Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym

Miya od dawna kojarzyła mi się z dobrej jakości kosmetykami, z dobrym, naturalnym składem i szeroką kampanią marketingową, dzięki czemu, gdy tylko pojawiła się na rynku, szturmem wdarła się do blogosfery :). Ich kremy były wszędzie, a dla mnie, jest to pierwsze spotkanie. Długo się opierałam co? Poznajcie Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym, czy słusznie zbiera aż tak pozytywne opinie? :)

Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym
Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym

Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym

Krem do twarzy z kokosem Miya trafił do mnie w sumie nieco przez przypadek. Potrzebowałam czegoś "na już" a w drogerii, w której byłam przy okazji innych zakupów, był to jedyny sensowny krem do twarzy w przyjemnej cenie :P. Nie sięgam po kremy bazujące na parafinie oraz silikonach, kokosa uwielbiam, tak więc krem Miya idealnie wpisał się w moje aktualne potrzeby :).

Jest to krem w 97% naturalny, wegański, bazujący na moim ulubionym oleju kokosowym, który stosuję w swojej codziennej pielęgnacji na milion sposobów :P. I’m Coco Nuts ma intensywnie nawilżać skórę, a także koić ją oraz regenerować - takie są obietnice producenta :).

Jeśli Twoja skóra domaga się wakacji, podaruj jej intensywne nawilżenie o subtelnym zapachu kokosa. Uwolnij wspomnienie lata, najpiękniejszych wakacji i  egzotycznej plaży. myWONDERBALM został stworzony z myślą o Twojej wygodzie i przyjemności. Używaj go, gdziekolwiek jesteś, kiedy potrzebujesz lub kiedy  masz ochotę na chwilę przyjemności. Zawiera cenne olejki i składniki roślinne o wszechstronnym działaniu upiększającym, odpowiednie do pielęgnacji skóry twarzy, szyi, dekoltu, a nawet całego ciała. Do każdego typu skóry, na dzień i na noc. Dzięki lekkiej, kremowej formule QuickAbsorb szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż.

Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym
Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym

Skład Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym

Aqua (Water)*, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Glycerin*, Caprylic/Capric Triglyceride*, Cetearyl Olivate*, Sorbitan Olivate*, Glyceryl Stearate SE*, Cetearyl Alcohol*, Phenoxyethanol, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, Xanthan Gum*, Ethylhexylglycerin, Sodium Phytate*, Alkohol*, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamalaldehyde.

Olejek kokosowy - Doskonale nawilża, regeneruje i koi  skórę, odbudowując jej płaszcz hydrolipidowy.
Olejek sezamowy - Niweluje suchość skóry i jednocześnie reguluje jej nawilżenie.
Witamina E - Nawilża i odżywia skórę, nadając jej elastyczność i miękkość.
Prowitamina B5 - Regeneruje i koi skórę.

Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym
Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym


Wizualnie prezentuje się ładnie, estetycznie i przyjemnie dla oka. Zielona tubka kryje w sobie 75 ml kremu do twarzy, niby nie jest to dużo, ale nadrabia wydajnością :). Całość zamknięta w kartonik zawierający wszystkie potrzebne informacje. W kwestii zapachu praktycznie od razu mnie do siebie przekonał. Wyczuwam w nim kokosa, choć delikatnego, przełamanego jakimś innym zapachem. Jest to jeden z tych zapachów, które nie powinny nikomu przeszkadzać. Jest delikatny, mało intensywny, jednak trochę utrzymuje się na skórze :). Zdecydowanie na plus!

Spodziewałam się żę Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym będzie miał dosyć ciężką, treściwą konsystencję. Jednak rzeczywistość okazała się inna. Owszem, nie jest to lekka, wodnista formuła, ale do tych mocno ciężkich sporo mu brakuje. Bardzo łatwo się rozprowadza na skórze, przy cienkiej warstwie bardzo szybko się wchłania, jednak jeśli zaaplikujecie go więcej, będzie już potrzebował czasu :).

Krem Myia w dużej mierze bazuje na oleju sezamowym oraz kokosowym i to w zasadzie czuć od samego początku. Nie wchłania się całkowicie, pozostawia lekką, pielęgnacyjną warstwę. Gdy przesadzicie z ilością, może być ona lekko tłusta, tak więc w porannej pielęgnacji lepiej oszczędzać i ja staram się tak robić. Zupełnie odwrotnie traktuję ten krem wieczorem, tutaj sobie go nie żałuję i akceptuję to, że dłużej się wchłania, a lekko tłusta warstwa świetnie pielęgnuje skórę przez całą noc :).

Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym
Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym

Krem Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym przeznaczony jest do skóry normalnej, mieszanej w kierunku tłustej oraz tłustej. Przy mojej typowo mieszanej sprawdza się bardzo dobrze :). Świetnie dba, nawilża i pielęgnuje skórę twarzy. Pozostawia ją miłą, gładką i przyjemną w dotyku i nie jest to efekt silikonów, których ten krem nie zawiera :).

Produkt działa na skórę długofalowo i przy regularnym stosowaniu znacząco poprawia nawilżenie skóry, bardzo fajnie chroni ją przy niekorzystnej, jesiennej pogodzie. Krem do twarzy Miya okazał się bardzo fajnym produktem i w pełni zasługuje na ogrom pochwał, jakie zbiera od użytkowniczek. Choć moim totalnym ulubieńcem w tej kategorii nie został, to uważam, że jest to bardzo dobry krem do twarzy, z fajnym składem oraz ceną. Myślę, że 30 zł, jakie trzeba zapłacić, nikogo nie przerazi :).

Znacie kosmetyki Miya? Używałyście kremu do twarzy z olejkiem kokosowym? Macie swoich ulubieńców wśród produktów tej marki? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Znam wszystkie kosmetyki Miya i bardzo sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam żadnego kosmetyku tej marki, ale wiele o nich słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja siostra bardzo chwali sobie tę firmę. Ja jej jeszcze w ogóle nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Potrafię docenić dobrze nawilżające kremiki więc z tym mogłabym się polubić. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nic nie mialam z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam niczego od Miya, ale generalnie uwielbiam pielęgnację z olejem kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kremy tej firmy. Najlepiej sprawdzają się u mnie te w różowym i żółtym opakowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie muszę przyjrzeć się tym serią, bo wiele osób sobie je chwali.

      Usuń
  8. Nie korzystałam jeszcze z produktów tej marki. Pewnie skierowałabym się w stronę tego kremu, bo zawsze przemawia do mnie wszystko co kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tym olejem kokosowym niekoniecznie dla mojej twarzy, ale kto wie. Może przy okazji uda się gdzieś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja twarz bardzo lubi się z olejem kokosowym, może inną wersję będziesz miała okazję wypróbować.

      Usuń
  10. Używałam tylko jeden krem (na razie, bo drugi nadal czeka w zapasach) Miya z masłem mango i niestety nie sprawdził się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam różową wersje i przyznam że polubiłam ją.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam produktów marki Miya, to znaczy dużo widziałam ich na różnych blogach, ale sama nie miałam jeszcze okazji ich używać. Jak na razie chyba niemal same pozytywne komentarze czytałam na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o tych produktach wiele dobrego ciekawe jak reszta. :)

      Usuń
  13. Miałam jedynie wersję mango i pałałam do niej mieszanym uczuciem - na wiosnę krem był idealny, latem zbyt ciężki, a zimą za słaby ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam kiedyś spróbować tych kremów, ale niestety z powodu pewnego składnika nigdy tego nie zrobię, a widzę go właśnie w składzie tego cuda i mam przeczucie, że mógłby mnie zapchać, a i sama konsystencja wydaje się być zbyt tłusta dla mnie, bo kremu na dzień zwykle nie oszczędzam, a potem kładę na niego makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta marka miga mi jedynie na blogach, nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam produktów tej firmy. Myślę ,że powyższy krem spełni moje oczekiwania :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystko co ma w sobie kokosa odrzucam od razu- choćbym trochę poczuła zapach kokosa to od razu źle się czuje. Nienawidzę. Ponadto gdyby nie kokos z chęcią bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ten produkt nie jest dla Ciebie, a szkoda, bo jest fajny.

      Usuń
  18. Nie miałam jeszcze żadnego produktu Miya, ale mam je na uwadze już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi się zapach nie podobał - mało kokosa w kokosie ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kokosowe kosmetyki. Krem ma bardzo przyzwoitą cene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię, niestety kokos kokosowi nie równy :)

      Usuń
  21. nie miałam jeszcze nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kiedyś miałam krem z tej serii i byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja miałam żółtą wersję i była ok, ale spodziewałam się czegoś trochę innego. Może kiedyś skuszę się z ciekawości na tą, bo widzę po opisie, że powinna wykazywać mocniejsze działanie :) Jeżeli chodzi o resztę ich produktów, to bardzo mnie kuszą ich maseczki i pewnie kiedyś je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyjrzeć się ich produktom i jeśli wpadnie mi coś w oko, to pewnie wypróbuję.

      Usuń
  24. Tej wersji myWONDERBALM jeszcze nie miałam, ale jestem wielką fanką I Love Me :) Natomiast nie polubiłam się niestety z Hello Yellow ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A wiesz, że jeszcze nic z tej marki nie miałam:) A uwielbiam kokosowe zapachy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest to pierwszy produkt, ale może i nie ostatni. :)

      Usuń
  26. Chętnie ten kremik wypróbuję, lubię tego typu składy i konsystencję.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.