Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową

Maski, maseczki, czy któraś z Was ich nie lubi? :) Ich dostępność jest tak duża, że czasami można się naprawdę pogubić, jednak zdecydowanie warto po nie sięgać. Nie ma nic lepszego niż dobra maseczka po ciężkim dniu :). Zobaczcie, jak się sprawdziła i jak działa Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową CNF Cosmetics :).

Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową

Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową


Wśród maseczek do twarzy prym zdecydowanie wiodą te azjatyckie i gdy spojrzymy na drogeryjne półki, to właśnie ich jest zdecydowanie najwięcej. Powoli tworzy się z tego mała maseczkomania :). Jednym z producentów jest CNF Cosmetics, który oferuje nam serię maseczek do twarzy na bazie wody lodowcowej z Islandii. Jest ich w sumie 9 i można kupić w pakiecie wszystkie za ok. 45 zł. Brałabym w ciemno, ale o istnieniu zestawu itp. dowiedziałam się dopiero, pisząc ten post :).

Koreańskie maseczki z wodą lodowcową CNF Cosmetics

❤ Koreańska maseczka na twarz LICZI
❤ Koreańska maseczka na twarz LIMONKA
❤ Koreańska maseczka na twarz MANGO
❤ Koreańska maseczka na twarz MANGOSTAN
❤ Koreańska maseczka na twarz PAPAJA
❤ Koreańska maseczka na twarz AWOKADO
❤ Koreańska maseczka na twarz ACAIBERRY
❤ Koreańska maseczka na twarz BRZOSKWINIA
❤ Koreańska maseczka na twarz KOKOS

Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową


Zdecydowałam się na wersję z awokado, która jest maseczką odżywiającą, choć nie tylko :). Jest to typowa maseczka w płachcie wykonana z dobrego materiału. O dziwo dobrze docięta, a spora część maseczek tego typu źle się u mnie dopasowuje. Tutaj jest ok :). Płachta się nie rwie, jest mocno nasączona kremową, zielonkawą esencją. Aplikacja oczywiście bardzo prosta :).

Maseczka w płacie z ekstraktem z awokado oraz kompleksem witamin, pomaga intensywnie odżywić oraz nawilżyć przesuszoną skórę, pozostawiając ją zregenerowaną. Użyta w maseczce tkanina #Pure Seal jest w 100% naturalna i przyjazna dla środowiska. Płachta ma jedwabistą strukturę i doskonale przylega do skóry. Dzięki temu wchłanianie większej ilości esencji i składników odżywczych w głąb skóry jest wydajniejsze niż w maseczkach bawełnianych.
Skład Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową
Water, Glycerin, Dipropylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, 1,2-Hexanediol, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract (100ppm), Butylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Polysorbate 60, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Arginine, Carbomer, Hydroxyethylcellulose, Trehalose, Dipotassium Glycyrrhizate, Allantoin, Disodium EDTA, Hydroxyacetophenone, Chlorphenesin, Parfum, Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Dextrin, CI 19140, CI 42090.
Azjatyckie maseczki do twarzy pod kątem składu są bardzo różnorodne. Warto zawsze sprawdzać, bo bywa z tym różnie :). Tutaj nie ma tragedii, choć pewną ciekawostką jest fakt, że producent podaje ilość ekstraktu z awokado w esencji. Ponadto znajdziemy tutaj intensywnie nawilżający kwas hialuronowy, glicerynę. Nawilżającą i odżywiającą argininę, alantoinę i ekstrakt kakao. Żeby nie było zbyt różowo, to oczywiście nie jest to naturalna maseczka do twarzy i w jej składzie znajdziemy także słabe, potencjalnie szkodzące składniki takie jak konserwant EDTA, Carbomer oraz emulgator Polysorbate 60 i PEGi. Oczywiście nie znaczy to, że maseczka jest słaba, świeci w ciemności i ogólnie strach jej użyć :).

Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową


Aplikuję ją standardowo, trzymam 15-20 minut, ściągam, a pozostałości wklepuję. Nic odkrywczego :). Esencji zostaje po takiej aplikacji sporo, jednak szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Oczywiście chyba nikomu nie trzeba mówić, że tego typu produkty aplikujemy na dobrze oczyszczoną skórę twarzy :). Koreańska maseczka z awokado pozostawia skórę miłą, przyjemną w dotyku i co najważniejsze, dobrze nawilżoną. Łagodzi delikatne podrażnienia i działa odżywczo. Zresztą zwyczajnie czuć jej działanie na skórze :). Oczywiście pojedyncza aplikacja nie zapewni długofalowych efektów i nie sprawi, że będziecie mogły zapomnieć o kremie, czy serum przez kilka najbliższych dni :P. 

Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową


Pachnie przyjemnie, odświeżająco, choć ja akurat nie czuję tutaj awokado :). Maseczka była fajna, z chęcią sięgnęłabym po cały pakiet maseczek z wodą lodowcową, a przynajmniej wersję z mango. Kupicie je w drogeriach stacjonarnych oraz online w cenie ok. 5-6 zł. 

Jaka jest Wasza ulubiona maseczka w płachcie? A może wolicie te kremowe? :)

Miłego dnia!