NIEkosmetyczni ulubieńcy grudnia 2015

Hej!

Pomyślałam, że wraz z nowym rokiem fajnie będzie wprowadzić kilka nowych rzeczy na bloga. Seria postów o ulubieńca kosmetycznych jest już na blogu od kilku miesięcy, stąd chyba warto wprowadzić także serię NIEkosmetycznych ulubieńców :). Sama lubię czytać tego typu posty i mam nadzieję, że i Wy także :D. Zapraszam Was w ten niekosmetyczny kawałek mojego bloga :).


Chciałabym w kolejnych miesiącach rozwinąć ją o kolejne, nowe kategorie, tak aby była ich większa różnorodność. Na grudniową edycję wybrałam dla Was 9 podstawowych kategorii. Czas zacząć :).

1. Ulubiony film:

Oglądam bardzo dużo filmów i choć w większości są to horrory i thrillery znajdzie się tez miejsce dla filmów przygodowych i dokumentalnych :). W tym miesiącu największe wrażenie wywarł na mnie film pt. "Cyber - prześladowca". Opowiada on historię 17 latki, która staje się ofiarą prześladowań na portalu społecznościowym. Film zdecydowanie trafia w problemy, które dzieją się naprawdę i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, a mogą one nieść ze sobą różne konsekwencje.

źródło: filmweb.pl

2. Ulubiona książka:

Mroczne historie, niewytłumaczalne zdarzenia to coś, co ciekawi mnie od bardzo dawna dlatego też w ostatnim czasie książka "Duchy. Historie o nawiedzonych miejscach i ludziach" stała się moim niekosmetycznym ulubieńcem :). Krótkie historyjki przedstawiające w ciekawy sposób spotkania z duchami, ale również wprowadzające nas do pomieszczenia gdzie skrywają się niewytłumaczone zjawiska, o których bardzo często nawet nie mamy pojęcia.

Rebecca E. Kidger "Duchy. Historie o nawiedzonych miejscach i ludziach"

3.Piosenka:

Mimo że tak naprawdę ostatnio bardzo mało słucham jakiejkolwiek muzyki, to jest jedna taka piosenka, która jak wpadła mi w ucho, tak siedziała w nim cały grudzień. Mowa o  Imany – "Don't be so shy" :P.


4.Ulubiony kanał na yt:

W grudniu zdecydowanie moim ulubionym kanałem na YT był kanał Maziowa Szkocja.
 "Kanał przedstawia życie w Szkocji , szarą codzienność. Zakupy, pielęgnacje , przepisy kulinarne, wycieczki krajoznawcze oraz dużo więcej." 
Sama Mazia jest bardzo ciepłą i sympatyczną osobą, która często, mimo że nie zawsze jest kolorowo idzie przez życie z podniesioną głową :).

Screen YouTube kanał Maziowa Szkocja

5.Ulubiona aplikacja na telefon:

W grudniu najchętniej odwiedzaną przeze mnie aplikacją był.... Instagram :P. Coraz chętniej i częściej po nią sięgam, przeglądając różne profile. Jeśli macie ochotę, zapraszam Was na mój profil instagram.com/upitakubusiemx3. Jeśli macie swoje konta, podzielcie się linkiem, chętnie zajrzę sobie :).


6.Ulubiona przekąska potrawa:

Na początku grudnia, gdy na półce sklepowej zobaczyłam żelki malinki, od razu przypomniałam sobie o moich smakach z dzieciństwa. Kiedyś bardzo je lubiłam i tak jest nadal :D. Malinki często osładzały mi smutne grudniowe wieczory. :)

Żelki malinki
7.Ulubiony napój:

Kiedyś średnio za nim przepadałam, od jakiegoś czasu jednak dosyć często go robię i piję. Mowa o zwykłym soku marchewkowym :). Szukam jakiś ciekawych pomysłów, czym można go urozmaicić, ale w taki sposób, aby w większości utrzymał swój marchewkowy charakter. Tak, więc jeśli macie jakieś ciekawe pomysły, dajcie znać! :)

Sok marchewkowy

8.Ulubiony dodatek:

Ulubieńcem w tej kategorii jest długi łańcuszek z serduszkiem :). Samo serduszko jest bardzo efektowne, pasuje do wielu stylizacji i bardzo je lubię.

Zegarek złoty Geneva | Złoty wisiorek | Złote kolczyki
9. Ulubiony zapach do domu:

Niezmiennie już od dłuższego czasu w moim kominku najchętniej gości Pink Honeysuckle :). Choć palę też inne woski, to do niego zawsze wracam i zawsze mam zapas w domu. Wiciokrzew ma w sobie "to coś", co trafia w mój nos i jeśli będziecie miały okazję kupić go, zdecydowanie polecam :).

Wosk Yankee Candle Pink Honeysuckle


A jak Wasi niekosmetyczni ulubieńcy? Może jest w moim zestawieniu coś, co i Wy lubicie? :)