TAG - Kosmetyczne szaleństwo

Hej dziewczyny,

Dzisiaj mam dla Was trochę nietypowy wpis, łączący tematy kosmetyczne z prywatnymi. Blog kręci się głównie wkoło kosmetyków, recenzji, nowości itp. i pomyślałam, że ciekawą odmianą będzie wpis, dzięki któremu będziecie mogły dowiedzieć się czegoś o mnie, moim podejściu do kosmetyków itp. a nie o produktach :). Miłej lektury :)





1. Jak często chodzisz na zakupy?

Teraz zdecydowanie za rzadko i szczerze mówiąc, mało kosmetyków kupuję, co widać po małej częstotliwości postów z serii "nowości, zakupy itp". Regularnie otrzymuję ShinyBox, jakieś prezenty od ukochanego itp. i na brak kosmetyków nie narzekam. Jak każda blogerka gromadzą mi się zapasy i kiedyś trzeba je wykorzystać, aby ruszyć na wielki połów :D. ( do sukcesu brakuje już niewiele!)

2. Czy lubisz wydawać pieniądze na kosmetyki?

Oczywiście, że lubię jak każda kobieta :P. Zawsze wpadnie mi coś w oko, czy to na blogach, czy w ofercie jakiejś drogerii. Zapisuję i część z nich później kupuję, gdy akurat szukam danego typu produktu. Lubię minimalizm i usilnie dążę do takiego stanu, przez co bardzo przystopowałam z wydawaniem pieniędzy na kosmetyki. Wszak naprawdę nie potrzebuję 5 produktów o takim samym przeznaczeniu :P.

3. Przy jakim produkcie kosmetycznym, ciężko Ci przejść obojętnie?

Jest ich kilka, ale chyba najbardziej przy jakiś fajnych peelingach, pomadkach czy lakierach hybrydowych :D. Uwielbiam peelingi, szczególnie te naturalne i koniecznie cukrowe, solne źle wpływają na moją skórę i choć często pięknie wyglądają, to nie są to produkty dla mnie :). Mam też słabość do pomadek i lakierów hybrydowych. Czasami mam wrażenie, że przyciągają mnie jak magnes :D



4. Czy lubisz produkty luksusowe?

Trudno powiedzieć czy lubię, chyba wszystko zależy od tego, jaki to produkt. Bardziej przykładam uwagę do działania niż do ceny i etykietki "produkt luksusowy". Nie zawsze to, co luksusowe i drogie warte jest zakupu i nieraz przekonałam się, że w kwestii efektów lepiej wypadały dużo tańsze produkty np. drogeryjne. Dlatego do takich zakupów podchodzę ostrożnie, aby luksusowa nie była tylko cena, czy marka, ale również skład oraz działanie :).

5. Czy odkryłaś w blogosferze perełkę kosmetyczną?

Odkryłam kilka kosmetyków, które okazały się świetne i mają swoje stałe miejsce w mojej toaletce. Perełkę też bym pewnie znalazła, a blogi są kopalnią fajnych produktów, o których wcześniej nie miałam pojęcia i pewnie długo bym o nich nie wiedziała :). Jednak swoją perełkę i produkt, który idealnie sprawdza się u mnie w pielęgnacji twarzy, odkryłam przez ... próbkę. Jest to krem Orientany, który przy mojej mieszanej cerze bije na głowę pozostałe, a niektóre były 2-3 razy droższe :). Wspominałam o nim wiele razy i w końcu muszę o nim napisać szerzej, bo jest tego warty!

6. Jaki kosmetyk chciałabyś zaprojektować?

Kurcze ciężkie pytanie, ale jeśli miałabym okazję, to chyba byłaby to seria peelingów do ciała, skóry głowy oraz ust. Bardzo lubię je poznawać i nawet udało mi się zarazić mojego ukochanego, który teraz jest mistrzem w wyszukiwaniu fajnych peelingów :D, na czym oczywiście korzystam :P.

7. Czy uważasz, że masz za dużo kosmetyków kolorowych?

Oj tak, kolorówki mam sporo, a bardzo wolno ją zużywam. Z powodzeniem mogłabym zaopatrzyć jakąś małą, osiedlową drogerię :P. Choć jestem pewna, że kilka z Was ma jej jeszcze więcej, tak więc nie jest ze mną tak źle :).


8. Jaką markę najczęściej kupujesz?

Do marek kompletnie się nie przywiązuję i kupuję to, co akurat w danym momencie wpadnie mi w oko i jest mi potrzebne. O ile mogłabym wskazać producentów, których zdecydowanie unikam, tak z tymi ulubionymi byłoby gorzej.

9. Z kim byś się zamieniła na toaletki?

Raczej z nikim :). Toaletka dla mnie to dosyć indywidualne miejsce i lubię sobie sama wszystko zaplanować i ułożyć. Oczywiście, przeglądając zdjęcia, czy posty czasami wpadnie mi coś w oko, jednak są to głównie dodatki. Lubię też zmiany i tak oto jest w trakcie tworzenia swojej nowej toaletki i organizacji kosmetyków itp. w niej :).


10. Co Twój partner na to?

Czasami w żartach mówi, że "o mamo kolejne lakiery hybrydowe albo pomadki do ust". Jednak nie przeszkadza mu to i bardzo często, gdy zobaczy coś fajnego, sam mi to kupuje. Co mogliście zobaczyć w Love Box :). On akurat przywiązuje uwagę do składów i zanim coś kupi dla mnie, czyta, co jest w środku. Wychodzi z założenia, że jedni wydają pieniądze na znaczki, pocztówki, czy inne hobby, a ja na lakiery itp. :D. Choć uwielbia mi dogryzać tekstami typu " Ciebie łatwiej nakarmić niż umalować" :D, ale to zawsze są żarty :).

I tym oto humorystycznym akcentem dzisiejszy kawałek prywaty dobiegł końca :). Czy któraś z odpowiedzi pokrywałaby się z Waszą? :) Jeśli któraś z Was ma ochotę odpowiedzieć na te pytania na swoim blogu, śmiało, dajcie znać, chętnie poczytam :).

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Pokrywam się z punktem nr 7 ;) mam podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Punkt 8. Też miałabym problem z ulubionymi producentami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o-baja w ogóle nie chodzę na zakupy kosmetyczne, jeśli coś zamawiam to przez internet, sole do kąpieli często kupuję w zwykłych marketach przy okazji spożywczych zakupów. Ja kolorówki mam bardzo mało. Dwie palety i tylko dlatego, że je wygrałam. Jeden podkład i kremy bb. Ale gdybym mogła coś zaprojektować byłaby to szminka lub perfumy

    OdpowiedzUsuń
  4. w sumie zawsze mialam troche problem z umiarem jesli chodzi o paznokcie, teraz wywalilam lakiery, to zbieram hybrydy

    OdpowiedzUsuń
  5. oj tak toaletka to indywidualna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie samo zdanie co Ty na temat kosmetyków luksusowych! Ciekawy TAG :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja produktów luksusowych mam tyle co kot napłakał - czyt. nic:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się czyta taki tag i na wiele pytań odpowiedziałabym podobnie ;) Ja ostatnio też rzadko szaleję na zakupach kosmetycznych natomiast przyszło moje pierwsze zamówienie z drogerii internetowej i boje się że mnie to w ciągnie ;D Wszystko w jednym miejscu i przychodzi do domu ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak naprawdę większość odpowiedzi pokrywa się ze mną. W kwestii zapasów nikt mi nie mówi że mam dużo nawet mój ponieważ on często z tych kosmetyków korzysta szczególności ich mają jakiś neutralny zapach Oczywiście mówię o kremach, balsamach. Choć czasami maseczki też sobie nakłada. Jeżeli chodzi o kategorię kosmetycznym do której mam słabość to są to zdecydowanie od maski i peelingi

    OdpowiedzUsuń
  10. Partner ma zdrowe podejście do tego, a nie marudzi, że pieniądze na kosmetyki idą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy post ja też mam sporo kolorowki i ciężko jest mi ją zużyć więc powstrzymuje się przed kolejnymi zakupami choć łatwo nie jest 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny TAG. Sama też już tak nie szaleję z zakupami kosmetycznymi i kupuję tylko te potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie czytać takie tagi czy wywiady, gdzie można poznać właściciela bloga :) Ja na szczęście nie mam bardzo dużej ilości kolorówki, dlatego póki mogę, to nie zbieram zapasów kosmetycznych, których używać nie będę a raczej staram się kupować tylko to, co rzeczywiście poważnie mnie zainteresuje. Lubię dokładnie przemyśleć zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny jest ten Tag! :D Punkt 7 i do mnie pasuje, ale uważam, że kolorówkę się używa, a nie zużywa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny tag, może kiedyś wykorzystam ;)
    Odp na 8 - Vianek/Sylveco- powinnam zostać ambasadorem marki ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie napisane, fajnie się czegoś dowiedzieć o Tobie ;). Również uważam, że toaletka to bardzo osobiste, indywidualne miejsce dla kobiety, taki prywatny kącik :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Super Tag, może go sobie kiedyś pożycze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny ten TAG. Uwielbiam takie posty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. " Czy lubisz wydawać pieniądze na kosmetyki?" My nie za bardzo, wolimy wydać je na ciekawostki spożywcze xD Ale podstawowe, ulubione kosmetyki mają pierwszeństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny tag! Ja kosmetyków kolorowych mam zdecydowanie za dużo i mocno pracuję nad ogarnięciem mojej kolekcji!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny pomysł z wprowadzeniem TAGU na blogu, może za jakiś czas wykorzystam coś podobnego na swoim :)
    makijazagi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Peelingi wszelkiej maści również lubię i mogłabym mieć swoją linię ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam fioła na punkcie lakierów :P Powoli brakuje mi dla nich miejsca :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz wyrozumiałego faceta, choć i mój pomaga mi zużywać i testować na sobie nowości, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgadzam się niemal z każdym Twoim pytaniem i aż nabrałam ochoty do odpowiedzenia na te pytania w formie wpisu, bo na komentarz za dużo by tego wyszło.

    W ogóle lubię czytać posty z tagami, a sama rzadko biorę udział w takich zabawach. może pora to zmienić? :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiem czemu ale nie lubie ksiazek o makijazu:P

    OdpowiedzUsuń
  27. Peelingi również uwielbiam testować. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. hi hi no prosze kochany facet nie każdy to przyjmuje na klatę ;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.

blog kosmetyczny, recenzje kosmetyków, blog urodowy, opinie o kosmetykach, drzemiące piękno - blog o urodzie, blog uroda makijaż, blogi o urodzie i kosmetykach, kosmetyki opinie