PIELĘGNACJA TWARZY

TAG: Sleeping Beauty - Moja wieczorna pielęgnacja TWARZY

wtorek, grudnia 20, 2016

Hej,

We wrześniu, przy okazji Tagu Lakieromaniaczki pisałam Wam, że chciałabym regularnie publikować na blogu Tagi. Myślę, że są one fajną formą, dzięki której możecie lepiej poznać mnie, moje nawyki i zachowania, jakich się trzymam w swoim kosmetycznym świecie :). Zgodnie z zapowiedzią dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym Tagiem, popularnym Sleeping Beauty, który tym razem oczywiście dotyczy mojej wieczornej pielęgnacji, tak więc serdecznie zapraszam :).


1. Jaki jest Twój ulubiony sposób zmywania makijażu wieczorem? Chusteczki do demakijażu czy mycie twarzy?

Najczęściej w pierwszym kroku sięgam po olejek lub płyn micelarny, aby zmyć makijaż. Pozostałości usuwam produktem do mycia twarzy, w zależności jakiego akurat używam. Obowiązkowo kolejnym krokiem jest tonik/hydrolat, aby przywrócić skórze naturalne ph. Czasami także wykorzystuję ściereczkę z mikrofibry, która jest świetnym i tanim produktem :). Te kroki pozwalają, aby produkty stosowane na noc miały odpowiednie pole do popisu :). 


2. Jaki jest twój ulubiony płyn do demakijażu lub chusteczki?

Ciężko mi wybrać jeden, ulubiony produkt :). Lubię np. dobrze znany płyn z Garniera, który się u mnie sprawdza, ale także czasami sięgam po chusteczki .....które, choć strasznie śmierdzą, to spisują się bardzo dobrze :D. Chętnie także wykorzystuję np. olej kokosowy, który w moim przypadku ma bardzo szerokie zastosowanie.

3. Twój ulubiony sposób na zmywanie makijażu wodoodpornego?

Nie stosuję często makijażu wodoodpornego, a jeśli już mi się zdarzy, to do jego zmycia najczęściej sięgam po .... olej kokosowy :). Zdarzało mi się także wykorzystać inne naturalne, czy też specjalnie do tego przeznaczone olejki, jednak kokosowy zawsze mam pod ręką w domu i to po niego sięgam najczęściej.


4. Robisz peeling wieczorem? Jeśli tak, to czego używasz - np. szmatki, szczoteczki typu Clarisonic?

Regularnie, jednak nie codziennie :). Najczęściej odbywa się to 2-3 razy w tygodniu. Od jakiegoś czasu wykorzystuję ściereczkę z mikrofibry, a ostatnio gąbeczkę Yasumi. Chętnie sięgam po peelingi enzymatyczne np. z owoców tropikalnych, jednak najbardziej mi służą te, które sama muszę wymieszać z wodą, a kupuję proszek :). 

5. Peeling enzymatyczny czy mechaniczny?

W moim przypadku, ze względu na wrażliwą skórę częściej korzystam z peelingów enzymatycznych, tak jak wspomniany z owoców tropikalnych, który poza świetnym zapachem, jest także skuteczny. Z tych mechanicznych, staram się wybierać te o mniejszych drobinkach np. peeling kokosowy Bodhi, który ma piaskową konsystencję, dzięki czemu jest dosyć delikatny, a zawarte w nim oleje genialnie pielęgnują skórę :). 


6. W pielęgnacji wieczornej wybierasz kremy czy olejki?

Różnie z tym bywa, jednak chyba częściej są to treściwe kremy. Choć zdarza mi się mieszać kwas hialuronowy z olejem z pestek malin, kokosowym, czy innym, który mam pod ręką. 

7. Ulubiony krem pod oczy?

Na tę chwilę moim ulubionym jest odżywczy krem pod oczy Oeparol, o którym Wam ostatnio pisałam. Miło także wspominam roll-on Organic Theraphy :). 


8. Zdarza Ci się nie zmyć makijażu przed snem?

Nigdy przenigdy :P. Swoją pielęgnację opieram na dobrym i dokładnym demakijażu oraz oczyszczeniu skóry i nie uznaję pominięcia tego kroku. Nawet gdybym była tak zmęczona, że ledwo bym stała na nogach to i tak pójdę oczyścić skórę :). Pójście spać z makijażem, to zbrodnia dla cery i prosta droga do późniejszych problemów z nią, o które nie jest łatwo, a zdecydowanie trudniej jest ich się pozbyć. 

9. Gdybyś mogła wieczorem korzystać tylko z jednego produktu, który byś wybrała?

Gdybym miała odrzucić całą resztę i korzystać tylko z jednego myślę, że zdecydowałabym się na mleczko, które by połączyło kilka etapów pielęgnacji. Po pierwsze najważniejsze dla mnie oczyszczanie, a ponadto musiałoby robić coś więcej. Szukałabym pewnie wśród naturalnych produktów, zwracając uwagę na wysoką obecność składników nawilżających i odżywiających skórę. W ten sposób starałabym się połączyć oczyszczanie z pielęgnacją :).


To już było ostatnie pytanie w tym TAGu :). Mam nadzieję, że dzięki niemu, miałyście kolejną okazję, aby mnie lepiej poznać. Jestem bardzo ciekawa, w którym pytaniu się ze mną zgadzacie, a w którym macie zupełnie odmienne podejście? :)

Miłego dnia!


Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

49 komentarze

  1. Muszę wypróbować Twojego ulubieńca pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wyobrażam sobie pójścia spać bez demakijażu, tak jak Ty

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie wyobrażam sobie pójść spać bez oczyszczenia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też częściej sięgam po peelingi enzymatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również celebruję demakijaż. Zmycie i oczyszczenie buźki zwykle schodzi mi dłużej niż sam makijaż. Bardzo przyjemny TAG.

    OdpowiedzUsuń
  6. Większość moich odpowiedzi byłaby bardzo podobna do Twoich. Też nie wyobrażam sobie pozostawienia makijażu na noc, wolę kremy niż oleje, peeling zdecydowanie enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja chyba jest bardziej rozbudowana :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi też nigdy nie zdarzyło się nie zmyć makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. oooj na taki peeling na zakończenie dnia to bym się skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super☺ Ja chyba też postawiła bym na mleczko gdybym musiała, bo tak to raczej unikam ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny tag! Moja odpowiedź różniłaby się w pytaniu o jedynym kosmetyku - gdybym była w takiej sytuacji postawiłabym na tonik, który usunąłby zanieczyszczenia i przywracał prawidłowe pH skóry

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie wyobrażam sobie pominięcia wieczornego demakijażu. Mogłabym być na wpół żywa, ale oczyścić się trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też gdybym miała wybrać jeden kosmetyk to wybrałam bym mleczko :) Jest naprawdę uniwersalnym kosmetykiem. Ja nie trzymam się stałych kroków pielęgnacji wieczorem, muszę to zmienić ! P.s Raz za młodu ( no dobra z 6-7 lat temu) jak zasnęłam po imprezie w makijażu, rano sama się siebie wystraszyłam :P Od tamtej pory na szczęście nie miałam takich wybryków :P

    OdpowiedzUsuń
  14. też na wieczór wybieram treściwe kremy i nakładam grubą warstwę:) również stawiam na enzymatyczne peelingi. obecnie używam z Avon, który jest całkiem fajny, ale nie za ładnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam się zabierać za ten TAG, ale przed świętami cierpię na brak czasu i zdjęć :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie poszłam spać bez zmycia makijażu. Moja pielęgnacja wieczorem to plyn micelarny i krem nawilżający; czasem peeling, czasem maseczka ; o kremie pod oczy zazwyczaj zapominam ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja zdecydowanie wolę peeling mechaniczny a do demakijażu najbardziej lubię używać pianki :) pod oczy uwielbiam krem arganowy Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. i ja uwielbiam płyn z Garniera;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wyobrażam sobie spania w makijażu, ostatnio dostałam szczoteczkę do mycia buzi i muszę przyznać jestem bardzo z niej zadowolona, nie wyobrażam sobie już że miała bym jej nie używać - kondycja mojej skóry bardzo się poprawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ze zmyciem makijażu przed snwm zgadzam się w 100% procentach,bo nawet jakbym była mega zmęczona z jakiegoś powodu (miałam już coś takiego) to zawsze zmyje makijaż,bo nie miałabym sumienia wręcz zasnąć z nim na twarzy. A co do słynnego Garniera to akurat nie bardzo go lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się raz na jakiś długi czas zdarzy nie zmyć makijażu. Mój błąd ;<
    Jeśli chodzi o peelingi też staram się robić je 2- 3 razy na tydzień. ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Zmycie makijażu jest dla mnie to już nawyk. Nie wyobrażam sobie położyć się spać z tapetą na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne, wyczerpujące odpowiedzi - uwielbiam takie :)
    Ja na szczęście nie muszę zmywać makijażu, bo od okazji pomaluje tylko rzęsy.
    To ostatnie ciężki wybór, ale rzeczywiście mleczko jest niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobre zmywanie makijażu, jeszcze maseczki oczyszczające to moja mania...

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wyobrażam sobie, że ktoś może nie zmyć makijażu przed snem :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja niestety mam problem z regularnym stosowaniem kremów pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też nie używam makijażu wodoodpornego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A mnie zaciekawił ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Demakijaż wieczorem to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. krem pod oczy mnie zaciekawił :D a co do spania w makijażu - zawszę mówię, że noc z makijażem to skóra starsza o 2 dni! i zawsze zmywam :D

    OdpowiedzUsuń
  31. muszę ten tag zrobić u siebie na blogu :)!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja używam olejków do zmywania makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubimy takie zabawy, bo można się lepiej poznać i znajomość wydaje się mniej wirtualna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zmywanie makijażu przed snem to podstawa! Nie wiemy jak można tego nie zrobić ale podobno zdarzają się takie osoby :P
    Zdrowych i wesołych Świąt kochana :**

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie wyobrażam sobie nie zmyć wieczorem makijażu. Trzeba być sadystą własnej skóry żeby kłaść się spać w makijażu :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja również nigdy nie chodzę z pełnym makijażem spać ;) Zawsze staram się go zmyć, nawet jeśli ledwo trzymam się na nogach i nie mam siły na nic :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Demakijaż u mnie musi być inaczej nie zasnę :P

    OdpowiedzUsuń
  38. też lubię wykorzystywać oleje do zmywania makijażu, w peeling do twarzy muszę się zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  39. Widzę sporo podobieństw :)
    U mnie jednak olej kokosowy spisuje się od stóp do głów poza twarzą :D Tam robi spustoszenie ;) Znalazłam jednak super zamiennik - olej lniany :)
    Pod oczy kończę swój obecny kem, więc może następnym razem skuszę się na Oeparol, bo czytałam już o nim kilka dobrych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. zawsze używam wodoodpornego tuszu i usuwam go płynami dwufazowymi, jutro będę miała nowe rzęsy- zrobione przez kosmetyczkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Super blog ! Trafiłam tu przez przypadek i pewnie zostanę na dłużnej :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).