Hej jestem Monika!
Witaj na moim blogu!
Drzemiace-Piekno - Blog Kosmetyczny

Interesują Cię Kosmetyki? Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego reklamowany jako świetny produkt działa tylko powierzchownie? Odpowiedź leży w składzie i to między innymi sprawdzam :). Ponadto znajdziesz tutaj nowości kosmetyczne, recenzje kosmetyków, posty makijażowe, manicure oraz perfumy, którymi uwielbiam się otaczać. Interesują mnie tylko fakty, albo coś działa, albo nie, a cena nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie ma drogi pomiędzy. Gotowa? Sprawdź najnowsze posty poniżej, zajrzyj do menu, wyszukaj za pomocą lupy, a jeśli masz ochotę się ze mną skontaktować w jakiejkolwiek sprawie, kliknij poniżej :)
  • MAKIJAŻ
    Zobacz wszystkie posty o makijażu
    ZOBACZ
  • MANICURE
    Zobacz wszystkie posty o paznokciach
    ZOBACZ
  • PIELĘGNACJA
    Zobacz wszystkie posty o pielęgnacji
    ZOBACZ
  • PERFUMY
    Zobacz wszystkie posty o perfumach, mgiełkach, świeczkach itd.
    ZOBACZ

Krem do twarzy Miya Hello Yellow - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango

 Marka Miya nieustannie ciekawi mnie swoim asortymentem i praktycznie każdej nowości przyglądam się z uwagą :). Prawie rok temu pisałam Wam o bardzo fajnym Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym i już wtedy wiedziałam, że poznam inne wersje kremów Miya. Czas na Krem do twarzy Miya - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango! :)


Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango
Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango


Krem do twarzy Miya - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango


Marka Miya ciekawi mnie w zasadzie od momentu, w którym pojawiła się na rynku i najchętniej poznałabym jakieś 90% ich asortymentu :P. Nowości, jakie wprowadzają, wzbudzają ciekawość, mają fajne składy, są łatwo dostępne i cenowo nie przerażają. Aktualnie celuję w boostery i planuję na dniach któryś kupić :). Wracając do kremu, jest soczyście, kolorowo i owocowo - taki jest nawilżająco odżwyczy krem do twarzy z mango marki Miya.


Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango
Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango


Zamknięty jest w 75 ml plastikowej tubce zapakowanej w kartonik z wszelkimi informacjami. Wizualnie jest ładnie, jakoś lubię ich opakowania i cały design :). Tubka jest wygodna, dobrze się z niej aplikuje, choć nie ma szans na całkowite zużycie bez rozcinania. Zobaczcie, co o swoim produkcie pisze producent i lecimy dalej.

Doskonale pielęgnuje Twoją skórę, aby pomóc zachować jej młody wygląd. Nawilża i odżywia. Poprawia elastyczność. Łagodzi i koi. Zawiera cenne olejki i składniki roślinne o wszechstronnym działaniu upiększającym, odpowiednie do pielęgnacji skóry twarzy, szyi, dekoltu, a nawet całego ciała. Do każdego typu skóry, na dzień i na noc. Dzięki kremowej, lekkiej formule QuickAbsorb dobrze i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustego filmu. Doskonale sprawdza się pod makijaż.


W kwestii konsystencji krem z mango Miya jest biały, dosyć gęsty, choć to treściwych, ciężkich formuł dużo mu brakuje :). Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze, nie bieli i bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając żadnej tłustej, czy też lepkiej warstwy. To jego bardzo duża zaleta i dawno nie miałam kremu, który by tak szybko wchłaniał się w skórę i nie zostawiał nawet najmniejszej warstwy :). 

Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango
Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango


Drugą jego dużą zaletą jest.... zapach! Jeśli lubicie zapach soczystego mango, kupi Was od samego początku :). Pachnie bardzo ładnie, naturalnie, bez sztucznych, chemicznych nut. Zapach nie jest jakoś bardzo intensywny, ale czuć go przez jakiś czas od aplikacji. Mnie kupił :).

 

Skład Krem do twarzy Miya Hello Yellow

Aqua (Water)*, Propylheptyl Caprylate, Decyl Oleate*, Glycerin*, Potassium Cetyl Phosphate, Cetearyl Alcohol*, Stearic Acid*, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil*, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter*, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum*, Caesalpinia Spinosa Gum*, Panthenol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Polyacrylate, Tocopheryl Acetate, Triethanolamine, Xanthan Gum*, Sodium Phytate*,  Alkohol*, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

 Masło mango - Doskonale nawilża skórę, poprawiając jej sprężystość i elastyczność.
 Olejek z pestek winogron - Pozostawia skórę gładką, odżywioną i doskonale nawilżoną. Poprawia jej elastyczność.
 Witamina E - Wpływa na zwiększenie nawilżenia i odżywienia skóry.
 Prowitamina B5 - Łagodzi i koi podrażnienia.


Krem do twarzy Miya jest produktem w 92,8% składającym się z naturalnych składników. Przeznaczony jest do cery normalnej, mieszanej, mniej przesuszonej. Moja w jedną z nich się wpisuje, mam typowo mieszaną cerę. Choć nie jest powiedziane, że przy innych się nie sprawdzi :). Polecany jest zarówno na dzień, jak i na noc, choć ja akurat szczególnie upodobałam sobie aplikację rano oraz okazyjnie w grubszej warstwie w wieczornej pielęgnacji. 


Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango
Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango


Nawilżająco odżywczy krem Miya ma lekką, bardzo szybko wchłaniającą się formułę, która przy mojej mieszanej cerze spisuje się na 5 i w pełni rozumiem i podzielam masę pozytywnych opinii, jakie zbiera ten krem :). Z jego działania jestem zadowolona. Dobrze nawilża skórę, choć jeśli macie suchą cerę, potrzebującą intensywnego nawilżenia, polecam wersję z olejem kokosowym, którą podlinkuję Wam niżej. 

 Miya I’m Coco Nuts Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym


Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango
Krem do twarzy Miya Hello Yellow  - Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango


Krem do twarzy Miya spełnia obietnice o swoim działaniu. Regularnie stosowany znacząco poprawia poziom nawilżenia oraz odżywienia skóry, choć już po pierwszej aplikacji poczujecie jego obecność :). Działa łagodząco, poprawia elastyczność skóry w dłuższej perspektywie. Pozostawia skórę gładką, miękką i przyjemną w dotyku. Zdarzało mi się podwójnie go aplikować w wieczornej pielęgnacji po oczyszczaniu oraz peelingu, zawsze szybko się wchłania i nie ma tendencji do zapychania. 

Dobrze radzi sobie w pielęgnacji mojej mieszanej cery, zarówno tych bardziej tłustych partii, jak i tych suchych. Jest produktem dobrze zbilansowanym do potrzeb cery mieszanej i w zasadzie nie mogłabym złego słowa o nim napisać :). 

Kosmetyki Miya robią na mnie pozytywne wrażenie przede wszystkim swoim działaniem, a Krem do twarzy Miya Hello Yellow jest kolejnym, który polubiłam i sprawdził się w mojej pielęgnacji. Teraz czas na mySKINbooster Matujący żel-booster z peptydami, który mam ochotę poznać :). Krem Hello Yellow znajdziecie w drogeriach w cenie 25-33 zł, choć często bywa w promocjach, więc warto polować. Warto zwrócić na niego uwagę, ma wiele dobrego do zaoferowania :). 

Sięgacie po kosmetyki Miya? Macie wśród produktów tej marki swoich ulubieńców? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. O nie wiedzialam o tej odslonie tych kremow, mialam rozowy i bardzo milo go wspomionam, chetnie poznam mango <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że dla samego zapachu mogłabym go wypróbowac :D Ja jeszcze z Miya nie miałam zadnego kosmetyku :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie sporo ich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masło mango w składzie bardzo mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ich kosmetyki, boostery koniecznie wypróbuj:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko ze słyszenia znam tą markę i mam ją na uwadze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam teraz ten z różą i jest fajny. Ten żółty też może być dobry dla mnie, bo moja skóra polubiłam masło mango (kupiłam jako półprodukt i nawet solo jest super).

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś kupiłam mgiełkę tej marki, jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miya ma bardzo fajne i w przystępnej cenie kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zainteresowało mnie to masło mango :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie sprawdzał się jedynie wiosną i jesienią, bo zimą był zbyt słaby, a latem zbyt ciężki ;) Ale ja mam suchą cerę, więc pewnie dlatego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj miałam dawno temu krem tej marki z różą i bardzo mile wspominam ten produkt. Zapach mango napewnoe jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem czy u mnie by się sprawdził :D Bardzo lubię zapach mango :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przy okazji zakupów wpadnie do Twojego koszyczka i będziesz miała okazję wypróbować.

      Usuń
  14. dla samego zapachu warto go przetestować, miałam kiedyś krem z tej marki i byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem mango jest jak dotąd jedynym produktem Miya, który w pełni poznałam. Mieliśmy relacje love-hate i pewnie dlatego długo nic innego z tej marki nie kupowałam. Teraz widzę, że ich asortyment stale powiększa się o coraz ciekawsze produkty, więc pewnie w końcu zbiorę się do drugiego podejścia do tej marki i sprawdzę jakieś inne kosmetyki z ich asortymentu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma poszerza swój asortyment wiec pewnie każdy znajdzie tam coś dla siebie :)

      Usuń
  16. Uwielbiam mango i w kuchni i w kosmetykach, więc to coś zdecydowanie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki Miya bardzo lubię, ale myślę, że nie jest to tajemnicą :D Mają naprawdę dużo fajnych produktów :) Ten krem akurat średnio się u mnie sprawdził, ale lubię bardzo wersję różową :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiele pozytywów czytałam o tym kremie, ale jednak się nie skuszę, bo obiecałam sobie, że mojego Graala już nie zdradzę :D Poza tym zapachy bardzo często mnie podrażniają, więc wszystkie te słodko pachnące cuda musiałam odstawić :(

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.