Hej jestem Monika!
Witaj na moim blogu!
Drzemiace-Piekno - Blog Kosmetyczny

Interesują Cię Kosmetyki? Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego reklamowany jako świetny produkt działa tylko powierzchownie? Odpowiedź leży w składzie i to między innymi sprawdzam :). Ponadto znajdziesz tutaj nowości kosmetyczne, recenzje kosmetyków, posty makijażowe, manicure oraz perfumy, którymi uwielbiam się otaczać. Interesują mnie tylko fakty, albo coś działa, albo nie, a cena nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie ma drogi pomiędzy. Gotowa? Sprawdź najnowsze posty poniżej, zajrzyj do menu, wyszukaj za pomocą lupy, a jeśli masz ochotę się ze mną skontaktować w jakiejkolwiek sprawie, kliknij poniżej :)
  • MAKIJAŻ
    Zobacz wszystkie posty o makijażu
    ZOBACZ
  • MANICURE
    Zobacz wszystkie posty o paznokciach
    ZOBACZ
  • PIELĘGNACJA
    Zobacz wszystkie posty o pielęgnacji
    ZOBACZ
  • PERFUMY
    Zobacz wszystkie posty o perfumach, mgiełkach, świeczkach itd.
    ZOBACZ

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech

Jednym z kosmetyków oczyszczających skórę, do których nieprzerwanie wracam od lat, jest czarne mydło Savon Noir. Uwielbiam jego działanie, efekt, jaki pozostawia na skórze oraz to, jak po nim działają kosmetyki pielęgnacyjne :). Dzisiaj mam dla Was Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech, to produkt zdecydowanie warty uwagi! :)

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech
Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech


Jestem wielką fanką czarnego mydła i nikt, ani nic tego nie zmieni :). Pierwszy raz sięgnęłam po tego typu produkt z 4 lata temu i do dziś, co jakiś czas do niego wracam. Przerobiłam różne, czarne mydło w kostce, czarne mydło afrykańskie, dudu osun, czarne mydło z eukaliptusem, czy też czyste, bez żadnych dodatków czarne mydło Nacomi. Takie też jest dzisiejsze marki Beaute Marrakech :). Jest to tradycyjne marokańskie mydło, wytwarzane jedynie z wody oraz zmydlonej oliwy z oliwek. Nic więcej i takie właśnie powinno być :). Oczywiście te z dodatkami róży, oleju sandałowego, eukaliptusa, mięty, werbeny itd także mogą być bardzo dobre, ale podstawą jest właśnie czarne mydło, o tak prostym składzie. 

Czarne mydło stosowane jest od setek, a może i tysięcy lat w znanym rytuale oczyszczającym skórę Hammam. Jest jego niezbędnym elementem, gdyż jest to produkt o bardzo dobrych właściwościach oczyszczających skórę. Zresztą, zaraz się przekonacie :). 

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech
Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech

Skład Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech

Aqua, Olea Europaea Oil, Potassium Hydroxide

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech zamknięte jest w plastikowym, zakręcanym słoiczku. Nic nadzwyczajnego :P. Opakowanie ma 200 g, niby nie dużo, jak na produkt do pielęgnacji ciała, jednak czarne mydło jest naprawdę wydajne :).  Ma postać gęstej, zielonkawej mazi, choć jego kolor może być różny. Niektóre czarne mydła robi się z mieszanki zmydlonej oliwy z oliwek oraz miazgi oliwek i wtedy jego kolor w dużej mierze zależy od użytych oliwek :). Savon Noir jest śliską, ciągnącą się mazią i nakładane na mokrą skórę, mokrymi rękami lubi uciekać. Bardzo ważne jest to, aby do opakowania nie dostała się woda, gdyż znacząco skróci to czas przydatności do użycia. 

Jak pachnie czarne mydło? Po prostu mydłem :). Nie jest to perfumowany produkt, a więc pachnie niezbyt przyjemnie. Na całe szczęście zapach szybko znika i mi w żadnym wypadku nie przeszkadza, choć może po latach się już przyzwyczaiłam :P. 

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech
Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech

Jakie właściwości ma czarne mydło? Przede wszystkim mocno oczyszczające skórę i ja takie produkty nazywam turbo oczyszczaczami :). Ponadto działa podobnie, jak peeling enzymatyczny, ale nim nie jest. Delikatnie złuszcza martwy naskórek, przez co m.in. wygładzając skórę. Bardzo ważne po użyciu czarnego mydła jest więc przywrócenie pH skóry tonikiem, bądź hydrolatem :). 


 Czarne mydło działa jak naturalny peeling enzymatyczny, delikatnie złuszcza martwy naskórek oraz wspomaga detoksykację komórek. Oczyszcza pory, reguluje wydzielanie sebum. Skutecznie wygładza skórę, zmiękcza, nawilża oraz dogłębnie odżywia. Zapewnia właściwy przebieg procesów regeneracyjnych. Ujędrnia, poprawia elastyczność skóry oraz wyrównuje niedoskonałości.  Pozostawia skórę jedwabiście gładką, delikatną w dotyku

Czarne mydło jest odpowiednie dla każdego typu skóry, także skłonnej do podrażnień i alergii, ponieważ nie uszkadza naturalnej bariery ochronnej. Jest dobrze tolerowane przez skórę wrażliwą.
Czarne mydło Savon Noir używać można na wiele sposobów. Do oczyszczania ciała podczas kąpieli, w rytuale Hammam, z rękawicą Kessa, Luffa,  ale także do oczyszczania skóry twarzy i to ostatnie lubię najbardziej, choć nie mogę się zgodzić z producentem, że może być wykorzystywane do codziennej pielęgnacji. Typowe mydło nie powinno być wykorzystywane w codziennej pielęgnacji twarzy i z czasem odbije się to negatywnie na stanie cery. Ja po czarne mydło sięgam ok. 2 razy w tygodniu i taka częstotliwość w zupełności wystarczy :). Zresztą jest to optymalna częstotliwość i jej zwiększenie nie wpłynie dobrze na skórę, jak by nie patrzeć, to nadal jest potasowe mydło i jeśli przesadzicie, może wysuszyć. 

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech
Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech świetnie oczyszcza skórę, wygładza ją oraz zmiękcza. Pozostawia po sobie uczucie mocno "tępej", skóry, a wszelkie kosmetyki pielęgnacyjne zastosowane po takim oczyszczaniu wchłaniają się duuuuużo szybciej :). To pokazuje, jak mocno i dogłębnie oczyszczającym skórę oraz pory jest produktem. O nawilżeniu oraz odżywieniu skóry, o którym wspominają prodcenci Savon Noir możecie zapomnieć, używałam różnych czarnych mydeł i jeszcze nie spotkałam takiego, który by nawilżał skórę :). Czarne mydło reguluje wydzielanie sebum oraz łagodzi delikatne zaczerwienienia skóry, 

Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech
Czarne mydło Savon Noir Beaute Marrakech


Wykorzystując czarne mydło w pielęgnacji twarzy, stosuję stałą kolejność: Przemycie ciepłą wodą - aplikacja - przetrzymanie - masaż - zmycie - tonizacja - serum - krem. Tak sobie wypracowałam i moim zdaniem to najlepszy sposób na aplikację czarnego mydła :). 

Nadal jestem wielką fanką czarnego mydła i w sumie każde, czyste czarne mydło bez dodatków jest takie samo i to Beaute Marrakech niczym się pod tym względem nie wyróżnia. Jest to świetnie oczyszczający produkt, który warto poznać i włączyć do swojej pielęgnacji, jednak częstotliwość musicie wyczuć :). Ja zdecydowanie polecam i jestem pewna, że gdy raz użyjecie, wrócicie do czarnego mydła ponownie :).

Miałyście okazję używać czarnego mydła? Jak Wasze wrażenia, jesteście fankami tego typu produktów? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Dudu osun znam, miałam parę kostek i uważam, że to jedno z lepszych mydeł jakie poznałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarne mydło znam nie od dziś z blogów głównie. Sama jednak sięgnęłam po niedawno. Wybrałam sobie akurat syberyjskie Babuszki Agafiina na początek i też nie przesadzam z używaniem go. Natomiast na pewno sięgnę też po całkowicie naturalną opcję, ponieważ Mydło Beaute Marrakech, o którym piszesz również mnie interesuje 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto je poznać i włączyć do swojej pielęgnacji :)

      Usuń
  3. Chyba jednak nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy co kto lubi, skoro uważasz ze nie dla Ciebie nie ma co się zmuszać :)

      Usuń
  4. dla mnie czarne mydło jest nie do przejścia! Robiłam już trzy podejścia i nie dam rady!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię od czasu do czasu mocniej oczyścić skórę i włosy właśnie czarnym mydłem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham i uwielbiam czarne myjadła:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię od czasu do czasu oczyścić skórę twarzy czarnym mydłem. Bardzo dobrze w tej kwestii się sprawdza, jednak tak jak piszesz nie ma co przesadzać.. dwa razy w tygodniu czy nawet raz w tygodniu w zupełności wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda to mydło, z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Tobą w 100% - czarne mydło to prawdziwy skarb w pielęgnacji, jednak nie warto z nim przeginać bo...może się to źle odbić na skórze. Używam do mycia twarzy raz w tygodniu - skóra po użyciu jest po prostu doskonała:) Firmy którą prezentujesz jeszcze nie znam, ale...zapewne się to szybko zmieni:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie 😊 Pozdrawiam i życzę smacznej kawusi 😌

      Usuń
  10. Kiedyś bardzo lubiłam, teraz wydaje mi się zbyt mocne i nie mogę się przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie używałam takiego produktu, ale mnie nim zaciekawiłaś :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wpadnie w Twoje łapki i wypróbujesz 😊

      Usuń
  12. Mogłabym używać tego mydła jedynie do ciała, bo mojej suchej cerze mogłoby zaszkodzić :P

    OdpowiedzUsuń
  13. O! Takie kosmetyki lubię! To coś zdecydowanie dla mnie! Muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam nigdy takiego mydła :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarne Mydło Savon noir jest dla mnie kosmetykiem dość charakterystycznym. Miałam już jakiś czas temu z innej marki, ale doskonale pamiętam te cechy i właściwości mydła.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie mialam "czarnego" mydla ale bardzo mnie nim zaciekawilas kochana i podoba mi sie takze taka formula :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.