Vianek Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.

Witajcie,

Po typowe kremy do stóp sięgam niezwykle rzadko i gdy już trafią w moje ręce, w zdecydowanej większość pochodzą z jakiegoś pudełka kosmetycznego :). Nie inaczej było z Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego. Choć same produkty marki znam, lubię i cenię, to nie ukrywam, że akurat ten nie był na początku tym, do którego zaświeciły mi się oczy :). Jak działa? Czy dołączył do produktów Vianka, które polubiłam?

Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.
Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.

O stopy oczywiście dbam, choć należę do osób, które nie mają z nimi zbytnio problemów i zazwyczaj wystarczy im podstawowa pielęgnacja. Przy okazji stosowania masła czy balsamu na skórę ciała, aplikuję również na stopy i jest wystarczająco :). Nawilżający krem do stóp jest ze mną naprawdę długo, swoje odleżał w zapasach i dziś czas się z nim rozliczyć :P.

Serie kosmetyków Vianek:

Seria czerwona ujędrniająca
Seria fioletowa kojąca
Seria niebieska nawilżająca
Seria pomarańczowa odżywcza
Seria różowa łagodząca
Seria zielona energetyzująca


Marki Vianek nikomu nie trzeba przedstawiać i zapewne każda z Was ją doskonale zna. Dla mnie jest synonimem prostych, skutecznych, naturalnych i przede wszystkim tanich kosmetyków :). Niebieska seria nawilżająca, to w tej chwili aż 17 kosmetyków, a elementem, który łączy wszystkie produkty marki, jest minimalistyczna szata graficzna, na której znajdziecie kwieciste wzory zalipiańskie. Wcześniej kompletnie o nich nie słyszałam i myślę, że większość z Was dowiedziała się o nich dopiero dzięki kosmetykom Vianek. Na stronie możecie zgłębić ich dosyć ciekawą historię :).

Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.
Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.

Krem do stóp mieści się w plastikowej 75 ml tubce, której kształt przypomina kremy do rąk.  Opakowanie jak opakowanie, praktyczne i wygodne w użyciu z zamknięciem typu klik, nic szczególnego :). Dzięki lekkiej konsystencji, która przypomina trochę balsam do ciała, produkt bardzo dobrze rozprowadza się po stopach i co najważniejsze szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Co dla mnie jest bardzo ważne :). Przy aplikacji kremu towarzyszy bardzo przyjemny, trochę mydlany zapach, który nie jest drażniący, a ja określiłabym go raczej neutralnym.
Czas zobaczyć do środka, a mianowicie co w składzie piszczy :P.

Skład Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.

Aqua, Glycine Soja Oil, Urea, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Taraxacum Officinale Leaf Extract, Glyceryl Stearate, Triticum Vulgare Germ Oil, Stearci Acid, Cetyl Alcohol, Panthenol, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid.

Krem Vianka zawiera mocno nawilżający, zmiękczający i uelastyczniający mocznik, którego jest 10%. Patrząc więc na kolejność składników, możemy wywnioskować, że produkt bazuje na oleju sojowym. Jest on emolientem tłustym, który tworzy odżywczy i ochronny film, ale także wygładza, zmiękcza, regeneruje oraz natłuszcza. Znajdziemy też tutaj emulgator z oleju kokosowego oraz cukru, który odżywia, nawilża oraz zmiękcza skórę, a także ekstrakt z liści mniszka lekarskiego i olej z kiełków pszenicy.
Lekki krem do stóp z mocznikiem (10%), do codziennego używania. Wygładza i zmiękcza skórę stóp. Zawiera ekstrakt z liści mniszka lekarskiego i olej z kiełków pszenicy, gwarantujące natychmiastowy efekt nawilżenia. Stosowany systematycznie regeneruje silnie przesuszoną, szorstką skórę, zapewniając komfort i ochronę przed rogowaceniem.- źródło:Vianek.pl
Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.
Vianek  Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego.

Jeśli chodzi o działanie, to z przyjemnością w 100% muszę się zgodzić z obietnicami producenta :). Krem bardzo dobrze nawilża stopy i już od pierwszej aplikacji czuć nawilżenie. Z czasem dalszego używania stopy stają się miękkie i przyjemne w dotyku. Krem świetnie sprawdza się przy mniej wymagających stopach, jakie są moje. Ciężko mi stwierdzić, czy równie dobrze poradziłby sobie przy popękanych, potrzebujących większej regeneracji, choć mam wrażenie, że przy dłuższym, regularnym stosowaniu dałby radę :).

Moim zdaniem jest to produkt, który warto poznać i jeśli stosujecie oddzielne kremy przeznaczone do pielęgnacji stóp, warto spojrzeć w jego kierunku :). Jest wydajny, polski, naturalny, skuteczny i tani, gdyż umówmy się, 16 zł za 75 ml kremu nie jest jakąś zaporową ceną :).

Korzystałyście z kremu nawilżającego do stóp Vianka? Która seria najlepiej się u Was sprawdza? :)

Miłego dnia!