Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko

Witajcie,


Kosmetyki myjące, takie jak żele, czy mydła zmieniam często. Mało kiedy kupuję drugi raz ten sam produkt, chyba że naprawdę go polubię i wykaże się świetnym zapachem lub innymi właściwościami :). Dzisiaj mam okazję napisać Wam kilka zdań o odświeżającym mlecznym żelu pod prysznic marki Vellie. Jak działa? Czym się wykazał i czy jest produktem, który ma szansę trafić do mnie kolejny raz? :)

\
Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko | Opakowanie 

Odświeżający mleczny żel pod prysznic Vellie kozie mleko znajduję się w dużej 500 ml białej butelce. Wykonana jest z białego i dosyć giętkiego plastiku, a na opakowaniu standardowo znajdziemy podstawowe informacje o produkcie. Nie mogło także zabraknąć miejsca dla charakterystycznej dla serii głowy kozy. Minimalistyczna etykieta być może nie przyciąga wzroku, ale moim zdaniem w swojej prostocie jest bardzo ładna i przejrzysta:).

Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko | Otwór/Zamknięcie

Opakowanie posiada zamknięcie typu klik, które działa bez problemu, bardzo łatwo się otwiera, przez co nie sprawia problemów podczas aplikacji. Jest szczelne i nie musimy się martwic o wylanie kosmetyku, gdy butelka się przewróci. Samo opakowanie jest dość poręczne i co najważniejsze nie wyślizguje się z dłoni. Jednak uważam, że przy takiej pojemności bardziej praktyczna byłaby pompka :).

To, co da się zauważyć zaraz po otwarciu, to dosyć specyficzny i intensywny zapach żelu. Ciężko go opisać, mi kojarzy się z zapachem perfum i nie jest to zapach, którego mogłabym używać ciągle. Jednak nie jest on duszący i traci na intensywności po kąpieli, gdy już osuszymy ciało. W tym momencie zapach staje się dużo przyjemniejszy dla nosa i jedynie szkoda, że w takiej formie nie utrzymuje się zbyt długo na skórze i znika zaledwie po chwili :)


Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko | Konsystencja

Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko | Piana

Jak sama nazwa wskazuje, jest to mleczny żel pod prysznic, dlatego też można byłoby spodziewać się takiej konsystencji. W tym przypadku konsystencja jest biała, dość wodnista, a podczas roztarcia staje się przezroczysta :). Przy kontakcie z wodą bardzo dobrze się pieni, co z pewnością przekłada się również na samą wydajność. Wystarcza już niewielka ilość produktu, by uzyskać bardzo puszysta pianę, co ma swoje podstawy w składzie produktu. Szczerze mówiąc, nie wyróżnia się on niczym szczególnym, na tle drogeryjnych produktów tego typu, choć znajdziemy w nim łagodzący pantenol i allantoinę.

Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko | Deklaracje producenta
Deklaracje producenta obiecują nam wiele, jednak jak wiadomo, trzeba podchodzić do nich z pewnym dystansem. Jeśli chodzi o faktyczne działanie żelu, to na pewno bardzo dobrze oczyszcza skórę, jak również daje uczucie świeżości. Skóra po umyciu żelem jest gładka i przyjemna w dotyku, żel nie zostawia na skórze tłustej czy lepkiej warstwy co mi bardzo odpowiada. Jeśli chodzi o działanie nawilżające, to niestety nie dostrzegłam go, ale również w żaden sposób nie wysuszył mojej skóry, Producent informuje nas, że produkt posiada właściwości łagodzące podrażnienia i być może faktycznie tak jest, jednak mi samej trudno jest wypowiedzieć się tej kwestii. Zwyczajnie przez czas korzystania nie miałam na czym sprawdzić :). Żel nie spowodował u mnie żadnych reakcji alergicznych ani podrażnień.

Uważam, że nie jest to zły produkt myjący i może spodobać się osobą, które nie oczekują od takich produktów zbyt wiele i szczerze mówiąc, wątpię, aby trafił w moje ręce kolejny raz. Jego działanie może nie niesie za sobą wiele dobroczynnych korzyści dla skóry, jednak z pewnością jego zaletą może być intensywny zapach. Jeśli spotkacie go na swojej drodze, majątku nie wydacie, gdyż kosztuje ok. 6 zł/500ml, jednak z dostępnością może być ciężko. Z tego, co pamiętam, spotkać go można w Biedronce i Tesco, jednak nie wiem, czy jest on w stałej ofercie tych sklepów.



Miałyście okazję używać produktów Vellie? A może znacie ten żel? :)

Miłego dnia!


CENA:  ok. 6 zł / 500 ml


SKŁAD :


Vellie, odświeżający mleczny żel pod prysznic kozie mleko | Skład



Komentarze

  1. mam balsam i naprawdę ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spotkałam się z nim, ale też rzadko używam żeli tego rodzaju.

    Jakie fajne, zimowe logo ma Twój blog! Własnie zauważyłam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), tak jakoś mnie naszło :D

      Usuń
  3. marki w ogóle nie znam, ale lubię kosmetyki z kozim mlekiem, uwielbiam ich zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wącham w Biedronce je i pachniały delikatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. również używam koziego mleka do mycia tylko wybrałam firmę ziaja :D
    i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z Ziaji kozie mleko i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena zachęcająca za taką pojemność. :-)
    Po produkty drogeryjne sięgam od czasu do czasu gdyż na co dzień stosuję bardziej naturalne produkty myjące typu mydełka czy żele bez SLS i parabenów. Jednak wiadomo, że każda z nas zatęskni czasem za kąpielą z pianą. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i to jest chyba główny powód, sięgania po drogeryjne produkty :D. Mydełek zawsze mam zapas w domu :D

      Usuń
  8. na pewno kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. brzmi ciekawie. Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również często zmieniam żele czy płyny do kąpieli, ten jest taki zwyczajny więc nie wiem czy wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie nie ma w nim niczego nadzwyczajnego, chociaż jeśli komuś się spodoba zapach, to może być to spory atut produktu :)

      Usuń
  11. Produkt do kąpieli czy pod prysznic kupuję kierując się głównie węchem, a zatem... perfumowany aromat nie jest dla mnie. Szkoda, bo samo opakowanie kojarzy się z kozim mlekiem. A ja lubię i mleko, i kózki... więc bez tej recenzji zapewne bym produkt kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zapach kojarzy się właśnie z perfumami, a spodziewałam się mleka, czy czegoś podobnego :D

      Usuń
  12. Widziałam go ostatnio w Biedronce, następnym razem go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam go w Biedronce. Muszę spojrzeć jutro.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji stosować tego żelu, ale cena bardzo kusząca, jak go gdzieś wypatrzę to może wrzucę do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na początku myślałam że wprowadzili Ziaję do biedry :D Ciekawi mnie mleczko z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Musi byc bardzo fajny:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za tą serią jakość specjalnie.. wolę żele Palmollive (nie wiem czy dobrze napisałam ;p) czy Dove, dużo lepiej sprawdzają się na mojej skórze <3 i ładnie pachną :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nic od nich nie używałam, ale dobre rzeczy czytałam o mleczku i chyba na ten kosmetyk się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio bardzo dużo o nim czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też pomyślałam, że to Ziaja :)
    Za kilka złotych można przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki :o) ale chętnie bym wypróbowała ten żel :o)

    OdpowiedzUsuń
  22. O marce słyszę pierwszy raz i przyznam, że szczególnie mnie żel nie zaciekawił. Jego opakowanie kojarzy mi się z kosmetykami Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Tobie jednej :D. Wizualnie jest podobny i można się pomylić :)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Takie ceny sprawiają, że nawet jak się nie spodoba, to nie będzie szkoda :P

      Usuń
  24. moja mama kupiła ostatnio ten żel, fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy go nie miałam, ale bardzo podobny do żelu firmy Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pompka to naprawdę fajna sprawa ostatnio sama stałam sie jej zwolenniczką:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam go, ale nie dla mnie on, bo widzę pochodną formaldehydu, do którego mam uraz - okropnie zniszczył mi swego czasu paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat nie zaszkodził, a odżywki do paznokci z nim sprawują się bardzo dobrze.

      Usuń
  28. Bardzo lubię żele, które długo utrzymują swój zapach po kąpieli, także ten nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię umilacze do kąpieli i pod prysznic :) chętnie bym wypróbowała i poznała zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena zachęca, więc można próbować :P

      Usuń
  30. Cena zachęca do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mi te kosmetyki kojarzą się z Ziają. A i chyba widziałam je jakiś czas temu w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam, ale dawno nie byłam i nie wiem czy one są na stałe w Biedronce, czy tylko tak okazyjnie.

      Usuń
  32. uwielbiam wszelkiego rodzaju żele szczególnie te ładnie pachnące :) a i cena zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kozie mleko zawsze brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczerze mówiąc nie kojarzę kosmetyków tej marki, ale jak mi się kiedyś rzuci w oczy podczas zakupów w Biedronie to wrzucę go do koszyka, ot tak na spróbowanie :) Żeli nigdy za wiele, bo szybko się je zużywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie też szybko idą :D, chociaż np. mydełka już wolniej :)

      Usuń
  35. niestety jeszcze okazji to stosowania kosmetyków tej firmy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  36. Pczęsto gości u mnie w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Raz w życiu kupiłam tylko krem z kozim mlekiem, nie pamiętam już jakiej firmy i to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam balsam do ciała z tej serii i bardzo podobał mi się zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Obawiam się że zapach dla mnie zbyt mocny.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wygląda bardzo ładnie :) W Biedronce chyba go nie widziałam, muszę się bardziej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kupiłam kiedyś krem do rąk z kozim mlekiem chyba z Ziaji i niestety nie zdał egzaminu

    OdpowiedzUsuń
  42. Wydaje mi się, że takie otulające zapachy żelu są w sam raz na zimowe kąpiele

    OdpowiedzUsuń
  43. Zaskoczyło mnie, że ma perfumowany zapach raczej spodziewałam się czegoś kremowego i mlecznego, ale o dopóki jest ładny pewnie bym nie marudziła za bardzo. Ja też takie produkty lubię często zmieniać, choć zdarza mi się wracać do ulubieńców. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nic kojarzy mi się z perfumami :D. Z mlekiem moim zdaniem ma to niewiele wspólnego :)

      Usuń
  44. Super cena, zapewne jeśli gdzieś go spotkam to będzie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubię jak się takie produkty fajnie pienią :) Nie znam akurat tego, ale cenę ma atrakcyjną i na pewno by mnie skusiła w sklepie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.

blog kosmetyczny, recenzje kosmetyków, blog urodowy, opinie o kosmetykach, drzemiące piękno - blog o urodzie, blog uroda makijaż, blogi o urodzie i kosmetykach, kosmetyki opinie