Hej jestem Monika!
Witaj na moim blogu!
Drzemiace-Piekno - Blog Kosmetyczny

Interesują Cię Kosmetyki? Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego reklamowany jako świetny produkt działa tylko powierzchownie? Odpowiedź leży w składzie i to między innymi sprawdzam :). Ponadto znajdziesz tutaj nowości kosmetyczne, recenzje kosmetyków, posty makijażowe, manicure oraz perfumy, którymi uwielbiam się otaczać. Interesują mnie tylko fakty, albo coś działa, albo nie, a cena nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie ma drogi pomiędzy. Gotowa? Sprawdź najnowsze posty poniżej, zajrzyj do menu, wyszukaj za pomocą lupy, a jeśli masz ochotę się ze mną skontaktować w jakiejkolwiek sprawie, kliknij poniżej :)
  • MAKIJAŻ
    Zobacz wszystkie posty o makijażu
    ZOBACZ
  • MANICURE
    Zobacz wszystkie posty o paznokciach
    ZOBACZ
  • PIELĘGNACJA
    Zobacz wszystkie posty o pielęgnacji
    ZOBACZ
  • PERFUMY
    Zobacz wszystkie posty o perfumach, mgiełkach, świeczkach itd.
    ZOBACZ

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

Choć zima w tym roku wyjątkowo nas nie rozpieszcza, a śnieg poza górami można w zasadzie oglądać jedynie na zdjęciach, to niższa temperatura mimo wszystko nie sprzyja naszej skórze. Mrozów nie ma, ale to nie znaczy, że skóra nie potrzebuje szczególnie w tym okresie dobrej, treściwej i nawilżającej pielęgnacji :). Poznajcie Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem, które zrobiło na mnie spore wrażenie :).

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem
Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

Markę Mokosh z pewnością każda z Was kojarzy, a myślę też, że sporo z Was miało okazję poznać jakiś ich produkt :). Mokosh jest producentem naturalnych kosmetyków bazujących na masłach, olejach i ekstraktach. Miałam już okazję poznać kilka ich produktów, które sprawdzały się bardzo fajnie, gdy szukałam jakiegoś fajnego masła do ciała na nadchodzące zimniejsze miesiące, także postawiłam na markę Mokosh, a połączenie ogórka z melonem wydało mi się bardzo ciekawe :).

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem
Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

Z serii Melon z ogórkiem dostępne są cztery kosmetyki pielęgnacyjne do ciała. Wybrałam najbardziej treściwe masło, spodziewałam się mroźnej zimy i celowałam w produkt, który odżywi i nawilży skórę w tym okresie. Cóż z temperaturą nie trafiłam, ale nie żałuję, gdyż masło do ciała Mokosh melon z ogórkiem zdecydowanie przekonało mnie do siebie :).

  Mokosh Balsam do ciała Melon z ogórkiem
  Mokosh Masło do ciała Melon z ogórkiem
  Mokosh Odżywczy eliksir do ciała Melon z ogórkiem
  Mokosh Peeling solny do ciała Melon z ogórkiem

Bogate w składniki aktywne masło do ciała o orzeźwiającym zapachu odżywia skórę i poprawia jej barierę hydrolipidową. Witamina E – uważana za witaminę młodości – działa antyoksydacyjnie, chroniąc skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i zapobiegając procesom starzenia się. Kompozycja naturalnego masła shea, oleju arganowego, oleju jojoba, oleju z kiełków pszenicy i oleju ze słodkich migdałów długotrwale nawilża i uelastycznia skórę. Unikalny olej z ogórka ma działanie regenerujące, przeciwzapalne i wygładzające.

Skład Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem
Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Parfum, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Cucumis Sativus (Cucumber) Seed Oil, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Jojoba Esters Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Tocopherol Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Parfum

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem
Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

W składzie nie ma niespodzianek i jak na markę Mokosh przystało, jest to naturalny, bogaty w składniki aktywne produkt. Taki, jaki lubię najbardziej :). Skład krótki i treściwy, nic tylko używać.

  Masło Shea - regeneruje, odżywia, natłuszcza oraz łagodzi podrażnienia skóry
  Olej ze słodkich migdałów - Natłuszcza, odżywia, regeneruje oraz wygładza skórę.
  Olej Arganowy - Wygładza i ujędrnia, poprawia elastyczność, wspomaga odnowę komórek, przeciwdziała procesom starzenia się skóry i powstawaniu rozstępów, regeneruje naskórek.
  Olej z ogórka - ma działanie antybakteryjne, przeciwzapalne oraz poprawia elastyczność skóry. Ponadto nawilża skórę, regeneruje, polecany szczególnie przy egzemie, łuszczycy oraz trądziku.
  Olej z kiełków pszenicy - tłusty olej, ma działanie okluzyjne, ochronne oraz natłuszczające. Zmiękcza, wygładza oraz ujędrnia skórę.
  Olej z nasion słonecznika - odżywia oraz natłuszcza skórę. Ponadto ma działanie przeciwzapalne oraz łagodzące.
  Olej Jojoba - działa łagodząco i zmiękczająco. Wzmacnia cement międzykomórkowy, lekko nawilża i odżywia skórę.

Opakowaniem masła jest zakręcany słoik z ciemnego szkła, które bardzo dobrze chroni składniki przed czynnikami zewnętrznymi, przede wszystkim słońcem. To ważna kwestia, dzięki temu przez cały czas stosowania mamy pewność wysokiej jakości oraz działania danego kosmetyku :). W środku umieszczono 120 ml masła do ciała. Niby to nie dużo, ale jest to bardzo wydajny produkt, zresztą jeśli kiedykolwiek miałyście kosmetyk do ciała bazujący na naturalnych masłach i olejach, dobrze wiecie, jak bardzo wydajne są tego typu produkty :).

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem
Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

Konsystencja początkowo jest treściwa i dosyć zbita, w kontakcie ze skórą momentalnie się rozpuszcza, tworzą przezroczysty olej. Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze i dosyć szybko się wchłania. Oczywiście pamiętajcie, że jest to mieszanka masło - oleje, tak więc nie wchłania się całkowicie, pozostawia cieniutką, tłustą warstwę :). Nie jest to wada, po prostu taki urok tego typu produktów i trzeba to zaakceptować, jeśli sięgamy po treściwe masło wypełnione naturalnymi olejami.

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem z tego względu najchętniej stosowałam w wieczornej pielęgnacji ciała. Noc to czas, w którym sobie działa, a mi w niczym nie przeszkadza okluzyjna warstwa, a efekty widzę zarówno rano, jak i podczas całego dnia. Masło Mokosh świetnie nawilża skórę, regeneruje miejscowe przesuszenia, a także sprawia, że niższe temperatury nie wpływają negatywnie na stan skóry. Jest to produkt intensywnie i długotrwale nawilżający, którego efekty działania dostrzegam długofalowo. Taka jest właśnie różnica między słabymi masłami na marnych składnikach, które m.in. dają efekt nawilżenia, a dobrym produktem z fajnymi składnikami :). O jakimkolwiek negatywnym działaniu nie ma tutaj mowy.

Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem
Masło do ciała Mokosh z melonem i ogórkiem

Dodatkowym atutem masła Mokosh melon i ogórek jest zapach. Jest on tak genialny, że każda aplikacja, to czysta przyjemność :). W opakowaniu zdecydowanie przeważa ogórek, taki prawdziwy, naturalny. Na skórze początkowo także wygrywa, jednak z czasem się ulatnia i czuć jedynie zapach Shea z delikatnym melonem gdzieś tam w tle. Jest to nadal przyjemny i fajny zapach, ale w połączeniu z ogórkiem jest dużo lepszy. Jeśli wrócę do tego masła, to zdecydowanie ze względu na ten zapach :P.

Jeśli szukacie dobrego, treściwego produktu, który nawilży i zadba o Waszą skórę, a do tego genialnie pachnie, to jest to zdecydowanie produkt dla Was! Masło do ciała Mokosh kupicie w wielu miejscach stacjonarnie oraz online w cenie ok. 50 zł / 120 ml. Zdecydowanie warto i polecam, jeśli lubicie tego typu, treściwe formuły i piękny zapach ogórka :).

Miałyście okazję poznać produkty z serii melon i ogórek marki Mokosh? Lubicie takie treściwe masła do ciała? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Ja umiłowałam sobie ich masło opalające do ciąła, to mój hit

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam takich produktów, ale mam gdzieś próbkę muszę zobaczyć. 🙂

      Usuń
  2. Uwielbiam takie treściwe masełka mimo temperatury. Przy okazji chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromnie mnie ciekawi to połączenie melona i ogórka, jestem ciekawa jak pachnie na skórze. Bardzo lubię masełka, a to wygląda bardzo zachęcająco. Nie miałam jeszcze niczego z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Połączenie melona i ogórka-znienawidzone przeze mnie :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa zapachu. Myślę, że mógłby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że pielęgnując skórę takim masłem można się poczuć naprawdę luksusowo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie treściwe masła do ciała lubię najbardziej, muszę wreszcie wypróbować jakiś produkt tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka już ich produktów miałam i byłam z większości z nich zadowolona.

      Usuń
  8. myślę że bym sobie nim nasmarowała pięty i dłonie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja to tylko balsamy, ciekła, mocno pachnące :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmm coś dla mnie :) A nazwa kojarzy mi się ze słowiańską matką ziemi i patronką kobiet:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O :) Faktycznie nawet nie wiedziałam zaciekawiło mnie to musze sobie poczytać. :)

      Usuń
  11. Miałam olejek do ciała z tej serii i przyznam, że miał wyjątkowo ładny zapach. Myślę że z tego masła też byłabym zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mało znam markę, choć miałam bodaj krem niegdyś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dawno nie miałam żadnego produktu od Mokosh! ale też nie przepadam za masłami włąśnie ze względu na ich konsystencję, jakoś nie mogę się przekonać do tych grubych ciężkich maseł :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kilka produktów marki Mokosh, ale tej serii nie poznałam bliżej. Nie miałam też produktów do ciała tej marki, ale te, które poznałam, dobrze się u mnie sprawdziły, dlatego z chęcią będę poznawać kolejne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam ochotę poznawać coraz to nowsze ich produkty. :)

      Usuń
  15. Bardzo ciekawi mnie zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubie kosmetyki ktore kusza swym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślałam, że nie będzie aż tak treściwe, a jednak miło mnie zaskoczyłaś :D Mam bardzo suchą skórę, więc muszę je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej marce, ale ten produkt pierwszy raz widzę na oczy :) Brzmi ciekawie, takie prawdziwe nawilżenie daje, a nie powierzchowne jak wiele zwykłych balsamów czy nawet maseł

    OdpowiedzUsuń
  19. Melon tak, lubię jak najbardziej ale ogórek niestety nie moja bajka ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Już czuję ten świeży zapach. Koniecznie muszę mieć to masło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię kiedy w kosmetykach występuje ogórek!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako fanka zapachu ogórka i melona, wpisuję na listę (nawet pomimo tłustej i treściwej formuły). Bogaty skład! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam marki, ale zapach brzmi obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Skład ma bardzo przyjazny, a i cena wyjątkowo rozsądna jak na tak zdrowy kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj nie miałam okazji poznać, ale zdecydowanie ten zapach mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne, treściwe masełko :) Z tej serii nic nie miałam, za to uwielbiam ich krem malina i balsam brązujący :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię takie treściwe masła używać zimą. Chociaż nie wiem czy właśnie teraz nazwanie tej pory roku jest odpowiednie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. lubię produkty z tek firmy i myślę, że z tym masełkiem też bym się polubiła :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.