Hej jestem Monika!
Witaj na moim blogu!
Drzemiace-Piekno - Blog Kosmetyczny

Interesują Cię Kosmetyki? Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego reklamowany jako świetny produkt działa tylko powierzchownie? Odpowiedź leży w składzie i to między innymi sprawdzam :). Ponadto znajdziesz tutaj nowości kosmetyczne, recenzje kosmetyków, posty makijażowe, manicure oraz perfumy, którymi uwielbiam się otaczać. Interesują mnie tylko fakty, albo coś działa, albo nie, a cena nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie ma drogi pomiędzy. Gotowa? Sprawdź najnowsze posty poniżej, zajrzyj do menu, wyszukaj za pomocą lupy, a jeśli masz ochotę się ze mną skontaktować w jakiejkolwiek sprawie, kliknij poniżej :)
  • MAKIJAŻ
    Zobacz wszystkie posty o makijażu
    ZOBACZ
  • MANICURE
    Zobacz wszystkie posty o paznokciach
    ZOBACZ
  • PIELĘGNACJA
    Zobacz wszystkie posty o pielęgnacji
    ZOBACZ
  • PERFUMY
    Zobacz wszystkie posty o perfumach, mgiełkach, świeczkach itd.
    ZOBACZ

Isana nabłyszczający olejek do włosów

Kosmetyczne nowości pojawiają się jak przysłowiowe grzyby po deszczu :). Marki zalewają nas nowymi kosmetykami, a niektóre z nich potencjalnie są bardzo ciekawe. W marcu na półkach drogerii Rossmann pojawił się Nabłyszczający olejek do włosów Isana. Jak działa? Co zawiera i czy warto go kupić? :)

Isana nabłyszczający olejek do włosów
Isana nabłyszczający olejek do włosów

Isana nabłyszczający olejek do włosów


W pierwszej chwili przyznam Wam, że zupełnie pominęłam ten produkt. Isana jest tanią, drogeryjną marką i jakoś podświadomie byłam pewna, że nie będzie to dobry produkt. Wątpiłam też w jego skład, a nie miałam ochoty nakładać marnych produktów na włosy, a później walczyć, aby to zmyć :P. Trochę się oszukałam, gdyż nabłyszczający włosy olejek Isany ma fajny,  w większości naturalny skład. Zresztą zobaczcie same :).

Isana nabłyszczający olejek do włosów
Isana nabłyszczający olejek do włosów

Skład Isana nabłyszczający olejek do włosów


Helianthus Annuus Seed Oil, Coco-Caprylate, Oryza Sativa Bran Oil, Passiflora Incarnata Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Combretum Farinosum Flower Nectar, Parfum, Hexyl Cinnamal, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Limonene, Tocopherol, Alcohol

Olej słonecznikowy jest składnikiem natłuszczającym i odżywiającym włosy. Do tego mamy łagodzący olej ryżowy oraz olej z passiflory, który regeneruje oraz odżywia włosy. Olej arganowy ma działanie natłuszczające, odżywiające i wygładzające włosy oraz zapobiega ich łamliwości. Nektar z kwiatów Combretum Farinosum regeneruje, odżywia i nawilża suche włosy. Brzmi fajnie prawda? :)

Isana nabłyszczający olejek do włosów
Isana nabłyszczający olejek do włosów
Isana nabłyszczający olejek do włosów
Dodaj Isana nabłyszczający olejek do włosów

Moim zdaniem nabłyszczający olejek do włosów Isany jest całkiem ciekawą pozycją, ale czy na tyle, aby na stałe ją włączyć do swojej pielęgnacji włosów? Umieszczony w 75 ml plastikowej butelce z atomizerem działa bez zarzutu, równomiernie aplikując mgiełkę. Oczywiście olejek należy używać, jako ostatni krok w pielęgnacji :). U mnie aplikacja odbywa się po myciu na lekko wilgotne włosy. Próbowałam różnych sposobów i ten zwyczajnie przynosi najlepsze efekt u mnie :).

Olejek nabłyszczający Isany pachnie słodko, lekko kwiatowo, jednak czuć w nim coś jeszcze, co ciężko mi zidentyfikować :). Nie mniej jest to bardzo ładny zapach, utrzymuje się spory czas na włosach i pod tym kątem bardzo mi odpowiada. Konsystencja o dziwo jest dosyć rzadka i lekko tłusta. O ile to drugie było oczywiste, gdyż jest to produkt zawierający sporo naturalnych olei, to jednak spodziewałam się nieco gęstszej konsystencji, a ona jest jak typowe serum do włosów. Niby lekkie i rzadkie, ale z drugiej strony trochę złudne, gdyż z ilością należy uważać i nie przesadzać, jeśli nie chcecie osiągnąć odwrotnego efektu :).

Isana nabłyszczający olejek do włosów
Isana nabłyszczający olejek do włosów

Isana nabłyszczający olejek do włosów
Isana nabłyszczający olejek do włosów

W działaniu jest ok, szału i jakiegoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobiło, ale złe nie jest. Włosy po aplikacji dobrze się rozczesują, są przyjemne w dotyku, otrzymują obiecany blask i delikatne wygładzenie. Oczywiście nie są tak gładkie i sypkie, jak po maskach do włosów z silikonami, ale takie działanie olejek wykazuje. Olejek nabłyszczający Isany działa, aczkolwiek moim zdaniem raczej delikatnie i poza faktycznym nabłyszczeniem w pozostałych kwestiach jest raczej średni i chyba nie jest to dla mnie produkt do pielęgnacji na dłuższą metę. Działanie pielęgnacyjne nie robi większego wrażenia, choć producent obiecuje nam nabłyszczenie i to faktycznie jest :). Kupicie go w Rossmannie w cenie 14,99 zł / 75 ml.

Miałyście okazję używać tego olejku? Stosujecie produkty tego typu? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Nie lubię Isany po tym jak bardzo mnie uczuliła, mimo że balsam był do skóry wrażliwej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh jak wszędzie zdarzają się produkty, danej marki, które są bardzo słabe. Wtedy zniechęcają do siebie na cała markę.

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, ze Isana ma taki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego produktu, ale ogólnie służą mi kosmetyki Isany.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam jak moje wlosy blyszcza, przy blode czuprynie to nie lada wyczyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji go używać, ale ogólnie kosmetyki z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z Isany miałam tylko olejek arganowy, lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z kosmetykami z isany mam problem. Bo niby cena jest świetna. I do tego produkt przystępny. I chwalą je właściwie wszyscy. A u mnie sprawdza się średnio, z tendencją do przesuszania - od żeli przez szampony na olejkach kończąc. Więc chyba nie dla mnie...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to kochana jest, że nie wszystkim wszystko służy.

      Usuń
  8. Nie miałam tego olejku. Ostatnio zrobiłam sobie zapas podobnych produktów do włosów, więc wystarczą mi na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uuuu szkoda, że nie pielęnguje tak dobrz ejak już sie nastawiałam ;) tym bardziej, że arganowa wersja mnie bardzo zadowoliłą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam,że Isana ma takie produkty. Może by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam tego produktu a markę isana bardzo lubie. Moze dlatego ze juz ponad miesiac nie byłam w rossmanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię kosmetyki Isany ale tego olejku jeszcze nie widziałam, muszę się za nim rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam go jeszcze, ale zaciekawił mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. obecnie testuje coś z droższej półki, kerastase, natomiast wg mnie to tylko dodatek do całościowej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produktu, aczkolwiek chętnie go przetestuję na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mnie zaciekawiłaś i teraz chcę ten "nabłyszczacz". Moim włosom brakuje połysku, szczególnie latem.

    Też myślałam, że Isana to takie kosmetyki niekoniecznie z dobrym składem. I tak, jak Ty unikam takich, które zrobią niewiele dobrego, a mogą spowodować problemy.

    Bez Twojej recenzji pewnie bym nadal nie spojrzała na skład, ani na ten kosmetyk (nawet nie wiedziałam, że jest), a teraz go chcę. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.