Perfumy Oriflame Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower

Każda z nas ma swoje codzienne przyzwyczajenia i małe uzależnienia. O ile przy okazji jakiegokolwiek wyjścia nie mam problemu, aby zrezygnować np. z makijażu, tak perfumy są dla mnie pozycją totalnie obowiązkową :). Pewnie nie jedna z Was ma tak samo, a ilości flakonów perfum nie dałybyście rady policzyć na palcach jednej reki. W pełni to rozumiem :P. Perfumy Oriflame dotąd raczej rzadko gościły na mojej toaletce, zmieniło się to w zasadzie dopiero jakiś czas temu i dzisiaj pokażę Wam aż trzy z nich. Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower.

Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower
Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower

Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower


W kategorii perfum nie zwracam uwagi na skład, czy pochodzenie. Jest mi kompletnie obojętne, czy są to perfumy katalogowe, drogeryjne, niszowe, czy np. botaniczne. Tutaj rządzi zapach! Bez znaczenia jest to, czy są to zamienniki za 10 zł, czy perfumy prosto z perfumerii za 100, 200, 300 czy ileś tam złotych :). Jeśli ich zapach do mnie trafia, to pierwszy sygnał, że warto się nimi zainteresować. Drugim jest wygląd. Tak, jest we mnie trochę sroki i czasami łapię się na tym, że kupuję oczami, dlatego flakon nie jest bez znaczenia. Nie musi być wymyślny, ważne, aby był przynajmniej estetyczny :). Pewnie nie jedna z Was zwraca uwagę na wygląd wizualny perfum, a nie tylko to, jakich nut zapachowych użył producent.

Z katalogowymi perfumami zazwyczaj raczej nie było mi po drodze i rzadko trafiały w moje ręce. Trochę zmieniło się to ostatnio, za sprawą aż trzech zapachów Oriflame, zaktualizowałam dzięki nim swoje podejście, aczkolwiek perfumy są nadal jedynymi produktami Oriflame, które są w kręgu moich zainteresowań :). Wytypowałam dla siebie trzy zapachy, które miałam nadzieję, że do mnie trafią, choć nie bez obaw. Najmniej pewna byłam Oriflame White Lilac i wzmianki w opisie o pudrowo-kwiatowym sercu. Rzadko to do mnie przemawia, ale chciałam je poznać, bo akurat lilac uwielbiam :).

Woda toaletowa Eclat Femme Weekend

Radosny, kwiatowo-owocowy bukiet pełen subtelnej elegancji i niewymuszonego wdzięku. Poczuj ekscytującą świeżość bergamotki, soczystość czerwonej porzeczki i aksamitne muśnięcie brzoskwini. Następnie zanurz się w objęcia róży stulistnej i powoli odkrywaj urok białej frezji i świeżość zielonych nut. Rozkoszuj się niespiesznie drzewnym aromatem i zmysłową wonią piżma. Dla zdecydowanej, nowoczesnej i wymagającej kobiety promieniującej elegancją.
Cena katalogowa: 109,90 zł / 50 ml

Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower
Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower


Woda toaletowa Women’s Collection Innocent White Lilac

Przenieś się do ogrodu pełnego kwitnących kwiatów. Pierwsze odczucie - soczysty aromat zielonych liści, na których osiadły kryształki rosy. W pudrowo-kwiatowym sercu zapachu królują kwiaty białego bzu, a aksamitna głębia kompozycji oszałamia akordem heliotropu i nutami drzewnymi.
Cena katalogowa: 79,90 zł / 50 ml


Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower
Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower

Woda toaletowa Wonderflower

Kompozycja Wonderflower łączy żywiołowy aromat gruszki z nutami kwiatowymi - zachwycającego kwiatu migdałowca i fiołka - oraz rozkosznym, niepowtarzalnym akordem tęczowego bukietu. To zapach przywołujący uśmiech i radość, jaką niesie podziwianie świata.
Cena katalogowa: 104,90 zł / 50 ml


Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower
Perfumy Oriflame  Eclat Femme Weekend, Innocent White Lilac, Wonderflower

Jak pachnie Oriflame Wonderflower?


Zacznę od ostatniego zapachu, Oriflame Wonderflower, który wizualnie podoba mi się najbardziej, za to jego wnętrze z całej trójki najmniej :). Jest to zapach bardzo dziewczęcy, świeży, słodki i owocowy. Lekkie, kwiatowe nuty zdecydowanie przeważają od samego początku, dopiero gdzieś tam w oddali delikatnie można wyczuć słodką gruszkę. Nie jest to zły zapach, w niczym mi nie przeszkadza, jednak nie ma w nim tego czegoś i nie zapadnie w mojej pamięci na dłużej :).

Jak pachnie Women’s Collection Innocent White Lilac?


Women’s Collection Innocent White Lilac były dla mnie zagadką. Uwielbiam zapach bzu, oczywiście najbardziej taki prosto z ogrodu, jednak ciężko mi przejść obojętnie obok perfum, które zawierają jego nuty, ale także świec i wosków o ile nie pachną, jak tani odświeżacz :P. White Lilac jest pięknym zapachem, kobiecy, wiosenny, świeży i intensywny. Od pierwszego użycia bardzo mi się spodobał i tak jest do dziś :). Na mojej skórze w zasadzie się nie rozwija. Od początku do końca pachnie praktycznie tak samo, z czasem oczywiście tracąc na intensywności. Utrzymuje się do 5 godzin na skórze, na ubraniach zdecydowanie dłużej.

Jak Pachnie Oriflame Eclat Femme Weekend?


Na koniec zostawiłam sobie Oriflame Eclat Femme Weekend, które w mojej ocenie jest najciekawszym zapachem. Złożonym, fajnie dogadującym się z moją skórą i nieoczywistym. Jednak Eclat doceniłam dopiero później. Zaraz po aplikacji jest to bardzo ciężki, ale nie duszący zapach. Przy pierwszym psiknięciu od razu pomyślałam sobie " nie, to zdecydowanie nie jest zapach dla mnie" :P. Jednak po chwili, osiadając na mojej skórze, diametralnie się zmienia. Staje się delikatny, lekko słodki i bardzo kobiecy. Pasujący kobiecie w każdym wieku, która lubi nieoczywiste kwiatowo - owocowe połączenia. Początkowo zapach dominuje róża, mocna, intensywna. Mimo że zapach róży bardzo lubię, tutaj średnio mi przypasował. Osiadając na skórze, zapach się zmienia, pojawia się słodkie połączenie brzoskwini z kwiatowym zapachem frezji, a zielone nuty nadają mu  świeżości. Bardzo ładny i udany zapach :).

Perfumy Oriflame okazały się w większości fajnymi i trwałymi zapachami. Jednak to, jak dany zapach pachnie, jak trwały jest i jak się rozwija, w dużej mierze zależy od wielu czynników. Ph skóry, sposób oraz miejsce aplikacji, a nawet dieta i itd. To dlatego każda z nas dany zapach może odbierać inaczej i to sprawia, że perfumy są wyjątkowymi produktami :). Warto aplikować perfumy na dobrze nawilżoną skórę w "ciepłych" miejscach, czyli takich, gdzie blisko skóry biegną tętnice np. właśnie nadgarstki :), to zdecydowanie wpłynie na lepszą trwałość. Na koniec, jeśli macie ochotę na jakieś perfumy Oriflame, na stronie Orioffice.pl możecie kupić kosmetyki Oriflame 20% taniej :).

Znacie któryś z przedstawionych zapachów? Jakie są Wasze ulubione perfumy marki Oriflame? :)

Miłego dnia!

Komentarze

  1. Po kompozycji mysle, ze drugi zapach najbardziej do mnie przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie miałam perfum tej marki, więc nie znam się na tych zapachach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Eclat Femme Weekend zaintrygował mnie najbardziej spośród całej trójki i mam tak samo, jak Ty-dla mnie liczy się zapach, nie marka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie używałam kosmetyków tej firmy ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę tu zapachy kwiatowe i owocowe, czyli takie jakie lubię ;) Z Oriflame perfum nie miałam. Teraz akurat używam mgiełek z Bath and Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eclat weekend to moje ulubione, znam innocen lilac i pachnie wiosennymi kwiatami (nie jest mdła) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda że na każdym dany zapach może pachnieć inaczej dla tego najlepiej go ponosić i przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Flakoniki wyglądają bardzo kusząco, chętnie powącham przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam żadnego, ale zapaszki muszą być piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam perfumy Eclat w wersji standardowej, muszę wypróbować opcję weekendową

    OdpowiedzUsuń
  11. Eclat Femme Weekend to baardzo eleganckie, nieco pudrowe perfumy, uwielbiam ten zapach i używam głównie wiosną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś uwielbiałam zapach Eclat Femme Weekend, używałam tylko jego, nadal uważam, że jest ładny, ale w tej chwili go nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po opisach wnioskuję, że jedynie ten Wonderflower mógłby mi się spodobać, choć niezbyt mi po drodze z Oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak się zastanawiam, czy ja kiedykolwiek miałam do czynienia z perfumami z Oriflame? ;) Ale jestem bardzo ciekawa każdego z tych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Eclat i Wonder Flower znam i bardzo lubię :) Ale ja ogólnie lubię zapachy Oriflame bo fajnie wpasowują się w to co lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zapewne każda kobieta znajdzie tam nuty zapachowe idealne dla siebie :)

      Usuń
  16. nie znam a bardzo bym chciała poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie też perfumy są obowiązkowe :) Eclat myślę, że sprawdził by się u mnie najlepiej <3

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam ten pierwszy zapach i byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Innocent White Lilac muszę koniecznie mieć, skoro pachną, tak jak piszesz. Uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. W ogóle nie znam perfum Oriflame, a mam kilka na liście
    do przetestowania, bo naczytałam się o nich samych dobrych rzeczy na blogach perfumomaniaków;).

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zawsze z AVON kupowalam.pamietam ze marzyl mi sie Giordani Gold

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.