociągnięciem wypełnić obrys. Pomadka sunie po ustach jak masełko i takie aplikacje są samą przyjemnością :).

Skład Pomadki Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois


Octyldodecanol, Bis-carboxydecyl Dimethicone, Isododecane, Polyethylene, C9-12 Alkane, C10-18 Triglycerides, Hydrogenated Polycyclopentadiene, Coco-caprylate/caprate, Quaternium-90 Sepiolite, Phenoxyethanol, Copernicia Cerifera Cera/copernicia Cerifera (Carnauba) Wax/cire De Carnauba, Triethoxycaprylylsilane, Caprylyl Glycol, Undecylenic Acid, Quaternium-90 Montmorillonite, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Parfum/fragrance, Tocopherol, Limonene, [may Contain/peut Contenir/+/-: Mica, Iron Oxides (Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499), Titanium Dioxide (Ci 77891), Fd&c Yellow No. 5 Aluminum Lake (Ci 19140), Fd&c Yellow No. 6 Aluminum Lake (Ci 15985), D&c Red No. 7 Calcium Lake (Ci 15850), D&c Red No. 6 Barium Lake (Ci 15850), Fd&c Blue No. 1 Aluminum Lake (Ci 42090)].
Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois zaraz po aplikacji delikatnie zasycha, dzięki temu nie wędruje i nie pozostawia śladów np. na szklance :). Nałożona na usta jest bardzo komfortowa, zupełnie jej nie czuć, nie czuję, aby była tłusta, nie klei się i nie wysusza ust. Niby w większości to szczegóły, aczkolwiek dosyć istotne i podnoszące komfort użytkowania :).

Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois
Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois

Pomadka Cindered-lla 11 jest pięknym odcieniem intensywnej czerwieni. Choć to ponadczasowy klasyk i najczęściej wybierany odcień pomadki, ja zdecydowanie chętniej wybieram pomadki do ust wpadające w róż oraz fuksję. Klasyczna czerwień owszem piękna, ale najlepiej się czuję, w innych kolorach :). Cindered-lla jest bardzo wyrazistym kolorem, idealnie podkreśla białą barwę zębów, jest dobrze napigmentowana i w zasadzie cienka warstwa zapewnia całkowite krycie ust :).

Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois
Pomadka Rouge Fabuleux Lipstick 11 Cindered-lla  Bourjois

Jak wspominałam, jej trwałość na moich ustach wynosi w granicach 4-6 godzin, czyli całkiem nieźle. Schodzi dosyć równomiernie, w pierwszej kolejności znika z wewnętrznej strony, nie kruszy się oraz nie zbiera się w załamaniach. Seria Rouge Fabuleux Lipstick Bourjois zdecydowanie warta jest uwagi, choć akurat Cinderer-lla nr 11 nie jest idealnym dla mnie kolorem :). Zdecydowanie bardziej podoba mi się Once Upon a Pink nr 8 i myślę intensywnie nad jej zakupem :P. Pomadki z tej serii kupicie w drogeriach stacjonarnych oraz online, jednak dobrze radzę, warto poszukać i popatrzyć na ceny. Bez problemu dostaniecie ją w cenie ok. 30 zł, a np. w Rossmannie w tej chwili kosztuje 61 zł :). Nie warto przepłacać :P.

Znacie serię Rouge Fabuleux? Jesteście zwolenniczkami klasycznej czerwieni na ustach, czy jednak wolicie inne odcienie? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Piękny kolor, ale nie dla mnie :D Mam awersję do czerwieni na swoich ustach, choć u innych dziewczyn bardzo mi się ten kolor podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor fantastyczny, ale ten skład średnio zachęca do zakupu. Wraz z pomadką zjadamy pół tablicy Mendelejewa ;/ Szkoda, bo pomadka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie wszystko jeszcze ma idealny skład. 🙂

      Usuń
  3. Ale piękna czerwień :) Choć u siebie nie lubię mocnych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu lubię mocne kolory, ale czerwień to tak na ostatnim miejscu. 🙂

      Usuń
  4. Kolor tej pomadki jest obłędny. Kto wie może trafi do mojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna nie miałam pomadki Bourjois, ale właśnie zaczęłam się rozglądać za nową szminką w wiosennym odcieniu różu, która daje satynowe wykończenie, nie wysusza usta i jest trwała. Czyżbyś czytała w moich myślach? Ciekawe, czy jest tam kolor, który chodzi mi po głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maja bogata gamę kolorystyczna wiec może coś wpadnie Ci w oko. 🙂

      Usuń
  6. piękny kolor, idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ta pomadka czeka na wypróbowanie, ale jestem jej bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie miałam nigdy doczynienia z tą pomadką :) Widziałam ją na sklepowej półce, tak mi się przynajmniej wydawało, ale niestety nie w mojej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będziesz miała okazje wypróbować 🙂

      Usuń
  9. Ciekawa pomadka :) Powiem, że kolor jest wspaniały. Kocham taką intensywną czerwień chodź rzadko noszę ją na ustach, bo pytanie dokąd i na jaką okazję? :D Wspaniała recenzja!
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie prawda czerwień kojarzy się z takim kolorem na większe wyjścia 🙂

      Usuń
  10. czasem stawiam na czerwień! jednak forma w sztyfcie trochę mnie denerwuje, nie jest tak precyzyjna i zdecydowanie wole konturówkę i pedzelek

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor ładny ale też nie do konca mój

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie kolory pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miała w innej wersji kolorystycznej bardzo łatwo się ją nakładało. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Boska czerwień, ale Ja ostatnio wolę nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda ślicznie, ale 61 złotych jak na promocji kosztuje ok 30 to faktycnie lepiej poczekać na promkę:)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.