Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.

Seria Fresh Juice przekonała do siebie sporo kobiet. Kolorowe, wpadające w oko opakowania, ciekawe składy i aż 3 wersje do wyboru dla różnych potrzeb skóry. Bielenda przekonała i mnie :). Sięgnęłam po kilka produktów, jednym z nich był Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza i o nim Wam dzisiaj opowiem :).

Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.
Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.

Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.



Wizualnie ta seria kupiła mnie od samego początku. Gdy pisałam dla Was Nowości Drogerii Rossmann, seria Fresh Juice zdecydowanie wpadła mi w oko i wiedziałam, że prędzej czy później, ale trafi w moje ręce. Dlaczego akurat żel micelarny do mycia twarzy? Odpowiedź jest dosyć prosta. Akurat tego typu oczyszczającego kosmetyku potrzebowałam :).

Seria Fresh Juice występuje w 3 wersjach. Fresh Juice z Limonką, Fresh Juice z Ananasem, Fresh Juice z Pomarańczą. Na tę ostatnią się zdecydowałam ze względu na to, że jest to wersja nawilżająca i na początek wydała mi się najciekawsza :).

Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.
Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.

Bielenda Fresh Juice z Pomarańczą zawiera 5 kosmetyków:
 Fresh Juice Nawilżający płyn micelarny Pomarańcza
 Fresh Juice Nawilżająca hydro-esencja do pielęgnacji twarzy Pomarańcza
 Fresh Juice Nawilżający krem booster z bioaktywną wodą cytrusową Pomarańcza
 Fresh Juice Nawilżający peeling cukrowy do twarzy Pomarańcza

Żel Micelarny do mycia twarzy z BIOAKTYWNĄ WODĄ CYTRUSOWĄ zawiera odświeżający SOK Z POMARAŃCZY, nawilżający KWAS HIALURONOWY oraz oczyszczające MICELE.
Żel micelarny to idealny sposób na poranne odświeżenie skóry i wieczorne jej oczyszczenie. Produkt przeznaczony do mycia i pielęgnacji skóry normalnej, suchej, a także wrażliwej.
Nawilżający żel micelarny z bioaktywną wodą cytrusową, otrzymywaną z owoców śródziemnomorskich, to produkt w formie lekkiego żelu, wzbogaconego o micele, przeznaczony do codziennego mycia i oczyszczania twarzy. Żel skutecznie oczyszcza i odświeża skórę, jednocześnie aktywnie wspierając nawilżenie naskórka. Jego działanie gwarantuje formuła łącząca w sobie niezwykle skuteczne składniki aktywne i substancje myjące. - źródło: informacje producenta

Bioaktywną wodę cytrusową – wykazującą działanie antyoksydacyjne i wspierającą witalność komórek skóry,
Sok z pomarańczy – który odświeża, nawilża i tonizuje skórę, działa antybakteryjnie,
Kwas hialuronowy – skuteczny składnik nawilżający,
Micele – które wychwytują i doskonale usuwają makijaż, sebum i wszelkie zanieczyszczenia ze środowiska  (w tym pyły zawieszone oraz metale ciężkie).

Skład Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.


Water, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Glycerin, Acrylates Copolymer, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Cocoyl Alaninate, Citrus Aurantium Dulcis, Hyaluronic Acid, Hydrolyzed glycosaminoglycans, Panthenol, Cocamidopropyl Betaine, Polysorbate 20, Aminomethyl Propanol,
Potassium Hydroxide, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Fragrance, Hexyl Cinnamal, Limonene,  
Coumarin, Linalool, CI 42090, CI 14700

Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.
Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.

Nie wiem jak Was, ale mnie ta seria kupiła wizualnie. Uwielbiam kolorowe, bardzo ładne opakowania, z których aż bije energia, a z tych zdecydowanie to robi :). Od strony technicznej, poza wyglądem podoba mi się też dodatek pompki. Całość wygląda bardzo fajnie i praktycznie. Pompka zdecydowanie uprzyjemnia stosowanie, aplikując odpowiednią dla mnie ilość żelu na jedno mycie skóry twarzy :). 

Jak pachnie? Jeśli jadłyście kiedykolwiek pomarańczowe Delicje, to właśnie tak, jak pomarańczowa galaretka w czekoladzie :). Niby lekko słodko, a jednak orzeźwiająco i przyjemne. Zapach zdecydowanie mi się spodobał. Nie jest intensywny, na skórze czuć go chwilkę, jednak sam czas aplikacji uprzyjemnia i o to w tym chodzi, abyśmy kosmetyki używały z przyjemnością :). 

Żel micelarny Bielenda Fresh Juice, jak sama nazwa wskazuje, jest oczywiście błękitnym żelem. Dosyć gęsty, nie ucieka z dłoni, a aplikuje się go bardzo łatwo, szybko i przyjemnie. W stosowaniu nie ma tutaj nic nadzwyczajnego. Nakładam na zwilżoną skórę twarzy, masuję, a następnie zmywam i gotowe :).

Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.
Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.

Jest to produkt przeznaczony dla cery normalnej, suchej oraz wrażliwej. Ja mam mieszaną i z nią dogaduje się bardzo dobrze :). Jeśli zwracacie uwagę na składy kosmetyków, z pewnością zauważyłyście SLS, jednak w tej formule zupełnie go nie czuć i nie mam wrażenia, że myję twarz tanim żelem pod prysznic. Dużo więcej niż detergentu jest np. nawilżającej gliceryny i ją podczas stosowania już wyczuwam. 

Żel Bielenda Fresh Juice świetnie radzi sobie z codziennymi zabrudzeniami. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, jest skuteczny, ale delikatny. Nie powoduje podrażnień, nie wysusza skóry i nie powoduje uczucia ściągnięcia, mimo tego, że zawiera silny detergent. Jeśli przez głowę przeszła Wam myśl, aby był to jedyny produkt do demakijażu, to muszę Was rozczarować. Z pełnym makijażem radzi sobie słabo, choć dla mnie akurat nie jest to wada :). Pozostawia po sobie skórę czystą, miłą w dotyku, świeżą i przygotowaną do nałożenia kosmetyków pielęgnacyjnych. Nie pozostawia po sobie żadnej warstwy, a to dla wielu z Was może być ważne :). 

Producent obiecuje nawilżenie, a dokładnie wspieranie nawilżenia naskórka i tu w sumie trochę można się zgodzić. Sam w sobie raczej nie nawilża, ciężko, aby żel oczyszczający, który ma krótkotrwały kontakt ze skórą, w znaczący sposób ją nawilżał. Jednak w swoim składzie zawiera nawilżające składniki i to dzięki nim nie wysusza skóry. Tak więc po części wspomaga :P.

Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.
Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza.

W użytkowaniu jest bardzo przyjemny i skuteczny. Polubiłam go i sięgałam z przyjemnością, z chęcią też poznam inne wersje, może tę z ananasem? Sama nie wiem :). Bielenda Fresh Juice Nawilżający żel micelarny do mycia twarzy pomarańcza okazał się bardzo fajnym i skutecznym kosmetykiem, wartym uwagi i swojej ceny ( 16-20 zł / 190 g ). 

Miałyście okazję używać żelu micelarnego Fresh Juice? Jak oceniacie kosmetyki z tej serii? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Opakowanie mówi, że to świeżość :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria ostatnio non stop się przewija i na blogach, i na Instagramie. Muszę poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że się sprawdziły u Ciebie. Jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, to mojej nie po drodze z drogeryjnymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię płyny micelarne Bielendy, więc pewnie na żel też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takiego żelu nie miałam do tej pory. Podoba mi się działanie i seria mnie ciekawi więc pomyśle nad zakupem

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam jeszcze tego płynu, ale już od jakiegoś czasu mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że ten płyn by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w zapasie wersję limonkową :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U Mnie niestety tylko apteczne specyfiki, ale wizualnie zachwyca, zwróciłabym uwage na nie w sklepie :)
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Aktualnie mam żel Bielendy z linii Botanic Formula i jest super :) z tej serii Fresh Juice chciałam płyn micelarny, ale niestety w Rossku wszystkie były wyprzedane, więc kupiłam z jakiejś starej serii, też nawilżający, ale czuję, że to jednak nie to :) na pewno dorwę coś jeszcze z tej linii nawilżającej, aczkolwiek zapach Delicji mnie trochę zdziwił ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie musi zmywać całkowicie makijaż. Dobrze jak poradzi sobie z resztkami podkładu. Moje kilka warstw tuszu i tak lepiej zmywać wacikiem i micelem

    OdpowiedzUsuń
  12. dokładnie taką wersję kupiłam ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej serii kosmetyków nie używałam. Jednak mam żel micelarny z Bielendy z zieloną herbatą i sprawdza się znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewien discopolowy wokalista śpiewał ,,Ona lubi pomarańcze", no ja niestety właściwie nie lubie. Nawet do jedzenia wolę mandarynki, ale jako zapachu pomarańczy unikam jak ognia. Więc o ile produkt wydaje się być w porządku, sięgnęłabym po inny owocek!A Bielende uwielbiam!
    Pozdrawiam, a w wolnym czasie zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie w ogóle ta seria kupuje wizualnie ;) I mam coraz większą ochotę poznać te kosmetyki :) Z żelami do mycia twarzy mam tylko jeden problem - ostatnio trafiam na baaardzo wydajne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie też bardzo się podoba wizualnie ta seria, a żel wydaje się bardzo ciekawy. Myślę, że fajnie sprawdziłby się z Foreo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zużyłam właśnie całe opakowanie tego żelu i mega się mi sprawdził! I pod względem oczyszczania i pod względem przyjemności używania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tej linii nie miałam żelu do mycia

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nic z tej serii, ale też mi wpadła w oko ;D
    Też jak mi się coś spodoba to kupuję to co mi trzeba z danych nowości ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak skończę zapasy to z chęcią spróbuję tego żelu bo opakowanie wizualnie bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od marca stosuję mydło z emotopic. Jest hipoalergiczne i wielofunkcyjne i przede wszystkim NIE JEST W PLASTIKU.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie ta seria sprawdza się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. idę dziś na małe zakupy kosmetyczne może to cudo mi wpadnie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. mam ten żel :D ogolnie moja cera srednio lubi się z Bielendą ale ten żel o dziwo przypadł mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię tę serię Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kojarzę tę serię - zbiera bardzo dobre opinie wśród blogerek. Ja jeszcze nie miałam okazji sięgnąć po jakiś z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubie zapach pomarańczowej galaretki

    OdpowiedzUsuń
  28. Nocując u koleżanki pożyczyła mi ten płyn. Jak na pierwsze użycie był ok, ciekawe jakby się sprawdził na mojej skórze stosowany regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie kojarzę tego kosmetyku, ale prezentuje się bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Widziałam ostatnio tę serię kosmetyków. Muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.